Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Czy my naprawdę żyjemy w tak chorym kraju...? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/czy-my-naprawde-zyjemy-tak-chorym-kraju-53720/)

andrzejj9 21.06.2006 20:45

Cytat:

Napisany przez Gomez47
Witaj,

Ja o tym, o czym piszesz (chyba, bo zawsze jest element niepewności) wiem. Chodzi mi tylko o odium rzekomego "cwaniactwa" tych wszystkich, którzy się o renty starali.
Wybacz ale ja żyję wśród ludzi. Znam "rencistów" (w cudzyslowie) z kilkoma brykami, z domkiem dla każdego ze swych dzieci, takich co poznali cały świat, łącznie z USA, wszędzie pracujac. Oraz biorąc pieniadzer jako renciści - bezkarnie.
Mam na nich donosić?
A "bezrobotni" (to samo) podjeżdzający przez pół roku pod Urzędy swymi bmw-kami po "kasę na szlugi i piwo"?
Uważasz może że zmyślam?

Boli mnie podejrzenie choćby, że ośmielałbym się [B]cokolwiek[B] próbować wyłudzić.
Może to dlatego stale jestem biedny?

Pozdrawiam

Rozumiem Cię.

A czy powinieneś donosić.. Może tak? Widzisz, jak dla mnie to, co przede wszystkim przesąda o fatalnej obecnej sytuacji tego kraju i większości jego mieszkańców, to właśnie takie myślenie o sobie. Każdy narzeka, ale jednocześnie większość tych narzekających nie zawahałaby się nawet chwilę mają możliwość osobistej korzyści, ale nieuczciwie (czyli kosztem innych). I to jest chyba w tym wszystkim najbardziej smutne..

Gomez47 21.06.2006 20:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Mam wrażenie (choć mogę się mylić), że Sunnie chodziło o tych, co rencistów oszukują.

Witaj,

Ja o tym, o czym piszesz (chyba, bo zawsze jest element niepewności) wiem. Chodzi mi tylko o odium rzekomego "cwaniactwa" tych wszystkich, którzy się o renty starali.
Wybacz ale ja żyję wśród ludzi. Znam "rencistów" (w cudzyslowie) z kilkoma brykami, z domkiem dla każdego ze swych dzieci, takich co poznali cały świat, łącznie z USA, wszędzie pracując. Oraz biorąc pieniadze jako renciści - bezkarnie.
Mam na nich donosić?
A "bezrobotni" (to samo) podjeżdzający przez pół roku pod Urzędy swymi bmw-kami po "kasę na szlugi i piwo"?
Uważasz może że zmyślam?

Boli mnie podejrzenie choćby, że ośmielałbym się cokolwiek próbować wyłudzić.
Może to dlatego stale jestem biedny?

Pozdrawiam

andrzejj9 21.06.2006 20:18

Cytat:

Napisany przez Gomez47
Witaj,

Nie uogólniaj bo to mnie zabolalo. Wprawdzie zaszczytu zostania rencistą III RP nie danym mi było dostapic tylko z mojej winy. Zrezygnowalem z własnej woli (lekarze pukali się w czoła) z badania, gdy kolega prywiózl mnie do ich siedziby wprost ze szpitala. Fakt że woń (ostra - wódka, ludzki pot i ocet) kazała mi watpić w jakiekolwiek poza alkoholizmem "choroby" tych "rencistów" ale wtedy polityka była taka że dawali każdemu kto chciał niemalże.
Uznalem (blędnie) że zawsze będę mógł tam wrócić jeśli sobie nie poradzę sam.
Obecni "renciści" tyrają u bauerów i chlają dalej, ja ledwo wiążę koniec z końcem choć wszystkie wyniki (oraz opinie specjalistów) kwalifikuja mnie do I grupy dożywotniej.
Niestety nie mam pieniędzy na teraz niezbędny "smar" :(

Pozdrawiam

Mam wrażenie (choć mogę się mylić), że Sunnie chodziło o tych, co rencistów oszukują.

Gomez47 21.06.2006 20:06

Cytat:

Napisany przez Sunna
Ja pikole :/
To jue lepiej by sie zabrali za tych ******onych oszustow rencistow, ile tam kasy w bloto leci :/
A nie beda dzieci maltretowac.

Witaj,

Nie uogólniaj bo to mnie zabolalo. Wprawdzie zaszczytu zostania rencistą III RP nie danym mi było dostapic tylko z mojej winy. Zrezygnowalem z własnej woli (lekarze pukali się w czoła) z badania, gdy kolega prywiózl mnie do ich siedziby wprost ze szpitala. Fakt że woń (ostra - wódka, ludzki pot i ocet) kazała mi watpić w jakiekolwiek poza alkoholizmem "choroby" tych "rencistów" ale wtedy polityka była taka że dawali każdemu kto chciał niemalże.
Uznalem (blędnie) że zawsze będę mógł tam wrócić jeśli sobie nie poradzę sam.
Obecni "renciści" tyrają u bauerów i chlają dalej, ja ledwo wiążę koniec z końcem choć wszystkie wyniki (oraz opinie specjalistów) kwalifikuja mnie do I grupy dożywotniej.
Niestety nie mam pieniędzy na teraz niezbędny "smar" :(

Pozdrawiam

Sunna 21.06.2006 19:35

Ja pikole :/
To jue lepiej by sie zabrali za tych ******onych oszustow rencistow, ile tam kasy w bloto leci :/
A nie beda dzieci maltretowac.

Reetou 21.06.2006 15:14

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Z tym, że z krytyką praktyk lekarskich jednak bym uważał, bo możliwe.. że to właśnie w ten sposób się robi. Oczywiście broń Boże nie twierdzę, że tak jest, ale jeżeli masz wątpliwości, to najlepiej zasięgnij opinii innego lekarza, a nawet więcej, żeby być pewnym. Chociaż jeśli to jest kwestia rozporządzenia.. Ja chyba cały czas mam nadzieję, że nie tworzy się u nas przepisów, które szkodą ludziom.. Ale obawiam się, że to już bardzo naiwna nadzieja...

Oj, naiwna, naiwna :( Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...

Oczywiście, że wszelkie takie bzdety konsultuję u lekarki domowej, a w tym przypadku także u specjalisty alergologa prowadzącego syna. Swego czasu, jak do uzyskania recepty wymagane było specjalne zaświadczenie, to nic nie powiedziałem, straciłem dzień i to zaświadczenie wystałem/wyjeździłem. Ale po kilku miesiącach urzędasom to przestało wystarczać. Opinia (dosłowna) alergologa: "zupełnie nie potrzebne _męczenie_ dzieciaka, żeby uzyskać kolejne, bezsensowne zaświadczenie...". To tylko ma na celu...

Bo wiesz, część ludzi (ja na przykład) nie zdecyduje się na danie dzieciaka na te eksperymenty. Nie dostanie wtedy recept (ja na szczęście już sobie załatwiłem zapas), które są dofinansowywane z NFZ.

Pieniądze są ważne, ludzie się nie liczą.

Smartek 21.06.2006 15:00

Mnie poruszylo to, ze idac wczoraj przez pol miasta i odwiedzajac okolo 10 spozywczakow w ZADNYM nie bylo coca-coli w puszce.. (akurat na taka mialem ochote :P)..

Wkurza mnie tez ciagly brak kopert babelkowych na poczcie w moim miescie! Kur.. co to ma byc?!

- Deckard - 21.06.2006 14:20

Cytat:

Napisany przez epol
@- Deckard -, masz na myśli ta kilkanaście tysięcy z UE, których nie trzeba zwracać?

dokładnie,jeśli jesteś bezrobotnym dadzą Ci na twój pierwszy biznes około 13 tyś jeśli przedstawisz sensowny biznes plan i zatwierdzi go masa ludzi itd.

epol 21.06.2006 12:18

@- Deckard -, masz na my***347;li ta kilkana***347;cie tysi***281;cy z UE, kt***243;rych nie trzeba zwraca***263;?

- Deckard - 21.06.2006 11:03

powiem krótko TAK ŻYJEMY W CHORYM KRAJU , cały system administracyjno urzędowy to nic nie robiące pijawy((

Ostatnio znajomy bezrobotny założył firmę ,ludzie z urzedu pracy sami go na to nakręcili - pierwszy biznes czy jakos tak, wszystko pokrywane jest z funduszu Unii Europejskiej,biznes plan zatwierdzony przez wszystkich co trzeba, wszystko grało do momentu wpłaty kasy na konto znajomego .
Jedziemy do urzędu pracy złożyć ostatni podpis a tam znajomy dowiaduje się że niby sie nie podpisał w wyznaczonym terminie [bezrobotni musza się podpisywać w wyznaczonym terminie] i że wysłano mu zawiadomienie że stracił przywilej bezrobotnego i niestety nici z biznesu(( (( Znajomy oczywiście na 100% podpisał sie w terminie.

No i zaczeła sie konwersacja między nami i urzedem pracy - po 30 minutach bez sensownej wymianie zdań zarządaliśmy okazania kartki na której ,rzekomo znajomy nie podpisał się w wyznaczonym terminie to co usłyszałem od pracownika urzedu pracy
- Wie Pan ile to jest roboty ja bym musiał iść do archiwum i tego szukać
Ja myslałem że wpadne w szał bitewny || i wszystko i wszystkich rozniose
naszczęście znajomy poszedł do dyrektora urzędu pracy i wszystko dało się odkręcić ale to trwało dodatkowy tydzień.Taki jest Chorzowski "Urząd Pracy'

andrzejj9 21.06.2006 10:51

Cytat:

Napisany przez woitas
- remonty dróg, które po 2 latach się rozsypiują (mogę podać kilkadziesiąt przykładów)


jest tego tyle, że wymieniając je brakłoby miesiąca na ich spisanie :P

Ja jestem zainteresowany tym drugim punktem. Masz może jakieś 'wewnętrzne' informacje na ten temat? Oczywiście jeśli coś, to porozmawiamy gdzie indziej, a ja źródła informacji nigdy nie podam, ale chciałbym się też dowiedzieć, jak niektóre rzeczy wyglądają 'od wewnątrz'. Zwłaszcza, że około 2 lat temu miałem okazje porozmawiać z jednym wykonawcą remontów..

woitas 21.06.2006 10:45

absurdy:
- prezydent, który nie potafi się zachować ani wygadać
- wicepremier z wyrokami sądowymi
- monopol na rynku francuskiego operatora telefonii
- koszmarnie drogie impulsy telefoniczne zarówno w telefonii komórkowej jak i stacjonarnej
- szastanie na wszystkie strony pieniędzmi publicznymi (wiem, bo pracuję w budźetówce)
- remonty dróg, które po 2 latach się rozsypiują (mogę podać kilkadziesiąt przykładów)
- przywileje górnicze - szybka emeryturka, etc

jest tego tyle, że wymieniając je brakłoby miesiąca na ich spisanie :P

andrzejj9 21.06.2006 09:48

Cytat:

Napisany przez Sunna
Jak o drogach to ja mam prawdziwa perelke !!!!
Widziales moze kiedys ulice asfaltowa i absurd tej nazwy ?
Jesli nie to polecam sie nia przejechac, najlepiej z butla z mlekiem, bo po takiej podrozy bedziesz mial za darmo maslo. :)
Droga jest w okolicach Jagodna, powinienes znalezc na mapie :)
Planuje zrobic zdjecie bo to jest niezle kuriozum tak droge nazwac :D
Tylko ostatnio jak tam bylem to z jednej strony juz znaku z nazwa nie bylo bo pewnie ktos zajumal, nie wiem jak z drugiej strony, moze sie dzis tam z aparatem przejade :]

tu link mapny
http://gisserver.um.wroc.pl/mapa/sta...g=pl&zid=38518

Jeśli będziesz w okolicy i mógłbyś zrobić kilka zdjęć, to podeślij mi je. Opiszę to na stronie.

Przejrzałem mapę, żeby ewentualnie wybrać się samemu, ale na tyle, na ile na razie widzę, to jest to w kompletnie nieznanej mi części miasta, a właściwie na jego granicach. Jedyna chyba znana mi pobliska ulica to 'Przyjaźni', co wskazywałoby na to, że jest to w okolicach Bielan wrocławskich. Jeśli tak, to jest szansa, że będę niedaleko w przyszłym tygodniu, więc może się tam wybiorę.

Sunna 21.06.2006 09:22

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Długo jak widzę się do tego zbierałem, ale od kilkunastu dni już taką stronę mam, więc może to wydarzenie miało też i pozytywne strony :) (strona dotyczy co prawda dróg, ale porusza i poruszać też będzie wiele tematów ogólnych, a mam też kilka pomysłów na dalszą przyszłość.

Jak o drogach to ja mam prawdziwa perelke !!!!
Widziales moze kiedys ulice asfaltowa i absurd tej nazwy ?
Jesli nie to polecam sie nia przejechac, najlepiej z butla z mlekiem, bo po takiej podrozy bedziesz mial za darmo maslo. :)
Droga jest w okolicach Jagodna, powinienes znalezc na mapie :)
Planuje zrobic zdjecie bo to jest niezle kuriozum tak droge nazwac :D
Tylko ostatnio jak tam bylem to z jednej strony juz znaku z nazwa nie bylo bo pewnie ktos zajumal, nie wiem jak z drugiej strony, moze sie dzis tam z aparatem przejade :]

tu link mapny
http://gisserver.um.wroc.pl/mapa/sta...g=pl&zid=38518

andrzejj9 21.06.2006 09:15

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
andrzejj9 - zbieraj zbieraj i podeślij Tymowi, może coś wtawi do Misia 2... mówię poważnie!

Zbierać będę na pewno :) A co do wysłania.. Pomysł ciekawy, ale.. czy takie upublicznienie i wyśmiewanie niektórych absurdów nas dotyczących nie jest jakąś niemą akceptacją na ich istnienie? Taka tylko przyszła mi refleksja, ale naprawe jak dla mnie to tego typu rzeczy trzeba konsekwentnie i zdecydowanie likwidować, a nie dodatkowo rozpowszechniać. A z drugiej strony.. jeśli film zwróciłby na nie uwagę osób, które zwykle przechodzą obok nich obojętnie?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:18.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.