![]() |
Cytat:
|
Wiecie co zauwazylem, ze jestem analfabeta tak patrze teraz na moj temat z tloczeniem plyt a tam Tlocznia plyta. W co trzecim slowie mam literowke.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja niestety mieszkam na parterze, jeszcze jest tak do dupy ze mam dzrzwi wejsciowe i taki jakby balkon. Nieciekawa sytuacja. To z tym kompem i Ameryka pol dobry pomysl gorzej jak bedzie ich wiecej :-D :-D :-D :-D :-D |
To zanim zaczniesz kasować dane walniej kompem faceta w czache, zanim się ocknie(jeśli się ocknie) ty juz dawno bedziesz w poludniowej ameryce.
|
Cytat:
Druss opisz przebieg calej operacji. Ile sekund pukali czy wywazyli drzwi. Czy mowiles kto tam :-D :-D :-D jak pukali. Kto otworzyl drzwi mama tata a moze ty. A tak na erio opisz bo jestem bardzo ciekawy. I najwazniejsze miales cos za posiadanie samych CD. |
Cytat:
|
Kilka sekund trzeba, ale jak to sobie wyobrażasz, co? Masz wiertarkę cały czas przy komputerze? Cały czas podłączona? Jak się dowiercisz do talerzy, to włącz udar, żeby zrobić większe szkody. A może lepiej użyć broni palnej i zrobić kilka otworów wentylacyjnych (najlepiej w całym kompie)?
Spróbuj też przywiązać sznur do kieszeni HDD - w nagłym wypadku ciągniesz za sznur, wychodzisz na balkon, bierzesz wieeeeelki rozmach (jakbyś rzucał młotek) i rzucasz... ale w ścianę, tak, aby się roztrzaskał. Jak wyrzucisz go z prędkością kilkudziesięciu MPH, to powinno wystarczyć. Ale uważaj, bo jak się nie rozleci, to wystarczy wymienić głowice, często elektronikę i można odczytać dane z częsciowo uszkodzonych talerzy (no chyba, że są szklane i pękną). |
Dysk jest hermetyczny, a jak bedziesz mial pecha to i elektronika przetrwa(zakladam, ze wrzucasz dysk bez pradu do kibla). A może zainstaluj winde na wirtualnej maszynie w linuxie, zrób skrypt, który będzie przy próbie logowania jako np. administrator będzie kasował dane z dysku a następnie go zamazywał.
|
Najlepiej dysk wyrzucic przez okno, wtedy ci zabiora tylko plyty bo z kompa nie beda mogli nic juz odzyskac. Nie beda mieli juz podstawy do zarekwirowania go. Nie powiem ze juz mialem ten problem na chacie :).
|
Cytat:
|
THX all za rady.
A co sadzicie o wiertarce, jak myslicie ile czsu trzeba, aby przewiercic dysk. Ale chyba najlepszy sposob to ten z kiblem. |
Można dysk wrzucić do kibla i spuścić wodę (tylko nie zapomnij dodać wybielacza i proszku do prania). Możesz też palnikiem (lub ewentualnie spawarką na full mocy) wypalić otwory wentylacyjne - oznacza to śmierć wszystkich danych. A najlepiej zainstaluj Windows, wtedy nikt się nie połapie o co chodzi w strukturze dysku:-D .
|
Jeśli mieszkasz gdzieś wysoko to wchodzi w gre lot z okna na beton, tylko uważaj, żebyś kogoś nie zabił.
|
Jemu chodzi chyba o to, żeby danych nie można było W OGÓLE odzyskać - np. wtedy, gdy do drzwi zapukają panowie w garniturach (Men in Black:-D ) celem np. rewizji przy podejrzeniu o piractwo. Prawda jest taka, że młotek, paralizator i magnes, chociaż spowodują jakieś uszkodzenia, nie zniszczą dysku całkowicie. Rozwiazaniem może być natomiast magneZ, zamiast magnesu. Rzucasz opiłki magnezu do kieszeni dysku i w razie potrzeby podpalasz i spi...alasz jak najdalej.
Nawet po częsciowym uszkodzeniu dysku (talerzy), większość danych jest do odzyskania. Jeśli nie chcesz, aby ktoś odzyskać chociaż część jakichś użytecznych danych, to nie defragmentuj dysku (wtedy fragmenty plików sąa porozwalane losowo na całej powierzchni talerza dysku, który może być częściowo uszkodzony). |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.