![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#1231 |
|
Author
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 29.03.2003
Lokalizacja: The World
Posty: 16,809
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiaj***177; cały wieczór, na koniec opuszczaj***177; razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobietę do ***182;rodka... W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale półki, osegregowane według wielko***182;ci. Małe na najniższych półkach,
>***182;rednie na ***182;rodkowych półkach i te duże, na samej górze... Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się ze trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego aceta. Odwraca się do niego... całuję go... Zdejmuje suknie... Stało się to, o czym cały wieczór marzyła... Po fantastycznej nocy pełnej namiętno***182;ci, leży obok swojego wy***182;nionego faceta i pyta: >- I jak było? >- Możesz sobie wybra ć nagrodę z najniższej półki... ************************************************** ************* (czyli co by było, gdyby intymnych porad w Cosmopolitan udzielał mężczyzna) Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż chce spróbować w łóżku trójkšta z mojš najlepszš przyjaciółka i mnš. Odpowiedź: Jest dla mnie oczywiste, że Twój mšż nigdy nie ma Cię dość! Wiedzšc, że jesteś tylko jedna, sięga po Twojš najlepszš przyjaciółkę, która jest do Ciebie bardzo podobna. Wspólny seks może Was bardzo zbliżyć. Dlaczego nie zaprosić także współlokatorek ze studiów? Jeżeli nie jesteś pewna, może powinnaś pozwolić mu na razie robić to ze swoimi przyjaciółkami bez Ciebie? A jeżeli cišgle brak Ci przekonania, kochaj go oralnie i przygotuj mu smaczny posiłek myślšc o tym. Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż bez przerwy chce bym brała mu do buzi. Odpowiedź: Rób to. Sperma pomoże Ci schudnšć i jest świetna na cerę. Co ciekawe, mężczyźni wiedzš o tym. Propozycja Twojego męża jest więc całkowicie bezinteresowna. Pokazuje ona, jak bardzo Cię kocha. Najlepszš rzeczš jakš możesz zrobić to zaspokajać go w ten sposób dwa razy dziennie, a potem ugotować mu jego ulubiony posiłek. Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż spędza mnóstwo czasu z kolegami. Odpowiedź: To naturalne i zdrowe zachowanie. Mężczyzna jest myśliwym, musi cišgle udowadniać swš wartość i porównywać się z innymi mężczyznami. Noc spędzona na uganianiu się za młodymi i samotnymi dziewczynami jest świetnym sposobem na odreagowanie stresu. Pamiętaj, że nic tak nie cementuje zwišzku, jak mężczyzna poza domem przez dzień czy dwa (to także świetna okazja na posprzštanie domu)! Zobacz jak szczęśliwy jest Twój mšż, gdy wraca do domowego zacisza. To najlepsza chwila na oralne zaspokojenie go i przygotowanie smacznego posiłku. Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż nie wie gdzie mam łechtaczkę. Odpowiedź: Twoja łechtaczka nie jest dla niego interesujšca . Jeśli już musisz się niš zajmować, rób to sama lub poproś najlepszš przyjaciółkę o pomoc. Możesz to nagrać na kasecie video i podarować swojemu mężowi na urodziny. Aby ulżyć swemu poczuciu winy kochaj go oralnie i przygotuj mu przepyszny posiłek. Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż nie jest zainteresowany zabezpieczaniem się. Odpowiedź: Jesteś złš osobš, a z twego listu widzę, że przydałby Ci się trening delikatności. Zabezpieczenie jest dla mężczyzny tematem stresujšcym i niepotrzebnie zabierajšcym czas. Sex powinien być dostępny dla Twego męża na każde zawołanie, bez głupich pytań o zabezpieczenie. Myślę, że znaczy to, że nie kochasz swego męża, a on jest dla ciebie za dobry. Przestań być taka samolubna! Może uda Ci się to mu wynagrodzić seksem oralnym i smacznym posiłkiem. Droga Kasiu: Pytanie: Mój mšż zawsze ma orgazm, a potem odwraca się plecami do mnie i zasypia nigdy do końca nie zaspokajajšc mnie. Odpowiedź: Nie jestem pewna czy zrozumiałam Twoje pytanie. Może zapomniałaś ugotować mu dobry posiłek. |
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#1232 |
|
8 Samuraj
Data rejestracji: 23.03.2004
Lokalizacja: Ciemna strona Księżyca
Posty: 1,248
![]() |
Nie wiem czy było bo juz się trochę pogubiłem
ale warto się podzielić> Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić zarówno > cale noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana. > > Pomyślała sobie, ze będzie się opierdalać. > Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło założyła sobie > za głowę i odpoczywa wymachując jedna nóżka. > Nagle biegnie sobie ścieżyna zając > * Co robisz sowa? > * Nic. Opierdalam się. > * A to tak można? > * A nie wiedziałeś? > * To ja tez będę się opierdalać! > Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedna łapkę pod głowę i > wymachuje nóżka. > > Przebiega drugi zając >, * Co robisz zając? > * Opierdalam się. > * A to tak można? > * A nie wiedziałeś? > * No widzę, widzę! To ja tez będę się opierdalać! > Położył się zajączek pod drzewem Kolo pierwszego zajączka. Leniuchuje.. > Podłożył sobie jedna łapkę pod głowę i macha nóżka w powietrzu. Nagle zza > drzewa wychodzi wilk. > Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca, oblizał się. > > Spojrzał do góry i pyta sowę. > * Hej sowa, Co robisz? > * Opierdalam się! > * A te dwa zające tez się opierdalały? > * Tak. A jakże. > Wilk chwile pomyślał i mówi do sowy: > * No widzisz sowa, tylko Ci u góry mogą się opierdalać! |
|
|
|
|
#1233 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
![]() |
Znalezione dzisaj...
http://www.frazpc.pl/b/86154 http://www.nl.pirelli.com/nl_NL/this...mmunication/ca... Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku, dyrygent pyta się: - Zymbalisten vertig? - - Ja, ja naturlich. - Puzon vertig? - Ja. - Trompette vertig? - Ja. - Also, eins, zwei, drei; - "Boże, coś Polskę..." |
|
|
|
|
#1234 |
|
-=| GodFather |=-
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
![]() ![]() |
Jak mezczyzni wyobrazaja sobie urlop
.
|
|
|
|
|
#1235 | |
|
Nikoniarz
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1236 | |
|
XII
Data rejestracji: 02.06.2004
Lokalizacja: WroceK
Posty: 4,980
![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1237 |
|
Author
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 29.03.2003
Lokalizacja: The World
Posty: 16,809
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
tia, normalka, tylk skad takie wedki dorwac... ^_^
|
|
|
|
|
#1238 |
|
Wyjadacz ;)
Data rejestracji: 15.01.2004
Lokalizacja: Poznań
Posty: 326
![]() |
Oj wybrałbym się naryby ehhhhhhhhh
|
|
|
|
|
#1239 | |
|
Czepek - od czepiania sie
Data rejestracji: 04.03.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 1,472
![]() |
Cytat:
__________________
UWAGA: nie mylic z MODeratorem! . |
|
|
|
|
|
#1240 |
|
Wymiatacz
Data rejestracji: 06.06.2004
Lokalizacja: Polska
Posty: 611
![]() |
Panie graja w golfa. Jedna z nich uderzyla pileczke - chciala prosto, poszlo w lewo.
Niedaleko stojacy obserwator zenskich zmagan zgial sie w pol, wsadzil dlonie pomiedzy uda i wrzasnal. Pani podbiegla do niego przerazona: - Ja bardzo pana przepraszam, ale to bylo doprawdy niechcacy! Pan dalej jeczy: - Jestem fizykoterapeutka, moze bede w stanie panu pomoc... Pan nadal jeczy... Pani rozpiela mu rozporek i rozpoczela masowanie. Po 5 minutach pyta: - No i jak? - Bardzo przyjemnie,ale kciuk nadal boli.. Uradowana zona wraca do domu. - Wyobraz sobie, ze dzisiaj przejechalam trzy razy na czerwonym swietle i ani razu nie zaplacilam mandatu - No i? - Za zaoszczedzone pieniadze kupilam sobie torebke. - Pani Krysiu, jaka ma pani ladna bluzeczke na sobie. - A widzial pan na mnie cos brzydkiego?! - Owszem, pana Stefana. z ogloszenia : kupie dom od radnego w cenie deklarowanej w oswiadczeniu majatkowym. - Placi pani mandat! - mowi dwoch policjantow, zatrzymujac samochod, jadacy z nadmierna predkoscia. - A czy nie moglabym zaplacic w naturze? - Co to znaczy: "w naturze"? - No, wiecie, musialabym zdjac majtki i wam dac... Policjant odwraca sie do kolegi i pyta: - Potrzebne ci sa majtki? - Nie! - Mnie tez nie... Pawel Delag, na potrzeby filmow porno, zmieni nazwisko na The Long. co mowi krowa? - muuuuu a co mowi czarna krowa? - muuuu meeen! Stajnia w klubie jezdzieckim. - To co robimy, panie inzynierze? - Najpierw wywalimy gnoj, panie magistrze. |
|
|
|
|
#1241 | |
|
Koordynator
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 03.03.2003
Lokalizacja: Elblążak w Toruniu ;)
Posty: 2,789
![]() |
Cytat:
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#1242 | |
|
Czepek - od czepiania sie
Data rejestracji: 04.03.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 1,472
![]() |
Cytat:
to sobie looknij jakie chalupy maja i na ile je wyceniaja, IMHO swietny dowcip
__________________
UWAGA: nie mylic z MODeratorem! . |
|
|
|
|
|
#1243 |
|
Guru
Data rejestracji: 04.01.2003
Posty: 1,896
![]() |
http://www.matuswamsieniepodoba.repu...tele_001a.html
http://www.max3d.pl/forum/attachment...ntid=269&stc=1 http://www.yonkis.com/mediaflash/arqueros.htm Dzień kobiet, a tu jeden z podwładnych przynosi swojemu kierownikowi (mężczyźnie) kwiaty. Na to kierownik zdumiony: - Co pan, przecież to dzień Kobiet... ![]() - No wiem, ale pomyślałem, że przyniosę, bo z pana taka ****a... ** Amerykanin uprawiał seks z przyjezdną Rosjanką i złapał dziwną chorobę weneryczną. Penis przy samej mosznie stał się zielony. Facet poszedł do lekarz, ale ten stwierdził, że nie zna takiej choroby i prawdopodobnie penisa trzeba będzie amputować. Pacjent poszedł do innego lekarza po poradę, ale ten również stwierdził, że nigdy czegoś takiego nie widział i chyba trzeba będzie amputować członka. Głęboko zestresowany gościu poszedł do jeszcze jednego lekarza, tym razem emigranta z Rosji, myśląc, że być może ten będzie zaznajomiony z chorobą i znajdzie ratunek dla jego penisa. W rzeczy samej, doktor stwierdził: - Znam tą chorobę ! Wy Amerykanie zaraz byście wszystko cięli ! Nie rób z tym nic. Za dwa tygodnie fiut sam odpadnie. ** Trzech żonatych facetów zmarło, spotykają Św. Piotra u bram niebios. Piotr pyta pierwszego: - Czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę ?? - Za każdym razem jak się zdążyła okazja - odpowiedział szczerze Piotr wskazał na dwoje drzwi i kazał mu iść przez prawe. Zwrócił się do drugiego: - A ty!? Zdradziłeś kiedyś żonę!? - Kilka razy... Piotr również wskazał mu prawe drzwi... i pyta o to samo trzeciego... Ten pomyślał chwilę i rzekł: - Cóż ... raz. Widzisz byłem kiedyś w saloonie w Taxasie i zauważyłem, że wszystkich gości "obsługuje" jedna tylko dziewczyna. Zapytałem barmana dlaczego i odpowiedział mi, że ona jest wszystkim czego potrzebują... tak potrafi ssać, że przeciągnie kij baseballowy przez wąż ogrodowy. I właśnie wtedy zdradziłem żonę.... Piotr kazał mu iść przez lewe drzwi... - Jak to, tamtym kazałeś iść przez drugie ?? - Owszem i obaj trafili do piekła, a ty i ja jedziemy do Texasu...
__________________
Ostatnio zmieniany przez DreamCrusher : 16.10.2004 o godz. 11:53 |
|
|
|
|
#1244 | |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Szkoda tylko, że taka prosta..
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#1245 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
![]() |
Niezłe - może nie znacie..
Dramat w jednym akcie (Kraków, autobus linii 173 - prawie pusty. Środek zimowego dnia, na dworze pada śnieg.) Postacie : Ja, Kanar, Kierowca. Kanar: Bileciki do kontroli! (Siedzę dalej i tylko szyderczo się uśmiecham.) Kanar: Bilecik! Ja: Trąbka! Kanar: Jaka trąbka? Ja: Jaki bilecik? Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet! Ja: Po co? Kanar: Jestem kontrolerem MPK! Ja: Nie wierze panu! Kanar (pokazując mi legitymacje kontrolera MPK): Oto moja legitymacja. Ja: A oto moja (odpowiadam pokazując legitymacje szkolna). Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet! Ja: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień! Kanar: Ma pan bilet? Ja: NIE! Kanar: W takim razie proszę o dokumenty. Ja: Nie mam. Kanar: A ta legitymacja? Ja: To nie moja! Znalazłem!!! Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie? Ja: Zbieg okoliczności! Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty! Ja: Są TAM! (mowie wskazując wewnętrzną kieszeń kurtki Kanara). Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty! Ja: Którego pana? Kanar: Pokażę mi pan dokumenty? Ja: Nie pokażę! Kanar: Bo zawołam policje! Ja: Bo zawołam ojca! Kanar: Proszę przestać się wygłupiać! Ja: Proszę przestać się czepiać! Kanar: Pokażę mi pan bilet albo dokument? Ja: No nie, pan jest monotematyczny!!! Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać! Ja: Może mi wreszcie pan wyjaśni kim pan jest? Kanar (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK! Ja: Proszę o legitymacje. Kanar: Juz pan widział! Ja: Chce do reki! (kanar wyciąga legitymacje i podaje mi) Ja (biorę ja, chowam, po chwili wyciągam i mowie): Dzien. dobry! Bileciki do kontroli! Kanar: Co proszę? Ja: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli. Kanar: To ja jestem kontrolerem! Ja: Ma pan bilet? Kanar: Nie potrzebuje, pracuje w MPK! Ja: Tak, a Moj ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić blankiecik? Kanar (rzucając Sie na mnie): Proszę mi oddać moja legitymacje!!! Ja: AAAaaa!!! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco, proszę zatrzymać autobus!!! (kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny, podchodzi do nas) Kierowca: Co tu Sie dzieje? Ja: Ja jestem kontrolerem MPK a ten pan nie ma biletu. Kanar: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu! Kierowca (zwracając Sie do nas obu): Proszę o legitymacje (podaje mu legitymacje, on ogląda ja dokładnie i mówi do mnie): To nie jest pana zdjęcie! Ja: Jestem po operacji plastycznej! Kierowca (do kanara): ale pan jest całkiem podobny... Kanar: Bo moja legitymacja! Kierowca (wskazując na mnie): Tylko dlaczego miał ja ten pan? Kanar: Bo mi ja zabrał! Ja: Nieprawda, to jest pomówienie! (przypadkiem wypada mi z kieszeni karta autobusowa) Kierowca (podnosząc ja): Czy to pana? Kanar: Przecież mówił pan, ze nie ma biletu! Ja: A niby skąd miałem wiedzieć, ze wystarczy karta? Ten pan pytał o bilet. Kierowca i Kanar (razem): IDIOTA!!! |
|
|
![]() |
|
|