![]() |
To prawda, 640tki samsunga zeszły na psy. Sam taką kupiłem i niestety wyniki ma przeciętne. O poziomie prezentowanym przez F1 320GB mogę pomarzyć. Wydajnościowo raczej wyglada to na dysk 750GB (talerze 250GB) z zablokowaną częścią pojemności.
|
Jestem i byłem zagorzałym wielbicielem macierzy RAID0, gdyż w moim przypadku jest ona po prostu nieodzowna (bardzo częste operacje na dużych plikach).
Niska cena połączona z cicha pracą dysków oraz dużym skokiem wydajności. Jeśli ktoś tworzy macierz tylko po to aby wykres w HDTach ładnie wyglądał lub aby system wystartował o 5s szybciej, to raczej trudno doszukać się w tym sensu. Daleki jestem od jakichkolwiek sugestii na temat wyboru dysku ***8211; to bardzo śliski temat, dodatkowo uwarunkowany specyficznymi upodobaniami (cicha praca, wydajność pojemność, zastosowanie, konfiguracja sprzętowa itp.). Mogę jedynie opisać swój config macierzowy, co mam nadzieję nie będzie równoznaczne z reklama ,propozycją konkretnego modelu. Od ok.14 miesięcy w RAID0 siedzą u mnie dwa Samsungi 320GB F1 HD322HJ (pasek 16kB). Do tej pory nie miałem z nimi żadnych problemów, co nie znaczy że dyski te są wieczne. Przy obecnej cenie dysków prosty backup na 640-tke i schowanie jej do szuflady nie jest drogim przedsięwzięciem. Gdybym jednak miał w przyszłości zmieniać dyski w macierzy na większe byłby to zapewne owe 640-tki Samsunga z serii F1. Niestety, i one w zależności od daty wypuszczenia na rynek różnią się miedzy sobą (wydajność). Posiadam ich obecnie 4szt. w moim komputerze. Działają już rok i nabrałem do nich zaufania. Trzeba jednak sobie uzmysłowić iż większa macierz = większe problemy z ewentualnym odzyskiem danych lub backupem. Dla mnie macierz 1TB jest na dzień dzisiejszy za duża. Chociaż jestem osobą przykładającą duża wagę do wydajności, to w tym przypadku różnice kilku MB/s zawsze ustępują miejsca niezawodności i cichej pracy dysków. Opinie użytkowników na temat poszczególnych modeli także nie należy traktować jak wyrocznie, chyba że mamy do czynienia z większą ich liczbą która może nam dać jako taki obraz sytuacji związanej z konkretnym modelem. |
Firmware w obu przypadka SN04. Zasilacz to jakiś Feel 500W (pewnie tylko z nazwy 500W). Ale te opinie na newegg są ciekawe :)
Dysk raczej na pewno uszkodzony. Przy uruchamianiu zaczyna rzęzić. Edit: Jaro, jakie dyski na dzisiaj polecasz do RAIDa? |
Jako 10 letni RAID -owiec mam kilka teorii dotyczących tego tematu:
1. Dysk twardy mający takie opinie na pewno nie znalazłyby miejsca w mojej macierzy: http://www.newegg.com/Product/Produc...ge=1&Keywords= 2. Dyski z tej serii są sprzedawane z rożnymi wersjami firmware ***8211; można tylko gdybać, czy problem ten jest możliwy do rozwiązania stosując inne oprogramowanie. Seagate miał swego czasu trochę wpadek związanym z firmware+RAID. 3. Zakładając że znajomy miał tylko pecha (do trzech razy sztuka) i wykluczając wadliwą serie przyczyna może być (jak to często w wadliwie działających macierzach bywa) zasilacz. Nawet jeśli jest wydajny, to może po prostu jest to zasilacz tylko z nazwy ?. Proszę nie bagatelizować roli zasilacza w kwestii uszkodzeń dysków twardych. 4. Rozumiem, iż dyski uszkodzone w macierzy były poddawane z osobna testom i wynik był jednoznaczny (dysk uszkodzony) ? Nie znalazłem pisanych, jednoznacznych dowodów na to, iż macierz może w jakikolwiek sposób uszkodzić fizycznie dysk (mechanikę czy elektronikę dysku). Daleki jestem od teorii spiskowych ale w moich oczach dyski Seagate nie nadawały się i nie nadają się do tworzenia macierzy (przypadki fatalnej wydajności w niektórych modelach). Na pewno są wyjątki w seriach, na pewno Seagate posiada doskonałe modele dysków tylko problem jest z ich przetestowaniem w danej konfiguracji (przeciętny klient nie ma takich możliwości) . Kupując dwa dyski Seagate i zakładając macierz zawsze będzie ten mały procent niepewności (zaniżona wydajność lub odmowa pracy w macierzy). Kwestia sterowników, modelu kontrolera może mieć wpływ na wydajność, utratę danych ale nie doprowadza do uszkodzenia dysku ***8211; przynajmniej ja nie spotkałem się z takimi przypadkami. Kwestia płyty głównej, uszkodzonego kontrolera - może powodować takie anomalia ale będzie to dotyczyć nie tylko dysków Seagate. |
Padające Barracudy ES.2 500 GB (ST3500320NS)
Witam,
czy ktoś z posiadaczy w/w dysku (ST3500320NS) może coś powiedzieć na temat ich awaryjności? Znajomy miał 2 macierze RAID 0 złożone z tych dysków i po ok. 3 miesięcach działania w każdej macierzy padł jeden dysk. Z jednej udało się odzyskać ważne dane (SMART doradził, żeby szybko robić backup). Z drugiej macierzy już nie dało się nic wycisnąć. Awaria dysków poprzedzona była tradycyjnie głośną pracą, a w końcowych chwilach dysku bardzo głośnym chrobotaniem. Ciekawe jest to, że dyski kupione w różnych sklepach, z tej samej serii i padły w tym samym czasie (różnica 2-3 dni). Ktoś miał podobny przypadek z tym dyskiem? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:46. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.