![]() |
Cytat:
|
Nie ma dla niego lepszego miejsca, choć napęd się z niego nie ucieszy.
|
Cytat:
Nie wiem tylko - i pewnie dopiero praktyka pokaże - jak często trzeba będzie to robić, aby osiągnąć zamierzony efekt. Jeśli wystarczy raz na parę dni to luz. Sądzę jednak, że zalecana częstość może być odwrotnie proporcjonalna do ilości wolnego miejsca na dysku SSD. Muszę więc to dobrze przemyśleć i może zamiast 40 GB kupić jednak 60 GB. Sam system XP (dojrzały, z wszystkim co w nim mam) zajmuje mi ok. 35 GB. Co sądzicie o pliku wymiany na dysku SSD? Niektórzy piszą, że nie ma dla niej lepszego miejsca, a inni, że wręcz przeciwnie - przenieść ją na hdd. |
Cytat:
Czytaj post #13: Cytat:
|
Nie wiem jaki jest spadek prędkosci.
Zasada działania jest zakręcona: Dyski SSD mają wear-levelling, to znaczy starają się zapisywać te komórki które były najmniej razy zapisane. Jest to dla systemu operacyjnego operacja całkowicie niewidoczna, także z poziomu komputera nie widać gdzie naprawdę leżą dane. Dysk z kolei nie odróżnia danych skasowanych od potrzebnych, ta informacja pochodzi od systemu operacyjnego który sprawdza system plików, właśnie podczas TRIM. Także dysk nie wie co sie dzieje na komputerze, a komputer nie wie co sie dzieje na dysku. A bez funkcji trim tylko pierwszy zapis komorki jest szybki. |
A tak w ogóle, to jak ważki jest to problem? Czyli - o ile różni się prędkość zapisu na nowiutki SSD od prędkości zapisu na zapełniony i wykasowany bez użycia trim?
P.S. A czy jest też różnica pomiędzy zapisem do komórek fabrycznie pustych, a do komórek poprawnie wyzerowanych przez TRIM? I jeszcze jedno - czy dyski SSD działają tak, że zawsze w pierwszej kolejności zapisują do komórek, które są wyzerowane, a dopiero gdy takich zabraknie - do takich, w których jeszcze są dane, ale przez system już uznane za skasowane? Czy też jest inaczej - to system decyduje, gdzie plik ma być fizycznie zapisany, więc może być tak, że puste komórki jeszcze są, ale dysk już się musi męczyć z czasochłonnymi zapisami read-modify-write. |
No i super :)
|
Interesujące, proste narzędzie:
http://www.ocztechnologyforum.com/fo...read.php?73888 |
NTFS jest niestety systemem o zamkniętym kodzie.
Poza systemami uniksowymi, które przez całe lata rozwijały swój sterownik praktycznie nic poza Windows go nie czyta. Producenci musieliby zapłacić Microsoftowi a to mało prawdopodobne. Natomiast pamieci NAND mozna zastąpić innymi szybszymi (NOR?), ale chyba są dużo droższe. Choć nie wiem czy NOR jest akurat szybsze w zapisie, |
Cytat:
Jednak mam nadzieję na myśli co innego - inne sprzętowe rozwiązanie, po prostu nowy rodzaj komórek pamięci flash, taki, który - jak hdd - nie będzie wymagał wyzerowanej komórki do najszybszego możliwego zapisu. Może kiedyś... |
Nie rozwiążą, bo to które bloki są puste jest rozstrzygane przez system plików.
A ten może być różny. NTFS, EXT2/3/4, HFS, XFS,JFS, ZFS, Reiser, NIFLS i cholera wie co jeszcze. Dysk nie jest w stanie przeczytać tych informacji. |
Cytat:
|
Ja nie narzekam, jej zła sława jest przereklamowana, pewnie za sprawą wymagań sprzętowych wyższych od XP.
Wiadomo 7 jest pełen udoskonaleń, ale jeżeli miałbym wybierać XP albo Vistę to Vistę wziąłbym w ciemno. Nie zauważyłem też żeby siódemka była szybsza lub mniej wymagająca. To praktycznie to samo, tylko ulepszone. Choć oczywiście spośród 7 i Visty wybrałbym 7, bo co tu się kłócić - JEST lepszy. Chociażby ma tego TRIMa a Vista nie. |
Cytat:
|
heh, szkoda.
Mi się tak spodobał, że po 3 dniach Vista poleciała na zapasowy dysk, żeby zrobić miejsce dla nowego systemu :) A po paru miesiacach ani mi się śni wracać :D Choć sporo trzeba było się nauczyć i radzić z niejednym problemem (częściowo dlatego, że jestem kombinator i zawsze wszystko chce poprawiać, co się dobrze czasem nie kończy :D) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.