![]() |
A u mnie GRUBIK- kwestia gustu ;)
|
cale zycie ... lilo ... wszystko default
|
jeszcze wracam do tematu :)
gdzie najlepiej wgrac program rozruchowy - wiem, ze do MBR, ale na dysk w lin, czy na dysk glowny (dla mnie glowny ten z win, wiekszy i szybszy ;) ) i co wybrac, lilo czy grub'a ?? |
no a jak by dalej cos nie chcialo grac... to zawsz emozna 20 mb partycje /boot zrobic :-)
|
"Pierwsza partycja pod ewentualny Windows może przekroczyć 1024 cylinder, gdyż Mandrake używa nowszej wersji LILO, które umie odczytać opcję lba32 (w przypadku braku, należy po instalacji dopisać w dowolnym miejscu pliku lilo.conf wiersz lba32)"
fakt dzieki luminat, nawet bym nie wiedzial :| |
@Predi - 1024 cylidry to (chyba) przeszlość!!! Jeśli się myle to mnie poprawcie.
|
niekoniecznie, musisz stworzyc na nim 2 partycje i boydwie musza byc primary czyli nie znajdowac sie na "partycji rozszerzonej", wiec jezeli ta fat32 jest mala i konczy sie przed 1024 cylindrem (czy jakos tak) i zmiescisz poczatki obydwu linuchowych do tej granicy to nie musisz jej usuwac
|
jezeli juz linux live cd (odpalany z plyty) to zamiast mandrake move polecam knoppix http://www.knopper.net/knoppix/ albo PLD live cd http://livecd.pld-linux.org/
|
Cytat:
Przeznacze na to jeden caly dysk, ale teraz sie zamieszalem... czyli mam zdjac z niego partycje (jest jedna fat32) i dopiero instalator linuxa porobi to co potrzebuje? |
Nie musisz zmieniać "struktury dysku" z znaczeniu utraty danych na nim zawartych. Do tego celu mozesz uzyć Partition Magica, najlepiej wersje 8.05, ktora pomoze odpartycjonowac potrzebna ilosc miejsca potrzebna do instalacji linuksa. W instalatorze Mandrakea wybierasz nastepnie opcje, ze ma wykorzystac wolne miejsce na dysku - niespartycjonowane, nie polecam automata tylko reczne ustawienie partycji, bo instalator potrafi 'cuda wyprawiac'. Nastepnie ustawiasz jedna partycja dla linuksa i katalogu /home (ile chcesz, im wiecej tym lepiej) i jedna dla swap - nie wiem jaki masz sprzet, jesli masz duzo ramu to wystarczy 100MB. Pamietaj, ze instalacja linuksa to pikus w porownaniu z pozniejsza jego konfiguracja - instalacja sterownikow karty graficznej (3D), instalacja czcionek, konfiguracja netu pod linuxem itd...
|
Cytat:
jesli sie nie da na C razem z XPkiem to wole na osobnym dysku |
ale po co? zakladasz malutkie partycje i wchodzisz w instalke, tam sobie je formatujesz i dziala zero ryzyka (chyba ze sformatujesz nie to co trzeba :D) mandrake ma jajlatwiejsza instalke z pingwinow, wiec nie widze problemu... jezeli ja raz mialem instalowanego red hata prze kumpla ktory mi nic nie chcial wyjasnic :( - tylko mi okienka migaly :D a potem sobie sam dalem rade zainstalowac debiana to da sie to zrobic (bo do dzis nie umiem nic na tym linuchu zrobic, sobie lezy na dysku :D ale z instalem sobie dalem rade :D)
|
Cytat:
z lin zrobic mozna wszystko ... tylko trzeba umiec ... cwiczenie szkoli mistrza odpal move'a pobaw sie - moze ci sie nie spodoba - bedziesz mial dostep do wszystkiego, zero obaw o inne dyski i dane na nich zawarte instalke - twoja pierwsza - bym jednak zrobil na 'stand.alone' dysku |
wieksza penosc napewno, ale jednak bedac na lin chcialbym miec dostep do rzeczy ktore sa na drugim dysku - tym z win
dlatego z odpinaniem nie przejdzie |
Cytat:
krzywdy to mozesz sobie narobic ... najprosciej odlaczaj dysk w biosie ... ale juz w nowych biosach linux sam - mimo ze wylaczone (disabled) potrafi uruchomic/czytac (winda zreszta tez) najlepiej to pogmerac na tasmach lub dysk odpinany - kieszen na ide/usb/fw - wieksza pewnosc |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.