![]() |
Cytat:
Czyli przy niebezpiecznej słuchawce można o mnie wiedzieć praktycznie wszystko. Gdzie i kiedy jestem (GPS), co mówię i słyszę (nie tylko przez telefon - w końcu można włączyć mikrofon gdy apka ma takie uprawnienia i zrobić live przekaz), z kim rozmawiam, co piszę, co sfotografowałem (Oj, byłoby wycieków fajnych fotek gimnazjalistek ;) ), co czytam... No i desktop mogę odłączyć od sieci - telefon traci wtedy sens. Masakra. Każda bezpieka byłaby szczęśliwa (a tak pewnie tylko amerykańce mają takie możliwości). |
To zależy kiedy warto. Pisanie gier na ten wynalazek to ból w dupie, chyba ze chcesz wycelować w 5% użytkowników telefonów z najnowszym Androidem na topowej słuchawce. ;)
Jak będzie się dało wyłączyć konkretne uprawnienia to zabiją rynek darmowych aplikacji bo każdy będzie wyłączać dostęp do internetu >> reklamy. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Wiele rzeczy jest rozwiązana już po stronie systemu. Jeżeli systemu daje Ci klasę do obsługi zapisu i odczytu plików z pamięci podręcznej i zakodowanie tego zajmie Ci 10x to chyba warto nie? Wracając jednak do bezpieczeństwa. Izolowania nie da się inaczej rozwiązać jak uruchamiać aplikacji w podobny sposób jak ma to zrobione np. Android. Oczywiste jest to że przekłada się to na wydajność - widać to choćby po Chrome. Jednak Chrome przez DŁUGI czas była jedyną nie złamaną przeglądarką. Bezpieczeństwo na telefonach jest o wiele bardziej ważniejsze niż na desktopie. Oprócz izolacji między aplikacjami ciekawe jak wygląda system uprawnień. W Androidzie 4.3 jest już możliwość wyłączenia konkretnych uprawnień w aplikacjach - nie ma do tego na razie oficjalnego UI. Sailfish powinno mieć to zrealizowane w podobny sposób. Aplikacje dla tego systemu pisze się w frejmłorku Qt/QML. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ tworzenie aplikacji jest o wiele łatwiejsze niż np. na iOS gdzie musisz się użerać z ObjectiveC. Z opinią poczekam na pierwszy porządny test systemu jak i telefonu ;) |
Wygląd telefonu średnio mi się podoba. Pomysł z rozpołowieniem go na dwie części wcale. Z tego co czytałem podobno solidnie wykonany.
Bardziej mnie interesuje OS. Na filmikach, ciekawe się go obsługuje i to mnie chyba najbardziej interesuje. Zaraz po tym to współpraca z dużym ekranem, klawiaturą i sam boot loader. Ciekawe też jak radzi sobie z obsługą aplikacji z Androida i w jaki sposób się je instaluje (wolałbym oprócz sklepu mieć możliwość z zewnątrz). Wymieniłbym też trochę grafik. Nie podobają mi się te ikonki. Płaskie, mdłe i bezpłciowe. Specyfikacją bym się nie przejmował. Ja zwolniłem swój telefon do 600MHz, mam też jeden rdzeń, 1GB RAM i jest to IMHO wystarczające (nie gram na telefonie). http://seravo.fi/2013/jolla-phone-first-impressions |
Mam nadzieje, że nie ma żadnej maszyny wirtualnej, jestem przeciwnikiem tego typu rozwiązań ze wzgłedu na (zazwyczaj) beznadziejną wydajność i sporą pamięciożerność.
Kiedy telefon z uruchomionymi 10 aplikacjami żre więcej ramu niż desktop z 50 - coś jest nie tak :ysz:. Z filmików to tak: telefon nie jest highendem, ma tylko 2 rdzenie, wygląda nieźle, kosztuje sporo/średnio - bo $399, interfejs ciut dziwny (krzyżówka Windows Phone i Androida), ale działa płynnie i wyglada na wygodny (dwukrotne tapniecie ekranu włącza telefon - fajne!). Mam jednak wrażenie, że w sklepie ich szybko nie zobacze - bo nie widzę zapowiedzi innych modeli :/ |
Ciekawi mnie jak rozwiązali separację aplikacji.
Programy pisze się w Qt/QML. W Androidzie każda aplikacja jest uruchomiona w oddzielnej maszynie wirtualnej co zapewnia separację. Dodatkowo są wymagane uprawnienia do ważniejszych elementów. |
SailfishOS
Dziś wyszedł pierwszy telefon na Sailfish.
Trzymam kciuki! :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.