Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Zdjęcia (https://forum.cdrinfo.pl/f43/)
-   -   [ZDJĘCIA] Wycieczki (https://forum.cdrinfo.pl/f43/zdjecia-wycieczki-72191/)

prometeusz 14.06.2007 15:41

musze doniesc gdzie trzeba, bo widze ze dziwne budowle focisz niby pod pretekstem Syrenki:>

ed hunter 14.06.2007 14:54

z wczorajszej wycieczki. niestety ma***322;o, bo pr***261;d mi si***281; sko***324;czy***322; a zepsute Sanyo tydzie***324; po ***322;adowaniu starczy***322;y na kilka fotek ((

Allegro nad Warszaw***261; :D Syrenka nad Wis***322;***261; i ciekawe jelonki przy Bibliotece Uniwersyteckiej :)



http://img19.imagevenue.com/loc795/t..._123_795lo.jpghttp://img169.imagevenue.com/loc351/..._123_351lo.jpghttp://img140.imagevenue.com/loc491/..._123_491lo.jpg
http://img145.imagevenue.com/loc665/..._123_665lo.jpghttp://img24.imagevenue.com/loc884/t..._123_884lo.jpghttp://img103.imagevenue.com/loc707/..._123_707lo.jpg

ksviper 12.06.2007 08:34

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 793741)
to się nie dziwię, że tak im było nie po drodze :hahaha:

chyba im nie pasowało, że fotki im cykam :) bo na buty nie narzekali

ed hunter 12.06.2007 08:21

Cytat:

Napisany przez ksviper (Post 793735)
ja byłem w butach odpowiednich :) na zdjęciach mnie nie ma bo nikt nie potrafi obsługiwać mojego aparatu :D

to się nie dziwię, że tak im było nie po drodze :hahaha:

ksviper 12.06.2007 08:13

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 793731)
wycieczka piękna, ale jak zobaczyłem te buciki to się załamałem :(

kto idzie w wysokie góry w adidaskach? :glupek: :P dobrze, że się tylko obtartą kostką skończyło ;)

ja byłem w butach odpowiednich :) na zdjęciach mnie nie ma bo nikt nie potrafi obsługiwać mojego aparatu :D

ed hunter 12.06.2007 08:01

wycieczka pi***281;kna, ale jak zobaczy***322;em te buciki to si***281; za***322;ama***322;em :(

kto idzie w wysokie g***243;ry w adidaskach? :glupek: :P dobrze, ***380;e si***281; tylko obtart***261; kostk***261; sko***324;czy***322;o ;)

Agusia 11.06.2007 23:30

Wycieczka ***347;wietna, sz***322;am t***261; tras***261; 2 lata temu. W Tatrach b***281;d***281; ju***380; za 3 tygodnie wi***281;c te***380; powstawiam zdj***281;cia :spoko:

ksviper 11.06.2007 23:23

Więc opowiadam jak było. Było super :) Cel: Krzyżne. Wyruszyliśmy z Kuźnic o 8 rano. Trasa wiodła przez Dolinę Jaworzynki do Przełęczy między Kopami, stamtąd do Hali Gąsienicowej gdzie znajduje się schronisko Murowaniec. Dochodząc tu każdy był jeszcze pełen zapału do dalszej drogi. Po drodze kolega wspominał coś o wychodzeniu kolejnych piw. Jak te piwa wychodzą to ja nie wiem. Po posileniu się kwaśnicą ruszyliśmy w dalszą drogę. Widoki są przefantastyczne. Mógłbym tu zamieszkać ale nie ma tu dostępu do neta. Drogą przez las i odkryte skały, po przekroczeniu Żółtego potoku dotarliśmy do Zadniegu Upłazu. Tutaj mała przerwa na posiłek i odpoczynek. Idziemy. Mijamy Czerwony Staw. Spotkaliśmy turystę i zapytaliśmy się ile jeszcze drogi przed nami. Odpowiedź: ok. 2h i na koniec mocne podejście - podobno krótkie ale strome. Drogi ubywa, ale końca nie widać. Zaczynają puszczać co niektórym nerwy. Słychać od czasu do czasu inwektywy i przekleństwa kierowane w moją osobę. Moje tłumaczenie na trasę jest jedno, stałe i prawdziwe: trasy nie znam, bo nie chodziłem tędy, pytałem o fajną trasę mojego przyszłego szwagra, który tędy szedł i polecił ją. Do nikogo to nie dociera, ale każdy idzie dalej - w końcu jakie mają wyjście :) Mogą tylko zawrócić :glupek: Chwilami stąpamy po resztkach śniegu - daje to dobry znak, że chyba się zbliżamy, ale na nikogo to nie działa, bo końca nie widać. Nerwy u koleżanki puściły. Dobrze że chodzę szybciej bo kamieni po drodze pod dostatkiem i mógłbym którymś dostać. Jest podejście - hura, to już koniec. :nie: To nie koniec. Parę kroków dalej mały przystanek na zebranie sił. Skończyła się woda. Dobrze, że koleżanka nie ma siły po podejściu bo by mnie zabiła. Zaczyna majaczyć bo coś wspomina o byciu kozicą i skakaniu po górach :haha: Koledzy też nie mają zbytnio humoru ani sił. Mi tylko zaczyna brakować sił :) Ale hart ducha pozostał. Po ominięciu Wielkiej Kopki (1856 mnpm) zobaczyliśmy podejście :wow: :rotfl: :haha: :D :sciana: Ściana płaczu. Nic tylko mnie zabić. Różnica poziomów prawie 350 m na odcinku ok 700 m. :wow: - to wyżej niż PKiN :help:. Nikt nic nie mówi tylko myśli - chyba o tym jaką śmierć mi zgotować. Chyba jak wyjdziemy to mnie zepchną. Kolega (ten wyższy) zobaczył kozicę na przeciwległym stoku. To była chwila odpoczynku przed podejściem. Ale znalazłem ją, tak się skubana schowała. Wychodzimy. Kumpel z dziewczyną już wysoko - my zaczynamy. Prawie ich dogoniliśmy. Zbocza za nami przybywa, ale przed nami nie ubywa. Po drodze spotykamy kobietę z córką (:(), która twierdzi że zazdrości mi tych widoków - niech się wróci. Wyszliśmy. Zajęło to nam 5h30m. Jest cudownie, fantastycznie, przepięknie, bajkowo. Piękny widok na Dolinę Pięciu Stawów oraz Dolinę Roztoki. Koleżanka zaczyna bredzić - chce w dół zjeżdżać na sankach. Chyba to nie ta pora roku, poza tym śniegu niema. Wspominała też coś o lataniu i jeździe na gołej dup*. Gość, który był na szczycie słuchał kolejnych inwektyw i "słów" w moim kierunku. Poradzili się go i powiedział im, aby zawrócili :sciana: Chyba nie ma gość pojęcia co mówi. To co z tego że do Schroniska w Dolinie 5 Stawów jest stromo - to tylko trochę ponad 400 m, do Doliny Roztoki prawie 700 m. Oni wracają, ja schodzę do Stawów. Przynajmniej nie będę słuchał pewnej pani. W Schronisku szarlotka + gorąca herbata. Potem w dół do Doliny Roztoki i laskiem do Wodogrzmotów. Stąd już chwila i jestem na Polanie Palenickiej. Do Busika i do Zakopca. Było super. Do chwili obecnej trójka zawróconych :) nie może uwierzyć że wróciłem przed nimi || Po spacerku pozostało: obtarta i opuchnięta kostka, po jednym dużym bąblu na każdej u stóp, dające się we znaki prawe kolano i lewy staw biodrowy oraz zakwasy. Na koniec: wracam tam w październiku.

1http://img120.imagevenue.com/loc804/..._122_804lo.jpg2http://img133.imagevenue.com/loc451/..._122_451lo.jpg3http://img146.imagevenue.com/loc1036...122_1036lo.jpg4http://img165.imagevenue.com/loc395/..._122_395lo.jpg
5http://img142.imagevenue.com/loc482/..._122_482lo.jpg6http://img13.imagevenue.com/loc1192/...122_1192lo.jpg7http://img46.imagevenue.com/loc613/t..._122_613lo.jpg
8http://img42.imagevenue.com/loc754/t..._122_754lo.jpg9http://img15.imagevenue.com/loc824/t..._122_824lo.jpg10http://img22.imagevenue.com/loc740/t..._122_740lo.jpg
1. - dolina jaworzynka
2. - wszyscy z humorem i siłami
3. - czasami było stromo
4. - kasprowy, murowaniec, giewont
5. - chwila na sen
6. - ściana płaczu
7. - w połowie ściany płaczu (tyle za nami)
8. - dolina 5 stawów
9. - dolina roztoki
10. - prawie 700 m

- Deckard - 11.06.2007 19:42

@ed zdjecia fajne szczególnie tego forda ranchero z 1977r - na prawde rarytas :spoko:

Matefusz 11.06.2007 12:01

Na pewno nie mo***380;na za***322;o***380;y***263; V-brake? Ja my***347;la***322;em coby tarcz***243;wek sobie nie sprawi***263; ale nie wiem czy jest sens...

ed hunter 11.06.2007 11:58

Cytat:

Napisany przez Matefusz (Post 793210)
Nie tyle, że wywrotki ale często z niebezpiecznych górek zjeżdżam i boje się, że się w plecaku poturbuje ;P

plecak + torba fotograficzna to już niezłe zabezpieczenie. wczoraj jechałem w strasznej ulewie i ledwo plecak przemókł (wilgotny od środka tylko) a torba ma grube, miękkie ścianki. wiadomo, jak się człowiek cielskiem zwali na aparat to może mu zaszkodzić. w takim razie trzeba upadać na paszczę :szczerb:

ja wczoraj zjeżdżałem po kamieniach ze skarpy na Pola Wilanowskie - zjazd jest po dużych kamieniach i tak stromy jak w dobrych górach, zwykły hamulec tylny nie daje rady, a dotknięcie przedniego zakończyło by się lotem :D więc szybkość hardcorowa i rzuca nieźle na boki - myślałem, że będę leżał :O ale by bolało! :wow: ale jakoś dałem radę. szkoda, że na ramę do zwykłych hamulców nie da się V-brake założyć...:(

Matefusz 11.06.2007 10:36

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 793208)
a co ???
często zaliczasz wywrotki ;) :haha:

Nie tyle, że wywrotki ale często z niebezpiecznych górek zjeżdżam i boje się, że się w plecaku poturbuje ;P

icemac 11.06.2007 10:33

Cytat:

Napisany przez Matefusz (Post 793204)
Ja na wycieczki rowerowe nie biorę aparatu... Szkoda mi go, zepsuł by się :szczerb:

a co ???
często zaliczasz wywrotki ;) :haha:

Matefusz 11.06.2007 10:25

Ja na wycieczki rowerowe nie bior***281; aparatu... Szkoda mi go, zepsu***322; by si***281; :szczerb:

ksviper 11.06.2007 09:44

uprzedzi***322;e***347; mnie z tym tematem :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:40.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.