![]() |
:kawa: pogrillowa.
Piwem dnia zostało jakieś lokalne - nazwy nie pamiętam, a nie chce mi się z kanapy wstawać by sprawdzić. Może jutro podam. |
O tej porze, to tylko :piwko2:
|
Nie śpimy już od jakiejś dziesiątej z hakiem. :szczerb:
Trzeba zaliczyć trzecią podwójną. :kawa: |
:czas: No śpicie, czy jak?
:kawa: |
Pilsik klarowny :piwo:
|
Ja miałem kanapkę z serem żółtym i szynką jak za Gierka, a piwo Namysłów z pintowej puchy, teraz mnie za kawą skręca, ale chyba odpuszczę, Cisowianka. toast2
|
:piwo:
|
tez tak mam, kanapka z boczkiem i serem żółtym,
na popitkę mętny namysłów :piwo: |
Kanapka i piwo, taka kolacja. :jem: :piwko2:
|
:kawa:
|
W takim razie to kac pogodowy. :D
New York z odrobiną gorącego mleka, trochę za drobno zmieliłem, ekspres ledwo wodę przepchał, i za gorzka od razu, ale aromat taki, że szkoda popijać wodą. :kawa: |
Potencjalny kac może się pojawić, choć wcale nie musi, po siedmiu. Dwoma to nawet nie uzupełniłeś organizmowi płynów niezbędnych.
To pierwsze :piwo: :spoko: |
Dzisiaj lepiej nie chodzić na piechotę, lodowisko totalne, smog jak trzeba, wilgoć podła, kawa ratuje sytuację, bo normalnie czuje się jakbym kaca miał, ale po dwóch piwach wczoraj, to raczej niemożliwe, chyba, że to kac wrodzony. :hmm:
:kawa: |
Musiałem biegusiem na miasto wyjechać, ale już wróciłem.
:kawa: |
Już chodzę po świecie od jakiegoś czasu, ale kawy jeszcze nie zdążyłem, w związku z tym czuję się jak mucha w smole. Idę. :kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:05. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.