![]() |
Polscy twórcy oprogramowania nie mają szans w starciu z gigantami przemysłu komputerowego jako,że nigdy nie będą w stanie z uwagi na brak gotówki pracować w takich warunkach jak potentaci.Niemniej jednak będą mieli pole do popisu robiąc specjalistyczne oprogramowanie dla przedsiębiorstw.Co lepsi programiści i tak w pogoni za szmalem albo wyjadą za granicę albo będą sprzedawać swoje umiejętności dla firm,które im zapewni najlepsze narzędzia programistyczne no i przede wszystki większe dochody. Nie wierzę,że programiści/infomatycy w Polsce jeżdżą tramwajami czy też przymierają głodem . Raczej frustrują ich prasowe doniesienia na temat ile to zarabiają szefowie jednej z firm w US. Ale wszystko jest w ich rękach - niech wymyślą coś takiego na co czeka cały świat ( choć ten świat jeszcze o tym nie wie ) i wmówią nam ,że nie można bez tego żyć. A to czy ludzie będą kopiować program czy nie będzie zależało od relacji cena/jakość a nie od kraju urodzenia programisty.Z tego co wiem w branzy informatycznej jest stosunkowo najniższe bezrobocie.
|
Hi all...
Mam żonę która pracuje, nie mam dzieci... i też jest nam ciężko (trzeba było kupić mieszkanie, samochód na raty itd...) Rozumiem. Ale czy naprawdę te wszystkie programy są nam niezbędne ? Nie sądzę. Z moich obserwacji wynika, że m/w 80% programów zainstalowanych na koputerach z którymi mam kontakt jest ich właścicielom w sumie niepotrzebna (ale ktośtam miał nowszą wersję czegośtam, więc instalują ;)). Pozdro.6 |
Reasumując powiedziałbym tak każdy z nas zna zasoby swojej kieszeni i wie czy iść kupić orginał czy kupić od cygana czy ruska. po za tym połowa z nas ma kogoś kto ma nagrywarke i może sobie załatwić zupełnie po sąsiecku co nieco. Osobiście jestem polakiem w wieku 30 lat mam żone która nie pracuje nie ma zasiłku mam syna w wieku 3 lat i kredyt na mieszkanie na 15 lat. kto z was uwierzy mi że kupię program w sklepie za kilkaset złoty albo za blisko stówe nikt rozsądny! jeżeli zarabiał bym dwa razy tyle to kupiłbym ale na raty !!!!!!!!
DZIĘKI POZDRAWIAM |
Cytat:
Chyba mi nie powiesz, że używanie sobie programu, za którego używanie się nie zapłaciło przynosi autorowi jakiekolwiek szkody? Chyba mi nie powiesz, ze można to traktować na równi z wyniesieniem autorowi tegoż programu radia z samochodu? Według mnie są to dwie, zupełnie różne rzeczy. No to co z tego, że pirat bierze sobie za darmo to, za co inni chcą płacić? Szczególnie, jeśli i tak by za to nie zapłacł, gdyby nie mógł mieć tego za darmo. Nikomu tem nie szkodzi! No... może tylko dalszemu rozwojowi kapitalizmu i temperowaniu społeczeństwa w celu dalszego, jeszcze skuteczniejszego produkowania paliwa - kasy. Bimi |
Hej, bennyone: trudno mi Cię było tym razem zrozumieć, ale jakoś, jakoś sobie poradziłem.
1. Co masz do translatorów ? 2. RegPoint: jest taka namiastka "Centrum Rejestracji Oprogramowania", gorzej tylko z negocjowaniem cen. Ogólnie - racja. Pozdro.6 |
dopisek jeszcze
oczywiscie popieram slowa ze kupujemy od polakow pojedynczych a nie od mS i innych takich aha co do dzialalnosci firm cos ala zadnych kopii bezpieczenstwa obwarowujacych sie protekcjami itp nie misie nei ma tak bo oni traca na zabezpieczenia kase podnosza cene produktow a pozniej placza ze musza tyle sciagac ooo nie male polskie firmy albo rodzimy soft od polskich dystrybutorow idealem bylo by polskie shareware site z wartosciowym softem ja myslalem zeby clonecd kupic bo to Amigowcy robia a ja kiedys mialem amige ale ani to jak kupic ani w polsce ani nigdzie a cena sorry na amidze mielismy REGpoint oni negocjowali ceny od autorow dla polakow i byly one takie niskie ze szok nawet o 70% i wiecej ba regpoint rejestrowal generowal klucze autor nie robil nic otrzymywal tylko kase ale wiecie amiga tro amiga na pc watpie zeby sie komus chcialo tym zajac pewnie nawet cdrinfo.pl robione jest za jakas kase jesli nei to kupa pracy naprawde i respekt |
wiecie co ?
zeby jeszcze jakies dobre polskei programy byly ale niestety nei ma z zalozenia spojrzmy na polski rynek programow do nagrywania a co do moralnosci i odruchow ludzkich cos takiego nieistnieje wyobrazcie sobie ze przytomny czlowiek w stanie przedzawalowym prosi o pomoc goscia z karetki a ten koles mu pavulon wsttrzykuje mowiac ze zaraz sie panu poprawi...... ja wiem ze walki sa wszedzie ale to juz koniec osobiscie nei wyobrazam soibie zrobic wiekszego wala no nie wspominajac juz WTC bo osama to fanatyk fundamentalista ale jesli jest polski soft dobry wartosciowy za srednie pieniadze w stylu do 50zl to czemu nie bo shity ala inglisz translatory mnei dobijaja itp nie wiem poprostu nasi robai niejednokrotnie *** i chca za to kupe szmalcu EOT |
Jak Kali ukraść krowa to DOBRZE
a jak Kalemu ukraść to ŹLE? |
masz racje:)
zgadzam sie z toba trzeba dac zarobic naszym specjalistom ale pod jednym warunkiem jesli pracuja tylko i wylacznie dla polskiej wirymy TERAZ POLSKA:)) a nie dla oddzialy microso...cos tam cos tam, ja sam kupilem legalne polskie oprogramowanie (PAJACZEJ I SKRYBA).
popierajmy polskich programistow i producentow a powinno byc lepiej |
o czym wy mówicie piracto jest nielegalne i nie w_o_l_n_o wypalać zabezpieczonych płyt, nie poto oni się męczyli żeby teraz wszyscy kopiowali ich "nie możliwe" do skopiowania programy(dajcie im tą stysfakcje i mówcie że nie potraficie skopiować ich płyt chociaz tyle !!!!!!!!!)
pozdrowienia MAGexe |
ja to napisze tak
pirat na gieldzie obojetnie czy to gra, audio, czy jakis programik nawet profesjonalny i drogi w sklepie chodzi po 15-20PLN w sklepie za to samo trzeba dać od kilkudziesieciu do kilku tysiecy za popularny i uzywany chyba przez wszystkich pakiet Microsoft Office zarobki wiekszosci pracujacych polakow sa porownywalne a nierzadko mniejsze od sredniej krajowej wynoszacej ok 2000PLN wiec wniosek nasuwa sie sam kto sobie pozwoli na caly miesiac pracy aby kupic jeden program TEN KRAJ JEST CHORY!!!!!!!!!!!!!!! |
No bo z drugiej strony czemu to Delphi jest takie drogie?
I dochodzi nadprodukcja wersji oprogramowania, które całkiem dobrze funkcjonuje a zmienia się jakąś opcję i... weźmy wersje Windoz. No to jest to chyba trochę wyciąganie pieniędzy z kieszeni? Jasne. Sam robię tak jak Ty. Patrzę - gra za 19.90, albo 30 zet (np. dla dzieci) - dwie płyty - to przecież nie będę tego kopiował. Ja to po prostu kupuję. A że mój program ktoś kąsa? Masz rację - jakiś problem to jest, ale jak mawia mój kumpel - boku sobie nie wyrwiesz :) PS. Płace informatyków itd... trzeba by do tematu fotele, browary, kawy i... alkazelcer (czy coś). I to by nic nie dało bo kto inny stanowi prawo (ustawy). A jak dojdą do dyskusji elementy kapitału narodowego to... nic tylko noże. I chyba się nie umówimy - nie robimy kuku tytm i tym firmom (programom) - bo ilu wkoźlarzy (wypalaczy) tyle będzie zdań. |
Ohhh... Uwielbiam robić wierne kopie bezpieczeństwa ;). Pod względem piractwa też święty nie jestem }>. Jeżeli potrzebny jest mi jakiś "util", ściągam trial z Internetu. Jeżeli to 'crippleware' (okrojone do momentu rejestracji) to unpacker-dissasembler-debugger-hexedit... i mam pełną wersję. Robiłem to zawsze. Jednak - ostatnio ściągnąłem polski program i już, już go miałem... Ale coś we mnie drgnęło i go kupiłem (około 40 zł - to nie fortuna). Przypomniałem sobie, że ja także piszę oprogramowanie, też nie mam kasy... i wyobraziłem sobie, co musi czuć taki Krzysiek, czy Adaś (nie chodzi mi o dumę ;)) kiedy wszyscy jadą na jego progsach, a on nie ma na update Delphi czy na nowe C++ czy na drukarkę do płyt CD, nie wspominając o nowych okularach bo od monitora prawie oślepł.
Wiem, że każdy autor oprogramowania staje się ofiarą piratów, niezależnie od tego czy jest Polakiem, czy nie - ale programiści w Polsce są naprawdę źle opłacani i niedoceniani. Faktycznie - należałoby uwzględnić fakt, że część polskich firm software'owych to giganci (no, jak na polskie warunki) z kapitałem zagranicznym - więc 90% kasy ze sprzedaży leci do kieszeni zachodniego właściciela a nie twórców, ale jak to rozróżnić ? Ja sam nie potrafię, i dlatego zapoczątkowałem ten temat. Pozdro.6 |
Niech to nie będzie próba "kajania się".
Bo pewnie każdy z nas wykonał choć raz w życiu "legalną kopię bezpieczeństwa". Licencje. One są drogie. Audio. One są drogie. Jak długo trzeba płacić haracz z praw autorskich tak długo ludzie bedą kupować kopie. Wyobraźmy sobie sytuację, że płyty audio są po 15 zł - polskie, 25-30 zachodnie. I wzrośnie sprzedaż oryginałów a zmaleje kopii. A tak lwią część na jakieś ZAIKSY trzeba oddać. Wykonawca i dystrybutorzy nie mają 65 zł z płyty, a po tyle one przecież są. Zgoda - ktoś nad tym pracował - jest w tym wysiłek wielu ludzi (muza i progsy) ale... Z drugiej strony producenci nośników i nagrywarek mówią: MACIE NOWSZE, SZYBSZE, DOKŁADNIEJSZE. I oni też chcą na tym zarobić. A WIĘC SĄ W ANTAGONIŹMIE Z producentami muzyki, programów i zabezpieczeń. No dobrze uprościełem. Masz rację cOrdat. Temat trudny. Ale ja lubię wykonać poprawną działającą kopię. Nieważne czy moją. Może nauczę się czegoś nowego. I tak to się kręci. Pozdro forumy :) i przewrotnie dla BSA |
Cytat:
cOrdat a myslisz ze pirat ma wyrzuty sumienia kogo okrada czy swego czy obcego ? czy złodziej kradnąc samochód zastanawia się czy okrada polaka który własnymi siłami doszedł do upragnionego samochodu (nowego) czy moze lepiej łyknąć na zagranicznych numerach ? czy ktoś jak popełnia przestępstwo ma miejsce na jakieś wyrzuty sumienia czy dobrze robi... wyrzuty sumienia są ale po fakcie jeśli już... jesli za nieoddanie konsoli można zabić? ..albo Pawulon załadować w człowieka potrzebującego pomocy tylko po to by ściągnąć kolejny "tysiąc" za skórę ...nie licząc sie czy to polak czy niemiec , rosjanin czy inny... to piractwo wydaje sie "srednim" przestępstwem ...szczerze mówiąc wątpię czy pirat zastanawia sie nad tym kogo okrada i na ile ... Czekam na opinie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:08. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.