![]() |
Prawdziwy film można ocenić nie po tym jak się zaczyna, ale po tym jak się kończy :cisza: :D ^_^
|
zobaczylem
gdyby nie to ze w kinie bylo milo i mozna bylo popic conieco to przy co bardziej 'romatnycznych' kawalkach chyba bym wyszedl z kina bijatyki - malo ich, najfajniejsza chyba w Hell - tu jeszcze bylo widac swiezosc, bardzo mila, ladna jatka oborna zionu - ladne, ladne, momentami bardzo ladne - choc amerykanizmow sie nie ustrzegli efekty - fajne, fajne - choc mialem nadzieje na inna architekture miasta robotow - zbyt ludzka, zbyt przewidywalna... manewr z robocikami-karaluchami przedni ogolnie - lepiej niz 2 - ale jesli to ma byc godny koniec czegos zaczetego w pierwszym matrixie - to ja wolalbym zeby Neo polegl smiercia meczennika i zakonczyl te piekna i fascynajaca opowiesc jaka byla pierwsza czesc... |
tylko ze matrix tym sie rozni chocby od wladcy pierscieni ze tolkien troche lepiej scali swoje opowiesci :)
ja ogladajac 1 a potem 2 czesc matrixa niezauwazylem jakiegos wiekszego powiazania poza Misja Neo teraz przygotowywujac sie na 3 mam mieszane uczucia :blee: bo niby story sie skonczy - dobrze albo zle, ale majac swiadomosc iz ten film powstal w SwietejWsi (hollywod) i to ze trzeba bylo stworzyc animatrix aby matrix: reanimacja trzymal sie kupy mysle ze zaraz powstanie animatrix2 i matrix 5 a temat Matrixa, Neo, Smitha i Maszyn bedzie walkowany po wieki wiekow :blee: :blee: moim zdaniem cala zawilosc matrixa mozna bylo strescic w 1 troche dluzszym filmie [tak 5h powiedzmy] a nie rozwalac tego na 3 czesci a wolne miejsca zapelniac jakimis scenami Senatu wzietego z Gwiezdnych Wojen albo pieprzeniem w Zionie ze dobre maszyny pomagaja ludzia ze o discotece w klimatach kina hardcode niewspomne :blee: |
z tymi zalozeniami serii matrix to jest roznie
nie jestem zadnym specem od matrix'uff, wiec moze to tylko plotka, ale ponoc w pierwszym 'oryginalnym' matrixie ten caly Neo mial na koncu zginac (w momencie, gdy agent Smith strzelil do niego na koncu, na marginesie kilkanascie razy :P ) i odrodzic sie w sieci (jako jakis Blaster pewnie), ale panom z Holilod sie chyba nie spodobalo (za malo romantycznie, czy jak?) i postanowili mu podarowac :) |
Zauważyłem jedną zadziwiającą rzecz w Waszych wypowiedziach. Prawie każdy z przedmówców traktuje I, II i III część jako osobne całości. Prawda jest taka, że jest to jeden film, z jedną fabułą, jednym wątkiem przewodnim itd., ***8211; który z racji długości został podzielony na krótsze odcinki. Tu może być mowy o tym, że w 3 nie ma fabuły, przecież to śmieszne, III część jest naturalną kontynuacją obu poprzednich odcinków. To nie jest tak jak w kultowym filmie Alin, gdzie kolejne odcinki powstawały, gdy autorom zaczynało brakować kasy, założeniem serii Matrix było opowiedzenie całej historii w trzech kolejnych odsłonach.
|
[QUOTE]MacGyver napisa***322;(a)
Jak to powiedzał Keanu Reeves w jednym z ostatnich wywiadów: Ostatnia cześc będzie nailepsza - ... się okarze. [/QUO |
Jak to powiedzał Keanu Reeves w jednym z ostatnich wywiadów (chyba Chinska telewizja): Ostatnia cześc będzie nailepsza - ... się okarze.
|
jak to zwykle bywa z filmami które odniosły sukces, kazda kolejna czesc jest gorsza od poprzedniej i zakladma ze tak samo jest z Matrix'em, pierwsza czesc zaj.....Rektywcja troche garsza a rewolucja!?(jeszcze nie wiem a\bo nie widziałem jak obejże to napiszę)
|
Cytat:
pozatym wspolczuc to trzeba osbom ograniczonym do wlasnych gustow, nie rozumiejacym odmiennosci i roznych gustow... :blee: |
Cytat:
|
Matrixa ...skończyłem oglądać na pierwszej części, przynajmniej pomysł był w miarę oryginalny...8)
|
Cytat:
Wspolczuje tym wszystkim co sie slinia na widok matrixa. Dla mnie to nic ciekawego, film jak kazdy amerykanski, nuda, flaki z olejem, makaron jak Moda Na Sukces. Teraz wiadomo na kim wachowscy sciagaja kase. Czekam na 4 matrixa z Van Dammem albo Lundgrenem. |
Cytat:
|
scen batalistycznych w kompanii braci nie przebije 20 matrixow na raz... ale to wszystko kwestia gustu
mi w matrixie2 podobaly sie dwie sceny - obie kiedy Neo spuszczal oklep - pierwsza, walka kijem ze Szmitami (lol) - sam walczylem takim czyms i podziwialem skill, druga - kiedy tenze sam Neo spuszczal oklep bronia biala jakims slugusom - toc to byla uczta dla oka muzyka - zwlaszcza Chateau - calkiem mila - ale mozna odniesc wrazenie powtarzania schematow nic - juz przestaje marudzic :) |
Sid, przesadzasz, to ze Matrix nie posiada jakiejs specjalnej fabuły - to fakt, ale osobiscie wole obejrzec 3 x matrixa niz np. Anioła w Krakowie czy jakieś superprodukcje Hoffmana ;)
Całą serie warto obejrzeć właśnie dla efektów, sceny batalistyczne w 3 po prostu powalają... Aha, teraz pora czekać na Troy i ostatni film Cruise'a ;) No i na powrot krola 1 stycznia. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:53. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.