![]() |
Cytat:
A czy powinieneś donosić.. Może tak? Widzisz, jak dla mnie to, co przede wszystkim przesąda o fatalnej obecnej sytuacji tego kraju i większości jego mieszkańców, to właśnie takie myślenie o sobie. Każdy narzeka, ale jednocześnie większość tych narzekających nie zawahałaby się nawet chwilę mają możliwość osobistej korzyści, ale nieuczciwie (czyli kosztem innych). I to jest chyba w tym wszystkim najbardziej smutne.. |
Cytat:
Ja o tym, o czym piszesz (chyba, bo zawsze jest element niepewności) wiem. Chodzi mi tylko o odium rzekomego "cwaniactwa" tych wszystkich, którzy się o renty starali. Wybacz ale ja żyję wśród ludzi. Znam "rencistów" (w cudzyslowie) z kilkoma brykami, z domkiem dla każdego ze swych dzieci, takich co poznali cały świat, łącznie z USA, wszędzie pracując. Oraz biorąc pieniadze jako renciści - bezkarnie. Mam na nich donosić? A "bezrobotni" (to samo) podjeżdzający przez pół roku pod Urzędy swymi bmw-kami po "kasę na szlugi i piwo"? Uważasz może że zmyślam? Boli mnie podejrzenie choćby, że ośmielałbym się cokolwiek próbować wyłudzić. Może to dlatego stale jestem biedny? Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Nie uogólniaj bo to mnie zabolalo. Wprawdzie zaszczytu zostania rencistą III RP nie danym mi było dostapic tylko z mojej winy. Zrezygnowalem z własnej woli (lekarze pukali się w czoła) z badania, gdy kolega prywiózl mnie do ich siedziby wprost ze szpitala. Fakt że woń (ostra - wódka, ludzki pot i ocet) kazała mi watpić w jakiekolwiek poza alkoholizmem "choroby" tych "rencistów" ale wtedy polityka była taka że dawali każdemu kto chciał niemalże. Uznalem (blędnie) że zawsze będę mógł tam wrócić jeśli sobie nie poradzę sam. Obecni "renciści" tyrają u bauerów i chlają dalej, ja ledwo wiążę koniec z końcem choć wszystkie wyniki (oraz opinie specjalistów) kwalifikuja mnie do I grupy dożywotniej. Niestety nie mam pieniędzy na teraz niezbędny "smar" :( Pozdrawiam |
Ja pikole :/
To jue lepiej by sie zabrali za tych ******onych oszustow rencistow, ile tam kasy w bloto leci :/ A nie beda dzieci maltretowac. |
Cytat:
Oczywiście, że wszelkie takie bzdety konsultuję u lekarki domowej, a w tym przypadku także u specjalisty alergologa prowadzącego syna. Swego czasu, jak do uzyskania recepty wymagane było specjalne zaświadczenie, to nic nie powiedziałem, straciłem dzień i to zaświadczenie wystałem/wyjeździłem. Ale po kilku miesiącach urzędasom to przestało wystarczać. Opinia (dosłowna) alergologa: "zupełnie nie potrzebne _męczenie_ dzieciaka, żeby uzyskać kolejne, bezsensowne zaświadczenie...". To tylko ma na celu... Bo wiesz, część ludzi (ja na przykład) nie zdecyduje się na danie dzieciaka na te eksperymenty. Nie dostanie wtedy recept (ja na szczęście już sobie załatwiłem zapas), które są dofinansowywane z NFZ. Pieniądze są ważne, ludzie się nie liczą. |
Mnie poruszylo to, ze idac wczoraj przez pol miasta i odwiedzajac okolo 10 spozywczakow w ZADNYM nie bylo coca-coli w puszce.. (akurat na taka mialem ochote :P)..
Wkurza mnie tez ciagly brak kopert babelkowych na poczcie w moim miescie! Kur.. co to ma byc?! |
Cytat:
|
@- Deckard -, masz na my***347;li ta kilkana***347;cie tysi***281;cy z UE, kt***243;rych nie trzeba zwraca***263;?
|
powiem krótko TAK ŻYJEMY W CHORYM KRAJU , cały system administracyjno urzędowy to nic nie robiące pijawy((
Ostatnio znajomy bezrobotny założył firmę ,ludzie z urzedu pracy sami go na to nakręcili - pierwszy biznes czy jakos tak, wszystko pokrywane jest z funduszu Unii Europejskiej,biznes plan zatwierdzony przez wszystkich co trzeba, wszystko grało do momentu wpłaty kasy na konto znajomego . Jedziemy do urzędu pracy złożyć ostatni podpis a tam znajomy dowiaduje się że niby sie nie podpisał w wyznaczonym terminie [bezrobotni musza się podpisywać w wyznaczonym terminie] i że wysłano mu zawiadomienie że stracił przywilej bezrobotnego i niestety nici z biznesu(( (( Znajomy oczywiście na 100% podpisał sie w terminie. No i zaczeła sie konwersacja między nami i urzedem pracy - po 30 minutach bez sensownej wymianie zdań zarządaliśmy okazania kartki na której ,rzekomo znajomy nie podpisał się w wyznaczonym terminie to co usłyszałem od pracownika urzedu pracy - Wie Pan ile to jest roboty ja bym musiał iść do archiwum i tego szukać Ja myslałem że wpadne w szał bitewny || i wszystko i wszystkich rozniose naszczęście znajomy poszedł do dyrektora urzędu pracy i wszystko dało się odkręcić ale to trwało dodatkowy tydzień.Taki jest Chorzowski "Urząd Pracy' |
Cytat:
|
absurdy:
- prezydent, który nie potafi się zachować ani wygadać - wicepremier z wyrokami sądowymi - monopol na rynku francuskiego operatora telefonii - koszmarnie drogie impulsy telefoniczne zarówno w telefonii komórkowej jak i stacjonarnej - szastanie na wszystkie strony pieniędzmi publicznymi (wiem, bo pracuję w budźetówce) - remonty dróg, które po 2 latach się rozsypiują (mogę podać kilkadziesiąt przykładów) - przywileje górnicze - szybka emeryturka, etc jest tego tyle, że wymieniając je brakłoby miesiąca na ich spisanie :P |
Cytat:
Przejrzałem mapę, żeby ewentualnie wybrać się samemu, ale na tyle, na ile na razie widzę, to jest to w kompletnie nieznanej mi części miasta, a właściwie na jego granicach. Jedyna chyba znana mi pobliska ulica to 'Przyjaźni', co wskazywałoby na to, że jest to w okolicach Bielan wrocławskich. Jeśli tak, to jest szansa, że będę niedaleko w przyszłym tygodniu, więc może się tam wybiorę. |
Cytat:
Widziales moze kiedys ulice asfaltowa i absurd tej nazwy ? Jesli nie to polecam sie nia przejechac, najlepiej z butla z mlekiem, bo po takiej podrozy bedziesz mial za darmo maslo. :) Droga jest w okolicach Jagodna, powinienes znalezc na mapie :) Planuje zrobic zdjecie bo to jest niezle kuriozum tak droge nazwac :D Tylko ostatnio jak tam bylem to z jednej strony juz znaku z nazwa nie bylo bo pewnie ktos zajumal, nie wiem jak z drugiej strony, moze sie dzis tam z aparatem przejade :] tu link mapny http://gisserver.um.wroc.pl/mapa/sta...g=pl&zid=38518 |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.