Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Linux (https://forum.cdrinfo.pl/f113/linux-91587/)

Kogoro 16.05.2013 08:03

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251076)
Co do SolydXK to w zasadzie nie skłamałeś, bo to jest (a w zasadzie było) LMDE.
Schoelje założył tą dystrybucję ze dwa miesiące temu po tym jak nie dogadał się z Clemem co to kształtu LMDE Xfce Edition.


Sądząc po nagłym i nieoczekiwanym "zejściu" LMDE Xfce i szybkim zamknięciu tematu podejrzewam, że Clem nie życzył sobie aby nieoficjalna dystrybucja nazywała się wciąż LMDE, a Schoelje nie chciał dołączyć do projektu.
Ale czy tak było naprawdę mogę się tylko domyślać.

Taka też była moja geneza zmiany dystrybucji. Dokonałem tego w ostatniej dekadzie marca. Nawet nie musiałem instalować systemu od nowa. :P

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251076)
KDE i Xfce nie są za bardzo wspierane przez Minta więc gdybym ich używał - to pewnie też siedziałbym już na SolydXK. Więc sie Tobie nie dziwie.

Dokładnie o to chodzi. Choć KDE pierwotnie ściągnąłem z repo ZevenOS - Neptune.
Podobnie jak pod LMDE jestem podpięty pod repo SIDa (a tu teraz dużo, dużo nowych pakietów).

sobrus 15.05.2013 19:57

Poza Ubuntu jeszcze PC-BSD ma takie rozwiązanie. Ale to mu w popularności specjalnie nie pomogło. Ubuntu ma dużo większe szanse.

Co do SolydXK to w zasadzie nie skłamałeś, bo to jest (a w zasadzie było) LMDE.
Schoelje założył tą dystrybucję ze dwa miesiące temu po tym jak nie dogadał się z Clemem co to kształtu LMDE Xfce Edition.

Sądząc po nagłym i nieoczekiwanym "zejściu" LMDE Xfce i szybkim zamknięciu tematu podejrzewam, że Clem nie życzył sobie aby nieoficjalna dystrybucja nazywała się wciąż LMDE, a Schoelje nie chciał dołączyć do projektu.
Ale czy tak było naprawdę mogę się tylko domyślać.

KDE i Xfce nie są za bardzo wspierane przez Minta więc gdybym ich używał - to pewnie też siedziałbym już na SolydXK. Więc sie Tobie nie dziwie.

Kogoro 15.05.2013 15:49

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251050)
No tak, ale jak się zastanwić nad konsekwencjami, to wychodzi że wcale nie jest tak różowo.

I pojawia się pytanie: czy każdy system musi być zoptymalizowany pod początkujących? Czy warto dla nich wszystko poświęcać? Czy coś łatwiejszego w użyciu jest automatycznie lepsze?

Łatwiejsze w użyciu jest tylko łatwiejsze.
Można sobie wyobrazić menadżera oprogramowania, który działa w trybie dla początkujących i zaawansowanych.

Nie sądzę, żeby dystrybucje dla zaawansowanych zniknęły.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251050)

Jeżeli każda aplikacja będzie miała swój zestaw bibliotek, to pojawią się jak wspomniał Berion luki, wydajność spadnie, a instalacja spuchnie do rozmiarów Windowsa lub większych.
Aplikacje również mocno zwiększą objętość, a automatyczne centralizowane aktualizacje systemu z repo staną się bardziej problematyczne. I nagle się okaże, że zaczynają trapić nas te same problemy co użytkowników Windowsa.

Taka dystrybucja pewnie powstanie. Możliwe, ze będzie to ubuntu. Pytanie tylko na ile taka koncepcja zdobędzie popularność.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251050)
Statycznie kompilować aplikacje można pod Linuksa już teraz i nikt chyba nie broni zrobić z tego paczek, ale jeżeli używasz SolydX to zapewne Twój system ze wszystkimi programami zajmuje kilka GB (ja się mieszczę zależnie od kompa w 2-4GB). Gdyby tak wszyscy kompilowali to pewnie zajmowałby kilkadziesiąt i czar lekkiego szybkiego bezpiecznego systemu pryska :(

Mój system jest nieco bardziej napuchnięty, bo oprócz KDE mam jeszcze XFCE, czasem testuje także inne środowiska graficzne. Podobnie bywa z programami. LibreOffice także swoje waży.

Jeszcze niedawno zarzekałem się, że na LMDE pozostanę dłużej, ale cóż.
SolydXK jest bardzo młodą dystrybucją, na razie poza pierwszą setką w rankingu distrowatch, ale już notowana i ciągle awansuje. Prosta w obsłudze i bardzo stabilna. Mogę tylko polecić.

sobrus 15.05.2013 10:01

No tak, ale jak się zastanwić nad konsekwencjami, to wychodzi że wcale nie jest tak różowo.

I pojawia się pytanie: czy każdy system musi być zoptymalizowany pod początkujących? Czy warto dla nich wszystko poświęcać? Czy coś łatwiejszego w użyciu jest automatycznie lepsze?

Moim zdaniem nie, choć oczywiście takie systemy są bardzo potrzebne. Ubuntu oczywiście od zawsze był dla początkujących i nastawiony na "komercyjność", więc ten krok jest tu jak najbardziej logiczny. Ja bym też tak zrobił.

Jeżeli każda aplikacja będzie miała swój zestaw bibliotek, to pojawią się jak wspomniał Berion luki, wydajność spadnie, a instalacja spuchnie do rozmiarów Windowsa lub większych.
Aplikacje również mocno zwiększą objętość, a automatyczne centralizowane aktualizacje systemu z repo staną się bardziej problematyczne. I nagle się okaże, że zaczynają trapić nas te same problemy co użytkowników Windowsa.

Statycznie kompilować aplikacje można pod Linuksa już teraz i nikt chyba nie broni zrobić z tego paczek, ale jeżeli używasz SolydX to zapewne Twój system ze wszystkimi programami zajmuje kilka GB (ja się mieszczę zależnie od kompa w 2-4GB). Gdyby tak wszyscy kompilowali to pewnie zajmowałby kilkadziesiąt i czar lekkiego szybkiego bezpiecznego systemu pryska :(

Kogoro 15.05.2013 07:58

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1251047)
Są plusy i minusy oczywiście.
Ja tez bym chciał, aby linuks miał lepiej rozdzielone aplikacje od systemu. Ale z czasem to mniej przeszkadza, a nawet wcale nie przeszkadza.

PPA to tak jak powiedziałeś nic nowego, SUSE ma podobne rozwiązanie oraz system 1-click install.

Być może to kwestia menadżera oprogramowania.
Masz rację, z czasem to nie przeszkadza. Ale wszyscy wiemy, że najtrudniej być początkującym.

sobrus 15.05.2013 07:33

Są plusy i minusy oczywiście.
Ja tez bym chciał, aby linuks miał lepiej rozdzielone aplikacje od systemu. Ale z czasem to mniej przeszkadza, a nawet wcale nie przeszkadza.

PPA to tak jak powiedziałeś nic nowego, SUSE ma podobne rozwiązanie oraz system 1-click install.

M@X 14.05.2013 22:00

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1251026)
Na pewno podoba mi się w nim wyszukiwanie aplikacji, dokumentów od tak. Coś jak w W7, wpisujesz w szukajce nazwę programu, czy dokumentu i się pokazuje. To takie podejście ala biblioteki. Fajne jest to bo jest to jako dodatek! Dodatkowo masz możliwość operowania na mniejszym poziomie abstrakcji.

Poczytaj sobie o Spotlight. Ze szczegolnym uwzglednieniem daty wprowadzenia.

andy 14.05.2013 20:47

@Sobrus dopóki Ubuntu bazuje na jądrze linux, oraz innych otwartych elementach dopóty to nie grozi.

Co do zmiany filozofii to jak widać nie zrywają kompatybilności, to jest po prostu dla mniejszych programów. Jak to będzie w przyszłości czas pokaże.
Takie rozwiązanie ma swoje plusy, jak i minusy. Gdyby miało same plusy to by było jedynym ;)

Mi się w Ubuntu podobają repozytoria PPA. To taki sklep Google Play, ale dla komputera - aktualizacje same się upraszają o zainstalowanie. Wiem też, że każda dystrybucja działa w ten sposób ;)


Co do Unity to hmmm, jest zbyt proste na chwilę obecną. Na pewno podoba mi się w nim wyszukiwanie aplikacji, dokumentów od tak. Coś jak w W7, wpisujesz w szukajce nazwę programu, czy dokumentu i się pokazuje. To takie podejście ala biblioteki. Fajne jest to bo jest to jako dodatek! Dodatkowo masz możliwość operowania na mniejszym poziomie abstrakcji.


Co do Ubu, to w 13.04 strasznie przyśpieszyło i wyładniało względem 12.04/10.

sobrus 14.05.2013 07:24

A mówili że Windows zły ;) Tymczasem to co robi Ubuntu to rozwiązania właśnie takie jak w Windzie. Ciekawe kiedy zrobią rejestr systemu ;)
Inne dystrybucje raczej tą droga nie pójdą. Gdyby to było takie fajne, to już dawno wszyscy by to mieli, bo wielka filozofia to nie jest. A póki co tylko PC-BSD tak ma.

Ale prawda jest taka, że to rozwiązanie dobre dla zamkniętego kodu, ale gorsze dla otwartego. I dystrybucjom jako takim do niczego potrzebne nie jest.
Ba, nie wiem nawet czy w ogóle da się wolne oprogramowanie rozprowadzać w ten sposób, bo przecież trzeba z binarkami np bibliotek dostarczać też źródła.
I po co używać programu z kilkuletnią biblioteką, skoro nowa wersja jest 2x szybsza i poprawia krytyczne błędy?

Przykry koniec byłby dla GNU, gdyby skończył jako półzamknięty bezpłatny klon Windowsa i platforma do odpalania zamkniętych programów.
Oczywiście ja wiem, że to czego chcą ludzie to bezpłatny Windows i nic więcej, bo szkoda tych 200zł przy zakupie komputera, a Photoshopa i gierki trzeba na czymś uruchomić.

Wróżyć nie będę, Ubuntu ma dobry plan: zaoferować bezpłatną alternatywę dla Windows i zarobić na tym masę hajsu. Ale nie wiem czy oderwanie od źródeł mu się czkawką nie odbije.

Berion 13.05.2013 23:46

Ubuntu ewidentnie zmierza ku oderwaniu się od reszty Linuksów. Coraz więcej rzeczy przestaje być kompatybilne (wymaga zmian w kodzie, patchy etc). Z punktu widzenia użytkownika, mnie się to nawet podoba. Serio. Bardzo narzekałem na Unity, ale w obecnej wersji nawet da się używać, więcej, podoba mi się (chociaż nadal jest niedopracowane).

Ale... jak zaczną linkować statycznie biblioteki to pojawi się problem ze szkodnikami jak na Windows i OS X.

M@X 13.05.2013 22:54

Cytat:

Po pierwsze: ***8222;żadnych zależności***8221;. Programy kompilowane będą statycznie i będą korzystać jedynie z tych systemowych bibliotek, których można się spodziewać na podstawowym systemie (ubuntu-core/ubuntu-base). Po drugie: ***8222;każda aplikacja we własnym folderze***8221; ***8211; wszystkie pliki w jednym miejscu zamiast rozrzucone po systemie. Po trzecie: ***8222;paczki instalowane lokalnie na koncie użytkownika***8221;, przez co nie wymagane będzie podawanie hasła przy każdej instalacji (ale jeżeli użytkowników jest więcej, każdy będzie musiał sobie ręcznie zainstalować). Po czwarte: ***8222;wydajność***8221; ***8211; jest to efekt porzucenia zależności. Pliki są po prostu rozpakowywane we właściwe miejsce bez potrzeby sprawdzania zależności, uruchamiania dodatkowych skryptów i sprawdzania miliona innych rzeczy. Instalacja paczki z jednym plikiem odbywa się w czasie od 0.15 sekundy (desktop) do 0.6 sekundy (tablet). Po piąte: ***8222;maksymalne uproszczenie struktury paczek***8221;. Tak aby można je było budować na systemach innych niż Ubuntu, a nawet innych niż Linux.
Chce sie powiedizec: "wreszcie". Mac OS X ma to od ponad dziesieciu lat, ale dobrze ze inni do tego dojrzewaja...

andy 13.05.2013 21:47

Nowy system paczkowania dla Ubuntu.

Cytat:

W tym tygodniu świat obiegła wieść, że Canonical pracuje nad własnym system pakietów dla nowych wydań Ubuntu. Wstępnie nazwano to ***8222;click packages***8221; gdyż system ma pozwalać na instalowanie oprogramowania jednym (no dobra, dwoma) kliknięciem. Paczki .deb też tak można instalować, jednak jest kilka ***8222;ale***8221;.

Ubuntu znane jest ze swojego Launchpada i jego systemu PPA. Jest to świetna metoda na dodawanie nowego oprogramowania, nie będącego w oficjalnych repozytoriach. Z czasem jednak pojawiły się dwa zasadnicze problemy. Pierwszym jest wydajność. Dodanie kilkunastu dodatkowych repozytoriów znacznie wydłuża czas sprawdzania dostępność aktualizacji i instalacji nowego oprogramowania. Drugim jest fakt, że źle prowadzone PPA doprowadziło niejednego użytkownika do płaczu, rozwalając jego system przy okazji jakiejś instalacji ***8211; na przykład poprzez konflikt bibliotek.

Podstawowe założenia nowego projektu Canonical są bardzo proste. Po pierwsze: ***8222;żadnych zależności***8221;. Programy kompilowane będą statycznie i będą korzystać jedynie z tych systemowych bibliotek, których można się spodziewać na podstawowym systemie (ubuntu-core/ubuntu-base). Po drugie: ***8222;każda aplikacja we własnym folderze***8221; ***8211; wszystkie pliki w jednym miejscu zamiast rozrzucone po systemie. Po trzecie: ***8222;paczki instalowane lokalnie na koncie użytkownika***8221;, przez co nie wymagane będzie podawanie hasła przy każdej instalacji (ale jeżeli użytkowników jest więcej, każdy będzie musiał sobie ręcznie zainstalować). Po czwarte: ***8222;wydajność***8221; ***8211; jest to efekt porzucenia zależności. Pliki są po prostu rozpakowywane we właściwe miejsce bez potrzeby sprawdzania zależności, uruchamiania dodatkowych skryptów i sprawdzania miliona innych rzeczy. Instalacja paczki z jednym plikiem odbywa się w czasie od 0.15 sekundy (desktop) do 0.6 sekundy (tablet). Po piąte: ***8222;maksymalne uproszczenie struktury paczek***8221;. Tak aby można je było budować na systemach innych niż Ubuntu, a nawet innych niż Linux
.Spokojna głowa ***8211; standardowe deby i dpkg nie zostają porzucone. Podstawowy system i repozytoria dalej będą dostarczane użytkownikowi w ten sposób. Nowe paczki są przeznaczone dla deweloperów aplikacji dla użytkowników ***8211; gier i wszelkiej maści małych akcesoriów typu pogodynka czy czytnik rss. Większość tego oprogramowania i tak zazwyczaj w małym stopniu zależy od dostępnych w podstawowych repozytoriach bibliotek, w szczególności oprogramowanie zamknięte, ale też aplikacje dla tabletów/smarfonów pisane w HTML5+js.
http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php..._source=feedly

andy 07.05.2013 23:09

Jajko 3.9 (KVM) wprowadza wirtualizację dla ARM. Ciekawe czy dzięki temu emulator Androida będzie jeszcze szybciej chodził pod Linuksem?

sobrus 07.05.2013 22:22

Faktycznie tracą grunt pod nogami. M$ nie tylko przespał, ale niemalże z nikąd pojawiły sie Apple i Google. Z firmami tej wielkości to już nie są żarty.
Do tego konkurencja ma bardzo skuteczną technikę - pokazanie że dotychczasowe rozwiązania są przestarzałe.

M$ się w tym pogubił.

Berion 07.05.2013 20:26

Ostatnio czarne chmury nad MS. Same newsy o żegnaniu Windowsa. Porażka Windows 8, ARMy rosną w siłę z roku na rok, czyżby za 10 lat przetasowanie? ;d


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:59.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.