Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Idzie huragan, na 90% strace mieszkanie (https://forum.cdrinfo.pl/f5/idzie-huragan-90-strace-mieszkanie-39162/)

woitas 03.09.2004 17:53

Ilość załączników: 1
zobaczcie sami:

Ormianin 03.09.2004 11:03

Cytat:

Napisany przez artoor
no faktycznie nie wyglada to wesolo... a ogrom tego zywiolu jest bardzieje przerazajacy na tym obrazku:

A pomyslcie o mieszkancach Bahama! Tylko Floryda i tyle

Pagerus 03.09.2004 09:49

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Japonia fajny kraj... ale styl zycia i tempo jest zabojcze dla czlowieka, a zwlaszcza dla leniwego europejczyka.
Tam w wyniku przepracowania umieraja ludzie po 30lat

Ogladalem kiedys w TV program o dzieciach w jap. Szkola 6 dni w tygodniu, a w niedziele zajecia dodatkowe - tez w szkole...
Elektronika i tego typu rzeczy sa smiesznie tanie... ale co z tego, jak nie ma czasu sie tym bawic :)

Wiesz... do wszystkiego można się przyzwyczaić :) Z leniwego europejczyka mogę się przeobrazić w pracowitego eurojapończyka :P Jak to mówią - Polak potrafi - a szkoła to już by mnie raczej ominęła - najwyżej zapisałbym się na jakieś kursy języka... ale wcześniej wypadałoby nabyć jakieś podstawy - i znać angola nieco lepiej niż teraz :)

artoor 03.09.2004 09:31

Ilość załączników: 1
no faktycznie nie wyglada to wesolo... a ogrom tego zywiolu jest bardzieje przerazajacy na tym obrazku:

woitas 03.09.2004 09:22

Ilość załączników: 1
wesoło to nie wygląda :blee:

shuma02 03.09.2004 01:41

Rozumiem ze moze nie wygladaja takie domki na mocna konstrukcje, ale pod czas trzesienia ziemi wszystko inne leci a moj domek choc sie chwial stoi dalej. Chodzi w tym oczywiscie o 'gietkosc' konstrukcji. w '94 roku bylo u nas trzesienie 6.4 richtera, zginely chyba 54 osoby, te samo trzesienie gdzies w turcji zabija tysiace. Nie wspominajac juz ze jesli nie podoba sie tobie pokoj w takim domku, przeniesienie scian to tylko kwestia jednego dzionka, hehe.

A wlasnie czytam jak to na Florydzie padl nakaz ewakuacji 2.2 milonom ludzi. Huragan ten, kategori 4, ma byc podobno najsilniejszy od dziesieciu lat.

andrzejj9 03.09.2004 00:04

Cytat:

Napisany przez Ormianin
tutaj powoli tez zaczyna budowac sie podobnie... stawia sie juz domki na funamencie betonowym drewniane lub z materialow drewnopodobnych, sa to luxusowe domki... ale cena ich przystepna dla kazdego, a i czas realizacji takiej zabudowy jest krotki do 3 miesiecy i masz dom (typ kanadyjski).
Inna kwestia to taka ze w naszym klimacie takie domki jakie stawia sie w USA nie zdalyby egzaminu, bowiem u nas sa zbyt duze mrozy i liczba opadow tez jest inna, a co za tym idzie wilgotnosc powietrza itd.
Mimo to odchodzi sie od murowanych technologii, bo zaczyna odrywac role cena

No nie wiem. Ja przez niecały rok mieszkałem w Saint Louis w stanie Missouri i tam klimat był bardzo zbliżony do tego, który mamy w Polsce. Nawet więcej - zima była trochę mroźniejsza, a w lecie były większe upały. Jeśli chodzi o opady to przedstawiało się to raczej podobnie. No a domek, w którym mieszkałem, przypominał mi domki dla lalek. Gdyby tak wziąć i porządnie walnąć pięścią w którąś ścianę, to bez większych problemów możnaby ją przebić na wylot. Nie podobały mi się te ich domki.

Ormianin 02.09.2004 23:47

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Każdy jak każdy. Nawet taki tekturowy domek to wydatek rzędu 100 tys. dolarów minimum. O murowanym jednak lepiej nie wspominać, bo to kilka razy więcej. I to sobie musimy przyznać. Może w naszym kraju pod wieloma względami (tak właściwie to pod niemal wszystkimi) jest gorzej niż w Ameryce, ale przeciętny domek jednorodzinny, w jakim w Polsce się mieszka, w Ameryce stanowiłby oznakę nieprzeciętnego bogactwa. Kurcze, tak dostatnio nam się żyje :)

tutaj powoli tez zaczyna budowac sie podobnie... stawia sie juz domki na funamencie betonowym drewniane lub z materialow drewnopodobnych, sa to luxusowe domki... ale cena ich przystepna dla kazdego, a i czas realizacji takiej zabudowy jest krotki do 3 miesiecy i masz dom (typ kanadyjski).
Inna kwestia to taka ze w naszym klimacie takie domki jakie stawia sie w USA nie zdalyby egzaminu, bowiem u nas sa zbyt duze mrozy i liczba opadow tez jest inna, a co za tym idzie wilgotnosc powietrza itd.
Mimo to odchodzi sie od murowanych technologii, bo zaczyna odrywac role cena

andrzejj9 02.09.2004 23:30

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Chodzi o cene, takie domy z plyt regipsowych, aluminiowych elementow i reszty sa tanie i kazdy moze sobie na nie pozwolic, nie tylko w USA stawia sie takie bungalowy, takze w Australii, Nowej Zelandii, i calej reszcie Antypodow

Każdy jak każdy. Nawet taki tekturowy domek to wydatek rzędu 100 tys. dolarów minimum. O murowanym jednak lepiej nie wspominać, bo to kilka razy więcej. I to sobie musimy przyznać. Może w naszym kraju pod wieloma względami (tak właściwie to pod niemal wszystkimi) jest gorzej niż w Ameryce, ale przeciętny domek jednorodzinny, w jakim w Polsce się mieszka, w Ameryce stanowiłby oznakę nieprzeciętnego bogactwa. Kurcze, tak dostatnio nam się żyje :)

Ormianin 02.09.2004 23:13

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Taa, pamiętam te amerykańskie domki. Stabilne mniej więcej jak domek z kart, zwłaszcza w zetknięciu z żywiołami... Trudno mi to było zrozumieć. Jak w kraju, gdzie huragany trafiają się dość regularnie, można stawiać tego typu budowle? Przecież szansa czegoś takiego w zetknięciu z żywiołem jest po prostu żadna...
[...]

Chodzi o cene, takie domy z plyt regipsowych, aluminiowych elementow i reszty sa tanie i kazdy moze sobie na nie pozwolic, nie tylko w USA stawia sie takie bungalowy, takze w Australii, Nowej Zelandii, i calej reszcie Antypodow

andrzejj9 02.09.2004 22:57

Cytat:

Napisany przez /||\aster
Teraz jest tutaj slonce i chyba ze 40stopni, wogole nie wyglada jakby szedl huragan.
Nie mieszkam w centrum, w centrym sa jedynie mocne budynki, a reszta to jest z papieru. Jedyne mocne budynki to sa z fastfoodow, one sa z cegly, takze szkoly sa z cegly, a mieszkalne to sa slabe. Mieszkanie w bloku to tylko w centum, a tam jest b.drogo kosztuje okolo 170tysiecy USD, za tyle to stojacy dom kupisz

Taa, pamiętam te amerykańskie domki. Stabilne mniej więcej jak domek z kart, zwłaszcza w zetknięciu z żywiołami... Trudno mi to było zrozumieć. Jak w kraju, gdzie huragany trafiają się dość regularnie, można stawiać tego typu budowle? Przecież szansa czegoś takiego w zetknięciu z żywiołem jest po prostu żadna...


No nic, życzę powodzenia i mam nadzieję, że najgorsze Cię ominie. Trzymaj się!

Ormianin 02.09.2004 22:37

Cytat:

Napisany przez shuma02
http://www.spacedaily.com/news/tectonics-04d.html

to jest link jednej ze strony ktora teraz szukalem by cos wiecej o tym powiedziec. o tym ostatnio mowiono w lokalnych wiadomosciach. chodzi o to ze gosc bierze pomiary malych, nie odczuwalnych dla czlowieka, trzesien ziemi i sledzi stres ktory wywolal male trzesienie. Wedlug niego, stres z mniejszych 'zyl' przechodzi i zbiera sie na glownych paru zylach, i tak sledzac wszystkie ruche tektoniczne do okola L.A. doszedl do glownej zyly pod poludniowa kalifornia. Stres z okolicznych odnog zbiera sie na glownej lini az wkoncu wielkie trzesienie sie go pozbywa. Na to wlasnie mamy teraz czekac.

Co o tym myslisz ??

Takich danych nie mamy, nie szukamy ich. Pozatem trudno jest odgadnąć na ile taka prognoza jest prawdziwa. Zagadnienie dotyczy obserwacji sejsmiczności lokalnej i jakiekolwiek obserwacje w skali ponadlokalnej (ponad 300 km od spodziewanego ogniska) nic nie wnoszą do prognozy. Tym samym ani nas to nie grzeje (nie przepowiadamy trzęsień dla L.A.) ani nie ziębi (nasze dane nie mogą być brane pod uwagę przy prognozie dla L.A.).
Nowoczesne metody ostrzegania przed trzęsieniami ziemi -
paradoksalnie - wcale nie są sejsmologiczne. Metody te leżą w
zakresie geodezji, polegają na ciągłej obserwacji zmian wzajemnych położeń
punktów w terenie. Niestety, system GPS niezbyt się do tego nadaje bo GPS daje położenia z dokładnością kilku metrów, off-line można uzwględnić poprawki które podniosą dokładność do kilku centymetrów, tymczasem potrzeba mierzyć ułamki milimetrów. W Kalifornii jest zamontowany system naziemny - wzdłuż aktywnych uskoków są rozstawione lasery i kilka razy dziennie odczytywane są pomiary. Przyjmując jednostajny wzrost naprężeń wzdłuż uskoku San Andreas można monitorować czy one się wyzwalają czy nie. Jeżeli mijają dni a wiązka lasera stale pada na ten sam punkt,
ogłasza się alert.
Aby jednak nie popadac w hurra-optymizm: metody takie są jako-tako skuteczne tylko tam gdzie ruch na uskoku jest poziomy.
A więc San Andreas, prawdopodobnie nadałoby się do uskoku Północnoanatolijskiego w Turcji. Zawodzą tam gdzie ruch jest pionowy, w szczególności w strefach subdukcji (np. Japonia).

Widzisz, teoretycznie jest to tak jak ten facet napisał.
Praktycznie - o ile cały model zbudowany jest poprawnie - statystycznie istnieje spora szansa że jego przewidywania się sprawdzą. Ale to jest
statystyka i wcale nie musi tak być. Czyli to jet tak jakby posc do wrozki, albo sie sprawdzi albo nie :)

woitas 02.09.2004 19:39

/||\aster'a jeszcze nie porwało - jest zalogowany na forum, więc pewnie się wszykuje do obrony.
tak więc - trzymaj się.

/||\aster 02.09.2004 19:38

Teraz jest tutaj slonce i chyba ze 40stopni, wogole nie wyglada jakby szedl huragan.
Nie mieszkam w centrum, w centrym sa jedynie mocne budynki, a reszta to jest z papieru. Jedyne mocne budynki to sa z fastfoodow, one sa z cegly, takze szkoly sa z cegly, a mieszkalne to sa slabe. Mieszkanie w bloku to tylko w centum, a tam jest b.drogo kosztuje okolo 170tysiecy USD, za tyle to stojacy dom kupisz

epol 02.09.2004 19:10

Cytat:

Napisany przez Mily_
dam ci rade... wyjdz mu na przeciw i dmuchaj na niego to powinien skręcić :>

^_^ mocne. Dałbym reputke jakbym mógł.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:07.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.