![]() |
Co to wogole jest ... Stal +9!!! obsydian - 4000 -pln ||
Cytat:
|
to, ze sciema, to nawet na komenty nie trzeba patrzec
szczena z powodu glupoy ludzi |
|
:szczena:
|
|
a, no to zmienilo sie tylko to, ze teraz nie trzeba wydawac tych 10 zeta na najtansza myszke, zeby system kupic ;)
natomiast reszta bez zmian co do MoBo, to tego nigdy nie bylo w licencji, natomiast w licencji zawsze bylo o znaczacych podzespolach i wykladnia MS brzmiala - MOBO |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dla niedoinformowanych... : http://www.microsoft.com/poland/wind...vationfaq.mspx Cytat:
Cytat:
Cytat:
OEM- bez problemu aktywujemy "x razy" ale na tym samym komputerze/konfiguracji gdzie dokonywaliśmy pierwszej aktywacji. Obudowa/zasilacz jak CHYBA każdy wie nie zalicza się do podzespołów, z których jest tworzony "hasz" do aktywacji. Tym bardziej autor aukcji nazwał to jako "gratis" więc aukcja nadaje się do zgłoszenia... |
licencja OEM firmy MS w Polsce zezwala na pierwsza sprzedaz z dowolna czescia (np myszka - popularne, bo najtansza), ale po instalacji wiaze kopie na STALE z MoBo
(chyab, ze cos sie zmienilo) |
Ale w czym problem? Czy obecna licencja OEM nie zezwala na taką odsprzedaż? (z częścią komputerową)
|
http://allegro.pl/item621420516_wind...obudowa_i.html
"WINDOWS VISTA HOME PREMIUM 64 bit plus obudowa z zasilaczem gratis. Naklejka jest naklejona na obudowę" oczywiście to OEM ... :sciana: |
wlasnie przegladalem forum i ta aukcje w 320x240 i tez nic zlego nie zauwazylem...ciekawe jak kmeleon
edit: k-meleon jak firefox, co było do przewidzenia ;) |
wiecie, nie raz są strony pisane pod rozdzielczość 1900x1200 a pod mniejsza sie wykładają, niezależnie od przeglądarki, w tym przypadku myślałem ze jest tak samo, jednak nie jest :|
|
Wielkość tekstu... Pod Operą, oczywiście, w porządku :D FF się wykłada...
|
Oj Panowie... nazwa firmy zmienia się w zależności od przeglądarki ?
to wynika z obrazka od @polakT |
Nie chialem pisac ze tez nie wiem o co chodzi i tez mam opere;)
|
http://img145.imageshack.us/img145/9...wlasnie.th.jpg
W sumie domyślam się że masz operę. Jak widać wielkość liter, używam FF :| wcześniej nie sprawdziłem... |
Nie łapię...
|
http://www.allegro.pl/item609318722_...sodu_100g.html profesjonalny sprzedawca mysli zawsze o swoich wszystkich klientach.... (w 1280 brak słów)
|
Cytat:
Generalnie jednak chyba rzeczywiście czas zakończyć temat, a przynajmniej dyskusę o nim tutaj. Faktycznie nijak to się ma do działu, w którym ten topic się znajduje. |
chyba juz wszystko na ten temat napisano
temat stary jak swiat, walkowany nie raz i nic sie nie zmienilo w tej kwestii a to dzial humor ;) |
Chodzi o to że chleb jest artykułem pierwszej potrzeby. Nie zjesz - zdychasz.
Większość ludzi nie widzi wielkiego przestępstwa w tym, że ktoś ukradnie bułkę bo nic nie jadł od tygodnia. Oprogramowanie (ŻADNE) takim artykułem nie jest. To dobro które można mieć - albo można nie mieć. Osobiście nie widze nic złego jeżeli uczeń skopiuje sobie program za 1000zł bo akurat w szkole tego wymagają. Ale to nie jest jego wina - ten program osobiście w ogóle nie jest mu potrzebny i sam z siebie nigdy by go nie kupił (ani tez nie ukradł). Wina leży po stronie nauczyciela i szkoły - nie powinien się znajeźć w programie nauczania jeżeli nie ma edukacyjnej wersji. btw. programy które nie mają wersji edukacyjnych swoją popularność zawdzięczają piractwu i to jest bardzo źle. Bo producent ma podwójną korzyść - nie dość że popularność programu rośnie, to jeszcze może ścigać użytkowników po sądach. Ktoś powinien powiedzieć - stop, dość. Nie chcemy waszego softu bo nie ma się jak go nauczyć. |
A jednak mowisz, ze jakby ktos kradl chleb, bo go nie stac, to bys zrozumial. A wiec twierdzisz, ze lamanie prawa jest usprawiedliwiane w przypadkach, ktore Ty uznajesz za sluszne...
|
Cytat:
Bo jedno nie ma nic wspólnego z drugim - wysokie ceny nie upoważniają do łamania prawa. |
No niby macie racje, ale w szkole za cholere nia da sobie rady ktos z Officem jesli uzywa OO i tu nie chodzi o proste rzeczy -typu pogrubienie,zmiana czcionki itp. Skroty sa inne - o czym wspomnialem juz wczesniej - i taka osoba lezy, a szukanie w menu na zaliczeniu to nei ejst dobre rozwiazania, albo kiedy ktos patrzy na to co robisz - 1 i koniec. Offica w domu da sie zastapic OO ale w szkole nie. Windowsowych triali ejst full i tego mozna sie trzymac.
|
Cytat:
Ogólnie powiem tak, czasem trudno zrozumieć co kieruje ludźmi... |
Cytat:
Trzeba mieć jasny umysł || aby zrozumieć dlaczego ludzie ciągle wybierają windows i office, bo są prostsze a praca efektywniejsza (pomijam serwery) |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Znanie OpenOffice a znanie MSOffice to dwa różne skille :D oczywiście mowa tu o wydajnej pracy bo gdy czas nie gra roli to kiedyś tam w końcu wydłubiesz to co chcesz wydłubać. |
Cytat:
Dokładnie, przecież posiadanie legalnego softu to nie problem... można zakupić tylko Windows (czy korzystać z 2003 na 180 dni za free ;) i nic nie płacić). Office - jeżeli potrzebny owszem, jeżeli nie jest alternatywa. W tym miejscu jeszcze jedna rzecz - wymagają M$ office - no dobra i co z tego. Wystarczy odrobina oleju w głowie i da się wszystko zrobić, jeżeli potrafię coś zrobić w OO to w M$ też. Co z tego że inaczej,... Do tej pory jakoś nie miałem w ogóle problemów ze znalezieniem się - pracowałem nawet jako "informatyk". Często pani Krysia: ale panie Tomku nie idzie... no to co za problem, ... jakoś sobie poradziłem. Nie przemawia do mnie argument wymagalności (myślę ze odrobina zaradności w zupełności wystarczy nie trzeba superinteligencji). Prawda, nie znam wszystkich funkcji M$O, ale z OO także nie, tylko rzadko potrzeba, rzec można bardzo rzadko. Myślę ze w namawianiu do oryginalności softu potrzeba raczej pokazywać alternatywy, że wogóle coś takiego istnieje. są rzeczy których rzeczywiście nie da się zrobić, ale to nieliczne przypadki - inna sprawa ze nie raz trudniej uzyskać można efekt. Chociaż jak dla mnie jest to właśnie plus - można poznać wiele ciekawych metod czy podejść - a jak się nauczę czegoś nowego to nawet fajnie się czuję :) Chyba o to w życiu chodzi aby poznawać co dzień coś nowego - inaczej wszystko staje się nudne... |
Cytat:
"Potrzebna jest lewa noga i prawa noga, a ja będę pośrodku." :haha::rotfl: A tak ogólnie cena windowsa (xp home) jest już od dawna ok, cena office (wer. niekomercyjna) też jest ok ! To jest moim zdaniem "niezastąpiona" podstawa a reszta to już freeware spokojnie znaleźć można. |
No i czegos tu nie rozumiem - namawiasz mnei do kupna oryginalow mimo iz sam twierdzisz, ze sa one za drogie, a jak ja to mowie, to ten argument starasz mi sie wytracic.
|
To prawda, że wiele rzeczy, nie tylko oprogramowanie, jest w Polsce drogie - za drogie. Ale są dwie kwestie. Jedna, o której już wspomniałem wcześniej, to niewspółmierność cen do zarobków, ale jak pisałem problemem są tu przede wszystkim bardzo niskie - w odniesieniu do pozostałej części Europy, czy Ameryki - zarobki. Druga to to, że dziwnych właśnie powodów ceny u nas są często wyższe niż w innych częściach świata (pomimo znacznie niższych zarobków). Jaka jest tego przyczyna cholera wie. Ja jednak cały czas uważam, że problemem jest niska świadomość konsumencka połączona z ograniczoną konkurencyjnością na rynku.
Mieszkałem trochę w Stanach i na podstawie obserwacji tamtejszego rynku konsumenckiego wyrobiłem sobie takie wrażenie, że gdyby jakiejś firmie/producentowi coś 'odbiło' i próbował sprzedawać towary w takich cenach, jak w Polsce, to bardzo szybko zniknąłby z rynku. Po prostu klienci natychmiast odwrócili by się od niego, bo po pierwsze szanują własne pieniądze i nie dadzą się robić w konia, a po drugie na rynku jest tylu chętnych do natychmiastowego wypełnienia luki, że nie byłoby problemu ze znalezieniem alternatywy. U nas jednak jest inaczej i mam wrażenie, że bardzo daleko nam pod tym względem do normalności. |
Niestety. Wydaje mi sie ze piractwo to tylko zasłona.
Nie sprzedajemy taniej ze względu na piractwo - to tłumaczenie jest wykorzystywane nagminnie i niestety jest zupełnie pozbawione sensu. Jak widze oryginalne gry na X360 za 250zł w empiku (i to te które kupiłem za 50zł na Allegro) to sobie mysle ze to chyba tylko taka wystawa. Bo przeciez nikt tego nie kupi. I pewnie nikt nie kupi - a potem powiedzą że sprzedali 10 sztuk a reszte zarobili piraci.... Ale jak można wydać 250zł jeżeli zabawy jest w skrajnych przypadkach na pare godzin? Ile by trzeba było zarabiać? Moim zdaniem powód że ceny są wysokie jest pewnie inny - ale dokładnie jaki to cholera wie. Być może na rynek polski przeznacza sie mało sztuk gry - akurat aby starczyło na bogatych. Nie rozumiem czemu ta sama gra na PC kosztuje 79zł a na konsole 199zł. Nośnik ten sam. Dane podobne. Licencje itp opłacone. To z czego ta cena? Na zachodzie ceny są porównywalne. Tak samo dziwi mnie czemu gry na X360 (DVD) nie kosztują mniej niż na PS3 (BD). Na zachodzie tak jest, koszt nośnika BD jest przecież wysoki. U nas ceny są zrównywane. |
Prawe jest prawym, lewe jest lewym i nie ma tu jakiś wątpliwości.
Ale ostatnie zdanie wcale nie jest śmieszne. To co wyprawiają w Polsce i producenci i dystrybutorzy, to granda. Swego czasu na jakiejś konferencji był poruszany temat, dlaczego w Szwecji taką windę można kupić taniej niż Polsce mimo, że zarobki u nas są dużo niższe. Odpowiedź przedstawiciela M$ - bo w Polsce jest duże piractwo i firma ponosi tu duże straty, więc musi sobie jakoś te straty zmniejszać. Ciekawa logika... Za nieuczciwych płacą uczciwi. Primo traktowanie potencjalnych zysków jako strat (bardzo powszechne zjawisko), secundo piractwo w Chinach było większe, a tam dało się obniżyć ceny i to na przysłowiową złotówkę. Druga rzecz to mentalność łańcuszka polskich dystrybutorów i dealerów (nie tylko softu), którzy jeśli nie zarobią więcej od producenta, to w ogóle im się nie opłaca wprowadzać produktu do sprzedaży. |
Cytat:
Cytat:
Co do znajomość oprogramowania to zgadzam się, może być to problem. Tylko, że gdyby nie łatwość używania piratów, trzeba by się było zastanowić i znaleźć inne rozwiązanie. Bo sposoby są (kursy - wiele darmowych, wersje demonstracyjne, możliwość korzystania na uczelni itp.), tylko że wymagają większego zainteresowania niż znalezienie w google odpowiedniego torrenta. Ostatnie zdanie jest śmieszne. To tak, jakbyś stwierdził - 19% podatku to za dużo, gdyby wynosił 10 to mógłbyś się jeszcze nad jego płaceniem zastanowić. Prawo pozostaje prawem, bez względu na to, czy jest dla nas wygodne. |
Excel i Word to prawdziwa plaga w Polsce. To prawda, że wiele osób i firm zachowuje sie, jakby były obowiązkowym wyposażeniem każdego PCta. Jednak znam tylko ze 2 osoby które Office kupiły do domu. Inni używają np firmowych.
Totalna tragedia jest jak ktoś jest zmuszony zainstalować pirata na firmowym laptopie (słyszałem o takich przypadkach). Ja dawno sie ich pozbyłem, jade na freewarkach które mi bardziej odpowiadają. Kiedyś na Windows 3.0 był taki edytor AmiPro. Był fajniejszy od Worda 6. I dokładnie to samo myśle o openoffice. Od razu mi sie spodobało. A jak ktoś narzeka ze nie mam excela - to mówie ze lubie go, a poza tym mnie nie stać i na to nie ma argumentów :D Wyszukiwanie darmowych odpowiedników to super sprawa. Nieraz można znaleźć prawdziwe perełki - przeciez nawet mamy o tym bardzo dobry temat na forum. Nero? Wole Ashampoo i ImgBurn. Multimedia? Avidemux, Avisynth, xvid, HCEnc, Aften, DVD Styler - odpowiedniki tych programów kosztują setki dolarów i żeby było śmieszniej dają nieraz gorsze efekty. RAR? 7zip pakuje lepiej. Przykłady możnaby mnożyć. Tylko że o tych przykładach wiedzą informatycy. A reszta wie tylko tyle - że ma być Word, RAR i Total Commander. Jeżeli komuś nie wystarcza GIMP czy Paint.NET to znaczy że mamy do czynienia z profesjonalistą i jego na Photoshopa pewnie stać. Tak naprawde to tylko Windowsa trzeba kupić (Linuxy pomine milczeniem, bo nadają sie do domu tak jak Windows Vista do instalowania w zegarkach). Od biedy do Office mogą być, ale tylko jeżeli jakaś dobra dusza nam zainstaluje drukarkę... Jeżeli wydawca dystrybucji nie przewidział zainstalowania czegoś - to istnieje wysokie prawdopodobieństwo że przeciętny zjadacz chleba tego nie zainstaluje. Dlatego najczęściej Linux przychodzi ze wszystkim co ma do zaoferowania. 10 przeglądarek internetowych i 3 pakiety biurowe na start... Chyba ze trzymać Linuxa jako platformę dla WINE :D :hmm: Inna sprawa to Gry. Czy warto kupować gre na X360 za bandyckie 250zł, którą ukończy sie w 6 godzin? Za tą cene można mieć Windowsa!. To kretynizm i żerowanie na młodych ludziach. Dlatego najlepiej kupować na allegro. Dzisiejsze gry są drogie, krótkie i często niegrywalne. Pełne bugów wymagają bezsensownego pompowania kasy w sprzęt (to nic dziwnego że nastolatkowi nie starcza na gre, jeżeli ledwo wyprosił nową kartę - z drugiej strony jak już wyprosił kartę to nie po to by stała). Nie jest to artykuł pierwszej potrzeby, ale to że gry są u nas znacznie droższe niż w UE to rozbój w biały dzień (co piractwa nie usprawiedliwia, natomiast nie rozumiem jak producenci chcą zarobić sprzedając takie gnioty w takich cenach). |
Ale grafe do najnowszej gierki to juz sobie kupisz ?
|
Dobrze, masz zamienniki... Tylko ze potem idziesz do szkoly/na uczelnie/do pracy i zazwyczaj masz tam oryginalne oprogramowania, na ktore w tym momencie patrzysz i robisz klasyczna rybke. Znajomosc platnych programow jest zreszta nieraz wymogiem na dane stanowisko pracy i nie wmowisz mi, ze jest inaczej. Niby jest roznica w tym, co mowisz, ale wniosek jest ten sam - ludzi na oryginaly po prostu nie stac. Jesli Ciebie stac - mozesz sie cieszyc. Ja nie mam zamiaru jednak zamiaru odmawiac sobie czegos innego, aby kupic oryginalna plytke z czyms za 300zl, wybacz, za drogo. Miedzy 60 a 100zl bym sie mogl jeszcze zastanowic...
|
Cytat:
Sam używam czego mogę oryginalnego, w sumie to impreza kończy się na windows reszta to freeware i oczywiście soft potrzebny na uczelni. Kiedyś zapytałem dlaczego każe nam się robić coś w domu nie udostępniając jednocześnie softu. W odpowiedzi usłyszałem: Przecież wy studenci macie dostęp do "wersji studenckich". Office od M$ to zbędny bajer tak naprawdę, do moich zastosowań w zupełności starcza OO. Wracając do aukcji, czy nie jesteście ciekawi do czego osoba używała Photoshopa - ostatnio koleżanka prosiła mnie o PS bo chciała zmniejszyć fotki na nasza-klasę i kontrast+jasność poprawić :/ - nieświadomość ludzi czasem dobija ... a i co do gier. Cena przy której nawet nie zastanawiałbym się nad piratem to 70-100zł (na X360) - może nie tanio, ale to już ma jakiś sens... |
Cytat:
A gry.. no proszę. Nie zaczniesz mnie chyba przekonywać, że jest jakikolwiek argument za tym, że piracenie gier jest uzasadnione... Z jednym natomiast się zgodzę - nie są to ceny na polskie realia (a właściwie nie były, bo obecne są już naprawdę do zaakceptowania). Ale problemem nie są tu zbyt wysokie ceny oprogramowania, tylko zbyt niskie zarobki. I mimo, że można powiedzieć, że to żadna różnica, bo wychodzi na to samo, to jednak różnica jest. @ polakT Z tym się trochę zgodzę, bo to prawda, że bardzo często zakłada się, że student ma swobodny dostęp do oprogramowania kosztującego tysiące. Niejako z góry zakłada się (niestety słusznie..), że będzie pracował na piratach. Z drugiej jednak strony studenci często mają możliwość 'wypożyczenia' różnych programów z uczelni. Większe uczelnie w kraju umożliwiają bezpłatne korzystanie z Windowsa (większości wersji), Office'a plus wielu innych programów, także w domu i także po skończeniu studiów. Problem jedynie polega na tym, że niewiele osób o tym wie (bo znowu - nie czuje potrzeby, żeby szukać alternatywnych rozwiązań - łatwiej ściągnąć z internetu), a jeśli nawet wie, to szkoda im na to zachodu. Taka mentalność.. |
owszem, tylko najbardziej poszkodowani jak zawsze studenci... 90% zajęć z programami komputerowymi to matlab... a go zakupić to jakoś już mnie zabolało w kieszeni... a niestety program na obecna chwile jest niezbędny
W powyższym przypadku raczej chodzi o producenta (np taki SolidWorks który kosztuje parę tyś ma wersję edu za 99zł... no i to rozumiem - czasem świadomość nie starczy potrzebna jest dobra wola producenta softu) |
Cytat:
Kupuje się tylko to co jest niezbędne, a dla pozostałych jest alternatywa... |
No i policz sobie. 200zł na to, 300zl na kolejny program, tu znowu 200, tam 300, gierki po 200zl itd itd - stary, nie badzmy hipokrytami, to nie ceny na polskie realia. Poza tym, ja sie nie usprawiedliwiam. Niespecjalnie przejmuje sie tym, co ktos na moj temat powie.
|
Bez przesady ... wiadomo że jest OoO, ale nie jest 100% alternatywą, a dlaczego ?
Czasem jest wymagany Office i koniec np. w szkole na informatyce wymagana jest znajomość Pakietu, zadania na kole robi się przy gościu i cza mu udowodnić że się wie gdzie co jest w Excel 2007 ... co z tego że ktoś zna super OoO, i można zrobić to samo..... ale na kole wykładowca nie pyta czy się zna OoO.... są sytuacje, że cza posiadać Office |
office 2007 no coz -porazka na maksa z menu, dobrze ze sa stare skroty klawiszowe;)
|
Cytat:
Poza tym.. ja leciutko zagubiony czuję się za każdym razem, kiedy uruchamiam Office'a 2007 ;) |
Jak najbardziej:) Trzeba troche czasu, ale pisze sie tak samo:)
|
Jeszcze co do narzekania na inność OO, to ja mam to samo jak siadam na komputer z MS Office - jestem leciutko zagubiony. :D Czyli kwestia przyzwyczajenia. ;)
|
Cytat:
Poza tym takie tłumaczenie może miało jeszcze jakiś sens kilka lat temu, kiedy system operacyjny kosztował ponad tysiąc złotych, a Office kilka tysięcy. Dzisiaj nie dość, że legalnego Windowsa kupisz za 200 złotych, a Office'a za jeszcze mniej, to dodatkowo w obydwu przypadkach możesz użyć oprogramowania alternatywnego. Jak już ktoś napisał wyżej, Open Office jest równie dobry (a przez niektórych uważany za lepszy - sam pisałem w nim pracę magisterską) jak Microsoft Office, a jest darmowy. Przy systemie operacyjnym też możesz nic nie wydawać, a jeśli koniecznie potrzebujesz Microsoftu, to są półroczne triale, których w sumie i w nieskończoność można używać (legalnie). Trzeba tylko chcieć. Ale łatwiej się pisze, że jest drogo, więc usprawiedliwia to kradzież.. |
Cytat:
To tak jakbyś zabrał sąsiadowi auto bo Cie nie stać na swoje. Jeśli tego nie rozumiesz to też nie jesteś świadomy. |
Gdyby te programy/gry oryginalne byly tansze, to by wiecej ludzi je kupowalo. A tak, przy placach, jakie sa w Polsce, nie kazdego stac na takie wydatki.
|
Cytat:
Niestety świadomość prawa w Polsce jest tragiczna i na razie niewiele się pod tym względem zmienia. Ale i trudno się dziwić, jeśli przykła idzie 'z góry'. I mam tu na myśli nie tylko pirackie oprogramowanie używane powszechnie przez policję, czy nauczycieli, ale ogóle lekceważnie prawa w Polsce, które można spotkać na każdym kroku. Ale.. to decyzja tej osoby. Ja się cieszę, że na moim komputerze (poza jednym programem, którego używam bardzo, bardzo sporadycznie, a jest bardzo drogi i cały czas czekam, aż pokażą się jakieś alternatywne) wszystko jest oryginalne. Staram się nie wyznawać zasady, że jeśli wszyscy łamią prawo, to ja również będę. |
No widać, że osoba kompletnie zielona jest ... niby głupota nie boli ale w pewnych sprawach się za nią płaci :/
Bo jeśli wie o co chodzi to ma niezły tupet :P |
Gdyby tylko OO byl bardziej "dopracowany", bo jak ktos robi wszystko jak w MS office to ma problemy (oczywiscie google pomaga, ale trzeba umiec obslugiwac)
|
Głupota pod tym względem jest głęboko zakorzeniona w społeczeństwie.
Weźmy pierwsze lepsze pismo komputerowe. Kurs. Czego? Worda, Excela, PowerPointa. No to nic dziwnego że każdy musi to mieć. Tylko szaleńcy co chcą mieć problemy instalują niestandardowe aplikacje ;) Ja wyrzuciłem M$ Office po zobaczeniu OpenOffice 1.1.2. I wracać nie zamierzam. Ale to sie zmienia - firma w której pracuje, jedna z większych w Polsce, przechodzi na OO.org. |
A pomyśleć, że można zainstalować Open Office, Gimpa, lub jakąś jego odmianę, wiele innych, i być szczęśliwym użytkownikiem.
No ale jak widać, niektórym nie starcza samo używanie pirackiego oprogramowania, chcą je jeszcze sprzedać, a za to to się idzie siedzieć... |
997
dzwon, dadza ci odpowiedni telefon, dzwon... |
Cytat:
Kod:
Dzien dobry! |
Cytat:
Nie wiem, cemu nie wierzysz, że ktoś do laptopa wartego ~ 1 tys. złotych dokłada oprogramowanie warte kilka razy tyle. A gdzie wiara w ludzi? ;) |
Jak ślicznie, przy kwiatkach fotka. Jeszcze Kitty nakleić i już całkiem fajny. :szczerb:
|
http://allegro.pl/item614507735_tosh...tnik_kart.html
stawianie laptopa w glebę, suuper niech sobie ssie kurz :sciana::> ale po nicku widać, że to baba jest więc wszystko wiadomo. Tak się zastanawiam czy ten zainstalowany office i photoshop to legalne wersje są, jak i wiele wiele innych obstawiam, że nie :D:D przydałoby się zgłosić... || |
mam taką lornetkę :D
dziadek od ruskich kupił :hahaha: nie wiem jak powiększa bo boję się jej używać :D leży w garderobie pod półką ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
No, O.K. Ale co z tym powiększeniem :hmm:
|
To tania ruska lornetka jaką można kupić na targu.
|
http://www.allegro.pl/item611302841_...psza_cena.html
:wow: Czy ja dobrze widzę :hmm: Powiększenie 80X, przy średnicy obiektywu 50. I za taką cenę :pytanie: Jednak napis na obudowie, chyba nie kłamie... Czy są w ogóle lornetki mające takie duże powiększenie, nie spotkałem się do tej pory... ??? |
Cytat:
|
Po tylu latach to już i tak przedawnienie obejmuje. :jezyk:
|
Cytat:
|
ukradł i sprzedaje:fiu:
|
|
|
Cytat:
|
Tanio, normalnie chodzą po 200zł. Teraz z racji kryzysu 250.
Kupuję dwa. Jak będzie jakiś wał to oddam bo jest napisane, że oryginał etc. |
a to tanio :szczerb: ?
|
http://www.allegro.pl/item594518332_...wy_bp511a.html
Niby wszystko ok, oryginał, nie używany etc no ale... ta cena? Co Wy na to? |
:szczerb: przepaska ze swastyką i mały aerozol cyglon-b gratis
|
http://archi.inosak.org/db/item587346172_1.html
jak myślicie z takiego kubka to chyba wszystko lepiej smakuje :D |
wszystko zależy od serwera FTP. Te ogólnie dostępne hasło raczej ukrywają (Filezilla np maskuje gwiazdkami), ale jak napiszesz własnego, to czemu nie :) ?
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
:taktak: |
Cytat:
|
a może po prostu ktoś się nie zna i dał na aukcję linki ze zdjęciami z FTPa chronionego hasłem
|
Cytat:
Swoja droga szybko dzialaja, bo informacji zadnej poza moim zgloszeniem nie otrzymalem :hmm: |
kurde za takie coś powinno być zawieszenie konta, a tu na razie supersprzedawca.
|
|
A ja odpaliłem ją i nic niepokojącego nie zauważyłem :ysz:
pewnie coś mi odfiltrowało. |
Już zniknęła ta aukcja, ale kopię obejrzałem - faktycznie ciekawe okienko wyskakuje...podaj nazwę użytkownika i hasło :cojest:
|
już jej ni ma Promuś :sciana:
|
taka aukcie dzis zobaczylem - wyglada jakby sprzedawca chcial na sile nasze dane wyciagac :hmm:
http://www.allegro.pl/item574303472_...rix_1300w.html |
Szkoda, że Bentley nie ma wystającego znaczka, jadę zaraz do miasta, to bym jakiś przywiózł. || ;p
|
A monety z mojego portfela leżały kiedyś w miejscu, gdzie przewinęła się fortuna warta tysiące takich Bentley'ów - w mennicy państwowej :D
|
Cytat:
|
myśle ze moje 5zł wcale nie gorsze.
A swoją drogą to ludzie wstydu nie mają takie na takich bzdetach chcą zarobić. ja sprzedam 10zł które jechało w Maybachu. |
|
Cytat:
|
:rotfl:
aukcja została usunięta, więc umieszczam link do kopii: tutaj ciekawe czy ten film na DVD też dorzucał, chyba jakieś hardcore od 18 lat... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:16. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.