![]() |
Remington drogi, ale dobrze tnie ;)
|
Nic nie trzeba robic. Mozesz sie wypachnic po goleniu;)
|
Panowie, aż wstyd się zapytać, ale ja elektrycznej golarki dawno nie używałem.
Trzeba do golenia taką elektryczną gębę moczyć, piankować itd czy nie trzeba? Taką bym sobie wziął http://pl.remington-europe.com/men/s...ds_implied=yes bo w sklepie się pudełko jednej sztuce rozpirzgło i sprzedać nie można. |
mój wytrzymuje 80 minut i ma 3 lata, pasuje ci?
|
Ludzieeee, ktoś ktokolwiek?? Warto brak akumulatorowa czy sieciowo-akumulatorowa... jak to jest z tymi akumulatorami.... szybka tracą żywotność/psują się/krócej trzymaja... czy przy 24m gwarancji wymienia mi ten akumulator jak padnie przed upływaem gwarancji, czy na samym akumulatorze słabiej tnie niż na zasilaniu??
Sorry za dwa posty ale nie moge juz edytowac, jak coś to może moderator połączy. |
Najbardziej się obawiam tej żywotności akumulatora... w PT720 moge jak cos to na zasilaniu. Taki akumulator z dwa lata wytrzyma w AT750 ??
Która wy byście wybrali i dlaczego?? |
Co do golenia na mokro - mnie elektrykiem w ogóle nie odpowiada.
|
Ktoś może jeszcze się wypowie??... Musze dzisiaj do 23:59 złożyć zamówienie bo będzie przesyłka kurierska za darmo. Obie chyba golą tak samo, tylko jedna ma dodatkowo golenie na mokro. Przy różnicy 20zł miedzy obiema lepiej chyba Philips at750, tylko jak to jest z tymi akumulatorami? Ile na nie jest gwarancji?
|
Ilość załączników: 1
a ja wam powiem, że cuda się dzieją z moim 3-letnim Philipsem RQ1090
na początku miał te, deklarowane przez producenta, 65 minut po naładowaniu :spoko: i tak stopniowo pojemność akumulatora się zwiększała, aż doszła do załączonych na obrazku 80 minut :wow: :szczena: i nie jest to tylko bajer na wyświetlaczu, ona rzeczywiście tylu minut goli k***a |
Brak możliwości golenia z wykorzystaniem zasilania sieciowego dyskwalifikuje u mnie maszynkę. Szczególnie, że mam maszynkę do strzyżenia, która bardzo dobrze się sprawuje "na kablu", ale nie potrafi przepracować na zasilaniu akumulatorowym nawet połowy z deklarowanych 40-tu minut - a była ładowana raptem kilka razy, za każdym razem prawidłowo (do pełna i dopiero po rozładowaniu). W przypadku maszynki do golenia (której używa się codziennie a nie co kilka tygodni) taka sytuacja byłaby już nie do zaakceptowania.
|
Może tak łaskawie moderator powie o co mu chodzi i da ewentualnie ostrzeżenie to poprawie zamiast banować moje konto gdzie jako powód bana podaje "brak powodu".
O co Ci gościu chodzi ?? Co to za forum gdzie banują za jednego posta bez podania przyczyny. Witam, chce zakupić swoja pierwsza golarkę elektryczna... mam dość podrażnień po zwykłej maszynce. Zastanawiam się między golarką z głowicami Philips pt720 a Philipsat750. Za at750 przemawia golenia a sucho i na mokro... tak z ciekawości- również pod prysznicem??... jednak z tego powodu zasilanie wyłącznie akumulatorowe- martwi mnie to że jak padnie akumulator to nie będzie się nadawał do użytku. Jaka jest żywotność takiego akumulatora i czy gwarancja na sam akumulator również wynosi 24m? Za pt720 przemawia możliwość golenia na akumulatorze jak i na zasilaniu wiec jak padnie akumulator to mogę się golić z golarką podpiętą do sieci. Obie mają chyba te same głowice z tymi samymi ostrzami. Nigdy nie używałem golarki elektrycznej wiec nie wiem jak z podrażnieniami a chciałbym ich uniknąć... w końcu po to che się zaopatrzyć w elektryczna... wiec zastanawiam się czy nie lepiej zaopatrzyć się w at750 i jeśli przy goleniu na sucho wystąpią podrażnienia to wtedy mam możliwość przeskoczyć na golenie na mokro. Zastanawiam się też czy zarówna goląc sie pt720 lub at750 lepiej golić sie np po wyjsciu z przysznica (wydaje mi się że wtedy mam "miększy" zarost) czy lepiej golić taki twardszy zarost? |
Szopki brak, bede szukal nowego mieszkanka ale to poswietach:)
|
W domu nie. W shedzie zrób. :idea:
Albo wywal 1150 do skipa. :D |
Nie. Na adverts sa za 65 ale ciagle mysle czy to dobra decyzja robic magazyn w domu.
|
Cytat:
|
Moja golarka PT 860 zaczyna coraz krócej działać po naładowaniu, kolejny dowód na to, że nie ma po co kupować drogich ostrzy, bo razem z ostrzami pewnie padnie akumulator, a golenie się na kablu jest bez sensu.
|
Juz podrozala do 88euro;)
|
Dzięki.
W sumie nie wychodzi dużo taniej niż można kupić u nas. Ale na 40 euro to bym się nawet skusił.. ;) |
Wiem. Ale linka chciał, to dostał. :P
|
On nie z tej wsi:)
|
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Nasmarowałem gębę kremem Nivea Soft, afekt oprócz nawilżenia jest taki, że wszystkie włosy stanęły dęba, proste golenie będzie jak do rana wytrzyma.
|
Jak golarka pójdzie do szafy, to tylko pamiętać, żeby raz na pół roku naładować, bo jak poleży do całkowitego rozładowania akumulatora, to będzie się nadawać tylko do ciśnięcia w jakąś kurev. :D
|
Schowaj dobrze i powiedz że zgubiłeś. :D
A brauna wyrzuć. :P |
Ale ona z pl jest w tym problem:)
Mysle i mysle i nie chce zeby moja powiedziala ze magazyn robie w domu - zreszta Daniel tez to powiedzial po co mi kolejna:) Musze pchnac tego brauna bez nozy, moze sie uda. |
Jeszcze nic straconego. 1150 do szafy (niech będzie, że na czarną godzinę) i w te pędy do argosa. 78 to nic za taką maszynę. :D
Edit: albo podłącz jej 220 i odnieś bo zepsuta. Przecież wezmą. :szczerb: |
O taka odpowiedz chodzilo mi, szkoda ze kupiem 1150:(
|
Nie miałem 1150 ani 1160. Miałem inną, z takimi samymi nożami jak te w 1150/60. 920 goli nieporównanie lepiej i szybciej. :tak!:
|
A jak porownanie do 1150(60) bo taka zakupilem 3 tygodnie temu i nie wiem czy pchac sie w nowa czy zuzyc ta:)
|
Ilość załączników: 1
Właśnie w argosie ta promocja była. Kto się strasznie uparł, temu się za te 37 juro udało. Komu się nie udało, za 78 złapie bez trudu.
Załącznik 60882 |
Mozesz porownac do 1150 lub 1160 bo ta jest chyba dostepna u nas? Ja z 1150 nie ejstem zadowolony, jest lepsza niz Braun 340 ale szalu nie robi.
W argosie zawsze tak ejst ze jak super promocja to juz nie ma:) |
Którakolwiek.
AFAIK różnią się tylko ekstrasami. Niedawno była u mnie promocja na 920/19 - kosztowała 37 euro (przecena z 200), ale praktycznie nie do zdobycia. Teraz przecena się zmieniła na 78 euro. Mam już dwie. :D Goli rewelacyjnie. :spoko: |
|
No w sumie ja stwierdzam też, że 1150 nie jest taka rewelacyjna.. Oczywiście - w podstawowym zakresie goli i trudno się do tego przyczepić, ale jednak jeśli chodzi o dokładność, to trzeba się trochę bardziej postarać, niż przy tych.. 'większych' starszych modelach. Podejrzewam, że np. 920 byłaby jednak lepsza.
|
Jak chcesz dużego skoku to 1150 nim nie będzie, a golenie na mokro nie jest wcale ani fajne, ani wygodne - spróbowałem raz i więcej nie chcę.
|
prezent na święta musi być ;)
|
Nie kupuj teraz, to najgorszy moment, takie rzeczy podrożały przed Świętami po 20% nawet, połowa stycznia, luty, będą promocje.
Ja tam na swojego budżetowego Philipsa nie narzekam, goli dość dokładnie, golę się ostatnio też na mokro 3 ostrzową zwykłą maszynką, ale wcale dokładniej nie jest, a jak się chce dokładnie, to dopiero się skórę podrażni. No i podstawowa sprawa, trzeba używać markowej wody po goleniu, spirytusu salicylowego za 2,50, trochę boli, ale syfy nie wyskakują. :D |
chcą mi zrobić prezent w postaci golarki.
Ten Philips to kozak wiadomo ale to także 800 zł. Jest coś tańszego, ale lepszego niż moje 3 wcześniejsze golarki niskobudżetowe które podrażniały mi szyję i goliły niedokładnie? 1150 warto? Fajnie, że na mokro goli. Zaznaczam, że to ma być na prawdę skok między najtańszymi elektrykami które znienawidziłem. |
No to mamy albo inny zarost albo skore albo odczucia bo dla mnie 1150 goli przecietnie.
|
Ale mówię Wam - wydaje się, że skóra jest gładka już po tej mojej RQ1150, ale jednak RQ1250 goli znacznie, znacznie dokładniej! Efekt jak ręczną.
|
Ale ja dalem 269 z kw a nie 800zl:) Kupie za 2 lata, jak w tej noze padna:)
|
Jesteście burżujem Króliku!
|
mój RQ 1090 jest jeszcze wcześniejszym modelem, ma 4 lata,
do dziś goli na dupcię niemowlaka :spoko: ma świetne akumulatorki, dziś z pierwotnych 70 minut pełnego naładowania, zostało jeszcze 65 minut :spoko: https://encrypted-tbn1.gstatic.com/i...gNGAxz7D-knRqw |
Ojciec ma RQ1250 i goli w porównaniu do RQ1150 niesamowicie dokładnie.
Nie do odróżnienia od RĘCZNEJ GOLARKI. Jestem w szoku i gorąco polecam ten wyższy model... WOW! Tata śmieje się, że ma 40 lat zmarnowanego życia, bo golił się zwykłymi, a nie elektryczną ;-D. |
Ale tani Philips na kabelku działa i goli dokładnie i szybko. ;) A to podłączanie pod kabel następuje u mnie co 20 dni, a czasami noszę brodę. ;)
|
Philips podlaczony bezposrednio do pradu nie dziala, bo ma stacje dokujaca. Cichszy niz braun 340, goli tak samo ale szybciej.
|
Tez musze ale mi sie nie chce:)
|
Philips działa podłączony do gniazdka. Dobrze, że mi przypomniałeś, ogolić się trzeba. ;)
|
Cos lepszego od tego philipsa 1150 - bo moj braun juz szarpie(nie ciagnie dla dowcipnych;) a za wiecej niz polowe nie kupie folii a po 2 nie jest tak, ze odpowiada mi w 100%(brak dzialania kiedy podlaczona jest do sieci, bo rozumiem ze philips dziala podlaczony do gniazdka?).
|
Mieliśmy tutaj osobę znającą się na golarkach Philipsa, więc jeśli jeszcze jest, mam krótkie pytanie (częsciowo już o tym rozmawialiśmy):
Czym różnią się modele 1150 i 1180 (poza wyglądem zewnętrznym)? We wszelakiej specyfikacji mają praktycznie identyczne parametry. A różnica w cenie wynosi ok. 100 zł. |
Nie obiła się komuś o uszy jakaś informacja o nowych golarkach Philipsa? Teroetycznie nie ma póki co powodu, aby się ich szybko spodziewać, ale jest trochę przesłanej:
- w ostatnich miesiącach większość konkurentów wprowadziła nowe modele - trochę już na rynku ostatnie serie Philipsa są - w niektórych sklepach część golarek jest niedostępna, a wręcz już wycofana (np. 1160). Tylko coś ceny się wysoko trzymają.. (choć 920 trochę ostatnio spadła). |
też mam 1150 i jestem bardzo zadowolony z niej ;)
|
Dzisiaj miałem pierwsze testowe golenie, na sucho.
Jestem pozytywnie zaskoczony, gładkość jest b. zadowalająca - nie spodziewałem się takiej. Nic nie ciągnie, nic nie boli, nie ma podrażnień, kwestia przyzwyczajenia i wyrobienia sobie tego okrężnego odruchu golenia. Jedyne co mi się nie podoba to trymer - bardzo słabo goli. |
Wziąłem tę 1150, zobaczymy :)
|
Cytat:
|
A wrzątek i salicylak za 2,50 nie starczą? ;)
|
1150 to nówka kosztuje niewiele ponad 300 zł. Ja bym 50 zł raczej nie oszczędzał, zwłaszcza że jak widziałem zdjęcia na niektórych takich aukcjach jak piszesz, to te "niewielkie rysy" wyglądały jak robione siekierą ;)
Co do myjki to nie jestem pewien, czy bajer się przydaje. Na pewno nie na początku i na pewno nie do częstego stosowania (szkoda pieniędzy na płyn). Ale po powiedzmy kilku miesiącach, czy roku, na odświeżenie golarki wydaje się dobre.. Sam nie wiem... |
W poprzednim poście chodziło mi o 1150 - bez tego docka oczywiście.
|
no wiesz,
taka "nowa" z niewielkimi ryskami może mieć i pół roku, to jest loteria :> może to być refurbished. |
Czyli nie ma co cudować i wystarczy mi taka 1160 na początek?
A co sądzicie o aukcji na Allegro - jest za 270 z wysyłką, nowa, ale bez pudełka, bez gwarancji z możliwymi lekkimi zarysowaniami. Skąpić? |
Jędrek, po cholerę komu stacja myjąca, zwykły chłyt martetingowy k***a
wystarczy woda z kranu do umycia głowic, a właściwie do opłukania. :spoko: Smartek, te potrójne ostrza to też chwyt, liczy się prędkość obrotowa, a ta jest taka sama. |
Wydaje mi się, że można (na mokro). Pod tym względem przynajmniej nie widziałem między nimi różnicy.
A którą ogolisz się dokładniej to nie mam pojęcia i mimo długiego czytania testów nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie. Teoretycznie 920 ma potrójne ostrza, które powinny golić dokładniej, ale np. na Amazonie była opinia, że są one mniejsze niż w 1160 i w związku z tym gorsze. Generalnie niestety nie mam pojęcia.. |
A którą ogolę się najdokładniej?
Chodzi generalnie o przewagę 1180 lub 920 nad 1150 (z tego co widzę to 920 nie można się golić na mokro, a nie wiem jak moja skóra będzie znosiła na sucho). |
1150/80 albo 1160 (ze stacją myjącą, ale to trochę więcej niż 400 zł).
Albo 920 (ze stacją też trochę więcej). |
Jaką do 400 zł? Kupiłbym coś :)
|
Zrozumieli? lol2
|
fakt - ze dwa razy probowalem ogolic lep w tym roku i jakos nie szlo - szybciej i dokladniej zwykla maszynka jednorazowa
ale nie mam porowniania, bo wczesniej takich sportow nie probowalem |
Działać to każdy u mnie działa - pytanie tylko JAK?
Golenie całego łba nową maszynką zajmuje max 7 minut. Po roku używania - 15-20 minut. :P |
a ja znowu swoje - Philips - cena kolo 150PLN w roku 2002
dziala do dzis na oryginalnym sku i nozach nigdy nic nie robione |
mój rekordowy Philips z 1992, może 93 roku
jechał do końca akumulatora czyli 7 lat, nożyki były jeszcze całkiem OK :spoko: |
No nie opłaca się. :nieee:
Golarka w granicach 90 euro, 3 noże to ok. 50 euro. Różnica niewarta zachodu, biorąc pod uwagę zużycie akumulatora. |
Cytat:
Jak dla mnie to ich stępienie zauważalne zaczyna być (jeśłi w ogóle) po 2-3, może i 4 latach. Ale dalej można się golarką spokojnie golić. Nie jest źle, po prostu przy wymianie na nową widać, że faktycznie jest różnica. Tak więc wymiana ostrzy raczej się nie opłaca, chyba że ktoś faktycznie ma model za 1000 zł, bo i takie są. |
W tej chwili tez mam brauna 340 i nie szukam,ale jak folia padnie to za 100 zl nie kupie nowej a nowa golarke:)
|
Cytat:
Prawda jest taka, że gdyby nie to, że mogłem ją kupić w takiej cenie, to bym się na nią nie zdecydował. Teraz to nie orientuję się w cenach, ale osobiście nie szukałbym niczego powyżej 250zł |
moja golara ma 10 lat
noze tna jak ciely, nigdy nie wymieniane inna sparawa, ze mam slaby zarost, ale gole sie codziennie |
To jest cena za jedno ostrze, razy 3...
Nie ma co się pchać, moja kosztuje 275, goli całkiem przyzwoicie, jak bym za ostrza miał zapłacić 160... mam nadzieję, że pochodzą ze 2 lata. Trzeba brać taką, co ją można pod wodą czyścić, bo to jest genialne ułatwienie. :spoko: |
http://allegro.pl/glowica-nozyk-hq9-...205708129.html tu?
Chyba ze komplet to 3 sztuki, a tu ejst tylko na 1 ostrze? Jak tak, to chyba w ogole nie ma sensu pchac sie w golarki za wiecej niz 250zl? |
Gdzie znalazłeś za 50zł?
Ja już kilka lat używam swojego Philipsa i nie widzę potrzeby wymiany nożyków. |
Jakie kosztują 50 złotych? Robione w garażu w prowincji Shaanxi?
|
Mowicie ze po roku w Philipsie sie nie oplaca? ZA 50zl a maszynka za 300-400zl?
|
I racja, bo nożyki za drogie, kupisz nożyki to akumulator padnie, bez sensu.
|
U mnie noże w philipsie starczają na ~rok, goląc cały łeb co drugi dzień.
Raz w roku kupuję nową golarkę. |
Czyli nozyki na sztuki, nie ma sensu kupowac kompletu 3;)
|
O nożach w Philipsach możesz praktycznie zapomnieć. Wystarczają na bardzo długo.
No, chyba że sami już to zauważyli i zadbali, by jednak starczały na krótko. Przecież dziś produkowanie czegoś trwałego nie jest trendy i w ogóle bez sensu. Nawet by mnie to nie zdziwiło. Nic a nic. PS Tak sobie jeszcze myślę nad tymi różnymi philipsami i jednak się dziwię. Bo nie potrafię wymienić drugiego dobrego i naprawdę trwałego produktu Philipsa :hmm: Mam, co prawda, ich radio....ale ono ma 20 lat, a wtedy jeszcze robili dobre rzeczy i trwałe. |
Moja tnie jak cięła, ładuję tak rzadko, że ostatnio nie mogłem ładowarki znaleźć :szczerb: golę się z 5 razy w tygodniu.
|
No i jak tam po kilku miesiacach te maszynki? A zwlaszcza ich ostrza - w moim braunie 340 nie oplaca sie(z tego co widze na allegro - ok 100zl folia) wymieniac foli tylko kupic nowa. Widze ze w philipsie na 3 noze jest to tanszy zakup - sztuka ok 50zl.
|
Bój się Boga, spirytus spożywczy chciałbyś lać na maszynkę? :>
Spirytus salicylowy ma odpowiednie stężenie (68%) i kwas salicylowy, który dodatkowo dezynfekuje. ;) |
Witam, jeśli chodzi o używanie spirytusu, to nie polecam, zwłaszcza takiego o typowym stężeniu czyli powyżej 90%. Taki spirytus nie zabija bakterii tylko je zasusza. W takiej postaci wiele bakterii potrafi przeżyć dość długo. Do odkażania i dezynfekcji używać się powinno roztworów o stężeniu 65-75%. To pozwala zabić zdecydowaną większość bakterii czynnych powierzchniowo ( takie stężenia stosuje się w medycynie - Jodyna, spirytus odkażający). Bieżąca woda choć nie dezynfekuje, to zwłaszcza silny jej strumień oczyszcza z większości dużych zabrudzeń.
Pozdrawiam |
Witam,
W przypadku golarek elektrycznych marki Philips, wiele spośród dostępnych modeli np. z serii Power Touch, Aqua Touch i Senso Touch, jest wodoodpornych - ich głowice można myć bezpośrednio pod bieżącą wodą (60 stopni nie jest tutaj wymogiem). Ponadto niektóre z nich (np. PT920, RQ1160 i RQ1290) wyposażone zostały w bazy myjące ***8222;Clean & Charge***8221;, które wypełnia się specjalnym płynem dezynfekującym. Oczywiście nie ma przeciwwskazań odnośnie używania do czyszczenia głowic spirytusem, ale w sprzedaży znajduje się także specjalny aerozol przeznaczony właśnie do takich celów ***8211; Philips HQ110. Pozdrawiam, Ekspert Philips _____________________________ Ekspert Philips, udzielam porad i odpowiadam na Państwa pytania dotyczące produktów marki Philips. Zapraszam do dyskusji lub kontaktu bezpośredniego. |
No właśnie ja nie goliłem się kilka dni, leżała przy kompie nieprzepłukana i zaczęła trochę jechać. Po spirytusie jest ok. :)
|
plucze co ladowanie pod biezaca woda i zostawiam otwarta do wyschniecia (jak jest na ladowarce)
poki ciagle uzywana - nic sie nie dzieje kiedys wyjechalem na dluzszy czas i pozniej troche mi tufila - przemylem plynem do dezynfekcji ran, potem woda, wysuszylem i od tego czasu nic sie nie dzieje |
od 12 lat trzy modele Philipsa myłem na gorąco, nic się nie zalęgło,
gdzieś czytałem, może znajdę, że Philips pisał coś o 60 stopniach. |
Bieżąca, gorąca woda ma maksimum 50 stopni, niewiele to zabije, spłucze i owszem... bardziej gorąca może zabić maszynkę... :hmm:
|
bieżąca, gorąca woda, żadnych dodatków,
salicylowy może zostawić osady, już lepiej czystym :> |
Takie pytanie: czym dezynfekujecie maszynkę? Ja zrobiłem to przed chwilą spirytusem salicylowym, potem spłukałem wodą, żeby osad nie został, ale może jest coś lepszego?
|
Co sobie golisz, brwi?
|
Witam,
Proponowana przeze mnie możliwość bezpośredniego kontaktu jest sposobem na najszybsze uzyskanie odpowiedzi dotyczących urządzeń marki Philips. Na wszystkie pytania, które pojawią się tutaj, będę z chęcią również odpisywał. Pozdrawiam, Ekspert Philips |
Całkiem przyzwoita golarka, można się bardzo szybko ogolić z grubsza, ogolenie się w miarę dokładne wymaga jeszcze trochę wprawy, czasu i sprawdzania gdzie jeszcze trzeba, efekt jak dla mnie wystarczający, bo po goleniu się o 6:30, mogę teraz drewno na mordzie obrabiać, więc nawet jakbym był ogolony na zupełną gładź, to teraz byłoby to samo. Jednym słowem: na randki golimy się Wilkinsonem. :D
Zaletą 3 głowicowego Philipsa jest niewątpliwie szybkość z jaką możemy się doprowadzić z 3 dniowego zarostu do wyglądu ogolonego tępą żyletką menela. || To jest błyskawicznie, jak chcemy ogolić się lepiej, to się schodzi dłużej, przy wprawie, to 3 minuty. Jak gdzieś idziemy po południu, to na mokro. ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:58. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.