![]() |
Kupa z was mięczaków i tyle :taktak: mamusie was za późno odstawiły od cycka,w wojsku żaden pewnie też nie był , więc nie wie co to przysięga i rozkaz.To samo tyczy się jakiejś innej organizacji zbrojnej gdzie też słucha się rozkazów-i je wykonuje-bo inaczej kula w łeb :taktak: Mam nadzieję że nasi przyjaciele z USA w końcu wybudują tą tarczę-bo jak posłucham takich wypowiedzi to mam koszmary w nocy.
|
Cytat:
Przyznam, że chciałbym zobaczyć poziom w całości, już w formie, w jakiej został wprowadzony do gry, zanim będę się dalej wypowiadać, ale też nie wiem, czy mam ochotę ją kupować. Cały czas uważam, że tak jak cenzura w grach pomysłem do końca dobrym nie jest (bo czemu nie ma jej np. w filmach?) tak twórcy powinni jednak dwa razy zastanowić się, w jakim celu dany pomysł chcą w grze umieścić. Czy chęć zysku jest tutaj najważniejsza? (obawiam się, że tak) |
Przesadzacie. Tak jak filmy czy książki, tak i gry posiadają fabułę. Także to wcale tak nie jest, że morduje się bez sensu. W CoD-MW2 jeszcze nie grałem, ale serię znam i nie jest to budżetówka typu "idź i se strzelaj". Po prostu, tak wygląda wojna (no może jeszcze nie tak bo ta bywa bardziej okrutna). Nie widzę też powodu do oburzeń - to nie jest dla dzieci. Metki ESERB M/PEGI 18 chyba o czymś świadczą?
|
CoD Modern Warfare 2
Witam,
Dzisiaj zacząłem grać w w/w grę. Jestem w głębokim szoku, szczególnie po misji w Rosji, gdy trzeba zabić setki niewinnych ludzi w centrum handlowym.. Przeszedłem misję, i gram dalej. Naszła mnie jednak pewna refleksja, twórcy gier posuwają się*już bardzo daleko, ale żeby wcielać się w terrorystę, mordującego niewinnych ludzi? Do tego ludzie-konsumenci to akceptują, w samej Rosji zakazali sprzedaży tej gry, a inne państwa w tym Polska? Oczywiście przy uruchomieniu gry jest monit, że można tą misję*pominąć. Zagrałem jednak, i żałuję. Proszę*Was o opinie na temat gry. Wg mnie poza tą konkretną misją jest na prawdę OK. /sorki, że tak się przesunął post Twojej dyskusji, ale wcześniej już była rozmowa o tej grze w offtopicu, więc przeniosłem tu, a posty są segregowane chronologicznie. |
Cytat:
Co innego jak ktoś próbował mnie skrzywdzić. Dalej nie widzicie różnicy między grą w wojne a znęcaniem się dla przyjemności? Dla was wszystkie gry są jednakowe. Boss z Dooma, Terrorysta, Zombie czy bezbronna kobieta która tylko próbuje wam uciec co za różnica - wszystko to pixele przecież. Co innego jeżeli "zabijasz" kogoś kto biegnie na ciebie z karabinem, a co innego bezbronnego zakładnika. Oczywiście póki ktoś nie przekracza granic to moze na ekranie podrzynać gardła noworodkom, jego sprawa. Ale nie musze tego pochwalać i dla mnie to psychol ze go to rajcuje. Ja też lubie strzelanki i lubie krew na ekranie, ale jest dla mnie różnica czyja i jak powstała ;) Jak mam rozwalić armię obcych albo psychopatycznych morderców - oki ;) ale jak mam bawić sie w ruska w Afganistanie (w najlepszym wypadku całą wioskę wsadzali do dołu, oblewali benzyną i podpalali albo jeździli po ludziach czołgami dla radochy) to dziękuję za taką grę. Albo Amerykanie w wietnamie - strzelali do dzieci na punkty, rozpruwali ciężarne kobiety, gwałcili ostrymi narzędziami itd. W żadnej grze na szczęście tego nie widziałem i nie mam ochoty. A w Counter Strike grać bardzo lubie po obu stronach ;) |
Spokojnie, to tylko kilka minut z kilkugodzinnej gry, i to chyba początek gry więc za dużo zdradzone nie zostało. Zresztą jakbyś nie kupił w dniu premiery to i tak nie wierzę, żeby nie było o tym momentalnie głośno. Ale zobaczymy.
|
Cytat:
Żyłem spokojnie w nieświadomości, a tu taki spojler... Nie widzę tu wielkiej różnicy pomiędzy tym co już przecież było... wspomniany Carmageddon, Suffering czy - o zgrozo - MANHUNT(!) - to jest dopiero porcja brutalności :rzygi:. Plus wiele innych tytułów. I co z tego, że MW2 będzie w niemal fotograficznej jakości - bez niej wyobraźnia też działa... |
Faktycznie, czytałem wcześniej posta, ale link mi umknął. No ale to przynajmniej wszyscy już widzieli, o czym rozmawiamy.
|
Cytat:
|
Tutaj można jeszcze filmik obejrzeć (jedno z okien niżej):
http://www.mapmodnews.com/article.ph...dern-Warfare-2 Obejrzałem jeszcze raz i wrażenie mam cały czas takie same - to niepotrzebna przesada.. |
|
Widzicie, dla mnie granica pomiędzy grami a rzeczywistością również jest wyraźna. Kiedyś, jak sporo grałem, to lubiłem różne strzelanki, a jak jeszcze były krwawe to bardzo dobrze ;) Ale nie wychodziłem na ulicę i nie próbowałem nikogo zabić. Nigdy nie miałem problemów z oddzieleniem tych dwóch światów, jak również z powiedzmy 'przyzwyczajeniem' się do pewnych rzeczy występujących w grach (przykładowo brutalności). Zawsze też byłem (i jestem) przeciwnikiem zwalania na gier odpowiedzialności za różne czyny grających ludzi.
Jednocześnie jednak ten filmik, który widziałem, trochę mnie zszokował (może trochę za duże słowo) i po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać, czy to nie jest przekroczenie granicy. Oczywiście granicy, której nikt oficjalnie nie postawi, bo i postawić nie może, ale jednak czegoś, czego po prostu nie powinno się pokazywać. Bo jest to coś, co powinno szokować. A tu nie tylko, że się to bardzo wyraźnie pokazuje, to jeszcze wprowadza gracza w rolę uczestnika, który bierze w tym udział. To już przyznam budzi we mnie pewien sprzeciw. Ale zobaczymy, nie można oceniać na podstawie jednego filmu. Jeśli gra wyjdzie i ten etap w niej ostatecznie się znajdzie, zobaczę go jeszcze raz i ostatecznie się do tego ustosunkuję. Nie wątpię także, że pojawi się szeroka dyskusja w mediach na temat tego, co wolno, a co nie pokazywać. Bo jakby tej gry nie oceniać, to, co w niej jest, przekracza pewną granicę, która do tej pory przekraczana nie była. |
Owszem, macie racje. Jednak porównałbym COD MW czy MW2 do GTAIV - jakby nie było chyba o co innego chodzi. Jednak zawsze nawet w naszym społeczeństwie żołnierz na wojnie czy SWAT, policja, milicja to ci dobrzy. (o milicji mówię bo mam na myśli kraje gdzie jest dalej milicja np Rosja)
Sam nie wiem co myśleć, raczej jestem fanem gier niż ich przeciwnikiem. Wśród moich znajomych jest kilku noLife'ów, ale co dziwne, wszyscy ciapamy w brutalne gry, jednak zawsze mamy czas na działania niosące pomoc - ostatnio na rzecz domu dziecka zorganizowaliśmy imprezę (parę tys. zł było :) ) - Tu nie gry i filmy się liczą, a ludzie i ich psychika + wychowanie... Chociaż temat z każdej strony jest rozległy i w każda stronę z nim można iść i każdy będzie mial rację. Podobają mi się takie dyskusje gdzie każdy może przedstawić swój punkt widzenia.. a na pewno będzie ich tyle ilu nas userów :) |
Cytat:
Wg mnie to hipokryzja przemowila wlasnie. Nikogo nie powinno obchodzic co innych rajcuje jezeli nie przekraczamy granic. Zabronic nozy ? |
:hmm: mam iść się leczyć :haha: może już za późno :(-uwielbiam strzelanki i w COD ZAWSZE gram Nazistą :taktak: wolę być szkopem jak ruskiem -i zabijam przeciwnika/żołnierza mającego tak jak i ja broń-nie morduję cywili-dlatego też nigdy nie przemawiały do mnie gry typu GTA-z których grałem tylko w Vice City,lecz nie do końca-bo mi się znudziła :taktak: nie przypominam sobie też abym grał w grę w której zabija się dzieci :hmm::nie:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:24. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.