![]() |
pierwsza :kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Czereśnie :)
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwko2: po robocie
|
orzeszki nerkowca z żurawiną :)
|
:kolejka:
|
Witam , dobrego . :kawa: była już bez dodatków , trzeba by coś wszamać .
|
No to do roboty ale żeby głowa pracowała trzeba ją wzmocnić :rozpuszczalna:
|
:kawa:
|
:piwko2: po robocie
|
Pizgnęło kwadrans temu, a wiatr od rana chce łeb urwać. Strach otworzyć drzwi.
:kolejka: w przerwie w robocie |
:kawa:
Nie wiem, czy będzie padać, ale jest pochmurnie i to całkiem możliwe. Rolnicy u nas mówią, że z jednej strony mamy suszę (poziom Bugu nadal niższy od historycznego rekordu), a z drugiej przez przelotne opady nie da się zebrać zboża bo mokre :P |
Spacer z piesą :)
|
:czas: Pobudka wstać! Koniom wódy dać! :cisza:
:kolejka: |
A tak.
:kawa: |
:kawa:
|
:kawa:
|
Kolacja :jem: i szybkie :spie:
a rano bądźcie czujni |
:kawa:
|
Cytat:
:kawa: i oglądam TdF, ale wczorajszy etap - nie mogłem na żywo, a królewskiego nie odpuszczę ;) |
Też :piwko2:
.. i też :D |
:piwko2: do obiadu.
I nadal zabytkowy telefon na windowsie, nic mi więcej nie potrzeba. :] |
Cytat:
Teraz wszystkie mądre komórczaki mają powyżej 6500mAh i ładowanie 80w + Ja tam od trzech lat latam na oneplus i polecam kazdemu kto nie choruje na japka albo szajsungi |
dwie połknięte :kawa:, zakupiłem w internecie nowy telefon z ogromną baterią, czymajta kciuki :spoko:
|
:kawa:
|
I :kawa: też już była
|
Jajecznica :jem:
|
Ustawiliśmy się jakieś 500 metrów za startem ostrym. Lang już zdążył się schować w aucie, ale za to peleton już się nieco rozpędził. Wiem że to trochę inne rowery, ale szacun, że zawodniczki popylają sobie po prostej po 50 km/h, gdzie u mnie to okolice rekordu z górki :D
:kawa: |
:kawa: przedgrillowa.
|
:kawa: już po
|
:kawa: pobudkowa.
Jeden grill wczoraj (na wyjeździe), drugi będzie dzisiaj, już na swoim. :] |
Po śniadaniu , po :kawa: wyszło słońce ,może dziś parę km na kole ? .
|
:piwko2: w robocie, tak jeszcze z godzinkę...
|
A no tak :D
Dziś szlifowałem, oglądałem TdF, a teraz piję :kawa: Jutro dla odmiany zamierzam oglądać również Tour de Pologne Woman na żywo. Zabiorę dzieciaki i staniemy sobie gdzieś w okolicy startu ostrego :spoko: |
Co to dziś mamy? Gupie pytanie. Piątek na planie, nikogo na stanie. :sciana:
:kolejka: |
Chyba też idę po :kawa:
|
Czas na :kawa:
|
:kawa:
|
:herbatka: i kolacja , a za oknem dalej leje .
|
Wcześniej były dwie :kawa:, teraz :herbatka:. W dzień sporo popadało, teraz wyszło słońce i jest zacnie - ładnie i chłodno jednocześnie.
|
Nie wiem, jak teraz, ale parę lat temu płot wyglądał lepiej jak ogrodzona nim zawartość. Jak kolej to opyli (bo to chyba tereny kolei) to zwinie majątek. I deweloper/rzy się napasą. To jest ładny szmat terenu w bardzo dobrym miejscu.
:piwo: PS Nie wiesz, jak się mają sprawy z 'Dożynkową'? Dawno nic nie pisali. |
Cytat:
:piwo: |
No miałeś ich przez płot.
:kawa: |
Ilość załączników: 1
Nostalgiczna :kawa:
"Twarzoksiążka" przypomniała - ZNTK lato 2014 z Nimalem. |
Po :kawa: , a za oknem ulewa , jak tu żyć :)
|
Pierwsze dzisiaj :piwko2:
|
pierwsza dzisiaj :kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa: po obiedzie
|
piwniczanka z muszynianką toast2
|
U mnie było nawet poniżej 9. Kurde środek lata niby.
:kawa: już zaliczona |
Rano o 7:00 miałem 9 stopni , teraz około 17-18
|
:kawa:
|
A potem było
:kolejka: |
Tak hartowała się stal. Hartuj się, a nie będziesz chory :spoko:
Chyba pojadę po wymianę :piwko2: A potem... |
U mnie zaraz będzie trzecia :kawa:
15 stopni, a odczuwalna nawet do 10 nie dobija, wieje i co chwila pada zimny deszcz... Nie ugiąłem się i spałem przy otwartym oknie (jeszcze od nawietrznej), teraz właściwie dziwię się, że jeszcze chory nie jestem :haha: |
Druga teraz :kawa:
|
Druga :kawa: w Carrefourze
|
No to zaczynamy. Papiery na biurku rozłożone, komp odpalony a przed chwilą z kuchenki przyniosłem :rozpuszczalna: Dobrego dnia :spoko:
|
Biorę się za kolację :jem:
|
:kawa:
|
:piwko2: przy robocie
|
W tym tygodniu od czwartku górskie etapy TdF, planuję oglądać od początku do końca. Szczególnie, że jest szansa, że wynik jeszcze nie będzie rozstrzygnięty.
Szkoda, że Jonas zakończył rywalizację, to zawęziło grupę kolarzy, którzy mogą zagrozić Pogacarowi. Ciągle można liczyć na Remco, teoretycznie wszyscy do dziewiątego miejsca mają stratę jeszcze do ugryzienia (9. Pidcock ma 11'19"), tylko nie wszyscy mogą coś nawojować na takim Alpe d'Huez. Dlatego jeszcze i środowy etap może coś tam pozmieniać (czasówka pod tym względem nie ma wielkiego znaczenia, bardziej takie niewidoczne - jak kto zarządzi siłami, żeby dla minuty przewagi nie wleźć na zmęczeniu w najtrudniejszy tydzień). :kawa: |
Cytat:
|
Na dobry początek dnia :rozpuszczalna:
|
:czas: Wstawać zgniłki! I do roboty! :cisza:
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwko2: przed meczykiem
|
:piwko2: podczas TdF , teraz chyba jakaś kolacyjka.
|
:kawa: była ze dwie h temu
teraz czas na :piwko2: po hejnale |
druga na działce :kawa:
|
Wszystko pod kontrolą
Jajecznica :jem: reszta później |
:kawa:
|
Halloooo... wstaliście już? Wiem, że jest niedziela ale niektórzy też pracują. No to :rozpuszczalna:
|
Właśnie zrobiłem sobie :kawa: W taką pogodę za bardzo mnie nie ciągnie do żadnych innych trunków...
|
Wodę w piwniczce? :rotfl:
Ja kasztelana :piwko2: całkiem godny napój :taktak: |
bedę pił k***a
|
Po jeździe :piwko2:
|
:kawa: przedgrillowa.
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Akurat rana po takiej wyrwanej ósemce może i dwa tygodnie dawać się we znaki, tydzień na lekach przeciwbólowych to w tym wypadku nic dziwnego. Tam może być sporo krojenia, w dodatku rama jest w jamie ustnej, gdzie ani wysuszyć, ani opatrunku porządnego założyć, ani jodyną porządnie podlać (jedynie spirytusem można traktować w rozsądnych ilościach :fiu:) Standardowe NLPZty bez recepty mogą średnio pomagać, ale to się można u dentysty zaopatrzeć w receptę na coś doraźnie mocniejszego (sam jestem przeciwnikiem silnych środków przeciwbólowych, ale czasem po prostu trzeba).
:kawa: |
Jakbyś poszedł do weterynarza, to zrobiłby to lepiej i taniej :D
A w temacie. :piwo: |
:'( mija 4 dzień po usunięciu zatrzymanej ósemki ,z każdym dniem zaczynam wierzyć że trafiłem na weterynarza a nie stomatologa.
:woda mineralna: |
Wylajzłeś z piwniczki? :D
Teraz :kawa:, a potem zmiana. |
Muszynianka toast2
|
:rozpuszczalna:to już moja trzecia dzisiaj :spoko:
|
Już po :kawa:
|
Dziś bieganie było w dzień, jutro rano, a teraz jest :piwo:
|
:kolejka: po robocie, prawie
|
:kawa:
|
O, ktoś ożył :O
No to cyk :piwo: :kawa: będzie później |
pobudkowa :kawa:
|
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:37. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.