![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Być może jakiś retrokąsolowiec się na to rzuci, kupi i położy dumnie w pudełku na półce pod telewizorem. :D Oczywiście kobylastym, kineskopowym, takim najlepszym do retrogejmingu. ;)
|
Moment, sugerujesz zatem, że np. taka Amiga 500 warta jest teraz ponad 15000 $? Co za bzdury. Ale próbuj dalej ;). Albo lepiej nie próbuj, szkoda czasu. Hint - ta aukcja allegro to kompletny shit.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Odpowiadam: inwestycyjnie, by za kolejne 20 lat sprzedać, może dwukrotnie drożej.
Shelby z 1957 z certyfikatami nie kupuje się po to by nim jeździć, tylko by nabierał wartości. Tu tak samo. Teoretycznie absurdem jest, że takie ceny osiągają stare konsole, ale czy nie absurdem również jest, że osiągają je stare figurki, lalki Barbie, karty baseballowe, samochody czy nawet... obrazy? To rynek dyktuje wartość. Gdy się to zrozumie - zaczyna się zarabiać ;) |
Znałem kiedyś taką osobę, która zakładała biznesy, których nigdzie nie było. I wiecie co? Nie zrobiła na tym kasy. Produkt nie jest niszowy jak go nie ma na rynku. Czasami po prostu nikt go nie chce. A żeby sprawić, aby ktoś go chciał potrzeba mnóstwa hajsów na reklamę :) może ten ktoś jest mistrzem biznesów i właśnie zbiera na coś takiego. Może to nowy Steve Jobs albo jego kolejne wcielenie, a Wy się nabijacie! No i dobrze! Bo ja też :)
|
Jakby to było transparent green albo transparent blue to co innego, developerskie nie miały blokady regionalnej i nawet odpalały nagrane płyty z grami, a tych NET YAROZE to dużo na ebay'u.
Pytanie więc pozostaje, po co? ;) |
I pytanie pozostaje po co to komu :P
|
|
Abstrahując od ceny (daleki jestem od jej oceniania, niech każdy sobie sprzedaje cokolwiek za ile chce, najwyżej nie sprzeda ;)), tak szczerze - po co to komu?
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.