![]() |
:mleko: + piernik
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Trzeba się będzie dzisiaj przygotować na jutro i jakąś rozgrzewkę zrobić... :kolejka:
Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka |
Tak się, niestety, objawia spadek koncentracji i wydolności organizmu związany z wiekiem. Forma przestaje być stabilna, ilość treningów nie przekłada się na wyniki, ba nadmiar może dawać wręcz odwrotny efekt. Podobnie miał Higgins, Williams, pewnie dalej mają, bo to nie mija.
Odniosłem wrażenie, że tak naprawdę Trump cały czas miał pod kontrolą mecz, grał swoje bez spinania się. Nic wielkiego nie pokazał, zwykła solidność wystarczyła. Być może coś by się zaczęło, gdyby Ronnie doprowadził do 8:8 i napięcie nagle wpłynęło na spokojnie pykającego sobie Trumpa...choć on nawet na odstawnych, czy długich bilach był lepszy, a wcale nie musiał ryzykować. Nie ma co gdybać. To trzeba się walić :spie: |
Cytat:
Gdyby nie zaczął jak zaczął to cały mecz byłby wyrównany i końcówka mogłaby wyglądać różnie. Cóż, Ronnie zawsze lepiej sobie radził na dłuższych dystansach, tylko zastanawiam się, czy ten stan się nie pogłębia i już te dłuższe dystanse nie stają się dla niego nieco za krótkie :hmm: Albo to rzeczywiście brak treningu, jak przekonuje w wywiadach, albo bardziej ogólny, niezwiązany z ilością godzin przy stole spadek formy... |
:kawa:
|
Końcówki nie widziałem, ale powiem że wynik nie odzwierciedla gry. Ronnie grał fatalnie, przynajmniej do stanu 7:5 (gdzie wynik był mylący). Nie znalazł sposobu na samego siebie. A później musiałem iść do roboty.
No to cyk :piwo: |
No to pod ten finał :piwo:
|
Oj to to :piwo:
|
:whisky:
|
Cytat:
:kawa: |
:kawa: przedśniadaniowa.
|
:kawa:
właśnie kręcę se łyżeczką w szklance, trochę w prawo, trochę w lewo.....już będzie ok, można chłeptać :spoko: |
:kawa: poranna.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.