![]() |
już nie będzie tak samo ... cóż nie pisać świetny z niego człowiek był ...
:piwo: |
Tym razem niestety serio... :(
|
ale, serio ?!!?!?!
no #@!$@#$% nie wiem co mam napisać, rzadko tu wpadam i taka straszna wiadomość ...[*] :cry: |
...[`]
|
Masakra.
|
...... smutne :piwo: dla Rycha
|
......
|
nie kasuję, ON na pewno zadzwoni :telefon:
|
Cytat:
|
dzieki Melag raz jeszcze za zorganizowanie tego skromengo akcentu naszego porzegnania
Grzeniu - swiete slowa |
Gotowka wplacona.
Cholera, wczoraj skasowalem numer rycha z ksiazki adresowej. Ciezko bylo... Przypomniala mi sie anegdota ktora czytalem swego czasu. Po pogrzebie Zdzislawa Maklakiewicza do jego domu zadzwonil telefon. Odebrala Matka Maklakiewicza, a dzwonil Jan Himilsbach z pytaniem "Czy jest Zdzisiek?". Matka na to: "Panie Janku kochany, Zdzisiek nie zyje. Przeciez bylismy razem na jego pogrzebie...", na co Himilsbach odparl: "Wiem, wiem... Ale, ****a, nie chce mi sie w to wierzyc...". |
Tak jest, Rycho był swój chłop z ogromnym poczuciem humoru! Takim go zapamiętam. Wczoraj przeglądałem archiwum GG... śmiałem się znów z naszych rozmów i jednocześnie smutno się robiło... szkoda, szkoda, szkoda.
Melag - dzięki :piwo: :piwo: i dla Rycha! Wypijmy jego zdrowie tam na górze! Na pewno on i za nas wypije! |
Dobra robota Melag :spoko:
Miło jest wiedzieć, że znajdzie się na grobie nasz skromny akcent. Rychowi zapewne, gdzieś tam w górze, łezka w oku się zakręci. Wiem, że będzie to dla niego ważne - że ktoś pamiętał, że komuś się chciało, że aż tylu chciało stracić te kilka złotych na jakiś wiecheć dla niego. Rycho był z nami naście lat i byłby nadal, gdyby nie stało się, jak się stało. Powiedzmy sobie szczerze, używając może nieliterackiego języka - temu giejowi należało się to, jak psu buda. Kto znał rycha, ten wie, że takie słowa nie urażą go, a wręcz przeciwnie. Dziękuję Wam wszystkim w jego imieniu. |
Nic takiego, nie ma sprawy.
To ja Wam dziękuję, mimo, że intencja zrzutki nie jest radosna, to takie sytuacje pozwalają mi wierzyć w ludzi i ich solidarność. |
I ja dziękuję, Malag
|
Dzięki jeszcze raz, Melag.
|
Melagu jesteś wielki. Bardzo Ci dziękujemy za zorganizowanie tych smutnych kwiatów.
|
dzięki Melagu za fatygę, :uklon:
|
Wiązanka zakupiona i opłacona.
Zostanie w poniedziałek dostarczona do Eli, która w naszym imieniu złoży ją we wtorek na pogrzebie Ryśka. Wszystkim którzy uczestniczyli w zrzutce (20 użyszkodników), serdecznie dziękuję w imieniu Eli, która, jak jej to opowiadałem, była wzruszona i mile zaskoczona. Również w jej imieniu, dziękuję za wszystkie wpisy w tym temacie. |
Ilość załączników: 1
Nie wiem co powiedzieć :'(
|
o nie...
:( ['] |
Szok:( Nigdy się nie widzieliśmy, ale potrafił zagadać.
Zasiedzieliśmy się na tym forum wiele, wiele lat, tu na forum tak jak w życiu, ludzie są i ludzi nie ma :( |
[`] aż trudno uwierzyć że kolejny z użytkowników tego forum odchodzi od nas... :(
|
[`] ...
Szok... nie wiem, co napisać... :( |
Nie będę się powtarzał po innych, również jestem w szoku :(
To co Rycho pozostawił na forum, "teczka" Jego wpisów to najlepsze, najzabawniejsze wspomnienia i nie raz będę do tego wracał! ['] |
Szok... Trudno cokolwiek napisać [`]
|
[']...
|
[`] [`] [`]....
|
Rycho to był ktoś taki, który pamiętał zawsze o moich urodzinach (nawet kiedy ja sam o nich zapominałem), potrafił porozmawiać o kłopotach i poradzić. Mimo że znaliśmy się jednak tylko wirtualnie, zawsze zagadał na komunikatorach lub telefonował... :(
Trzymaj się Rychu, tam po drugiej stronie, pewnie teraz czytasz z zaświatów co mamy tutaj do powiedzenia, będę pamiętał o Twoim ulubionym Lechu po którym jak pisałeś głowa nie boli na drugi dzień... dla mnie ciągle tutaj jesteś :piwo: |
Nadal ciężko mi uwierzyć...
|
Żal Go , ale opisujecie go w samych super itp . A ja mam inne wspomnienia miłe i niemiłe . A teraz czytam , że niektórzy z nim mieli kontakt parę dni , tygodni . A ja nie mogłem się z Nim skontaktować przez pól roku.
Ale niech Mu ziemia lekką będzie . |
wtf?
dzieki za wszystko rychu...i za tego zapa na tg. zawsze bede pamietal dzieki komu tam jestem :) :piwo: twoje zdrowie. |
forum nie będzie już takie samo bez niego ... :'(
|
Po prostu brak słów, ciężko mi uwierzyć, jeszcze 9. listopada pisaliśmy na GG...
Strasznie mi przykro. |
Nieznalem czlowieka ale szkoda go bo zapewne byl w sile wieku i jeszcze wiele czasu bylo przed nim . Kondolencje dla rodziny .
|
Rycho! Zostaniesz z nami na zawsze!
[`] :'( Sprawy organizacyjne: Na tę chwilę mam zdeklarowanych 14 osób (włącznie ze mną). Termin zgłoszeń przesuwam, do końca dzisiejszego dnia, nie każdy siedzi od rana przy kompie ;) W między czasie, narodziła się dodatkowa alternatywa, najprawdopodobniej będziemy mieli naszego przedstawiciela na pogrzebie. Szczegóły podam jak będzie wszystko ustalone, aby nie robić zamieszania. Na tę chwilę, została wybrana następująca wiązanka: >>wiązanka<< Do tego szarfa "Od kolegów i koleżanek z CDRinfo.pl". |
ciezko znalesc wlasciwe slowa w takiej sytuacji, bo chyba zadne wlasciwe nie sa
Rycho - pamietamy [`] |
[']:(
|
To niemozliwe!
|
pamiętam, w 2005r. straciłem robotę, Staśka za chwilę też miała stracić,
zadzwonił Rychu, kazał mi się wziąć w garść, pocieszał jak mógł, opowiedziałem Staśce o tej rozmowie, powiedziała: -patrz, obcy człowiek a zainteresował się odpowiedziałem jej , Rychu to nigdy nie był i nie będzie obcy człowiek :nie: i takim go będę pamiętał :'(:'( |
Nie chcę wklejać "zniczy" ani nic z tych kwestii, z Rychem nie miałem kontaktu poza forum dlatego po protu zakończę to zdanie wielokropkiem i wspomnieniami...
|
Smutek i żal. Pustka i ból...
['] |
Nie wiem co powiedzieć...
['] Spoczywaj w Pokoju, Rychu Aż się popłakałem... Bez Rycha to już nie będzie to samo... |
[']:(
|
Mistrz Pythonowskiego humoru.
Rycho, to forum nie byłoby takie jakie obecnie jest bez Ciebie. |
Ilość załączników: 1
Żałuję, że tylko raz mieliśmy z Anią tę przyjemność być razem z Ryśkiem na zlocie. Na ostatnim, na którym był z Elą, na ostatnim na którym byli swoim tico. Ostatni raz rozmawiałem z nim dwa tygodnie temu i nie wierzę, że ten numer można wykreślić z listy kontaktów, bo zawsze już będzie milczał...
Ja zapamiętam Rycha jako gościa, który dzwoni nawet na wyłączoną komórkę. Który zawsze może pojawić się w twojej lodówce. Którego wyobraźnia i intelekt pozwoliły mu założyć na forum rekordową liczbę prawie 750 tematów. I z kim jednocześnie dało się porozmawiać na poważnie, bo na poważnie da się rozmawiać tylko z ludźmi którzy potrafią mieć dystans do samego siebie. Dziś nawet pogoda zdaje się potwierdzać tę informację, w którą dalej nie chcę wierzyć. Rycho - spoczywaj w pokoju Załącznik 64017 |
Krótko go znałam, ale polubiłam.
Trudno uwierzyć, że już nic tutaj nie napisze. :( ['] |
Aż nie wiem co napisać. :(
Spoczywaj w spokoju, Rychu. [`] |
Też nie mogę się pozbierać. Zloty już nie będą takie same :(
(') |
Tak.
Jedna z najsmutniejszych wiadomości, jakich mogłem się spodziewać...i jaka mnie spotkała. Od momentu w którym się o tym dowiedziałem, czyli gdzieś od południa, nie mogę pozbierać myśli. Na temat rycha można mówić długo i wspominać wiele barwnych historii. Szkoda, że teraz będą to już tylko wspomnienia. Mówcie, co chcecie...ale rycho to był gość! Z nim można było konie kraść. Pokój jego duszy ['] |
[`] Rycho odszedł
http://forum.cdrinfo.pl/customprofil...epic3357_8.gif
Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam, że nie ma już z nami rycha. Dzisiaj się dowiedzieliśmy, że zmarł, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach. Został znaleziony dzisiaj w swoim mieszkaniu. Wiadomość o śmierci rycha dostałem dzisiaj przed południem i jeszcze nie mogę pozbierać myśli :( Wszyscy z nas, którzy mieli okazję poznać rycha, na zawsze zapamiętają go, jako niezwykle barwną postać. Nasza forumowa społeczność straciła dzisiaj bardzo ważnego członka - osobę, z którą zawsze można było pogadać mniej lub bardziej poważnie. Do końca życia zapamiętam pierwszy zlot CDRinfo.pl w Krakowie, na który rycho przyjechał z córką ze Szczecina, dosłownie na parę godzin. Dla niego nie stanowiło to problemu i regularnie pojawiał się na każdym kolejnym zlocie. Żaden następny już nie będzie taki sam bez rycha :'( Na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Spoczywaj w spokoju Ryśku [`] Sprawa organizacyjna: Kilkanaście osób postanowiło godnie pożegnać naszego Kolegę i istnieje możliwość dołożenia się do wieńca, który zostanie złożony we wtorek na grobie. Nie zostało wiele czasu i ze względów logistycznych osoby, które są chętne dołożyć się prosimy o taką deklarację i szybki kontakt z melagiem na PW w sprawie szczegółów. Termin: jutro (piątek) do godziny 12. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.