![]() |
szkoda, ze nie zauwazylem tego posta wczesniej, przy minimalnym wysilku wlasnym sam przeciez mogles zrobic kolumny.
na elektroda.pl jest dzial akustyka, dobra stronka o kolumnach to takze www.akustyka.tk |
Cytat:
2. Nowe nie znaczy lepsze... a takie porownanie philips, samsung..ekhm...nie bawmy sie w specjalistow.....;) 3. Jesli Zip chce koniecznie estradowki to cos oznacza, czyli lubi bas, jego sprawa, gdyby bawil sie w audiofilstwo zapewne pytal by sie o cos innego na innym forum, a i tam poradzono by mu wybrac to co mu sie najbardziej podoba i sprzet o takie charakterystyce aby pasowal do muzyki jakiej slucha....;) |
Cytat:
^_^ |
Czasami, podczas słuchania lekkich czacho**bów pomyśl o tym, że sąsiadce urodziło się dziecko a babcia z dołu właśnie słucha Radia Rodzina. Mam obecnie takiego sąsiada 3 klatki ode mnie, którego, mimo że jestem osobą spokojną i opanowaną, kiedyś uszkodzę (u mnie w domu nie słuchać muzyki tylko dudnienie basów). ROZPACZ!!!!!!!!!!!!
|
po co mu wkrecacie, jak ma to dobrze, a jak jest zadowolony to tymbardziej OK.:)
wszysto jest subiektywne, jedni equilaizer ustawiajak TAK, a inny inaczej... ZiP - jak jestes zadowlony z zakupu to nie sluchaj ich, tylko ciesz sie dzwiekiem i nie drecz sasiadow :) pozdrawiam :) |
.... a jednak ma.... boszszszsz :]
podrawiam... |
Polecam Jamo Studio 180 na allegro mozna kupic za rozsadne pieniądze. Dzwiek pokłada dynamiką (przynajmniej na na moim Onkyo TX-DS555). Jest bardzo przejrzysty, szczegółowy, efektowny, ale nie efekciarski ( a niektórym wlasnie o to chodzi - w takim przypadku nie polecam :] ). Naprawde dobry zestaw za rozsądną cenę. Dobre kolumny robi także Tannoy, Mission itp ale cena bywa czasami bardzo wysoka. Jezeli chodzi o bas to to niewyobrażam sobie zestawu Home Audio bez aktywnego sub-woofera, ciekawe konstrukcje robi np. Tannoy. Dobór woofera trzeba jednak oprzeć o rozmiar pomieszczenia (mały sub moze byc kompletnie nieslyszalny w duzym pomieszczeniu - ale nie zawsze )
Polecam też ustawienie kolumn (jeżeli trzeba to i subwoofera) na podstawkach (np. wkręcanych, mosiężnych szpilkach). Niedawno zrobilem coś takiego - efekt był zaskakujący - zniknęły rezonanse, bas przestał "ciągnąć". pozdrawiam /Tosiekk P.S. Mam nadzieje, że pisząc "kolumny estradowe do domu" kolega popełnił błąd w nazewnictwie, bo czyba nie ma zamiaru kupić estradówek do domu ??!! :] |
no tak, bass bass i jeszcze raz bass...
umpc umpc upa upa upa upca ca! niezla muza musi leciec... a co z wysokim dzwiekami?co ze srednimi? jak dal mnie to kazdy dzwiek to podsatawa, a nie tylko bas. gdybym nie sluchal kawalkow na roznym sprzecie to bym wikszosci nie polubil, a co za niespodzianka jest gdy np slucham sobie w radiu jakiego kawalka i mowie lipa... potem odpalam go na technicsie i co slysze? w tle jakies mewy, itp... dziweki ktore nie sa wydobywane przez glosnik basowy. no ale coz... sa ludzie co jezdza w samochodach z 2 gwizdkami od cikusia i tuba w bagazniku i twierdza ze zaje**scie gra... ja tam mam starego technicsa - zestawik CH505 zmixowany z CH707. nie moge narzekac, bo niejednokrotniej lepiej to gra i ma czystszy dzwiek niz jakies nowki philipsa samsunga itp... edit: a estradowki w pokoju to porazka... |
Tak więc postawiłem na swoim i kupiłem estradówki, w sumie to od zakupu minęły już 3 tygodnie, ale akurat przez ten czas je testowałem :D
Głównym czynnikiem który miał wpływ na moją decyzję było to, że nie miałem zamiaru wydawać prawie 700 zł na jedną kolumnę Altus 300, skoro za parę estradówek zapłaciłem 650. I co tu dużo gadać, jestem zadowolony :) |
ja mam technics'a i tez nie narzekam poprostu nie lubie :) tak jak samsunga, bill a i jeszcze kilku set zeczy :D
|
ja mam Pioneera i nie narzekam.
Tak samo Tonsilowski WS-303 przerobiony z bebechow Sony,Philipsa :) |
to spoko jak niechcesz naglasniac osiedla i kupujesz do pokoju 5x6 estradowki. Bo ja mam duzy pokoj tak ze 4,5 x 4,5 max i naglasniam 3 bloki. A przez uchylone okienko tak napierdala ze moj caly blok siedzi na balkonie.
mam 2x 300 altuski i 2x 140 i daja rade. Co prawda 140 sie lekko nadwyrezaja. Ale nie mozesz powiedziec ze 300 daja malo bassu bo na 3/4 to ja niemoge siedziec w pokoju bo juz mnie uszy napierdalaja. ps. a ja nie lubie pioniera :P wali ptakiem jak microzonk :) ale to tylko moje zdanie. |
Zobacz to : http://www.polpak.com.pl/koda.php
|
Heh ja bym postawil na Altusy 140-200. Wiem ze dalyby rade. Robilem impreze z moimi glosnikami w w/w rozmiarze pokoju. I wiem ze graly porzadnie (slucham techno/trance gdzie bas to podstawa) i czysto a przy okazji glosno, bez przyslowiowego "pierdzenia". Naprawde radze odlozyc plany zwiazane z "estradówkami", czesto mam je w domu, bo wujas naglasnia koncerty i wesela (:D) , wiec moge testowac. Wiec testuje zawsze na dworze (latem), bo w domu kiepsko...ciekawie graja glosniki firmy LDM i JBL (nie tylko koncertowe sa dobre, domowe tez).
ps. wiec kupilbym 140 Altusy i jezeli bas nie spelnialby moich oczekiwan wzialbym tubę. No i pamietaj ze musisz miec dobry wzmacniacz...u mnie jak mam np. Pioneera to jak dam bas na +6 to masakra.Tylko buczy basik (0 "pierdzenia") wiec radze sie zastanowic |
Otóż tak - chodzi mi jedynie o bas. Jeżeli chodzi o wysokie tony, to zdaję sobie sprawę z tego, że taki jest już urok głośników piezoelektrycznych - głośność kosztem jakości, ale jak już wspomniałem - liczy się mocny bas a nie soprany. :zeby: Tak, możecie powiedzieć że mam manię basu, swego czasu nawet chciałem kupić subwoofer oparty na dwóch głośnikach 20 calowych za 2500 zł.
Głośniczki nie będą grały w stodole, lecz w pokoju 5x6 metrów. Niestety do takiego pomieszczenia dotychczasowe głośniki 8 calowe mają za małą moc - nie słychać ich dobrze w całym pokoju, a do tego dudnią przy każdej niższej częstotliwości. Nie mam zamiaru nagłaśniać nimi całego osiedla, organizować koncertów, burzyć ścian ani zwalać rzeczy z szafek - zwykle będą cichutko grały mp3 z kompa, ale też niejednokrotnie zagrają głośno na jakiejś imprezie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:27. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.