![]() |
:kawa:
Grzeniu, warto oglądać drugą sesję dzisiejszego finału - Ronnie dobił właśnie do 999 breaków stupunktowych, a nóż to dziś padnie tysiąc? |
Wiśniówka jest pyszna bardzo, a wisienki z niej też, nawet bez lodów, muszę uważać co robię, bo jutro o 14:30 muszę jechać samochodem. :szczerb: :blink:
|
Sztukuję obiad męski, do tego :piwo: na wyobraźnię.
|
Drugie śniadanie i następny test wiśnióweczki na deser, pyszności. toast2
|
Po :kawa: o 10 czas na :piwko2: po niedzielnym hejnale :spoko:
|
Cytat:
Z wycieczki do SuperValu. :mruga: :kawa: po śniadaniu. |
Czas jakiś jechali w milczeniu, jasnym, oświeconym przez promienie księżyca, gościńcem.
Dwa wilki drogę przeszły! rzekła nagle Helena. Widzę oparł Wołodyjowski. A ot, trzeci! Szarawy cień przemknął się istotnie o sto kilkadziesiąt kroków przed końmi. Ot, czwarty! zawołała kniaziówna. Nie, to sarna; patrz waćpanna: dwie, trzy! Co, u licha! zakrzyknął pan Zagłoba. Sarny za wilkami gonią! Świat, widzę, przewraca się do góry nogami! |
Cytat:
|
Ładne butelki słusznej pojemności.
:kawa: i próbuję wiśnióweczkę, już się przegryzła, to naprawdę działa, "nalewka" w jeden dzień. :D |
Ilość załączników: 1
:kawa: pogrillowa.
Przy grillu towarzyszyło mi czterech Litwińców: Najlepszy był ten "nepasterizuotas". :spoko: |
Pilsik niemalże majowy :piwo:
|
Ilość załączników: 1
Sezon majowy rozpoczęty :taktak::>
|
Ty burżuju podły! No z takich składników nie mógł wyjść zły rosół. Cebulę, to trzeba w łupinie przypalać. Mając indukcję, to chyba kupię palnik na kartusze turystyczne, bo takich i tak używam, na razie dawałem sobie radę jarając cebulę na patelni, ale to zawracanie dupy.
/Trochę mi to czasu zajęło, ale mogę też przyjarać na kuchence turystycznej... ale ona jest przypisana do samochodu, bo tylko tam używana, za trudne było. :rotfl: Przetwór domowy dodał elementu bajkowego do deszczowej rzeczywistości. :blink: :D :piwo: |
ależ mi dziś rosół wyszedł :jem:
może dlatego, że była i kaczka i gęś i szyja z indyka no i przede wszystkim pręga i szponder wołowy :spoko: lubczyk też swoje robi :taktak: ostatnio fajny kolor rosołowi nadają przypalone na blasze krążki cebuli. |
Stygnie druga wiśnióweczka, tym razem trochę inny przepis, 500 gramów mrożonych wiśni (taka paczka), 270 ml spirytusu i szklanka cukru, powinna być bardziej zdecydowana w smaku. :>
A ja sobie polałem wyrobu domowego z czarną porzeczką i lodem. toast2 |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.