![]() |
człowiek urodzony w prekambrze nie może mieć 60 lat :nie:
przecież Rychu pamięta stygnięcie skorupy ziemskiej :taktak: |
Dzisiaj nasz druh, rycho, skonczylby 60 lat... ;-(
|
wlasnie, GPS sie przyda, bo na cmenatarzach znalezienie grobu graniczy czesto z cudem
wiec jak bedziesz, to odczytaj i zamiesc prosze |
Cytat:
|
ale telefon do Eli ma chyba tylko Grzegosław i może Melag :taktak:
|
Najlepiej to chyba do Eli zadzwonić...
|
Panowie, bede w weekend majowy w Szczecinie. Czy ktos moglby mi wskazac lokalizacje pochowku rycha? Chcialbym go odwiedzic.
|
:wow: Edziu byłeś na prochach
|
Elka, Elka, pamiętasz Rycha bez skaz,
Gdy pisałaś: "tak mi źle, Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób, Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc, Silnik rzęził ostatkiem sił, Aby być znowu w Tobie, śmiać się i kląć, Wszystko było tak proste w te dni. Dziecko spało za ścianą, czujne jak ptak, Niechaj Bóg wyprostuje mu sny! Powiedziałaś, że nigdy, że nigdy aż tak słodkie były, jak krew Twoje łzy Emigrowałem z objęć Twych nad ranem, Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem, Dane nam było, słońca zaćmienie, Następne będzie, może za sto lat. Plażą szły zakonnice, a słońce w dół, Wciąż spadało nie mogąc spaść, Ciężką pracą odkładałem za tysiem tyś, Na Toyotę przepiękną, aż strach. Wielbiłem spokój i pełne szkło, Życie było piękne jak sen, Z antonińskimi pijakami spotkałem się Nigdy nie było już lepiej, o nie Emigrowałem z ramion Twych nad ranem, Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem, Dane nam było, słońca zaćmienie, Następne będzie, może za sto lat. W wielkiej żyliśmy wannie i rzadko tak, Wypełzaliśmy na suchy ląd, Czarodziejka gorzałka zepsuła coś Sklep Łysego był o dwa kroki stąd. Nie wiem ciągle dlaczego zaczęło się tak, Czemu zgasło też nie wie nikt, Są wciąż różne teorie, ja w grobie sam Ale nic już nie będzie proste w te dni |
nie mam do Eli kontaktu, pozdrów ją przy okazji :taktak:
|
Niejako przy okazji - pozdrowienia dla wszystkich od Eli.
I podziękowania za pamięć. |
[*][*][*]
pamiętamy :taktak: |
"Upieprzyłem obrus" na zawsze pozostanie w moim rankingu legendarny.
['] |
miał w timobajlu...
|
Cytat:
a co do numeru to jak miał w Plusie ... to MÓJ AKTYWNY NUMER komuś innemu sprzedali k***a przenieśli na abonament i ... na szczęście ktoś za mnie "płaci" :P a ja korzystam :rotfl: P.S. dopóki nie wyłączą ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:13. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.