![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Napędy optyczne DVD Tematy poświęcone nagrywarkom i nagrywaniu płyt DVD*R/RW/RAM |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#16 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 07.04.2005
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 7
![]() |
Właśnie, do dołu z nim. To tak jest jak się napalasz na extra dodatkowe funkcje czy formaty, ale nie zauważasz, że sprzęt jest podejrzanie tani. I efekt jest taki, że czyta divixy zamiast napixy...
Zastanawiam się jednak nad czymś innym. Otóż podczas kopiowania DVDShrikiem 3.2 wywalam wszystkie dodatkowe napisy, które mnie nie interesują, także lektora polskiego, o ile jest, a zostawiam jedynie angielską wersję. Może gdybym robiła pełny backup, nie byłoby takiego problemu. Co do poziomu redukcji błędów, to chyba zależność jest akurat odwrotna. Mój Philips bardzo często nie czyta płyt z wypożyczalni, zgłaszając dics error, a tymczasem te same, a nawet te najbardziej zużyte płyty bez problemu odtwarzają się w komputerze, lub na dełu ( poprawiłam się !). Zakładam, że redukcja błędów musi się odbywać ze szkodą dla jakości obrazu i wyglada mi na to, że trochę lepszy sprzęt nie chodzi na takie kompromisy. Oczywiście w porównaniu do jeszcze lepszego sprzętu. |
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Tu chodzi o czulosc mechanizmu.Dobry sprzet potrzebuje dobre plytki, a te z wypozyczalni to juz sa tak zjechane ze szkoda slow.Dvd w kompie ma dobra korekcje bledow
|
|
|
|
|
#18 |
|
God Father
Data rejestracji: 29.11.2004
Lokalizacja: Białystok
Posty: 463
![]() |
Nie jest to raczej wina Shrinka. Sam wywalam w nim wszystko co mnie nie interesuje i jak narazie jest ok.
__________________
"Za stodołą, gdzieś na płocie, Kogut gromko pieje. Zaraz przyjdę, miła, do cię Tylko się odleję." |
|
|
|
|
#19 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 08.09.2001
Lokalizacja: Białystok
Posty: 87
![]() |
@M@X.666
a może orientujesz się kiedy dochodzi do przedawnienia praw autorskich?
__________________
WONDERES
|
|
|
|
|
#20 |
|
Get a Mac!
![]() Data rejestracji: 18.04.2003
Posty: 10,568
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
@wonderes mniej wiecej... Cytuje (UOPAiPP, Rozdzial 4, Art. 36):
"Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu: 1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych, 2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty pierwszego rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość, 3) w odniesieniu do utworu, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują z mocy ustawy innej osobie niż twórca - od daty rozpowszechnienia utworu, a gdy utwór nie został rozpowszechniony - od daty jego ustalenia, 4) w odniesieniu do utworu audiowizualnego - od śmierci najpóźniej zmarłej z wymienionych osób: głównego reżysera, autora scenariusza, autora dialogów, kompozytora muzyki skomponowanej do utworu audiowizualnego." Te "wyjatki przewidziane w ustawie" nie sa dal mnie do konca jasne, ale moze to wyniki z polskiego jezyka prawniczego, ktory jak wszyscy wiem prosty nie jest. Niemniej w 90% przypadkow jest otwlasnie te magiczne 70 lat! Tak czy inaczej polecam zapoznac sie z ustawa (nieznajomosc prawa szkodzi ) :http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...WDU19940240083 |
|
|
|
|
#21 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 07.04.2005
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 7
![]() |
@ M@X.666
Jestem pod wrażeniem. |
|
|
|
|
#22 |
|
Get a Mac!
![]() Data rejestracji: 18.04.2003
Posty: 10,568
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
bozanna : alez dziekuje ;-D!
|
|
|
|
|
#23 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 07.04.2005
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 7
![]() |
Rozwinę temat. Wobec powszechnego przyzwolenia na łamanie prawa autorskiego, często usprawiedliwianego naszym równie powszechnym ubóstwem ( nawet tu w tej dyskusji znalazł się taki wątek ) już choćby samo zainteresowanie tą kwestią jest chwalebne!!! A co dopiero znajomość konkretnych przepisów.
Chyba że jestes studentem prawa albo pracujesz w branży antypirackiej? Piszę to niezależnie od tego, co ja sama sądzę o nadmiernie rozbuchanych apetytach właścicieli praw autorskich... |
|
|
|
|
#24 |
|
Get a Mac!
![]() Data rejestracji: 18.04.2003
Posty: 10,568
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie, nie pracuje w branzy antypirackiej. Jestem studentem, ale nie prawa. Studiuje organizacje produkcji filmowej i telewizyjnej w Katowicach, wiec po czesci faktem jest ze przepisy te sa tam podstawa. Jednak nie to jest powodem dla ktorych te przpeisy nie sa mi obce. Uczestniczylem juz wielu przedsiewzieciach graficznych, muzycznych, od niedawna rowniez filmowych (scenariopisarstwo, wkrotce moze rezyseria), dlatego swietnie rozumiem kradziez cudziej wlasnosci intelektualnej. Fakt ze ja wkladam w cos kilka miesiecy ciezkiej pracy, a ktos to po prostu kopiuje i zarabia na tym moze denerwowac... Fakt faktem, ze ceny plyt sa w Polsce za wysokie, chodz tendencja jest spadkowa ("Iniemamocni" za 39.90, "Bridget Jones 2" za 29.90), jednak wez pod uwage ze do kieszeni tworcy trafia z reguly niewiele. To juz nie te czasy gdzie placono Bachowi za skomponowanie utworu, on go pisal i nastepowala wymiana partytury za worek monet. Teraz sa agencje, wydawcy, producenci, dystrybutorzy... Artysta jest tylko malym trybikiem w tej maszynie. Za przyszlosciowe uwazam publikowanie plyt w Internecie - placimy tylko artystom lub ewentualnie za utrzymanie serwera (koszt roczny rozbity na liczbe klientow w tym wypadku bardzo taniej plyty jest znikomy i spokojnie mozna go wliczyc w cene plyty...). Pozyjemy, zobaczymy...
|
|
|
![]() |
|
|