Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Dziwny problem z dyskiem (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dziwny-problem-dyskiem-22579/)

djc 20.06.2003 07:59

No właśnie linux zaraz po wykryciu dysku wywalał błędy odczytu w stylu 0x000. Dokładnie nie jestem teraz w stanie określić, bo tyle ekranów się przewinęło, że aż zbaraniałem.

memorando 20.06.2003 01:03

użyj ontrac easy recovery 6 z poziuomu windy:)

memorando 20.06.2003 01:01

więc jak to byl win xp na tym dysku lub 2000. To efs czyli szyfrowanie plików i folderów stosowane w win 200 xp pro wtedy nic nie mialo do rzeczy i nie ma nic do rzeczy. Więc polecam radykalne wyjście wysoce skuteczne. Wziąć magnes obojętnioe jaki . Przejechać kilka razy po dysku. Wszystko zostanie wywalone co się nazywa danymi. To jest dysk seagata. Mialem ten sam problem z kumpla dyskiem 60 giga seagate. Użylem ontrac easy recovery w celach zrobienia testu pelnego dysku. Trwal 30 minut minut, zanim zacząl robić, pierwsze komunikaty byly takie: sector 0 ,1 ,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11 error i/o y i ontrac podziękowal. Co do mbru:) cytat poniżej:

Sektor MBR (master boot record) jest najważniejszą strukturą danych na dysku. MBR zostaje utworzony przy partycjonowaniu dysku. MBR zawiera niewielką ilość kodu wykonywalnego, nazywaną głównym kodem startowym (master boot code), podpis dysku oraz tablicę partycji. Na końcu MBR znajduje się 2-bajtowa struktura nazywana słowem podpisu lub znacznikiem końca sektora, ustawiona zawsze na 0x55AA. Słowo podpisu zaznacza również koniec EBR (extended boot record) oraz sektora startowego.
Podpis dysku, unikalna liczba znajdująca się pod adresem relatywnym 0x01B8, pozwala systemowi operacyjnemu zidentyfikować dysk.

djc 19.06.2003 22:35

Cytat:

CrazyLucas napisa***322;(a)
mozliwe ze na tym dysku ktos zainstalowal szyfrowany system plikow - jak to standardowy (nie lapciakowy) dysk to wdclear albo potobny program zalatwi sprawe (np sprobuj tego co radzi seoman)
Ale czy założenie szyfrowanego systemu plików zabezpiecza przed próbą wymazania tablicy partycji i nadpisaniem mbr?
Może się mylę, ale wydaje się mi, że nie. Szyfroany system plików ma za zadanie chronić dane przed nieuprawnionym dostępem, a nie przed ich wywaleniem np. przez skasowanie partycji.

CrazyLucas 19.06.2003 22:25

mozliwe ze na tym dysku ktos zainstalowal szyfrowany system plikow - jak to standardowy (nie lapciakowy) dysk to wdclear albo potobny program zalatwi sprawe (np sprobuj tego co radzi seoman)

seoman 19.06.2003 22:10

Ściągnij sobie ze strony Seagate.com
program DiskWizard
zrób dyskietkę z ontarckiem.

uruchom komputer z tej dykietki
urychom program ontrack, zrób LowFormat może pomoże :)

djc 19.06.2003 19:37

Dziwny problem z dyskiem
 
Przyszli do mnie dzisiaj znajomi z dyskiem Segeate'a 20 GB, którego nie mogli uruchomić. U jednego z nich wołał jakiś kod, hasło (nie wiem dokładnie o co chodzi, bo mnie przy tym nie było, a oni nie umieli dokładnie tego określić), u drugiego nie dało się wejść do biosu (jak ten dysk był podpięty).
U mnie w biosie dysk widać. Ale z podłączonym dyskiem nie chciał się uruchomić XP, nawet konsola odzyskiwania systemu. Uruchomił się win98, ale tylko w trybie awaryjnym. Po uruchomieniu partition Magic wywaliło mi komunikat "zła tablica partycji" i PM się zwinął.
Partition Magic uruchomiony z dosu, nie wyświetla żadnych komunikatów i w ogóle nie widzi dysku.
Fdisk również nie widzi dysku.
Po wpisaniu fdisk /mbr dostałem komunikat "Nadrzędny kod uruchamiania nie został zaktualizowany".
Mbrtool przy próbie wymazania tablicy partycji wywalił mi komunikat o błędzie zapisu.
Inny program do partycjonowania też nie widział dysku.
Przy próbie zainstalowania linuxa (chciałem zobaczyć co mi napisze na temat tego dysku) dostałem kilka ekranów komunikatów o błędach odczytu z dysku.

Dysk wygląda na uszkodzony, no ale intryguje mnie ten kod, który komputer wołał u jednego z nich.
Dysk był przez jakiś czas u jakiegoś kuzyna jednego z nich, który lubi grzebać (poszyfrowane dane na dyskach i inne takie pierdoły). Ale co może pomóc jakiś kod na brutalną próbę wymazania tablicy partycji z całym mbr.
Tak na słuch to dysk pracuje, żadnych chrzęstów i chrobotów.
Może padł jakiś układ elektroniczny.


Hm, macie jakieś pomysły?

Dyskusja czysto teoretyczna, bo raczej nie będę już miał do czynienia z tym dyskiem. Nie mam czasu a i znajomi za daleko mieszkają.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:01.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.