Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Automatyczna kopia pliku worda (https://forum.cdrinfo.pl/f5/automatyczna-kopia-pliku-worda-62387/)

BD 17.02.2006 11:19

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
wychodzi na to, że jednak Word ma coś na kształt tej funkcji. Po zaznaczeniu opcji robienia backup-u (wymienionej wyżej) on rzeczywiście tworzy drugi plik z tymi samymi informacjami. Pewnym problemem jest jedynie to, że tworzy go w tym samym katalogu, co w sumie można jeszcze zaakceptować, ale muszę też posprawdzać, czy ten plik jest na pewno niezależny od pliku wyjściowego, bo co do tego mam pewne wątpliwości.

Przeglądałem ustawienia swojego Office i nie znalazłem możliwości określenia alternatywnej lokalizacji dla kopii o której piszesz (swoją drogą nie wiedziałem o tej możliwości). Jednak wg mnie rozwiązanie zaproponowane przez MS jest do bani bo po co robic kopie bezpieczeństwa w tym samym miejscu... Zawsze wydawało mi się, że kopię robi się na wypadek ataku wirusa czy padu dysku. Więc kopia w tym samym miejcu co oryginał jest bez sensu i nic nie daje.

Dla mnie rownie dobrze tej opcji może wcale nie być bo i tak czymś musisz ten plik skopiować w inne miejsce, a skoro tak to równie dobrze możesz kopiować oryginał jedną z metod podanych wcześniej.

Cytat:

Napisany przez esem
Rozumiem, że masz problem z angielskim > inaczej tak banalnego pytania na forum które moderujesz byś nie zadał (bez urazy).

Pytanie do banalnych nie należy. Standardowo Office (przynajmniej w wersji XP) nie ma nic co by robiło to o co pytał Andrzej. Poza tym to, że jest moderatorem nie znaczy iż musi znać się na wszystki.

Cytat:

Napisany przez esem
Poza tym OO jest bardziej uniwersalny do odczytu i jako free każdy go już praktycznie musi mieć

MS Office jest standardem i każdy go musi mieć > Takie jest życie.

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ja jednak, w przeciwieństwie do wielu znanych mi osób - i akurat to uważam bardziej za swoją zaletę niż wadę - biorąc się za jakiś projekt (a pisanie pracy magisterskiej takim projektem można by nazwać) staram się to najpierw racjonalnie zaplanować i zorganizować, żeby właśnie zapobiec różnym przykrym niespodziankom w przyszłości.

I to jest bardzo dobra cecha. Pamiętaj, że nic tak nie wkurza jak pisanie drugi raz tego samego. Dodam, że w danych czasach dałem się namówić na przysługę i przepisywałem dla kogoś pracę. Wtedy o posiadaniu własnej nagrywarki nikt nie mógł nawet myśleć a w komputerze miałem dysk 800 MB. Robiłem kopie bezpieczeństwa na dyskietce a jak jej zabrakło to używałem zipa. Niestety praca zawierała sporo obrazków i dyskietki brakło. Wtedy nie wiedziałem o tym, że zip potrafi dzielić dane na części. Ostatecznie zaniechałem robienia backupów jak przestały się mieścić na dyskietce. Pewnego dnia gdy praca była gotowa - brakowało tylko wpisu treści wykazu literatury, coś się s******yło a zawartość dysku zmieniła się. Dokładniej mówiąc wszystkie nazwy pozmieniały się na krzaczki... Nie dało się nicz tym zrobić a do oddania pracy do promotora zostało zaledwie kilka dni. Efekt był taki, że siedziałem 2 dni i 2 noce pisząc tę pracę (backup miał tylko połowę pracy).

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
co do położenia plików w kopii zapasowej Worda - poszukaj coś w grupach dyskusyjnych na google, może sprawę załatwi edycja jakiegoś klucza w rejestrze).

Tak to powinno coś dać. Chodź dziwi mnie czemu odpowiedniego ustawienia nie ma w Office.


PS
1) OO 2.0 już całkiem ładnie współpracuje w MS Office. Przynajmniej w zakresie edytora tekstu.
2) Z wątku o problemie zrobiła się dysputa o znajomości j. angielskiego przez Andrzeja. Bardzo ciekawie tyle, że nic nie wnosi.

andrzejj9 16.02.2006 23:44

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
A jakby rzeczywiście znał dobrze angielski, to znalazłby sam rozwiązanie w internecie w ciągu paru(nastu) minut.

Na internecie jeśli się uprzesz znajdziesz wszystko. Ale jeżeli kto inny zna gotowe rozwiązanie i może ci to po prostu jasno wytłumaczyć, to wczytywanie się w dziesiątki stron i listy dyskusyjne jest po prostu stratą czasu. Ja przynajmniej tak do tego podchodzę, dlatego rzadko jeśli w ogóle zdarza mi się odesłać kogoś do google lub wyszukiwarki, jeśli mogę przeznaczyć dwie minuty i udzielić mu odpowiedzi na pytanie.

A mojej znajomości angielskiego nie powinieneś oceniać, bo nie masz ku temu podstaw. Ja jednak mam wrażenie, że mieszkając w Ameryce przez rok i kończąc tam szkołę średnią trochę ten język poznałem..

Cytat:

Sorry andrzejj9, ale zaczynasz marudzić jak stary kawaler. ;)
Dla mnie temat zakończył się na twojej odpowiedzi, co wcześniej napisałem. Wszystko moje późniejsze posty były odpowiedzią na kolejne wypowiedzi się pojawiające. Jeśli uważasz, że moja marudność objawia się tym, że nie chcę pozostawić bez odpowiedzi prób pomocy ze strony innych osób, o którą zresztą sam na początku poprosiłem, to decyduję się pozostać marudnym.

Bo i starym kawalerem ciągle jestem ;)

Kris 16.02.2006 23:37

Cytat:

Napisany przez esem
Wszystkie odpowiedzi masz udzielone. Rozumiem, że masz problem z angielskim > inaczej tak banalnego pytania na forum które moderujesz byś nie zadał (bez urazy).
Jeżeli to jest Twoja pierwsza w życiu praca magisterska, to chyba nie myślisz, że ktoś będzie Ci przeglądał Twoje pliki textowe i je korygował ???
Ja bym takiego studenta (i moi koledzy też) wysłał... na drzewo. Ma to być wydrukowane i tyle > może być na makulaturze byle mój flamaster na tym pisał...
Poza tym OO jest bardziej uniwersalny do odczytu i jako free każdy go już praktycznie musi mieć > takie jest życie > dostaję pliki do recenzji w różnych formatach i muszę sobie z tym radzić :piwo:
Wrocław zawsze był kolebką i liderem informatyki :respect:

EDIT: P.S. Mniej się przejmuj backupami i formą treści pracy magisterskiej a skup się na jej zawartości. Oby się nie okazało, że backupy są zbędne...

Dokładnie, ja swoją pracę zawsze musiałem mieć wydrukowaną na spotkanie z promotorką i bez dyskusji. Zresztą, na papierze to inaczej wygląda niż na ekranie - serio.

Jeśli chodzi o to zapisywanie, to myślę, że makro, które jest podane w moim poście trochę wcześniej rozwiązuje sprawę i nie wiem po co temat tak banalnej sprawy nie jest jeszcze rozwiązany. Andrzejj9 dostał tyle propozycji rozwiązania problemu, że powinien już dawno sobie poradzić. (I jeszcze jedna podpowiedź co do położenia plików w kopii zapasowej Worda - poszukaj coś w grupach dyskusyjnych na google, może sprawę załatwi edycja jakiegoś klucza w rejestrze).
A jakby rzeczywiście znał dobrze angielski, to znalazłby sam rozwiązanie w internecie w ciągu paru(nastu) minut.

Sorry andrzejj9, ale zaczynasz marudzić jak stary kawaler. ;)

PS. Rozmawiam z kumplem:
- no i jak pisanie pracy?
- spoko
- a jak promotorka?
- eee... starsza już jest, mogła by być jakaś młoda, :) ale ogólnie jest OK
- wiesz, jakby była młoda i ładna, to by była nie promotorka, tylko promocja :D

andrzejj9 16.02.2006 22:11

Cytat:

Napisany przez esem
EDIT: P.S. Mniej się przejmuj backupami i formą treści pracy magisterskiej a skup się na jej zawartości. Oby się nie okazało, że backupy są zbędne...

Dobra rada i mam nadzieję nie będzie potrzebna.

Ja jednak, w przeciwieństwie do wielu znanych mi osób - i akurat to uważam bardziej za swoją zaletę niż wadę - biorąc się za jakiś projekt (a pisanie pracy magisterskiej takim projektem można by nazwać) staram się to najpierw racjonalnie zaplanować i zorganizować, żeby właśnie zapobiec różnym przykrym niespodziankom w przyszłości. Owszem - nie wszystko można przewidzieć i z tym również trzeba się liczyć - ale akurat utratę pliku z pracą magisterską nietrudno założyć, nawet jeśli wydarzenie jest mało prawdopodobne (chociaż biorąc pod uwagę ostatnio powstałego wirusa staje się bardziej realnych zagrożeniem).

Wolę więc zawczasu poświęcić nawet jeden dzień na dodatkowe przygotowania niż potem żałować tej pozornej oszczędności..

andrzejj9 16.02.2006 22:05

Cytat:

Napisany przez esem
Wszystkie odpowiedzi masz udzielone. Rozumiem, że masz problem z angielskim > inaczej tak banalnego pytania na forum które moderujesz byś nie zadał (bez urazy).
Jeżeli to jest Twoja pierwsza w życiu praca magisterska, to chyba nie myślisz, że ktoś będzie Ci przeglądał Twoje pliki textowe i je korygował ???
Ja bym takiego studenta (i moi koledzy też) wysłał... na drzewo. Ma to być wydrukowane i tyle > może być na makulaturze byle mój flamaster na tym pisał...
Poza tym OO jest bardziej uniwersalny do odczytu i jako free każdy go już praktycznie musi mieć > takie jest życie > dostaję pliki do recenzji w różnych formatach i muszę sobie z tym radzić :piwo:
Wrocław zawsze był kolebką i liderem informatyki :respect:

Angielski znam dobrze i nie mam z nim problemu. To, czego nie wiem i w wordzie odpowiedzi nie znalazłem - to jak zmienić miejsce zapisywania kopii pliku i generalnie ustawić jakieś funkcje z tym związane.

Odpowiedź na swoje podstawowe pytanie rzeczywiście już wcześniej otrzymałem i nie oczekuję kolejnej. Po prostu jeżeli to samo mogę również uzyskać za pomocą podstawowego programu, którym będę się posługiwał (word), to chciałbym na przyszłość poznać ten sposób.


Co do korekty pracy magisterskiej to ja szczerze mówiąc w ogóle nie oczekuję, że promotor czy też pomocnicy (bo podejrzewam, że będę to konsultował z jeszcze jednym profesorem) będą mi w niej wprowadzali sami jakieś zmiany - co najwyżej pewne sugerowali. Wiem jednak, że często zamiast wydruków tekst do sprawdzenia po prostu się wysyła (sam tak robię) i nie chciałbym, aby wiązało się to dla osoby sprawdzającej z jakimiś dodatkowymi komplikacjami (co do których, że występują, również miałem okazję się przekonać).


I nie mogę się niestety zgodzić z założeniem, że OO każdy musi mieć. Owszem jest darmowy i wegług mnie to bardzo dobry program, ale niestety kwestia przyzwyczajenia sprawia, że nie jest on tak popularny, aby można z góry założyć, że każdy z dużym prawdopodobieństwem będzie go posiadał.

esem 16.02.2006 21:55

Wszystkie odpowiedzi masz udzielone. Rozumiem, że masz problem z angielskim > inaczej tak banalnego pytania na forum które moderujesz byś nie zadał (bez urazy).
Jeżeli to jest Twoja pierwsza w życiu praca magisterska, to chyba nie myślisz, że ktoś będzie Ci przeglądał Twoje pliki textowe i je korygował ???
Ja bym takiego studenta (i moi koledzy też) wysłał... na drzewo. Ma to być wydrukowane i tyle > może być na makulaturze byle mój flamaster na tym pisał...
Poza tym OO jest bardziej uniwersalny do odczytu i jako free każdy go już praktycznie musi mieć > takie jest życie > dostaję pliki do recenzji w różnych formatach i muszę sobie z tym radzić :piwo:
Wrocław zawsze był kolebką i liderem informatyki :respect:

EDIT: P.S. Mniej się przejmuj backupami i formą treści pracy magisterskiej a skup się na jej zawartości. Oby się nie okazało, że backupy są zbędne...

andrzejj9 16.02.2006 21:40

Cytat:

Napisany przez esem
Oczywiście, że dobrze przeczytałem.
Potwierdzam, że oczywiście ma funkcję jaką potrzebujesz.
A jak się męczysz z anglojęzycznym Officem to przejdź na OO - ten nie potrzebuje takiej funkcji a zapewne ją też ma.
Jak na potrzeby pracy dyplomowej to OO i tak aż za dużo - a jest po polsku.

Angielski Office mi nie przeszkadza, a o Open Office myślałem. Ale to jednak praca magisterska, która nie raz będzie oddawana do korekty i nie chcę ryzykować niekompatybilności tych dwóch programów, które mimo wszystko się zdarzają. Do OO nie mam żadnych zastrzeżen, ale w tym przypadku będę musiał zostać przy programie Microsoftu.


ps: Dalej nie udzieliłeś odpowiedzi na moje pytanie.

esem 16.02.2006 18:44

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Na stronie podanej wcześniej jest wyraźnie napisane, że Word nie posiada takiej funkcji. Ale nie znaczy to, że na 100% tak jest, więc jeśli wiesz, jak to dokładnie zrobić, to jak możesz to napisz. Tylko czy na pewno przeczytałeś, o co mi chodzi, bo już wcześniejsze odpowiedzi były nie do końca na temat.

Oczywiście, że dobrze przeczytałem.
Potwierdzam, że oczywiście ma funkcję jaką potrzebujesz.
A jak się męczysz z anglojęzycznym Officem to przejdź na OO - ten nie potrzebuje takiej funkcji a zapewne ją też ma.
Jak na potrzeby pracy dyplomowej to OO i tak aż za dużo - a jest po polsku.

andrzejj9 16.02.2006 14:58

Hmm.. wychodzi na to, że jednak Word ma coś na kształt tej funkcji. Po zaznaczeniu opcji robienia backup-u (wymienionej wyżej) on rzeczywiście tworzy drugi plik z tymi samymi informacjami. Pewnym problemem jest jedynie to, że tworzy go w tym samym katalogu, co w sumie można jeszcze zaakceptować, ale muszę też posprawdzać, czy ten plik jest na pewno niezależny od pliku wyjściowego, bo co do tego mam pewne wątpliwości. No ale zawsze to coś.

Chociaż funkcją Nero i tak się zainteresuję, bo jakoś do zabezpieczeń Office'a nie do końca mam zaufanie.

andrzejj9 16.02.2006 14:37

Cytat:

Napisany przez FatAlbert
tu czwarty bardzo prymtywy po prostu co jakś czas naciskaj CTRL+S i już :)

Już nie mam siły..

Ludzie proszę - czytajcie pytanie przed udzielaniem odpowiedzi.. Zwłaszcza, że o ctrl+s pisałem chyba z dwa razy..

MaciejT 16.02.2006 13:51

Do backupu dobry jest Cobian Backup z dzialu Projekt Freeware

BD 16.02.2006 12:30

Cytat:

Napisany przez FatAlbert
tu czwarty bardzo prymtywy po prostu co jakś czas naciskaj CTRL+S i już :)

Akurat nie o to chodzi. Word ma opcje autozapisu i mozna okreslic kiedy ma sie wlaczac. Natomiast z tego co zrozumialem to chodzi o to aby co jakis czas byla robiona druga kopia pliku np na innym dysku... a tego nie da sie zrobic Ctrl+S

FatAlbert 16.02.2006 11:52

tu czwarty bardzo prymtywy po prostu co jakś czas naciskaj CTRL+S i już :)

andrzejj9 16.02.2006 01:41

Cytat:

Napisany przez BD
Mysle, ze mozesz sie pobawic z harmonogramem zadan. Dodaj nowe zadanie ktore bedzie wykonywane po zamknieciu Worda. Zadanie powinno uruchomic jakis prosty skrypt i tyle.

Poza tym jak masz Nero to pobaw sie Nero BackItUp. Dodaj tam nowe zadanie, okresl co ma byc backupowane i gdzie oraz kiedy. Ja osobiscie uzywam tego rozwiazania i jestem bardzo zadowolony. Jak wiesz mam sporo danych na ktorych mi zalezy i nie moge sobie pozwolic na strate...

PS
Wg mnie w samym Wordzie (mam wersje XP) nie ma takiego rozwiazania zeby robil kopie.

To również cenne wskazówki, dzięki za nie. Wypróbuję wszystkie trzy sposoby (te dwa plus wcześniejszy) i wybiorę najlepszy.

BD 15.02.2006 23:08

Mysle, ze mozesz sie pobawic z harmonogramem zadan. Dodaj nowe zadanie ktore bedzie wykonywane po zamknieciu Worda. Zadanie powinno uruchomic jakis prosty skrypt i tyle.

Poza tym jak masz Nero to pobaw sie Nero BackItUp. Dodaj tam nowe zadanie, okresl co ma byc backupowane i gdzie oraz kiedy. Ja osobiscie uzywam tego rozwiazania i jestem bardzo zadowolony. Jak wiesz mam sporo danych na ktorych mi zalezy i nie moge sobie pozwolic na strate...

PS
Wg mnie w samym Wordzie (mam wersje XP) nie ma takiego rozwiazania zeby robil kopie.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:55.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.