Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   IMPREZKA ON-LINE 2017-2020 (dzieci powyżej 18 lat) !!! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/imprezka-line-2017-2020-dzieci-powyzej-18-lat-96099/)

superrrmario 21.08.2020 07:47

Nie spać!!

Jarson 21.08.2020 02:36

:kawa: i idę spać :taktak:

Zetoxa 20.08.2020 20:01

pilsik z Tenczynka :piwo:

grzeniu 20.08.2020 19:43

Nie pijecie nic? Kurde to niezdrowo w takie upały.
:piwo:

grzeniu 20.08.2020 15:34

Ty jesteś chwilowo w innym wymiarze. Usprawiedliwiony, choć z ciężkim sercem.


To cyk :kolejka:

Jarson 20.08.2020 15:15

Cytat:

Napisany przez superrrmario (Post 1438488)
Żywiec białe

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1438489)
Piwo rencistów? :D No dobra, lepsze takie niż żadne.
Pilsik :piwo:

A co powiesz na mojego żywca białego 0,0? :D

Hmm, o wilku mowa :piwo:

grzeniu 20.08.2020 09:32

:kawa:

joujoujou 19.08.2020 23:38

:kawa:

grzeniu 19.08.2020 18:16

Że też nie wiedziałem?! Dam znać, jak będzie co prostować. Chwilowo nie ma, jakieś może półtora miecha. :D

joujoujou 19.08.2020 18:04

:kawa:

superrrmario 19.08.2020 13:00

Pilsika piję tylko przy prostowaniu ogórków :haha:

grzeniu 19.08.2020 12:58

Piwo rencistów? :D No dobra, lepsze takie niż żadne.
Pilsik :piwo:

superrrmario 19.08.2020 12:36

Żywiec białe

grzeniu 19.08.2020 09:14

:kawa:

joujoujou 18.08.2020 23:43

:kawa:

Jarson 18.08.2020 21:04

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1438470)
My z Jarsonem nie wyrabiamy się.

Nie ma siły. Taki przerób, że czasem wystarcza czasu tylko na zdezynfekowanie się :(

joujoujou 18.08.2020 16:54

:piwko2: do obiadu.

:kawa: po obiedzie.

grzeniu 18.08.2020 16:42

Musisz przyjść do nas na lazaretowy ojom, tu się tobą intensywnie zajmiemy :D
Superrrmaria też zapraszamy - teraz jako rencistka będzie dobrą siostrą oddziałową, pakamerka z przydziału. My z Jarsonem nie wyrabiamy się. Kroplówek, antycovidowych również, u nas nie brak.


Tymczasem :piwo:

KaiQ 18.08.2020 14:44

Na kilka tygodni przy takim urazie to ja raczej zdealkoholizowany jestem ehh...

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

grzeniu 18.08.2020 12:36

Ty se zażycz browara w kroplówce, wężyk w gębę i jedziesz :D
:kolejka:

KaiQ 18.08.2020 09:21

:kawa: na leżąco ;)

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

Zetoxa 17.08.2020 23:46

a nie, pilsik namysłowski :piwo:

joujoujou 17.08.2020 23:39

:kawa:

grzeniu 17.08.2020 16:45

To była wypowiedź Selbyego na gorąco, po przegranej, która tylko pokazuje że Ronnie rzeczywiście go wqrwił. W tej sytuacji i stawce jego stoicki spokój po prostu tego nie wytrzymał. Przecież on już siebie widział na tronie.
Sądzę, że normalnie na spokojnie te słowa by nie padły. Zapewne jeszcze nieraz przyjdzie mu się z nich tłumaczyć, bo media będą go drążyć.
A może następnym razem Ronnie zacznie z nim grać drugim końcem kija, albo wymyśli coś innego...skoro już zobaczył, że to działa :haha:


PS Ronnie nie przyznał, że robił to celowo, ale przecież wiesz że w nim siedzi diabełek i owija w te sreberka :D Na pewno jednym takim pociągnięciem rozwalał cały układ na stole i tym samym misterny plan gry Selbyego obliczony do ostatniej bili.

KaiQ 17.08.2020 16:36

Się melduję ;)

Druga :kawa: na leżąco.

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

Jarson 17.08.2020 16:22

Całkiem możliwe, że Ronnie zrobił to specjalnie - ale jeżeli tak jest, to Mark w ogóle nie powinien się wypowiadać na ten temat krytycznie (a przecież komentował to jako przejaw braku szacunku dla niego i snookera w ogóle) - przecież sam nieraz zselbił przeciwnika poprzez wykańczanie go powolną grą, ciągłymi odstawnymi kiedy miał relatywnie łatwy start czy kontynuację itd. Nieraz Ronnie mówił, że to nie jest gra w snookera, tylko dobijanie przeciwnika, teraz Mark doświadczył tego samego...

grzeniu 17.08.2020 10:25

A wiesz, co tak sobie jeszcze myślę? Może te odpały hip and hope (z Selbym) Ronniego nie były oznaką jego bezradności, choć po części może tak, ale chciał tym sposobem wkurzyć Selbyego i wyprowadzić z równowagi. I to mu się chyba udało, bo wygrał dzięki błędom tego, których normalnie by nie popełnił.
Jest jak piszesz, każde zwycięstwo w turnieju jest możliwe dzięki określonemu splotowi okoliczności. Jednemu sprzyjają, innemu faworytowi akurat nie.

Jarson 17.08.2020 10:17

Spokojnie, bądź pewien, że jak będę się do Ciebie wybierał, to będzie to w innym okresie :rotfl:

grzeniu 17.08.2020 10:15

NO. Jakby nie oni, to wszystko byłoby do dupy.
PS O ramadanie wielkopostnym wiedziałem, o sierpniowym może też ale zapomniałem. I możesz być pewnym, że za rok też zapomnę :rotfl:


PS2 :kawa:

Jarson 17.08.2020 10:08

Panie, świat jest pełen dziwaków :taktak:

:kawa:

Zetoxa 17.08.2020 07:59

jakieś dziwaki, jak nie Ronnie grający w kulki to ramadan :wow::rotfl:

Jarson 17.08.2020 01:13

@Grzeniu
Wiesz, jeszcze za dość młodych lat zastanawiałem się, jak to się dzieje, że z takich zacnych ciekawych ludzi, jak moi rówieśnicy (i ja rzecz jasna :D) w jakiejś części wyrastają m.in. skończeni alkoholicy - i pomyślałem, że dobrze będzie mieć papierek lakmusowy i dwa razy w roku (sierpień i Wielki Post w tym konkretnym przypadku) nie pić alkoholu. Jeśli nie będę miał z tym problemu nie ma tematu, jakby się pojawił - wcześnie to zobaczę.

To było dawno temu, ale do dziś nie widzę powodu, żeby to zarzucić. Znałem ludzi, których wykończyło raczysko, bo przy pierwszych delikatnych objawach odrzucili kategorycznie możliwość pójścia do specjalisty, bo nie chcieli przyjąć do siebie, że to może być nowotwór (BTW, jeden taki przypadek widzę w trakcie i coś mi się wydaje, że po raz kolejny mogę zobaczyć właśnie taki przebieg sprawy). Gdyby w wieku 20 lat postanowili sobie badać się w tym kierunku co 3 lata, to możliwe, że żyliby do dziś dnia :taktak:

Co do Ronniego i mistrzostw, trudno nie zgodzić się z Twoją opinią ;) Własne nazwisko wyryte na pucharze to niezwykle łakomy kąsek i bój o ten przywilej zawsze jest wyjątkowo zaciekły. Choćby i w tym roku Ronnie miał wyjątkowe szczęście. Z Williamsem mógł spokojnie przegrać. Zwycięstwo nad Selbym również nie jest żadnym dowodem na wyjątkowość jego umiejętności, błyskotliwość taktyki i wspaniałość gry. Był to raczej niecodzienny splot okoliczności -wszyscy wiemy, że powinien był przegrać ten mecz i gdyby tylko zdenerwował się i zaczął odstawiać szopki z hit and hope troszkę wcześniej albo troszkę później, gdyby nie niezamierzone ustawienie snookera przy wychodzeniu ze snookera i gdyby nie powodzenie tego fenomenalnego wbicia w przedostatniej partii, nie byłoby go w finale. Podobnie gdyby Wilson nie pokonał dzięki chwilowej świetnej formie Trumpa, to ten zapewne doszedłby do finału i gdyby to on trafił na tak grającego O'Sullivana - ze starszego z Anglików nie byłoby czego zbierać.

Tylko że Ronnie jest starym wygą i jeśli tylko własna gra mu naprawdę mocno nie przeszkadza, zazwyczaj wyciąga wynik znacznie lepszy niż by to wynikało z formy liczonej procentem wbitych bil czy skutecznością na odstawnych. Owszem, Wilson się spalił i pewnie drugi raz się to nie powtórzy, ale to nie zmienia faktu, że w drugiej sesji kiedy Ronnie grał najgorzej wynik i tak był zaledwie 5:4 dla Kyrena, a to jest wręcz nie do pojęcia. Właśnie dlatego z jednej strony wiem, że Ronniemu nie będzie łatwo walczyć w każdych kolejnych mistrzostwach świata, ale z drugiej wśród wszystkich graczy, którzy teoretycznie nie mają wielkich szans na zdobycie kolejnego tytułu uważam, że to najprędzej właśnie Ronnie po raz kolejny nas zaskoczy ;)

joujoujou 16.08.2020 23:38

:kawa:

grzeniu 16.08.2020 23:00

Ty masz znowu jakiś ramadan? :O


Życzę tego Ronniemu, ale z wiekiem staje się to coraz trudniejsze. Ten tytuł zdobył po, bodajże, 7 latach. Pomijając innych zawsze liczących się, nawet teoretyczny rewanż z Wilsonem za rok dwa czy trzy nie będzie wyglądał tak samo - on pierwszy raz był w finale imprezy tej rangi i zwyczajnie spalił się i zapłacił frycowe. Ale on się szybko nauczy nie być workiem do bicia i już nikomu łatwo z nim nie pójdzie. Potencjał ma duży i snookera traktuje poważnie.
Poza tym tytuł mistrzowski niekoniecznie zdobywa najlepszy, tylko aktualnie najlepiej dysponowany, i który fizycznie i psychicznie wytrzyma ten maraton i utrzyma dyspozycję. A obsada to zawsze najściślejsza czołówka i zawsze jakiś czarny koń z kwalifikacji.

Jarson 16.08.2020 21:43

Oczywiście, że mam, ale spożyję z 15-dniowym opóźnieniem :rotfl:

Teraz Ronnie będzie miał motywację, bo opcja zostania posiadaczem 7 tytułów mistrza świata zrobi z niego autentycznie gracza wszechczasów ;)

grzeniu 16.08.2020 21:29

Jarsonie, masz tam coś powyżej 0% na szósty tytuł Ronniego? :1miejsce:
:drinking:

grzeniu 16.08.2020 18:22

Po obiedzie też polecam :piwo:

joujoujou 16.08.2020 18:02

:piwko2: do obiadu.

grzeniu 16.08.2020 16:48

Owszem :taktak:
:kawa:

joujoujou 16.08.2020 16:22

:kawa:

grzeniu 16.08.2020 11:06

:wow: wypełzłeś z rowu czy wylazłeś z bramy? :O
Po całym :piwo:

Zetoxa 16.08.2020 10:26

A niech stracę :kawa:

grzeniu 16.08.2020 09:58

Niedzielna :kawa:

grzeniu 15.08.2020 23:37

Wilson może trochę się zebrał, za to Ronnie zaczął grać fatalnie. Zupełnie jakby czekał na niego. Do końca daleko, wszystko jest możliwe.
:kolejka:

Jarson 15.08.2020 23:27

Jak na razie Wilson trochę się zebrał. Zobaczymy jak to będzie, choć im bliżej końca, tym większe szanse, że Ronnie będzie się spinał, a Kyren stresował.

No to Miłosław IPA, oczywiście 0% :piwo:

grzeniu 15.08.2020 21:34

Widzę, że Ronnie zdominował Wilsona i zaczyna się mecz do jednej bramki. Jeśli Wilson czegoś nie wymyśli, to będzie pozamiatane, na razie gra jakby mu kij z jajami powiązali.
A najbardziej to wszystko przeżyje Selby. Już był w ogródku i już witał się z gąską :rotfl:


To co, po całym :piwo: :spoko:

grzeniu 15.08.2020 11:19

W robocie przerwa na :piwko2:

grzeniu 15.08.2020 07:14

Absolutnie musisz obejrzeć! Dużo większa dramaturgia meczu, prawie do ostatniej bili. MacGill podobnie jak Selby miał wygrany mecz, no ale...
Jednak przegranego w tym meczu autentycznie szkoda, gdyby był nim Wilson też byłoby żal. Cóż, ktoś musiał przegrać, by ktoś został zwycięzcą.


A teraz do roboty... k***a

Jarson 15.08.2020 00:35

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1438360)
Jakie spać? Od 5 w biegu ostrym k***a
Była już :kawa: teraz chwila na :piwko2: duszkiem :spoko:

Daj spokój, nie tylko ten dzień ale i tydzień to była masakra :P Dobrze, że już częściowo koniec - teraz już same przyjemne rzeczy (rodzinka przyjeżdża), ale do dzisiejszego popołudnia...

Ależ mecz i ależ come back w dzisiejszej wieczornej sesji... Ponoć i Wilson z McGillem rozegrali świetnego decidera, nie widziałem ale jak dam radę to dzisiaj choć ostatnią minisesję nadrobię. Natomiast Ronnie-Mark - fantastyczny przebieg. To jeszcze zależy od jakości finału, ale podejrzewam, że jeśli Ronnie wygra to za 10 lat niewielu będzie pamiętać, kto przeciw niemu grał w finale, a raczej mecz z Selbym, który go do tego finału doprowadził ;)

nimal 14.08.2020 15:08

przedweekendowa :kawa:

grzeniu 14.08.2020 09:48

Jakie spać? Od 5 w biegu ostrym k***a
Była już :kawa: teraz chwila na :piwko2: duszkiem :spoko:

superrrmario 14.08.2020 07:04

Nie spać! Herbatę pić!

grzeniu 14.08.2020 00:19

Nasennie i piątkowo już :piwo:

grzeniu 13.08.2020 19:17

:kawa:

misiozol 13.08.2020 16:00

Wracaj do zdrowia wypyje za ciebie :kawa:

nimal 13.08.2020 11:32

no to poważnie
ale, jak sam widzisz, jesteś i to się liczy
jeszcze raz: odzyskuj zdrowie :)

KaiQ 13.08.2020 11:23

Drugi dzień bez :kawa:...
No niestety kręgosłup złamany albo inaczej, jeden kręg pęknięty. Dzisiaj założyli szykowny gorset na tułów i z tego co wiem 6 tygodni bedzie posiadówki w domu. Zagranica musi poczekac ehh

A po prawdzie gdybym upadł odrobinę inaczej to już by mnie nie było. Tym bardziej dziękuję za wszystkie życzenia

nimal 13.08.2020 08:37

wracaj do zdrowia
i nie kichaj :D
a chwilowo :kawa:

grzeniu 13.08.2020 06:36

Niedobra wiadomość. Mam nadzieję, że nic poważnego ci się nie stało i za długo na szpitalnym wikcie nie pojedziesz.
Za to możesz bezkarnie za pigułami się oglądać :D


No to twoje zdrowie :piwo:

Jarson 13.08.2020 03:27

Cytat:

Napisany przez KaiQ (Post 1438338)
Póki co wyjazd odłożone. Miałem wypadek i leżę w szpitalu. Jak widzisz obłożnie chory a się melduję.

Ajaj, niedobrze... No to zdrowia i oby Ci to nie pokrzyżowało planów (choć jeszcze bardziej Ci życzę, żeby podobne wyjazdy nie były Ci potrzebne ;))

grzeniu 13.08.2020 01:39

:kawa:

joujoujou 12.08.2020 23:41

:kawa:

KaiQ 12.08.2020 21:01

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1438335)
Żebyś nie zapomniał się tu meldować regularnie :>

Póki co wyjazd odłożone. Miałem wypadek i leżę w szpitalu. Jak widzisz obłożnie chory a się melduję.

joujoujou 12.08.2020 15:18

:kawa:

grzeniu 12.08.2020 12:09

Żebyś nie zapomniał się tu meldować regularnie :>

KaiQ 12.08.2020 12:03

:kawa: była rano, teraz druga. Wy tam wypijcie coś więcej i za moje zdrowie bo w sobotę za granicę wyjeżdżam jak przewidywałem. Zobaczymy na ile tym razem...

grzeniu 12.08.2020 11:43

Wersje bez kabiny mają klimę. :taktak:


Po całym :piwo:

Jarson 12.08.2020 10:19

Słonina, C-330, Ursus.
Klimy nie ma!

W każdym razie tak to pamiętam z dzieciństwa, jak jeździłem na wieś do znajomych.

A teraz :kawa:

superrrmario 12.08.2020 10:08

Witamina c1000, cirrus.
Klima jest bardzo niebezpieczna!!

grzeniu 12.08.2020 08:52

:piwko2: przed :kawa:

nimal 12.08.2020 08:40

:kawa: again

joujoujou 11.08.2020 23:46

Nie ma nas. :szczerb:

:kawa:

grzeniu 11.08.2020 22:09

Jesteście?
:kolejka:

joujoujou 11.08.2020 15:32

:kawa:

nimal 11.08.2020 13:58

no to namowilismy sie na kolejna

grzeniu 11.08.2020 13:21

Skoro tak, to tak. :kawa:

Jarson 11.08.2020 12:35

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1438303)
no to znowu
robotnia :kawa:

Powtarzamy znaczy? OK :kawa:

grzeniu 11.08.2020 11:50

Jak robotnio to robotnio :piwo:

nimal 11.08.2020 10:02

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1438278)
Może być robotnia. :kawa:

no to znowu
robotnia :kawa:

grzeniu 11.08.2020 09:19

:kawa:

joujoujou 10.08.2020 23:51

:kawa:

grzeniu 10.08.2020 23:41

:piwo:

joujoujou 10.08.2020 16:17

:kawa:

Jarson 10.08.2020 12:07

Może być robotnia. :kawa:

nimal 10.08.2020 08:44

robotnia :kawa:

grzeniu 10.08.2020 06:35

:czas: Ruchy, ruchy tam, żwawo! Poniedziałek jest.
:kolejka:

grzeniu 10.08.2020 01:35

:kawa:

joujoujou 10.08.2020 00:41

:kawa:

Jarson 09.08.2020 18:27

:kawa:, a przed wieczorem chyba słusznie byłoby się zapędzić do pobliskiej piekarni po :piwo: zerówkę...

joujoujou 09.08.2020 16:20

:piwko2: do obiadu.

grzeniu 09.08.2020 12:58

Eeee o kawie już zapomniałem, teraz jest :piwko2: :spoko:

joujoujou 09.08.2020 12:44

:kawa:

grzeniu 08.08.2020 23:05

Kurde ale kijowa sobota, sama robota.
:piwo:

nimal 08.08.2020 22:53

Śliwka po roku leżakowania w towarzystwie cukru
Cukru już w tym nie ma ***129315;

grzeniu 08.08.2020 14:09

Wewnętrzna wystarczy. Pilsik z lodówki :piwo:

suchyjastrzab 08.08.2020 13:55

Też miałem iść na zakupy i to z żoną.
Trzeba skombinować jakąś klime zewnętrzną.

superrrmario 08.08.2020 09:04

Po herbacie. Czas na zakupy. Cieplutko!!!

grzeniu 08.08.2020 08:30

Oj szkoda mi Saengkhama, można powiedzieć, że jednym błędem przegrał mecz a grał świetnie. Miałem cichą nadzieję na kolejną sensację. Selby chyba wykrzesał z siebie wszystko, a już dawno nikt go tak nie przycisnął. Szczerze też i z szacunkiem gratulował Nopponowi gry :spoko:


To co, kawka z rańca? :kawa:

Jarson 07.08.2020 23:39

Oglądamy wieczorną sesję i pijemy :piwo: 0% :taktak:

grzeniu 07.08.2020 21:01

Piątek wieczór, co robicie?
:piwo:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.