![]() |
Powracając do tematu, to jak na razie nie słyszałem jeszcze wytłumaczenia takiego teoretycznego np. Dobrze jest wypalać 2x wolniej, gdyż wtedy laser nie gubi cyferek podczas zapisu cyfrowego. A może z drugiej strony. Jak się wypala z prędkością taką, jaką podaje producent, to wtedy laser może gubić cyferki i wtedy powstają błędne sektory.
A może lepsza jest ta teoria, którą kiedyś słyszałem, że im mniejsza prędkość, tym większa moc lasera i wtedy jest lepiej wypalona. Co wy na to? :) :) :) |
Tłumaczyć się nie mam zamiaru.Jak ktoś nie rozumie co napisłem to trudno.Kolega
jack_soft niechaj nie łapie ludzi za słówka bo jak na razie wiedzą merytoryczną się jeszcze na forum nie wykazał zaś uszczypliwością aż nadto. |
Cytat:
no misz_masz niezły jesteś! :) Wytłumaczysz się jakoś? :) pozdro |
Cytat:
no właśnie to: cytat: -------------------------------------------------------------------------------- Druss napisał(a) Ja wypalam x16 jest to optymalna predkosc, dla mnie maxymalna do tego zeby plytki chodzily ladnie i dlugo. Z doswiadczenia wiem ze plyty palone x40 strasznie mula na niektorych cd-romach. -------------------------------------------------------------------------------- na to misz_masz odpowiedział: Ot i filozofia mnie odpowiadająca. Bądź co bądź robię dokładnie tak samo i nie mam nazbyt dużo problemów z płytami nagranymi nawet 4 lata temu. Z tego wynika że 4 lata temu kol. misz_masz miał nagrywarke 40X ^_^ |
Cytat:
Nie przypominam sobie zeby 4 lata były 40X jak były to w planach i nie w sprzedazy!:chytry: Co Cie tak smieszy?:) |
Cytat:
To 4 lata temu byłu już nagrywarki 40X, czy nawet 16X ^_^ |
Cytat:
-Samo to, że masz nowy sprzęt -nowa technologia, możliwości -nowe formaty nagrywania. i wiele innych a szybkość ciągle jest ta sama:) |
Czy w takim razie nie warto kupować szybkich nagrywarek? Lepiej kupić tańszy, starszy, wolniejszy model i nie będzie to robiło różnicy, bo i tak lepiej wypalać wolniej?
|
Cytat:
|
Swego czasu wysunięto wniosek, że najlepsze wypalanie jest jeśli nagrywarka robi to z prędkością o połowę mniejszą niż maksymalna. I chyba coś w tym jest, bo swoje płyty wypalam z prędkością x8 ew. x12 (bo nośniki i tak już są przystosowane do więszych prędkości niż te moje) i jakoś wszystkie się ładnie czytają, nawet te kilkuletnie/mocno ekspoatowane. Choć z drugiej strony mój zabytek ma max. x16, co przy obecnych x52 wydaje się być ślimakiem. Jeśli miałbym nową nagrywarkę, to jednak i tak nie odważyłbym się przekroczyć prędkości x24, a pewnie stosowałbym x16 (zwłaszcza do płyt Audio). Ostatecznie, jeśli ktoś potrzebuje dużo i szybko, to zakup tłoczni byłby dla niego dobrym rozwiązaniem :D. Zbyt mała prędkość, to też nie dobrze - co zresztą zauważył Sid w jednym ze swych postów. Tak na dobrą sprawę, to mimo wszystko jest to kwestia złożona: rodzaj nagrywarki + rodzaj płyty + temperatura pracy urządzenia + zapylenie w pomieszczeniu + drgania + ... (celowa kolejność).
Miłego dnia |
Cytat:
|
Cytat:
Quick brown fox jumps over the lazy dog ? i dodać, jeśliś purysta ogonkowy: żółw na starość wydziela wstrętną woń grzegżółek |
test
|
Ja wypalam x16 jest to optymalna predkosc, dla mnie maxymalna do tego zeby plytki chodzily ladnie i dlugo. Z doswiadczenia wiem ze plyty palone x40 strasznie mula na niektorych cd-romach.
|
Zawsze nagrywaj z mniejszą szybkością ...będzie mniej błędów na słabej jakości płytkach.
A trwałość płytek zależy od ich jakości i użytych materiałów do ich produkcji...droższe płytki są pokrywane wysokiej jakości powłokami zabezpieczającej nośnik. Także stosowane lakiery ochronne są lepszej jakości które zabezpieczają powłokę metalu i barwnika przed dostępem powietrza w efekcie taka płytka nie utlenia się i zużycie płytki po kilku latach jest mniejsze ...;) ..................:) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:39. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.