Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   DVD-Video (https://forum.cdrinfo.pl/f13/)
-   -   Reencoding w CCE a menu ... (https://forum.cdrinfo.pl/f13/reencoding-cce-menu-57222/)

artoor 05.10.2005 22:26

@1stwasp
bardzo to ciekawe... nie wczytujac sie jeszcze zbytnio w to, co tam jest napisane (z moim angielskim nie jest zbyt rewelacyjnie) luznym okiem patrzac... i na moj gust to zdecydowanie bardziej podoba mi sie klatka z ProCodera 1.5 niz z 2.0... ciekawe... i faktycznie porownujac czasy miedzy Highest Quality i Mastering Quality dla PC2 sa mocno zblizone... przy moich testach roznica ta wychodzi 35-40 sekund, ale proporcjonalnie to podobnie u nich widac... dziwne... tak czy inaczej jakosc v2.0 wyglada gorzej - wiecej widocznych makroblowkow. Co do Sony Vegas5 - widac ciekawe zjawisko... nie zmiekcza zbytnio obrazu... trzeba sie mu blizej przyjrzec :)
Tak wiec z tej dyskusji wynioslem cos nowego. Dzieki za uwage! :piwo:

1stwasp 05.10.2005 22:03

Hmmm... a to mi artoor dałeś do myślenia...

Ja korzystam z wersji Procodera 1.5, w oparciu o taką wersję pisałem kiedyś swego arta i przy okazji miałem możliwość korzystania z oryginalnego softu. Pamiętam wtedy, że czasy trwania kodowania w mastering quality, były bardzo długie - prawie takie same jak w TMPGEnc, który w czasie kodowania jest mistrzem świata. W każdym będź razie były wiele większe niż w CCE.

Potem ściągnąłem z netu (tak jak Ty - edukacyjnie, już od dawna zresztą nie mam bo edukacja wyszła kiepsko) wesję 2 - jedne w mastering quality w ogóle nie działały inne dawały bardzo szybkie czasy kodowania - w zasadzie bez większych różnic pomiędzy 2, 3 trybami wysokiej jakości. Efekt na obrazie był też kiepski - tak jakby to był jeden tryb.

Dzisiaj trochę się porozglądałem za przyczyną i znalazłem m. in. to:
http://www.videohelp.com/forum/viewtopic.php?t=235665

Wygląda jakby w wersji 2 kosztem jakości zdecydowanie zwiększyli prędkość kodowania i stąd może te nadmierne rozmycia obrazu przy kodowaniu...
Nie mam oryginalnej wersji 2.0 - nie wiem jak to wygląda - swoje wnioski pisałem w oparciu o wersję 1.5
Teraz albo faktycznie coś przedobrzyli, albo są jednak różnice w tych wersjach p2p...

@Payti - po części porównanie masz w moim linku - po drugie solidną porcję porównań zrobił kiedyś właśnie artoor - poszukaj wśród jego postów - jest tam zresztą cała dyskusja co kto widzi a czego nie widzi :)

By the way - ciekawie wychodzi koder z Vegas5...

Pozdrawiam!

artoor 05.10.2005 21:57

Cytat:

Napisany przez Payti
A powiedzcie jeszcze koledzy jak wypadają te trzy enkodery w stosunku do siebie tzn. CCE vs ProCoder vs TMGEnc. Jakie mają + i - ? Może ktoś z doświadczeń to przybliżyć ?

Pozdro,

Heh... zapewne na to pytanie nie dostaniesz odpowiedzi, ktora by Cie usatysfakcjonowala. Dlaczego? Otoz jest to kwestia gustu. A jak to dziala? A no tak - dla jednego zaleta bedzie to ze CCE powoduje ze obraz jest bardziej ziarnisty, tym samym ostry, dla innych bedzie to wada. Natomiast idac w kierunku Procodera bedzie zaleta to ze obraz bedzie "miekki"... sam rozumiesz... Trudno tu cokolwiek powiedziec, bo tak jak wspomnialem - kwestia gustu. Dla jednego wielkim plusem bedzie mozliwosc wspolpracy z niestandardowymi matrycami (CCE) a dla innego nie bedzie ujma dla ProCodera ze tej wspolpracy nie beda mogli zastosowac. Jesli chodzi o TMGEnc. to nie mialem z nim zadnej stycznosci. Wiem jedno - jest to darmowy encoder, ale osobiscie poszedlbym w kierunku HC Enkodera (info na forum doom9.org) ktory zdaje sie byc znacznie szybszy od TMGEnc. Jakosciowo porownanie CCE vs. ProCoder vs. HC i innych mozesz znalezc na forum... sam kiedys takowe testy robilem i wypowiadali sie na ten temat ludzie, ktorzy wiedza na pewno wiecej ode mni... a z reszta pytan tego typu (co tu zadales) bylo wiele... odpowiedzi tez calkiem sporo, wiec mysle ze jak poszukasz to znajdziesz... no i jeszcze ciekawe lektury na wczesniej wspomnianym forum doom9.org :)
Zycze milego czytania!

pozdrawiam!

BTW roznica pomiedzy poszczegolnymi enkoderami w kazdym badz razie nie jest tak zauwazalna jak pomiedzy jakimkolwiek z nich, a np DVDShrinkiem... choc zdarzaja sie osoby ktore zrobily LOTR - Powrot króla (Pelna kopie!) Shrinkiem i jak to zadowolone powiadaja "Prawie nie widac roznicy pomiedzy moja kopia a oryginalem" ;)

Payti 05.10.2005 21:02

A powiedzcie jeszcze koledzy jak wypadają te trzy enkodery w stosunku do siebie tzn. CCE vs ProCoder vs TMGEnc. Jakie mają + i - ? Może ktoś z doświadczeń to przybliżyć ?

Pozdro,

artoor 05.10.2005 18:29

Dosc mocno przejety informacjami przekazanymi przez Ciebie 1stwasp, postanowilem sprawdzic jak to jest faktycznie z tym usrednieniem jakosci w ProCoderze :) Nie zebym Ci nie ufal - wrecz przeciwnie, wiem ze temat nie jest Ci obcy i ten enkoder zdaje sie, ze jest Ci najblizszy... tak tylko dla testow to zrobilem, a i moze tez skloni Cie to do osobistych testow, zeby zaktualizowac informacje (chyba ze to co pisze jest ogolnie wiarygodne) :)
Nabylem zatem "nie-sklepowego" ProCodera w wersji najnowszej (przypominam - wylacznie do celow testowych - zaraz go usune! - bo przeciez to nie jest legalne ;) ) I przystapilem do dzialania... enkodowalem dwoma przebiegami fragment filmu DVD o dlugosci 1min22sek. Czasowo wygladalo to tak:

1:High Speed - 5:45
2:High Quality - 5:55
3:Highest Quality - 8:05
4:Mastering Quality - 8:40 (druga proba 8:45)

Tak wiec moze trafilem na jakas "wlasciwa" wersje slodzika. Wynika z tego ze czasy roznia sie dosc znacznie, z pominieciem moze pierwszych dwoch trybow (jedynie 10sek). Byc moze juz problem usredniania jakosci zostal "naprawiony" :) Moze tej najnowszej wersji juz on nie dotyczy... ot takie moje wnioski :)

Pozdrawiam!

M@X 05.10.2005 16:17

Moze w Pro Coderze tak jest, nie wiem - nie znam sie. W CCE roznice miedzy wersja kupna a wersja trial jest tylko odnosnie trbu jednoprzebiegowego, ktory w wersji retail, jak zostalo napisane, jest wspomagana urzadzonkiem sprzetowym (rzekomo - ja go nigdy na oczy nie widzialem) i uzywane jest do przygotowywania plyt DVD na polki sklepowe (rozmiar to najczesciej Dual Layer).

artoor 05.10.2005 16:10

Cytat:

Napisany przez 1stwasp
By the way Procodera - gdybyś miał okazję korzystać z wersji innej niż zapewne korzystasz - mam na myśli wersję kupioną w sklepie to może zobaczyłbyś różnicę.
Wersje skrakowane w necie mają s******ony tryb HQ - Mastering Quality (pisałem już o tym kiedyś).
Zobacz że jego ustawienie nic w zasadzie nie zmienia - koder działa tak samo szybko jak na innych ustawieniach (standardowych) i daje takie same wrażenie obrazu po kodowaniu.
Normalnie tak nie jest - i efekt pracy jest też inny.
Taka drobnostka.

Pozdrawiam!

Czy ja dobrze rozumiem? Kazda wersja zdobyta w inny sposob niz zakupiona bez wzgledu na ustawienie jakosci daje jakis tam usredniony jakosciowo efekt? :ysz: Ehhh... i tylko wersja kupiona pozwala w pelni wycisnac ostatnie soki z materialu DVD? Buuu... a to martwiace jest. - Tego nie wiedzialem.

1stwasp 05.10.2005 10:45

Ja tam nie mam nic do Procodera, w pewnych zastosowaniach ma swoje zalety, których nie ma CCE oraz inne kodery - ma i wady - jak każdy koder.

Ja wciąż piszę, że CCE jest w mojej trójce ulubionych koderów - tak jak Procoder i TMPGEnc 2.5.

Natomiast mam swój pogląd na całkowicie komercyjno reklamowe podejście do sprawy przez CCE i powtarzam, że te z 10 przebiegów to tylko chwyt marketingowy, nic poza tym - sens tego chwytu opisałem powyżej.

CCE ma zastosowanie do kodowania hollywoodzkich produkcji filmowych - owszem, ale razem ze sprzętowym koderem, który jest w załączniku CCE i kodowanie wtedy jest jednoprzebiegowe w trybie sprzętowym Constant Quality.
Jako skrakowana wersja softowa ma tą samą uzyteczność co Procoder i TMPGEnc - ten ostatni jest bezkonkurencyjny cenowo.

Poprostu chodzi o świadomość z czego korzystamy, o wynikach pracy nie dyskutuję - każdy widzi co chce.

By the way Procodera - gdybyś miał okazję korzystać z wersji innej niż zapewne korzystasz - mam na myśli wersję kupioną w sklepie to może zobaczyłbyś różnicę.
Wersje skrakowane w necie mają s******ony tryb HQ - Mastering Quality (pisałem już o tym kiedyś).
Zobacz że jego ustawienie nic w zasadzie nie zmienia - koder działa tak samo szybko jak na innych ustawieniach (standardowych) i daje takie same wrażenie obrazu po kodowaniu.
Normalnie tak nie jest - i efekt pracy jest też inny.
Taka drobnostka.

Pozdrawiam!

M@X 05.10.2005 00:02

@artoor - chyba masz racje, ja uznaje to za zalete...

@1stwasp - i tak sie nie przesiade na ProCoder, bo jest gowniany - wkurza mnie i tyle... Wole filmy robione CCE - moje oko lepiej je odbiera.

1stwasp 04.10.2005 23:22

Parafrazując wypowiedź artoora :)

Z CCE jest tak jak z kiepskim serwisem samochodowym.
Przyjeżdzasz raz - serwis patrzy - cholera coś jest źle - to rozgrzebiemy cały samochód, poskładamy do kupy może ruszy....
Ale nie ruszył...
To teraz dawaj z 9 następnych przybliżeń usterki - uff - po 10 podejściach samochód jeździ jak nowy! No prawie jak nowy - coś tam widać jednak, że nie jest to oryginał...
Oczywiście po kilku takich przybliżeniach, nie ma raczej sensu jeździć do tego samego warsztatu - bo różnic nie widać. Wóz jak nie jeździł tak nie jeździ.
Lepiej zrazu zmienić warsztat...

To moja prywatna opinia jest, którą już nieraz tu wyrażałem w sposób cokolwiek bardziej techniczny - sens jednak pozostaje ten sam...

Pozdrawiam Wszystkich Miłośników CCE!

artoor 04.10.2005 22:18

Cytat:

Napisany przez Payti
W sumie racja, bo kosztuje takie CCE dość 'słono'. W takim razie może ktoś wie jak działa CCE - chodzi mi o ideę przetwarzania w stosunku do przebiegów (passes), nie szczegóły techniczne tym razem.

pozdr,

Zdaje sie ze idea dzialania jest "prosta" nie wiem czy dobrze to rozumiem ale powiem tak. Pierwszy przebieg enkoder zbiera informacje na temat bitratu calego filmu. Oczywiscie ten bitrat jest rozny w zaleznosci od potrzeb w danym momencie filmu (dynamika scen, jasnosc etc.) W drugim juz przebiegu i w kolejnych "ujmuje" pewna wartosc bitratu w tych miejscach w ktorych zdaje sie jemu, ze tam nie bedzie tak duza wartosc potrzebna, natomiast ten nadmiar "dodaje" do miejsc gdzie wg niego powinna byc owa wartosc wieksza. Kazdy przebieg w zasadzie poprawia jakosc obrazu... ale latwo sie domyslec, ze im pozniejszy przebieg, tym mniejsza widoczna roznica z poprzednim (=mniejszy jego sens)... zdaje sie ze juz w tych pierwszych zrobil na tyle duzo (kilka razy w koncu poprawial jakosc danego odcinka materialu, a w innym ujmowal) ze pozniejszych to juz jest kwestia niewielkiej poprawy materialu. A to "ile" przebiegow - to juz kwestia gustu :)

Mysle ze to wytlumaczenie jest wlasciwe... aczkolwiek moge sie mylic... za ewentualna errate bede wdzieczny :)

Pozdrawiam!

Payti 04.10.2005 22:03

W sumie racja, bo kosztuje takie CCE dość 'słono'. W takim razie może ktoś wie jak działa CCE - chodzi mi o ideę przetwarzania w stosunku do przebiegów (passes), nie szczegóły techniczne tym razem.

pozdr,

artoor 04.10.2005 22:00

Cytat:

Napisany przez M@X
Alez masz oczywiscie racje, artoor, jednak na poczatek to co podalem wystarczy... Jak Payti przerobi pare filmow, zajrzy im w bitrate'y to nabierze doswiadczen i zacznei robic na wyczucie, jak np. ja ;-).

No fakt - to sie rozumie :) myslalem ze pomijamy tak istotny element, z niewiadomych przyczyn... a to przeciez poczatki przygody Payti z reencodingiem materialu DVD :)

M@X 04.10.2005 21:56

Gdyby ten algorytm byl publicznie znany, to tworcy CCE poszliby z torbami, bo ktos dawno zaimplementowal by go w jakims darmowym koderze ;-D.

Payti 04.10.2005 21:54

Yupi :) druga płyteczka zreenkodowana. Efekt psepiękny :) Bitraty oczywiście już oglądałem. Może ktoś dokładnie powiedzieć jak technicznie działa CCE? Chodzi mi o algorytm, który tak przepięknie przelicza dane na mniejszy bitrate :)

Pozdrówka,

M@X 04.10.2005 21:44

Alez masz oczywiscie racje, artoor, jednak na poczatek to co podalem wystarczy... Jak Payti przerobi pare filmow, zajrzy im w bitrate'y to nabierze doswiadczen i zacznei robic na wyczucie, jak np. ja ;-).

artoor 04.10.2005 20:17

A ja jeszcze bym dodal, ze nie jest wazne jaki dlugi jest film, ktory musisz poddac obrobce, a raczej wazne jest to jaki masz bitrate poczatkowy. Wydaje sie ze teoria "ile czasu trwa film - tyle daj przebiegow" jest mylna. No bo popatrz - masz film ktory trwa 90 minut, ale jego bitrate bedzie tak wysoki, ze nie zmiesci sie na standardowa plyte. Po reencodingu (do DVD5) okaze sie ze film bedzie baaardzo dobrej jakosci. Hmmm... przeciez zrobilem "tylko" 3 przebiegi (tu strzelam). Pewnie ze film bedzie bdb jakosciowo przy jedynie 3pass, bo jego bitrate po reencodingu bedzie mialo 5 Mbp/s! I tak samo w innym przypadku. Masz film 3.5h i zrobisz 10pass... efekt koncowy bedzie mizerny mimo tych 10 przebiegow... kazdy oczywiscie wie dlaczego. Bo z 3.5 Mbp/s zrobi sie 2 Mbp/s... czyli z takiej sobie jakosci zrobi sie raczej jakosc mierna... tak wiec tak samo jak nie ma sensu patrzyc na jakosc procentowo, tak samo nie ma co przewidywac jakosci biorac pod uwage dlugosc filmu... a juz przynajmniej nie zawsze... chyba dobrze mowie prawda?
Lepiej patrzec na to jaki masz bitrate w filmie oryginalnym i jaki bitrate srednio przewidzi Ci DVD Rebuilder :)

BTW juz chyba nie raz to bylo mowione. Taka mala dygresja... jakosc filmu zrobiona Shrinkiem nigdy nie dorowna jakosci filmu sporzadzonego przy pomocy CCE nawet przy 3 pass ;)

Pozdrawiam!

Payti 04.10.2005 00:23

Dziękuję, właśnie o takie doświadczenia i próby mi chodziło.

Pozdrówka,

M@X 04.10.2005 00:11

Ja przy rpodukcjachh typu 80-100 minut uzywam 6 ciu, przy 2 godzinach do 2 i pol to 8-9, a jak sie trafi cos powyzej to tylko 10 Cie ratuje... Mowie o wlasnych doswiadczeniach - nie kazdy moze sie z nimi zgadzac...

Payti 04.10.2005 00:08

Cytat:

Napisany przez M@X
VBR_Bias i Qual_Prec nie ruszaj, ale passes daj 6-10 w zaleznosci od dlugosci filmu.

Powiedzcie jeszcze z doswiadczenia jak to proporcjonalnie rozłożyć dla czasu trwania filmu? Np. 10 przebiegów CCE jest sensowne dla jakiej max długości filmu? Dla ilu minut trwania filmu zalecane jest 6 pass ? A może trzeba to dobrać od rozmiaru zrzuconego orginalnego .iso na dysk?


Pozdro,

Payti 03.10.2005 23:27

Dokładnie :) i dzięki za wsparcie ;-)

Pozdrówka,

M@X 03.10.2005 23:20

No, nastepny nawrocony - gratulujemy wyboru :-D. Teraz nei grzesz wiecej i nawracaj inynch, ktorzy sie kurczowo trzymaja rzeczy typu DVDShrink ;-D.

Payti 03.10.2005 23:18

No i własnie dziś po 609 min reenkodingu z powyższym CCE (2.67 Trial + patch + EclCCE) i 28 min Rebuildingu distałem piękne .iso, które skurczyło się z 6.4861 GB do 4.6414 GB. Jakość jest oszałamiająca, wogóle nie widać różnicy w jakości video, caluteńkie menu i audio odwzorowane idealnie jak na orginale. Progs jest poprostu R E W E L A C J A ! :)

Polecam taką obróbkę 'za dużych' DVD :)

Pozdrówka,

Payti 02.10.2005 17:38

No i chyba powolutku i ten problem rozwiązałem. Okazuje się, że skrypty .ecl dla CCE SP 2.67 Version (pełnej z ECL) i dla CCE Trial 2.67 + EclCCE się różnią. Generalnie jak doinstalowałem wersję trial 'patchowaną' + EclCCE i skonfigurowałem przez 'CCE & ProCoder - Configuration' na CCE 2.67 SP Trial EclEEC i w ustawieniach DVD-RB ustawiłem na CCE SP Trial to Encoding się rozpoczął i widać, że jest VBR oraz 7 pass (bo tak ustawiłem). Uprzednio miałem w DVD-RB ustawione na CCE SP i wersję CCE 2.67 SP pełną i nie chciało to poprawnie działać (jak powyżej pisałem). Narazie czekam na efekty :). Po kilkunastu godzinach napiszę jak to wyszło i czy nie było problemu z Phase III (Rebuild).

Pozdrówka,

Payti 02.10.2005 15:56

Heh błąd ustąpił jak zaznaczyłem 'Special Error processing' i proces dobiegł do końca, tylko że wynik był objętościowo większy niż orginał. Wiem, że .ecl sie robił z CBR w CCE i dlatego tak wyszło. Jak poustawiać CCE do współpracy z DVD-RB? W tym .ecl są zadania przetworzenia plików (setek plików), a później w Rebuild to jest jakoś składane do .vob.

Potrzebuję Template do CCE by po przetworzeniu zmieściło się to na jednym DVD-5. Jak to przeliczyć lub zrobić tak, aby zostawić całe audio, napisy i menu nieruszone?

Help :)

Pozdr,

Payti 02.10.2005 12:00

Hm ... ale także już po Encoding przy Rebuilding? W sumie martwi mnie ten krótki czas Encodingu.

Co poradzisz ?

Pozdr,

M@X 02.10.2005 11:38

Mnie takie cos wyskoczylo przy "Pregach". Niestety nie udalo mi sie tego przeskoczyc... Po kilkunastu (!) probach kodowania skonczylo sie na transkoderze (~85% bez DTS'u)

Payti 02.10.2005 11:34

Ilość załączników: 3
OK, w każdym razie Phase II Encoding szedł dośc krótko i strasznie dużą ilośc plików drobnych obrabiał. Nie widziałem 5 przebiegów bo trwało to ok 1.5h tylko i większość ze stałym bitrate, i nie wiem co jest nie tak. W każdym razie Phase III już przy tworzeniu .vob sie wyłożyła na błędzie jak w załączniku (Scripting out of range). Dwukrotnie włączałem obróbkę i zawsze to samo (błąd jak wyżej przy 58.1% Rebuildingu). Jakiś help? Co poradzicie ? Może coś z wersją nie tak bo używałem do tego DVD Rebuilder PRO v1.00 RC5.1

Dołączyłem także loga z całości co przeszło i na czym się wyłożyo :(

HELP :)

Pozdrawiam,

M@X 02.10.2005 11:26

VBR_Bias i Qual_Prec nie ruszaj, ale passes daj 6-10 w zaleznosci od dlugosci filmu.

Payti 01.10.2005 23:39

Tak już mam EclCCE, biorę się za przetwarzanie bo .ecl już się wczytują poprawnie i dzięki za wskazówki. Jakby co będę pisał o dalszych problemach. CCE mam ustawione na VBR_passes=5 przebiegów i VBR_Bias=25 i Quality Prec=16.
Aha a czy jeszcze jakieś ustawienia dla AVS muszę poczynić dodatkowe?
Lub coś jeszcze ustawić?

Pozdro,

Reetou 01.10.2005 22:11

Masz EclCCE? Przy ustawianiu ścieżek w konfiguracji Rebuildera wskaż EclCCE, a nie bezpośrednio CCE (dla wersji CCE < 2.7).

Wielkość końcowa jest ustalona defaultowo dla DVD-RB na 2236400 sektorów (1 sektor=2KB, maksimum dla DVD-5 wynosi 2297888 sektorów). Można ją zmieniać przez modyfikację pliku rebuilder.ini. Dostaw instukcję:

CCETargetSectors=2236400

oczywiście z wybraną ilością sektorów. Proponuję być ostrożnym i zostawić jednak zapas, żeby kilka "komputero-godzin" ;) nie poszło na marne.

Payti 01.10.2005 21:50

Włąsnie zacząłem rozgryzać DVD Rebuilder 1.00 RC5 + AviSynth 2.55 + CCE 2.67 i mam problem. Pozaznaczałem aby wybrać CCE i Mode Full copy i po przebiegu Prepare jak program zrzuci pliki na dysk do Encode po kliknięciu wywala że brak plików .ecl.

Jak to ustawić by współpracowało z CCE poprawnie ? Jak ustawić żądaną wielkośc .iso wynikowego ?

Pozdrawiam,

Payti 01.10.2005 20:17

Ok, Rebuildera też znalazłem w necie.

Szukam czegoś w stylu poradnika jak o DVD2DVD-R by taką płytkę dokładnie odwzorować z reenkodowaniem .vob'ów w CCE tylko.

Niebardzo wiem co i jak bo dopiero zaczynam z tym zabawe.

Pozdro,

Reetou 01.10.2005 19:12

Nie przęglądaliśmy artykułów na stronie głównej, co?

Polecam Rebuildera. Można też skorzystać z Big3. Zerknij też na możliwości NuMenu.

Payti 01.10.2005 18:10

Reencoding w CCE a menu ...
 
Witajcie,
właśnie bawiłem się z DVD2DVD-R i efekty jakościowe reenkodowanych .vob'ów są bardzo dobre tylko do pełni szczęścia brakuje mi menu.

Jak zrobić wierną kopię płytki ze wszystkim, ale tak by zreenkodować .vob'y w CCE a wszystko inne pozostawić jak było (np. menu, napisy, dzwięk itp.) ?

Prośba o rade.

Pozdrawiam,


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:20.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.