![]() |
|
Gdzie są wszyscy? :pytanie:
:kawa: |
:piwko2: do obiadu.
:kawa: po obiedzie. |
:piwko2: w pracy
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Nie wiem, nie mam.
Spytałem Michała. Ponoć jakaś baba się rozebrała. Cała :O |
I co tam słychać w szerokim necie? Poza tym, że jest środa.
:kolejka: |
:kawa:
Czekam już Grzeniu na to ciepło, dziś rano mgła i taki ziąb że szkoda gadać, już wolałbym pogodne -10, natomiast mi potrzeba przynajmniej te stabilne całodobowe +3 i żeby jeszcze sucho było... Pocieszam się, że mam co robić, żeby mi się tylko chciało i czasu wystarczyło :P |
Oj teraz tak :piwko2:
Słońce daje jak cholera, praca w 30 stopniach :sciana: |
:piwko2: do obiadu.
:kawa: po obiedzie. |
:kawa:
|
:kawa:
|
Popatrzyłem na YT. Prawdę mówiąc oczekiwałem dobrej postawy Hendryego, miałem nawet nadzieję że da radę Seltowi. Z wyniku nie będzie zadowolony, ale gry nie ma się co wstydzić. Jego setka bardzo ładna. Cóż, takie powroty nie są łatwe, musi trochę stoły poprzecierać i jeśli się nie zniechęci i wykaże cierpliwość - a to też może być trudne, bo wiele od siebie wymaga - to kto wie?
Na rewanż z Maguirem po latach na razie chyba za wcześnie, ale to byłoby wydarzenie :D |
:kawa:
Off topic dla tych, którzy śledzą snookera, szczególnie że nie wszyscy mają Eurosport Playera, a w TV nie było transmisji - nie spodziewałem się tak dobrej gry Hendry'ego. Wynik nie odzwierciedla wiernie przebiegu meczu. Hendry nie zagrał źle, po prostu Selt zagrał znacznie powyżej swojej zwykłej formy. Drugi i jedyny frejm wygrany przez Stephena to setka, to warto podkreślić. Pomyłek też miał kilka, ale raz chybił na trudnej przez cały stół tyle, że nie dało się mniej, kilka razy niewiele zabrakło do dobrej pozycji a musiał przerywać brejka, raz o włos spudłował bardzo trudną czarną do środka (choć tu były dwa błędy - najpierw na pozycjonowaniu, a zaraz potem na decyzji, bo nie powinien w ogóle jej grać). Matthew w ostatnim frejmie wbił przypadkiem czerwoną przy próbie odstawnej w której białej nie poprowadził bezpiecznie. Miał już ponad 40 przewagi, ale stół był otwarty i gdyby nie ten fuks mogło być różnie, zresztą po meczu o tym rozmawiali. Zasłużona wygrana Selta, ale równie dobrze wynik mógł wynieść 4:2 albo i 4:3. Ależ swojsko zrobiło się przy stole, kiedy siedział przy nim Hendry :) |
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:24. |
|
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.