![]() |
Przełożył cwaniaczek silnik od UFO i tak grzał, ukarać z całą surowością!
|
Czy oni tak mogą?
Mogą! k***a |
Panowie, prawda to z tą SM w kwestii przepisów i trollowania ich w razie kontroli?
a tu inne ciekawe: |
|
I dziwicie sie że sa idiotyczne ograniczenia prędkości?
Przecież to krowa dojna dla gminy. Ilu kierowców wytrzyma jazdę 50km/h prostą drogą? Emeryt w maluchu co najwyżej. Mój małolitrażowy (1.6) samochód potrafi to ograniczenie przekroczyć na jedynce! 50 na piątce to już prawie katowanie silnika. Nie jestem za łamaniem przepisów, ale te 70km/h to powinno być minimum. Jeżeli jest 50 to niech będzie to teraz naprawde zabudowany. Jak na drogach może być bezpiecznie skoro jest tyle bezsensownych znaków? Kiedyś czytałem artykuł, że ilość wypadków rośnie wraz ze wzrostem ilości znaków na jezdni. Fajnie, że programy nawigacyjne (np Automapa) mają juz w bazie ograniczenia i można sobie ustawić, aby informowały o przekroczonej prędkości. Ale moja navi tego nie ma, co w lipcu przypłaciłem mandatem. |
No proszę, a jednak jest dokładnie tak, jak mi się zdawało :sciana:
http://wiadomosci.onet.pl/2218488,11...adow,item.html |
|
Nawet kabelki widać :) pewnie prowadzą do tajniackiego radiowozu :)
|
zwykle w odleglosci kilku metrow, gdzies za krzakiem np, stoi sobie Straznik Miejski i na biezaco ma podglad na auta rejestrowane takim ustrojstwem
amator znaleznego nie za daleko by zaniosl takie ustrojstwo |
Ale jak ktoś to zabierze i zaniesie na policję, aby zgłosić znalezienie cennej rzeczy, to raczej nie powinni się go czepić? W końcu przypadkowa osoba nie musi wiedzieć, że to fotoradar, a oznaczony chyba w żaden sposób nie jest.
|
O ja pierdziu co za technika! Przy fajansie faktycznie nie da się tego cuda zobaczyć.
W Warszawie coś nie widzę ostatnio straży wiejskiej łapiącej z Citroena Berlingo (fotoradar za szybą, lampa błyskająca na czerwono na przodzie), widzę za to policję z suszarką na Sobieskiego (3 pasy w jedną stronę, 50), suszą skutecznie, tu jestem za, bo przy małym ruchu w wakacje, niektórym odbijała tam ułańska fantazja... a wypadki paskudne tam bywają... |
|
Cudowne państwo zadba cudownie o obywateli.
|
jak bylo 11 - to treaz bedziesz mial ze 40:D
|
Punkty jak punkty. Te 24 to jest całkiem dużo, gdyby nie lawinowy wzrost suszarek i fotoradarów na drogach. Powoli dochodzę do wniosku, że oni nie zajmują się niczym innym poza suszeniem i ciągnięciem forsy ile się da.
Jadąc 3 lata temu z Kołobrzegu (400 km) było ich po drodze 11! więc ten limit może ci nie starczyć na jedną taką jazdę, jak masz pecha, a najczęściej stoją tam, gdzie są idiotyczne ograniczenia czy 'zapomniane' znaki po dawno ukończonych robotach drogowych :sciana: Jutro właśnie tam jadę, to zobaczymy ile tego będzie..... Kiedyś dawno temu, jak nie było punktów, to były takie żólte kartki (moja nazwa), które gliniarz wypisywał razem z mandatem. Wolno było mieć dwa w ciągu dwóch lat - trzeci, to już był powtórny egzamin. Fakt, że nie za każdym razem to pisali, ale gdyby....to było bardziej przesrane, niż teraz. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.