Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Hardware (https://forum.cdrinfo.pl/f105/)
-   -   Next Generation Portable - nowa konsola Sony (czyli PSVita) (https://forum.cdrinfo.pl/f105/next-generation-portable-nowa-konsola-sony-czyli-psvita-87798/)

M@X 13.06.2011 21:14

Andrzej, dolicz tax i marze w Polsce. Bedzie jak z PSP, czyli na starcie z 1200 PLN...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

ethar 13.06.2011 20:30

No Uncharted na starcie... pewnie dojdzie nowy God of War, MGS, oraz Kill zone, czyli same ekskluziwy ;)

andrzejj9 13.06.2011 17:08

No i to jest zupełnie sensowna cena. Powiedziałbym nawet, że zaskakująco niska.

Przy takim wejściu mają szansę na niezłą sprzedaż. Pytanie, jak będzie dalej z grywalnymi tytułami.

chris996 13.06.2011 16:47

No i wraz z oficjalnym przyjęciem nazwy PSV znamy cenę: 249$

http://blog.us.playstation.com/2011/...arting-at-249/

ethar 11.06.2011 15:33

Wiem że można ;) Ustawiasz głębie 3D suwakiem... Tylko jaki jest sens kupowania konsoli, i nie korzystania z jej głównego atutu, która była nim ciągle promowna? To trochę jakbym kupił kartę Nvidii ze wsparciem 3D Vision, i bym z niego nie korzystał... Albo Telewizor 3D:P

Berion 11.06.2011 14:10

3D można ponoć wyłączać. Po za tym wszystkie gry na "NGP" na pewno też będą 3D.

ethar 11.06.2011 14:07

To ja w trące swoje 3 grosze;) To że umieścili Touchpada z tyłu konsoli, akurat stawiam na plus, w końcu nie będę musiał myziać paluchami ekranu na którym gram/oglądam...

http://us.playstation.com/psvita/des...geId=psvdesign na tej stronce możecie pograć w "Demo" nowego Uncharted :D

Aktualnie kupiłbym sobie PSP, tylko w wypadku, gdybym znów pracował w pracy gdzie masz 2h roboty, a potem znowu czekasz aż znowu ruszy... gry java ratowały moje życie. Fakt faktem było parę gier dla których chciałem kupić PSP m.in God of War, i MGS. Ale to już nie aktualne bo wychodzi na PS3 ;) Teraz tylko jeszcze miesiąc do pracy i może kupie PS3 ^^ chociaż zastanawiam się nad uskładaniem kaski na autko... Okej sorrka za offtop ;)

PS Vita (Boże jak pierwszy raz przeczytałem nazwę, byłem przekonany że tam pisze Vista, i będzie na niej ten system operacyjny -_-) Ma naprawdę niezłe bebechy i wygrywa już na starcie z 3DSem dla mnie. Po prostu powiem krótko, obraz w 3D mnie męczy... Jeszcze jest zaopatrzony w sygnał 3GP. (Jestem ciekaw czy będzie można korzystać z niego jak z komórki :D). Jak bez żadnych adapterów będzie z niego można korzystać jak z GPS'a . Rozważę jego kupno, o ile spadnie z ceny 299 dolarów, bo dla mnie to trochę drogo. Nie zapominajmy że handlendy to dalej są zabawki/bajery. Które dopiero kupujesz jak już nie masz na co kasy wydawać ;)

PS To demo Uncharted, to najbardziej gów****e demo jakie widziałem... Co to ma być ? Jak to prezentować konsolę? Nic tam nie ma ciekawego!

Berion 11.06.2011 10:49

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1165799)
Wzięcie dwóch przypadkowych tytułów niczego nie udowodni. Zawsze znajdzie się gra prymitywna i bardzo rozbudowana. Na obydwu 'konsolach'.

Owszem, na hand heldach znajdziesz i taki i takie. Na smartfonach tylko te casualowe.

Cytat:

Ale.. właśnie takie podejście w głównej mierze przesądziło o sukcesie Nintendo (proste gierki) i swego rodzaju porażce Sony (gry za bardzo rozbudowane i skomplikowane).
Znowu: nie! Gry na NDS są tak samo rozbudowane jak na inne platformy. To, że większość jest 2d nie oznacza, że muszą być to popierdółki.

Cytat:

Nie rzucę teraz z pamięci, bo generalnie temat mało mnie interesuje
:>

Cytat:

Ale czytałem już opisy wielu takich tytułów, a i jest sporo zapowiedzi kolejnych.

A tak mi się teraz przypomniało - Dead Space na Iphone'a. Oceniana rewelacyjnie, dość rozbudowana produkcja. Cena? Poniżej 5$, w promocji za mniej niż 2.
Ten Dead Space ma nie wiele wspólnego z "dużymi Dead Space'ami". Krótki i z bardzo uproszczoną mechaniką.

andrzejj9 11.06.2011 10:24

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1165797)
Nie są! Nie porównuj caualowych popierdułek z półki indie games do wielomilionowych poważnych produkcji. Jeśli tego nie widzisz/nie rozumiesz, porównaj choćby Uncharted z Angry Birds.

Wzięcie dwóch przypadkowych tytułów niczego nie udowodni. Zawsze znajdzie się gra prymitywna i bardzo rozbudowana. Na obydwu 'konsolach'.

Cytat:

Może Tobie się kojarzą z prostymi gierkami, mnie z takimi samymi jak na stacjonarkach.
Tu się akurat częściowo zgodzę, bo największą wadą PSP było dla mnie to, że nie było w co na tym grać ;) Bo zamiast prostych i grywalnych tytułów, które zawsze kojarzyły mi się z przenośnymi konsolami (i nie tylko mi patrząc na sprzedaż GamaBoy'a) próbowano tu konwertować pełnowartościowe tytułu z komputerów/konsol stacjonarnych. A to nie to sterowanie, nie ten poziom grafiki, nie ta wygoda grania.

Ale.. właśnie takie podejście w głównej mierze przesądziło o sukcesie Nintendo (proste gierki) i swego rodzaju porażce Sony (gry za bardzo rozbudowane i skomplikowane).


Cytat:

Podaj przykład tych rozbudowanych tytułów. :)
Nie rzucę teraz z pamięci, bo generalnie temat mało mnie interesuje (smartfona nie mam, a nawet jak mieć będę to nie po to, żeby na nim grać - a już na pewno nie w tytuły wymagające większego zaangażowania). Ale czytałem już opisy wielu takich tytułów, a i jest sporo zapowiedzi kolejnych.

A tak mi się teraz przypomniało - Dead Space na Iphone'a. Oceniana rewelacyjnie, dość rozbudowana produkcja. Cena? Poniżej 5$, w promocji za mniej niż 2.

Cytat:

Mówisz o casualach, którzy nie mają o grach zielonego pojęcia. To spora baza, możliwe że obecnie nawet decydująca o rentowności danego systemu itd. Ja mówię o normalnych graczach.
Problem w tym, że tak jak graczy możesz sobie dzielić jak chcesz, pieniądze wszystkich są "zielone" ;)


Cytat:

Ponadto nie da się wygodnie grać na telefonach. Kształt nie układający się w dłonie, nie ma profilowanych przycisków o wielostopniowej sile nacisku, odpowiednio dużego wyświetlacza o odpowiednich parametrach (kolory, czasy reakcji). To po prostu telefon, a nie urządzenie projektowane do gier.
Na dobrą sprawę na konsolach przenośnych też nie - przynajmniej nie w cokolwiek poza prostymi gierkami. PSPV ma powiedzmy pewne szanse to zmienić, ale nie wiązałbym z tym dużych nadziei.


Cytat:

Absurdy Patchera. To takie samo stwierdzenie jakby tablety miały zastąpić stacjonarne komputery. Absurd w czystej formie.
Tak jak w stwierdzeniu wyżej nie widzę możliwości, bo to zupełnie inne urząddzenia. Tak w przypadku konsol szansę widzę na to duże. Jak będzie oczywiście zobaczymy, ale jeśli chesz wiedzieć, czy ten proces już ma miejsce, sprawdź sprzedaż poprzedniej konsolki Nintendo w pierwszych tygodniach i porównaj z obecną. Graczy jest coraz więcej, sprzedaż powinna być więc znacznie większa. Obawiam się, że jest dokładnie odwrotnie. Ten proces już trwa.

Berion 11.06.2011 10:14

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1165783)
a gry na nich - jeśli w ogóle istniały - były bardzo prymitywne. Od tego czasu zmieniło się.. właściwie wszystko. A statystyki sprzedaży chociażby najnowszej konsoli Nintendo dobitnie to potwierdzają.

Dalej są prymitywne.

Cytat:

Te gry spokojnie mogą konkurować. Z wielu powodów:

- raz że coraz częściej są to gry nie tylko zbliżone, ale wręcz takie same. Bo po sprzedaniu ich na telefony w milionach egzemplarzy widzi się dalszy potencjał i chce go wykorzystać
Nie są! Nie porównuj caualowych popierdułek z półki indie games do wielomilionowych poważnych produkcji. Jeśli tego nie widzisz/nie rozumiesz, porównaj choćby Uncharted z Angry Birds.

Cytat:

- po drugie konsole przenośnie mimo wszystko kojarzą się z prostymi gierkami, a te któlują na telefonach. I nie są to już prymitywne produkcje sprzed lat, ale rozbudowane tytuły, które spokojnie można porównywać nawet z tymi na zwykłe konsole. A kosztują czasami kilkadziesiąt centów. Kupowanie czegoś za 40$ traci w tym momencie rację bytu.
Może Tobie się kojarzą z prostymi gierkami, mnie z takimi samymi jak na stacjonarkach.

Podaj przykład tych rozbudowanych tytułów. :)

Cytat:

ta baza topnieje, bo różnice cenowe są zbyt duże. A różnice jakościowe zbyt małe.
Mówisz o casualach, którzy nie mają o grach zielonego pojęcia. To spora baza, możliwe że obecnie nawet decydująca o rentowności danego systemu itd. Ja mówię o normalnych graczach.

Ponadto nie da się wygodnie grać na telefonach. Kształt nie układający się w dłonie, nie ma profilowanych przycisków o wielostopniowej sile nacisku, odpowiednio dużego wyświetlacza o odpowiednich parametrach (kolory, czasy reakcji). To po prostu telefon, a nie urządzenie projektowane do gier.

Cytat:

Spotkałem się też ze stwierdzeniem, że ta nowa konsolka Sony ma być ostatnim testem i szansą czy przenośne konsole jeszcze w ogóle będą istnieć. I mogę się z tym zgodzić (a jednocześnie daję jej małe szanse jeśli ceny gier się nie zmienią).
Absurdy Patchera. To takie samo stwierdzenie jakby tablety miały zastąpić stacjonarne komputery. Absurd w czystej formie.

andrzejj9 11.06.2011 09:04

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1165681)
Andrzeju, to są dwa zupełnie różne rynki i klienci jednych nie migrują na drugi. Co generację, konsole sprzedają się w kilku dziesięcio milionowym nakładzie (NDS to chyba przebił nawet setkę).

Mówisz o generacjach, które wchodziły, kiedy smartfony w obecnej formie jeszcze raczkowały, a gry na nich - jeśli w ogóle istniały - były bardzo prymitywne. Od tego czasu zmieniło się.. właściwie wszystko. A statystyki sprzedaży chociażby najnowszej konsoli Nintendo dobitnie to potwierdzają.

To już nie są dwa różne rynki, ale bardzo do siebie zbliżone (i często zazębiające się) obszary.


Cytat:

Gry za 2 dolary nie mogą stawać w szranki z grą za 40. To całkowicie nie ten poziom, nie trzeba Ci chyba tego tłumaczyć skoro wiesz czym są gry. Chodzi Ci o to, że przeciętny Kowalski nie widzi różnicy? Przeciętny Kowalski nie widzi, podobnie jak nie widzi różnicy pomiędzy grą przeglądarkową (np. na Faceshitcie), a grą na iPhona.
Te gry spokojnie mogą konkurować. Z wielu powodów:

- raz że coraz częściej są to gry nie tylko zbliżone, ale wręcz takie same. Bo po sprzedaniu ich na telefony w milionach egzemplarzy widzi się dalszy potencjał i chce go wykorzystać

- po drugie konsole przenośnie mimo wszystko kojarzą się z prostymi gierkami, a te któlują na telefonach. I nie są to już prymitywne produkcje sprzed lat, ale rozbudowane tytuły, które spokojnie można porównywać nawet z tymi na zwykłe konsole. A kosztują czasami kilkadziesiąt centów. Kupowanie czegoś za 40$ traci w tym momencie rację bytu.

Gry przeglądarkowe (w większości przypadków) to faktycznie coś innego. Tego nie porównuję (na razie).


Cytat:

Hand heldy mają stałą bazę klientów i w większości są to osoby, które interesują się konsolami, szczególnie stacjonarnymi. Rynek tutaj nie potwierdza Twoich słów, nałykałeś się jabłecznej propagandy. ;)
Miały. Ale - o ile te osoby mają choć najmniejsze rozeznanie na rynku, a pieniądze nie są dla nich bez znaczenia - ta baza topnieje, bo różnice cenowe są zbyt duże. A różnice jakościowe zbyt małe.

Propaganda Apple to jedno, ale ja akurat nie czytam żadnych komunikatów czy występów tej firmy. Widzę natomiast różne raporty i statystyki, które potwierdzają taki kierunek zmian.


Spotkałem się też ze stwierdzeniem, że ta nowa konsolka Sony ma być ostatnim testem i szansą czy przenośne konsole jeszcze w ogóle będą istnieć. I mogę się z tym zgodzić (a jednocześnie daję jej małe szanse jeśli ceny gier się nie zmienią).

chris996 11.06.2011 00:13

Nie rozumiem, jak można mówić o iPhone (czy jakikolwiek inny smartfon) jako platformie do grania? Zresztą jeśli nawet to w cenie +- iPhona dostajemy (ameryki raczej nie odkryłem :P) konsolę do grania, odtwarzania filmów dvd i blu-ray. Do tego obejrzymy filmy z sieci, wgramy system operacyjny w przerobionej konsoli. Więc płętując, wybór platformy do grania jest prosty jak budowa cepa. Konsola i tylko konsola.

Berion 10.06.2011 23:19

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1165702)
dominowala raczej chec wykorzystania sprzetu za niemale pieniadze (dalem za niego wtedy 1300 PLN).

No to rzeczywiście niemałe. :sciana:

M@X 10.06.2011 22:34

W powazne gry gram na PS3. Z powaznych gier na PSP wymienie Portable Ops, Peace Walker i Crisis Core, ale to tez tak naprawde spin-offy badz uzupelnienia gier na duze konsole napedzajace sprzedaz sprzetu (bo kto im bronil wyjsc na duze konsole?). Bez reszty gier na PSP moglbym sie bez problemu obejsc - dominowala raczej chec wykorzystania sprzetu za niemale pieniadze (dalem za niego wtedy 1300 PLN). Niemniej tak naprawde te 3 gry to okolo 400 PLN. Wartosc pozostalych szesciu ktore mam dzis z pelna swiadomoscia z checia przewaluowalbym na proste, casualowe, aczkolwiek cholernie wciagajace gry na iPhone (Angry Birds? Cut the Rope?) ktore pozwalaja mi zajac czas w autobusie. Bo przejscie planszy trwa kilkanascie sekund, a przerywnik filmowy przynajmniej 3 minuty. A przystanek blisko...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone przy u***380;yciu Tapatalk

Berion 10.06.2011 21:07

Andrzeju, to są dwa zupełnie różne rynki i klienci jednych nie migrują na drugi. Co generację, konsole sprzedają się w kilku dziesięcio milionowym nakładzie (NDS to chyba przebił nawet setkę).

Gry za 2 dolary nie mogą stawać w szranki z grą za 40. To całkowicie nie ten poziom, nie trzeba Ci chyba tego tłumaczyć skoro wiesz czym są gry. Chodzi Ci o to, że przeciętny Kowalski nie widzi różnicy? Przeciętny Kowalski nie widzi, podobnie jak nie widzi różnicy pomiędzy grą przeglądarkową (np. na Faceshitcie), a grą na iPhona.

Hand heldy mają stałą bazę klientów i w większości są to osoby, które interesują się konsolami, szczególnie stacjonarnymi. Rynek tutaj nie potwierdza Twoich słów, nałykałeś się jabłecznej propagandy. ;)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:10.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.