Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Oszustwa w sklepach (https://forum.cdrinfo.pl/f5/oszustwa-sklepach-15767/)

czero 14.08.2004 18:23

swietny pomysl :spoko: :haha:

epol 14.08.2004 18:14

^_^ ^_^ ^_^

Eliasz 14.08.2004 16:47

Heh, teraz ja wam coś opowiem, troche nie o komputerach, jednak w temacie.
Jakieś 2 tygodnie temu poszedłem ze znajomym do Reala, oczywiście robimy zakupy: ja kupiłem tylko paczkę płytek a on między innymi kilka zgrzewek napojów, które były na promocji przy czym promocja była na całe zgrzewki.

No i szystko OK do momentu kasowania, babka będąca przy kasie kasuje, dochodzi do napojów i bierze kod z pojedynczej butelki. No to kolega mówi jej żeby zabrała kod z opakowania zbiorczego (czyli z całej zgrzewki) bo jest promocja na całe zgrzewki. A ona zachowuje się tak jakby nie słyszała, więc kolega mówi jej jeszce raz. A ona na to że jak panu już tak zależy to może ale coś tam, coś tam... i ******y jakieś głupoty a potem z wielką łaską kasuje te napoje.

Kolega się troche podgrzał więc następnego dnia też poszedł do Reala tym razem popołudniu bo wtedy najwięcej ludzi, wziął zgrzewkę piwa w puszkach, podszedł do tej samej kasjerk co dzień wcześniej i kazał sobie na każde piwo osobny paragon ^_^ :spoko: ^_^ . Babka coś tam dymiła no ale musiała skasować. Heh żeby było śmieszniej to płacił jej za każdym razem drobnym sianem (Tak po 2gr, 5gr, 10, 20gr) :D ^_^ Kolejka się zrobiła do kasy, pod kase przyszedł się przypatrzyć jakiś główny kasjer no ale nic nie mówił.
Kiedyś będąc na realu zauwazył tą samą kasjerkę więc z ciekawości podszedł do jej kasy,babka go chyba poznała ale tym razem już nic nie mówiłą. 8-)

epol 14.08.2004 16:11

Aha, tylko, że ja mam dośc kawałek do Bydgoszczy. Musze poszukac gdzieś w okolicy. A może orientujesz sie po ile sa w pudełkach te pastele?

bakupl 14.08.2004 15:49

Jeśli chodzi o pastele, to koleś na białym rynku w Bydgoszczy. Jak kupisz 100 pasteli to nawet za 108zł chyba Ci spyli. (przynajmniej mi - stały klient). On ma tam tylko puste płyty, baterie i żarówki. Verbatimy 2X DVD+R za 3,5zł mial... ;) Naprawde spoko koleś ;)

epol 14.08.2004 15:28

@ remix no no, jestem pod wrażeniem. To może moją drukareczke tak urządze ;) :chytry:

@ Turboni to ja rozumiem. Tak trzymać. Trzeba wytępić te super i hiper markety.

@ Baku [pl] gdzie dostane te Pastele za 1,40zł? Dawno ich nie widziałem a
za***iscie na nich mi sie spawało.

@ do wszysykich - ja jakos ostatnio nawet nie patrze na gware, chyba że jest dłuższa niż dwa lata. Jesli gwara jest na dwa lata lub krócej to najwazniejszy jest dla mnie dowod zakupu, kodek cywilny i numer do rzecznik praw obywatelskich :D ;)

bakupl 14.08.2004 13:20

Moja mama pracuje w administracji w Auchan. Wsumie to ja nie narzekam na ten sklep. Co prawda maja pastele Verbatim'a (20szt. w slimach) za 39zł a normalnie kosztuje takie cudo 28...ale to nic. Raz kupiłem wąż do kabiny, był wadliwy oddałem i mi wymienili...

adams_a 14.08.2004 13:12

Cytat:

Napisany przez Turboni
to teraz z innej beczki chodzi o browarek LECH w sklepie ALBERT. wchodze do sklepu i widze napis promocja 2,45 no to biore pare i do kasy przy kasie patrze 2,59 wiec kasjerke za ryj i do kierowniczki. ona sie tlumaczy ze pronocja sie skonczyla i jeszcze ceny nie zmienili ale roznice oddala (zdjela ceny z polek). nastepnego dnia znowu do alberta po leszka i znowu taka cena 2,45 wiec biore i do kasy i sytuacja znowu sie powtorzyla. tak pare dni pod rzad. wkoncu sie wkur... i znalazlem pare rzeczy na polkach po terminie i podalem ich do sanepidu !!!


Tak trzymaj, trzeba tempic te supermarkety, choc zrobia promocje to sobie pooszukuja i wychodza na swoje. do rowu z niemi :podbite: :bicz: :podbite:

Turboni 14.08.2004 12:27

to teraz z innej beczki chodzi o browarek LECH w sklepie ALBERT. wchodze do sklepu i widze napis promocja 2,45 no to biore pare i do kasy przy kasie patrze 2,59 wiec kasjerke za ryj i do kierowniczki. ona sie tlumaczy ze pronocja sie skonczyla i jeszcze ceny nie zmienili ale roznice oddala (zdjela ceny z polek). nastepnego dnia znowu do alberta po leszka i znowu taka cena 2,45 wiec biore i do kasy i sytuacja znowu sie powtorzyla. tak pare dni pod rzad. wkoncu sie wkur... i znalazlem pare rzeczy na polkach po terminie i podalem ich do sanepidu !!!

woitas 14.08.2004 12:27

tak na marginesie - seagate mają obecnie 5 lat gwarancji.

powiem wam, że nie mam problemów ze sprzętem i reklamacjami.
kupuję sprzęt u kumpli - 3 sklepy i nawet jak coś się spiep...y to daje im go, a dostaję na czas serwisu nowy.
bo regułą jest, że w hurtowniach, które handlują jest taki przemiał, że oni nie mają czasu na sprawdzanie każdego padniętego modelu.
więc raczej przyjmują za pewnik to, co napisze sprzedawca.

no ale czasami zdarzają się wyjątki.
w każdej zamówionej partii producent dostarcza kilka sztuk na wymianę serwisową.
no a niektórzy sprytni panowie biorą i to opychają na boku :P

tak kupiłem grafę, płytę główną, no a teraz palnik dvd :P

Miho 14.08.2004 12:06

No to ja mam antyreklamę sklepu ARCOMP w Bydgoszczy przy ul. Śniadeckich. I jest to Panowie znany chwyt w sklepach. Chodzi o gwarancję.Producent daje 2 lata a sklep 1 rok.Płyta głowna firmy MSI maiłe 2 letnią gwarancję a sklep mi na stickersia wkleja 1 rok.Po 3 miesiącach płytę sprzedałem bo stać mnie było na wypasioną MSI K7N2 Delta - ILSR ale miał ja już inny sklep.Na stronie producenta przeczytałem o 2 letniej gwarancji,na stronie importera i paru wiekszych sklepów też i zaopartzrzony w ta wiedzę poszedłem po płyte do sklepu Reset w Bydgoszczy. Oczywiście otrzymałem 2 letnia gwarancję więc pytam o ten poprzedni model - oczywiście 2 letnia gwarancja.Więc jakim cudem w ARCOMPIE dostałem 1 rok. Ano proste - jak ci płyta padnie po roku to chłopaki ją naprawią za darmochę a ciebie skasują - bo miałeś tylko 1 rok.Wróciłem do chaty patrze na twardziela 1 rok gwarancji na stickersie.Bach na stronę producenta - 2 lata.Ludziska - nim coś kupicie sprawdzajcie w internecie na stronach producenta lub importera jaka jest gwarancja.I domagajcie się takiej samej w sklepie.A jak nie ,to niech Was w dupe pocałują cwaniaczki

zYxMa 25.01.2003 05:09

Cytat:

andrzejj9 napisa***322;(a)
Taaa, mi tez chcieli w sklepie wmowic, ze wysla go do serwisu, ale jesli tamci stwierdza, ze jest dobry, to bede musial zaplacic 150zl. Ja to widze troche inaczej. Kupilem sprzet, ktory ma dobrze pracowac. Jesli chodzi u mnie zle to go reklamuje, a co on u nich wykaze to juz ich sprawa. Moga mi go najwyzej odeslac z powrotem, ale o jakimkolwiek placeniu niech lepiej zapomna.
A mnie takie coś za przeproszeniem ****** (( (( ((
Jak sprzęt jest na gwarancji to o jakim ku*** płaceniu mowa - albo naprwiają albo nówkę dają ******** przekręty.
Szkoda gadać.



nie przepraszaj tylko nie bluzgaj - sam sie 2 razy dalem w konia zrobic - ale od tego czasu moja rodzina i spora czesc moich znajomych omija sklepy francuskich sieci
Sid the Rat

Karqs 24.01.2003 10:20

Re: Re: Oszustwa w sklepach
 
Cytat:

mati1700 napisa***322;(a)
W naszym loklanym Auchan??? Dobrze wiedzieć
Tak w naszym auchan. Ten sklep to jedno wielkie oszustwo.

To tez pewnie znacie ale napisze: w auchan stosuja tez trik na przyciagniecie klientow a mianowicie w gazetce promocyjnej sa fajne zeczy po niskiej cenie a gdy sie przyjezdza to mowia : "nie ma, bylo rano" albo "niedowiezli, ale za to jest bardzo podobna rzecz w 2x wiekszej cenie"

brzuszki 23.01.2003 19:17

Feeeeeee!
Kombinatorstwo sie szerzy:-o
I jest to powód do dumy...
ja bym sie tym raczej nie przechwalał:chytry:

andrzejj9 23.01.2003 17:16

Cytat:

januszp napisa***322;(a)
Oszustwo nr2 .
Tym razem napęd CDRW - ciekawa sprawa .
Po podłaczeniu do płyty jest po prostu niewidoczny .
Wszelkie próby spełzaja na niczym .Podłączany do innego komputera takze nie daje znaku życia .
Jest gwarancja więc do sklepu ....
W sklepie słyszy :
"Ma Pan dwie mozliwosci :
oddajemy do servisu ,jednak jesli naped okaże się sprawny płaci pan ok. 50zł za zajęcie czasu servisanta albo przetestujemy napęd u nas w sklepie aby mieć pewnosc co do uszkodzenia - to kosztuje tylko 30zł ."
Klient trochę skołowany decyduje się na sprawdzenie w sklepie .
Na drugi dzień dostaje telefon iz napd jest w 100% sprawny więc ...30zł w zęby i po odbiur .
Teraz bedzie najlepsze ...
Wkłada naped do swojego kompa ...włącza komputer i .......napęd działa !!! .
Tak sie składa iz byłem jako trzecia osoba poproszona o sprawdzenie tego sprzetu wiec jak sie o tym dowiedziałem to o mało z krzesła nie spadłem .
No ale to nie koniec...
Tak sie złożyło iż ten sam CDRW po tygodniu znów odmówił posłuszeństwa .
Ten sam efekt - bios nie widzi napędu .
Napęd pod pachę i do sklepu .
Oczywiscie znów ta sama śpiewka - testujemy w sklepie czy w servisie ?
Po dłuższym namyśle padło na sklep ...
Na drugi dzień telefon i informacja :
"niestety Pański CDRW jest uszkodzony wiec wysłaliśmy do servisu ,nasz sklep ceni sobie naszych klientów dlatego podarujemy Panu te 30zł ,które ma nam Pan zapłacić" .
Po tygodniu CDRW zostało wymienione na taki sam nowy model .

Jak mogło być naprawdę ?
To już pozostawiam Wam .
Nie sposób jednak zauważyć iż 7-8 takich testów sklepowych = nowy naped .
jaro

Taaa, mi tez chcieli w sklepie wmowic, ze wysla go do serwisu, ale jesli tamci stwierdza, ze jest dobry, to bede musial zaplacic 150zl. Ja to widze troche inaczej. Kupilem sprzet, ktory ma dobrze pracowac. Jesli chodzi u mnie zle to go reklamuje, a co on u nich wykaze to juz ich sprawa. Moga mi go najwyzej odeslac z powrotem, ale o jakimkolwiek placeniu niech lepiej zapomna.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:16.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.