Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Podsumowanie 2005 roku (https://forum.cdrinfo.pl/f5/podsumowanie-2005-roku-60336/)

pops 28.12.2005 19:50

czymkolwiek by nie byl ten "annał", to ja i tak pamietam same negatywy, moze juz tak skonstruowany jestem, ale niezbyt czesto dostrzegam w czyms pozytywny aspekt i aby to zrobic musze sie powaznie nad czyms zastanowic.

Divxtom 28.12.2005 19:23

ok, ale każdy rok zapisuje się w annałach swoimi zdarzeniami, faktami itp.

rycho 28.12.2005 19:12

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Pewnie o tym wiesz, ale na wszelki wypadek wspomnę - człowiek "działa" w ten sposób, że najlepiej pamięta rzeczy pierwszy i ostatnie. W tym momencie jednak interesują mnie te ostatnie - możemy mieć cały dobry dzień, ale jeśli na jego koniec wydarzy się coś negatywnego, nawet jakaś pierdoła, to w pamięci utkwi nam właśnie ta ostatnia. I odwrotnie - jeśli cały dzień będzie zły,a na koniec zdarzy się coś fajnego, to humor i tak nam się poprawi.

Dlatego proponuję dzisiejsze wydarzenie puścić w niepamięć, a na koniec roku zrobić coś fajnego, przyjemnego, żeby właśnie takim - fajnym - go zapamiętać. Wszyscy wiemy, że nie zawsze taki był, ale ten raz do roku możemy sobie pozwolić na skupienie się na tym, co pozytywne.

Z tą mniej optymistyczną resztą będziemy się przecież zmagać cały kolejny rok ;)

He, he...
Jak sobie przypominam, że już 3 tydzień nie palę to mi się od razu poprawia.:)

andrzejj9 28.12.2005 19:09

Cytat:

Napisany przez rycho
Były prawie same pozytywy, ale dzisiaj rozwaliłem felgę w poślizgu i o wszystkich pozytywach zapomniałem.:(

Pewnie o tym wiesz, ale na wszelki wypadek wspomnę - człowiek "działa" w ten sposób, że najlepiej pamięta rzeczy pierwszy i ostatnie. W tym momencie jednak interesują mnie te ostatnie - możemy mieć cały dobry dzień, ale jeśli na jego koniec wydarzy się coś negatywnego, nawet jakaś pierdoła, to w pamięci utkwi nam właśnie ta ostatnia. I odwrotnie - jeśli cały dzień będzie zły,a na koniec zdarzy się coś fajnego, to humor i tak nam się poprawi.

Dlatego proponuję dzisiejsze wydarzenie puścić w niepamięć, a na koniec roku zrobić coś fajnego, przyjemnego, żeby właśnie takim - fajnym - go zapamiętać. Wszyscy wiemy, że nie zawsze taki był, ale ten raz do roku możemy sobie pozwolić na skupienie się na tym, co pozytywne.

Z tą mniej optymistyczną resztą będziemy się przecież zmagać cały kolejny rok ;)

Divxtom 28.12.2005 19:04

Dużo się działo 2005 roku:
wybory prezydanckie i parlamentarne,
moherowa koalicja,
śmierc papieża,
pojednanie Wałęsy z Kwaśniewskim,
Jarre w Polsce...

rycho 28.12.2005 18:56

Były prawie same pozytywy, ale dzisiaj rozwaliłem felgę w poślizgu i o wszystkich pozytywach zapomniałem.:(

Divxtom 28.12.2005 18:42

Podsumowanie 2005 roku
 
Nieubłaganie zbliża się koniec 2005 roku. Czekam na Wasze typy i opinie dotyczące anno domini 2005. Jaki to był rok? Co takiego utkwiło Wam w pamięci zarówno pozytywnego, jak i negatywnego?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:32.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.