![]() |
Thx, w końcu wszystko w jednym miejscu. xD
|
Tak, to jest ten słynny najlepszy emulator SNESa. Polecam jeszcze Kega Fusion jako słynny najlepszy emulator wszystkich 8 i 16 bitowych konsol Segi (ale swojej www już nie ma).
|
Gdzie znajdę link? To jest to? http://byuu.org/emulation/higan/ Mam w cholerę pozgrywanych romów z moich oryginałów i brak czasu na konsole także taki emulator byłby w sam raz dla mnie. :D
|
Same dziadostwa po za remake'em pierwszej Zeldy. ;)
|
Samemu osobiście nawet nie próbowałem Satellaview emulować wiem tylko że ten addon nie wyszedł z japonii a tak to nie wiem czy w ogóle coś ciekawego na to jest?
|
Wreszcie! :D Dla mnie to absurdalne dekompresować i rozbierać obraz cartridge'a. Jeśli rzeczywiście było to podyktowane względami emulacji (nie znam się) to od tego jest RAM. Nie sądzę aby komuś ubytek dodatkowych 16MB robił różnicę.
A tak przy okazji: uruchomiłeś coś na Satellaview? Nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić. Wszystkie gry, które są ponoć sprawdzonymi 1:1 dumpami, nawet po odcięciu nagłówka się nie uruchamiają. Brakuje fw? Ale dorzucałem i też nie. |
Radujmy się! wreszcie wyszła nowa odsłona Higana z możliwością uruchomienia ROMów bez konieczności ich importowania. Funkcja na którą czekałem od co najmniej roku? tak czy siak od teraz lepszego emulatora do SNES już niemógłbym sobie wymarzyć :) i śmiało moge powiedzieć że jest to najlepszy emulator jaki w ogóle kiedykolwiek powstał :)
|
Cytat:
Generalnie nie nazwałbym go frontendem bo de facto integruje wszystkie emulatory w jedną całość. Z GUI można nie tylko uruchomić romy poszczególnych platform ale i zmienić ustawienia samych emulatorów. W teori wszystko jest w jedym miejscu i by cokolwiek ustawić nie trzeba odkładać kontolera z dłoni choć w praktyce zauważyłem że na razie mało to wszystko stabilne i potrafi się wszystko niejednokrotnie przy ustawianu zawiesić. Na plus ogromna obsługa emulatorów z ciekawszych Mednafen, Bsnes(higan) no i ostatnio reicast! (podobno pracują jeszcze nad dolphinem to już w ogóle będzie miazga.) No to chyba finalnie na to się zdecyduje do mojego htpcika który stoi zakurzony od od dłuższego czasu bo nie mam na niego pomysłu. |
Znam jeszcze Pleasure Dome. Ale UG jest niestety niezastąpione. Tam nawet były SDK do takich wynalazków jak... M2. Co to jest M2? No właśnie! :D Skąd oni to wygrzebywali?
|
Ostatnio na emu scenie widać tendencję do budowy multiemulatorów. Retroarch lub Mednafen to najlepsze przykłady. Od kilku dni korzystam z Retroarcha i źle nie jest chociaż jeszcze nie rozgryzłem wszystkich kosmetycznych settingów. Widzę w tym spory potencjał dla "wszystko umiejącego" front enda w przyszłych wersjach. Cieszy wersja dla PS3 i PSP chociaż z racji ograniczeń sprzętowych są one okrojone.
Kompatybilność trudno jest mi określić z racji tego, że oprócz kilku tytułów arcade grywam raczej na systemach 8/16bitowych, a że do emulacji korzystają z rdzeni popularnych emulatorów problemu jako takiego nie ma. Po upadku UG trafiłem na BitGAMER, ale to już nie to samo. :| W dziale konsol źle nie jest (i tak brakuje setu np PC Engine), ale PC to tylko nowości. UG oferował jednak o wiele więcej. |
Cytat:
Rozumiem mniej więcej o co Ci chodzi z precyzją ale nie do konca się zgadzam- precyzja emulacji ma wpływ na obraz, od niej zależy czy będą bugi graficzne czy nie. |
@ M@X
Nie chodzi o to że inaczej, tylko o to że niepoprawnie, przez co wszystkie dumpy fw PS2 w sieci są niepoprawne, uszkodzone lub wymieszane między sobą ze zdublowanymi danymi. Firmware PS2 składa się na trzy kości: BOOT ROM (fw konsoli), DVD ROM (fw napędu) i EEPROM (ustawienia m.in napędu). To czego oczekuje PCSX2 to pociachane kości, i tak np. "rom2" najczęściej nie istnieje i jest duplikowany z "rom0" albo wypełniany zerami, "nvm" odnosi się do zawartości epromu i zawiera prywatne dane, więc albo nie ma go wcale albo jest kopiowany z innych dumpów. Emulator ten, pomimo używania tylko "rom0:/" i "rom1:/" wymaga wszystkich plików. Jedne wersje spakowanych 7zipem, inne z *.ini robionym przez program Paradox'u itd. (obecnie chyba odeszli od tych pomysłów). To tylko błahy przykład, rzeczy którą można zrobić w jeden wieczór. Skoro z tym sobie nie radzą to boję się pomyśleć jak wygląda rozwijanie tego emulatora "od kuchni". ;) @ Zebir Kiedyś był taki rewelacyjny tracker Underground-Gamer i tam widziałem że były zestawy HyperSpin (o właśnie, dzięki za przypomnienie) liczące kilkaset (!) GB z filmikami, screenami, tłami etc. do wszystkich wiodących konsol i ich rom-setów. Więc chyba nie tylko. :) Dla mnie to przerost formy nad treścią i do tego trudny w utrzymaniu (np. przez stale wychodzące hacki i tłumaczenia gier). Precyzja emulacji nie ma nic wspólnego z wyświetlaniem obrazu. To są dwie odrębne kwestie. Podbijanie rozdzielczości, AAx4, filtry OGL, patche eyefinity etc. to zupełnie inna para kaloszy. Higan stawia na precyzję, ale nie przeszkadza mu to filtrować ekranu, i w drugą stronę, wiele emulatorów nie stawia i wyświetla obraz surowy jak z konsoli. |
Cytat:
A co do launchera to chyba chodzi Ci o hyperspin tylko że on raczej przystosowany do automatów do gier. Dokładnie PCSX2 na razie w ogóle nie stawia na precyzję, co z resztą widać po całej masie speedhacków w opcjach. Staram się mieć wszystko powyłączane bo akurat do podkręconej i5 nie wydają się być potrzebne, z resztą większość z nich dawno powinna być już usunięta ale wiadomo cięzko wytłumaczyć ludowi że laptopy nie są do emulacji bo przecież czemu laptop za 2k nie ma uruchomić gier z konsoli sprzed 14 lat? Sama "nieprecyzyjność" na razie akurat niekoniecznie mi przeszkadza bo chce grać w gry renderowane w HD i jeszcze najlepiej z widescreen patchem by otrzymać taki swój własny domowy "HD remaster" wiadomo przecież że gra nie będzie wyglądać jak na ogryginalnej konsoli. Co mi natomiast przeszkadza to fundamentalne błędy w grach które w ogóle nie są poprawiane np w jak i daxter wciąż są po latach zepsute cienie i brak im oczu. Na plus to poprawiona mgła w mojej drugiej ulubionej grze z PS2 - SSX3. No i faktycznie tutaj można powiedzieć że błędów graficznych jako takich już cięzko się dopatrzeć. No i właśnie Dolphin niby też nie precyzyjny a jednak lata świetlne przed PCSX2. |
Znaczy foszek, bo zrobili inaczej niz Ty chciales zeby zrobili? ;-)
|
Launchery są dobre jak mamy HTPC i w zasadzie stałą listę gier. Można sobie wszystko ładnie przygotować i "oprawić w ramkę" ;) (np. kiedyś był (albo nadal jest) Hyper cośtam).
PCSX2 stawia na emulację non accuracy (nie bardzo mi przychodzi na myśl polski odpowiednik), to jest konsekwencja tego podejścia (chociaż z drugiej strony jakoś Dolphinowcy też, a ten emulator jest lata świetlne przed PCSX2). Zresztą, zwątpiłem w tą ekipę jak odmówili poprawnej implementacji fw konsoli (obecnie jest pociachany tak jak adresowane są rom0:/ itp. w BOOT ROM, DVD ROM i EPROM), mimo że można było zastosować ją równolegle do istniejącej i mieli gotowy wzorcowy kod. Jeden wieczór roboty. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.