![]() |
A to PS4 nie obsługuje gier z PS1? Bo tego, że nie odtwarza Audio CD to wiem. :haha: (czego nie czaję, przecież sami sobie płacą licencję. :D) Chyba, że się coś zmieniło.
Sceptycznie jestem nastawiony do tych wszystkich "odświeżonych wersji". Ot, wyciąganie kasy. To tak jak oglądać kolejne remake'i Godzilli, czy Ringu, zamiast pierwowzoru. |
Może o to chodzi aby w okresie świątecznym zostać zaskoczonym. https://s3.postimg.org/9dl7d0wpf/8d2ad9671de3.jpg
|
Ale to nie jest ani Crash Bandicoot, ani Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back, ani Crash Bandicoot 3: Warped, tylko Crash Bandicoot: N-Sane Trilogy. Trzy remake'i w jednym. Dlatego nie rozumiem Twojego komentarza. ;)
|
Na PSX wyszła w 1998.
|
Ilość załączników: 1
Jak mogła wyjść cały rok później jak to są trzy pierwsze Crashe na płycie, wydane jakoś tego lata?
https://www.gamefaqs.com/ps4/191634-...e-trilogy/data - - - Znalazłem niedoróbkę. W oryginale nie dało się tam wskoczyć, a tutaj proszę. Dobrze, że chociaż bloker wstawili. ;) |
To żeś chyba w czasie się przeniósł :P. Trójka wyszła rok później. A sam dodatek był początkowo za darmo więc nie omieszkałem wziąć XD, pomimo iż nie mam gry i konsoli.
|
Ilość załączników: 2
Trylogia sprzedała się w ponad dwóch milionach egzemplarzy i tylko ~12-14% przeszło którąkolwiek grę? A tylko ~3% w ogóle ukończyło z prawdziwym zakończeniem? Nie rozumiem tego. Może te statystyki są jakieś lewe...
PS: Dodatek, z jednym poziomem do ukończenia w kilka minut kosztuje... 12zł. Dżizas! Myślałem, że Trine już nic nie przebije, ale jednak... |
No i mam. :) Co ciekawe, moja pierwszą własną grą na PSX był CB3 i pierwszą grą ograną na własnym PSX w bodajże 1997, w grudniu. Mamy teraz 2017, grudzień i moją pierwszą grą na moje PS4 jest remake. W zasadzie to nie planowałem go kupować, ale nic nie było na tyle długiego by pokryć całe święta w granicach 100zł. Niezły i dziwny zbieg okoliczności!
Skoczyłem całego CB3, nadszarpnąłem CB (bo dało się w niego zagrać jako jedynego zanim płyta nie skopiowała reszty na dysk). I cóż rzec mogę. Fizyka nie jest tak dobra jak na PSX, Crash jest trochę bezwładny i przez zbyt długie animacje nie reaguje tak szybko jak w jedynce. Kolizje też nie są idealne i mocno to wkurza w "poziomach biegających" (dzik, białas, kula itd.). Skuter wodny jest trudniejszy w opanowaniu bo za mocno go znoszą fale (ale można się przyzwyczaić), pod wodą jest teraz bardzo trudno bo Crash sam się zatrzymuje za długo, motory są bardziej zwrotne (plus), ale z kolei nie można się ocierać o samochody bo nie ma animacji i eventu odbijania od nich, tylko gra zatrzymuje gracza. No jest takich niuansów sporo. Nie jestem tak do końca ukontentowany, ale szczerze powiedziawszy to jest naprawdę, naprawdę dobrze. Nie idealnie, ale to najlepszy remake jaki do tej pory powstał. Aż tak dobrze nie pamiętam, ale wydaje mi się, że czasy w trójce na złoto i platynę są absurdalnie wyśrubowane. Nie zdobyłem żadnej platyny, a goldów mam ledwo połowę. Skill mi siadł czy to też spartaczyli? Pewnie to drugie. ;p Póki co dla mnie to jest mocna ósemka. :czar: PS: A więc tak, zdarza mi się że coś się czasem podoba! - - - Ok, jestem po CB3 na 104% i CB2 na 100%. Jednak byłem zbyt wyrozumiały. O ile w trójce da się jeszcze żyć z tym sterowaniem (choćby dzięki podwójnemu skokowi) tak dwójka wymaga niesamowitej precyzji (skoki z wiertolotem na wślizgu aby skakać wyżej, częste wślizgi i zwyczajne skoki). Za duże collision box'y! Stoisz obok, nic Cię nie dotknęło, ale już gra zalicza śmierć. Dodając do tego podskakujące losowo zielone TNT mamy mieszankę wybuchową. Ile dziś "kurwów" narzucałem to głowa mała... Druga sprawa to sterowanie na analogu jest dziwaczne. O wiele lepiej się gra na krzyżaku. |
Crashe na GBA są takie sobie. Mix części drugiej i trzeciej. Pamiętam, że zepsute były tam skoki (kolizje kończyły się wcześniej niż bitmapa...).
|
Kupiłem jakąś grę na ps4 za 60zł i wymieniłem połamane pudełko. xD Samo VV zrobiło całkiem niezłe Crash XS aka Huge Adventure i Crash 2: N-Tranced na GBA.
|
Myślałem o czym innym, a napisałem co innego. Ale Vicarious Visions to też kiepski studio. ;p
|
Berion, Crasha zrobiło Vicarious Visions :P. Goście od Spider-Mana Enter Electro z PSX.
|
@Berion, po linie można dalej iść ale można z niej też spaść (za most). ja odruchowo gram na dpadzie i gra się okej :D Aczkolwiek zauważyłem, że np w CB3 nie mogę poziomów "motorowych" przejść używając dpada (sterując nimi Crash nie zawsze chciał wykonać drift) - grając analogiem nie ma takiego problemu. Parę osób w internetach narzeka na sterowanie w CB3 w poziomach z motorówką (tam, gdzie grało się Coco) - ja nie uświadczyłem żadnych anomalii - gram dpadem i jest git :D
|
@Misiozol
To ja nie rozumiem teraz co napisałeś uprzednio i po co. :hmm: @M@X Nawet jakby mieli to i tak byłoby bezużyteczne. Tekstury są za małe aby z nimi coś zrobić (mogłyby służyć co najwyżej za szablon dla grafików). Obiekty zupełnie inną geometrię, nierozszerzalną na obecny stopień skomplikowania (łatwiej byłoby zrobić od nowa niż wzbogacać stare, zakładając że w ogóle konwersja formatów przebiegłaby bezdefektowo). Szkielety animacji tak samo bo dostosowane do obiektów na PSX. Także mam wielki szacunek dla, gównianego przecież, studia jakim jest Vicarious Visions. Patrząc po YT to odwzorowali poziomy rewelacyjnie. Nie idealnie, nie wszystkie tekstury mi się podobają (np. mama miśka ma beznadziejny ryj teraz albo podłoga z TNT podczas walki z Ripper Roo), ale ogólnie rzecz biorąc jest więcej niż ok. @Haker120/@Szczuru A jak fizyka? Kolizje i poruszanie się są identyczne jak na PSX? Są wszystkie ruchy? Czy są "martwe strefy" w poziomach gdzie nie dorzucono blokerów (np. w CB1 można było wejść na linę mostu i nie męczyć się ze skakaniem po drewienkach)? |
Crash wymaga 4.55 minimalnie. :D
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.