![]() |
Ten młody cydr pije się tak łatwo, że strach się bać! :rotfl:
A 6% ma minimum, bo japcok nie trzymał troszkę Blg, więc dostał 200 gram glukozy. :haha: Wysłałem zbiorowego SMSa, zaznaczyłem tylko ludziów których kojarzę i niepowtarzające się numery, nie zaznaczyłem tych co nie chciałem i nie kojarzę, wyszło 116, nalot dywanowy odpowiedzi. :hahaha: toast2 |
Po całym, bo się ściemnia :piwo:
|
Młody cydr vs. odstały trochę cydr.
No więc młody jest młody, jabłecznik typowy, ten trochę odstały we flaszkach jest oczywiście nagazowany, ale łapie już nuty typowe dla wina, cholera wie co lepsze. W sumie to fajnie jak się napitek zmienia z biegiem czasu i staje się czymś innym. :) toast2 |
Drynka walnąłem z czarną porzeczką wcześniej, teraz była szklaneczka młodego cydru, a w międzyczasie mieszanka orzechów. Te orzechy, to przesada. :D
toast2 |
:piwko2: do obiadu.
Za pół godziny jadę na imprę sylwestrową. Jako pasażer. :> |
:kawa: ale po niej będzie sylwestrowe :piwko2:
|
:kawa:
|
Walnę chyba nasennego cydra, bo mnie ten film rozbudził.
https://www.youtube.com/watch?v=l_3crvQM1ik To są gołąbki! Po kaukasku, a nie smutne jak ***** polskie. :D toast2 |
Święte słowa, nie tylko co do flaszek z piwem. Czasem się zastanawiam, kto ma interes żeby tego prawnie nie wymóc. Pół biedy puszki, bo ktoś to teoretycznie skupuje i nie walają się w środowisku, choć przelicznik jest powalający. Dlatego piję piwo tylko ze zwrotnych butelek.
A w temacie, pora na wieczornego pilsika :piwo: :spoko: |
Uff, lekko męczący dzień, zatem na koniec perełka export z puszki, co jest doskonałym połączeniem przyzwoitego smaku i unikania kupowania bezzwrotnych butelek :taktak:
BTW, mówcie co chcecie, ale wśród wielu przepisów mających na celu ochronę środowiska, w tym niektórych dobrych a niektórych bzdurnych, zdecydowanie brakuje obowiązku produkowania jedynie zwrotnych butelek piwa :taktak: |
Zadzwonili, że nie dadzą dzisiaj rady, bo jeszcze jakieś tuleje od zacisków, alboco... :sciana:
Próba nowego cydru, już go trzeba lać we flaszki, ale na razie polałem sobie małego z baniaka, wytrawny, bez gazu, młody, ale i tak fajny. toast2 |
Cytat:
Co nie znaczy, że teraz nie można :piwo: |
Ostatnia robota w tym roku,
zrobimy malboraski dla Arabów, co by im do ramadanu starczyło :sciana: |
Nie ma, że hejnał, samochód mechaniki rasują, bo głowa już bolała od łożyska, piwo nie pomagało. :szczerb:
|
Hejnał nadchodzi, to może szybka jeszcze jedna :kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.