![]() |
Ja bardzo powaznie biore pod uwage wojo zawodowe. Gdyby mial taka porpozycje ze po powiedzmy dwutetnim przeszkoleniu po studiach dostane min. porucznika i posadke w SG jako informatyk to bym sie nie zastanawial. Pulkownik zarabia ok. 5500 zl. (podejrzewam ze jestem w stanie osignac taki stopien - chociaz cholera wie :) ) a emeryturka jak na polskie warunki jest raczej za***ista :) . Tym bardziej ze pracujac w woju mozna zajac sie dorywczo informatyka ... :)
|
Cytat:
Pisząc , że było fajnie miałem na myśli fakt iż była to służba związana w pewnym stopniu z tym co b.lubię - woda. Byłem płetwonurkiem. Dzięki temu spędziłem fajne chwile oderwane od zwykłej wojskowej codzienności. Pisząc chwile byłem nieścisły - spędziłem tam łącznie blisko dwieście godzin przez całą służbę. Dodatkowym atrybutem były pieniądze jakie za to płacili - całkiem niezłe jak na wojskowe warunki - nigdy ich mi tam nie brakowało. Żarełeczko też było niezłe i do oporu Pwiadam Wam było ciekawie. Początek tylko trudny zanim załapiesz co i jak , dlaczego ( nad dlaczego nie należy się zastanawiać ). |
remix - zgadzam w pelnej rozciaglosci :) tak samomyslalem studiujac :) ,z wyjatkiem tego ze "prawo mamy dobre" - akurat w naszym prawie paranoi nie brakuje :(
Dinx - masochistow nie brakuje ;p zreszta swietna mamy armie - pojechali jako sily pokojowe i sami do siebie strzeliali... faktycznie ktos ich nauczylzabijac, z mysleniem gorzej... |
Witam!
woitas: 1. nie pojde po odroczenie, bo mam to w dupie 2. moze i przyjechali, ale mnie tam nie bylo, a nie wiedza gdzie teraz przebywam 3. obecnie studiuje, wiec w ogole moga mnie cmoknac 4. piractwo (zarowno komputerowe, jak i drogowe) tez jest karane... i co z tego? prawo mamy dobre, ale nie ma kto tego prawa egzekwowac :) |
Powalę Was na kolana - PRZEPRASZAM
Byłem w armi ( to jeszcze nie to ) i mi się bardzo podobało ( to było to ). Przeraziłem Was ? Powiem Wam tak - fajna przygoda . Nie trafiłem na degeneratów , dewiantów bądź innych psychopatów. Owszem były czasami różne historie , ale wszystko w granicach rozsądku i jak dla mnie normalności. Niestety wojsko to wojsko a nie plac zabaw. Dlatego po dupie trzeba dostać czasami. Uświadomił mi to na samym początku pewien porucznik który zapytał się po co jesteśmy w wojsu ? Czy po to aby pieścił sie z nami wychowawczy ( dawniej polityczny ) , czy po to by nauczyć się zabijać ? Zabijać nie można współczując bądź czekając co zrobi ten drugi ... , zrozumiałem to i było mi łatwiej. Przeżyłem fajną przygodę i czasami wspominam te chwile z pewną tęsknotą. Pozdrawiam |
Cytat:
pamiętaj tylko, że uchylanie się od obowiązku jest karane. przygotuj się na niespodziankę, jak pójdziesz po odroczenie. swoją drogą, ciekawe, że żw nie przysłali po ciebie. |
o mnie zapomnieli gdzies na pierwszym roku studiow (dostali papierek ze mui to kupe lat zajmie to studiowanie :D ) a ja sobie spokojnie studia szybko skonczylem, troche sie poobijalem, zmienilem meldunek, a potem poszedlem do WKU i dostalem pieczatke ze juz mnie nie chca (ABSOLWENTOW NIE BIORA! :) za wysoki poziom ??? :D )
|
to jak to juz nikt nie chce zostac komandosem jak Rambo !!!
ps,uwazajcie bo arnold wysle po was babe Terminatora-te urocza blondynke |
Cytat:
@Remix! :spoko: i niech pocałują żabke w łapke, a co tam... |
Witam!
ani armia mnie nie potrzebuje, ani ja armii, wiec leje na to z gory na dol! powiem Wam lepsze jaja.. mieskzam gdzie indziej, a jestem zameldowany gdzie indziej i wczesniej wysylali do mnie listy... polecone oczywiscie, gdybym poszedl na poczte i nie odebral to pani na poczcie musialaby zapisac, ze bylem i nie odebralem... ale ja wysylalem moja mame i jak moja mama widziala, ze to z WKU to mowila pani na poczcie, ze syn musi sobie sam odebrac... no i pani nie mogla zanotowac, ze bylem i nie odebralem (takie przepisy sa)... no a ja lalem dalej na to... a te barany wysylali kolejne listy z wezwaniem po bilet! hahahaha w koncu przestali (moze kasy im szkoda bylo?) nie wiem, czy przyjezdzali na kontrole, bo mnie tam nie bylo (jak pisalem wczesniej mieszkam gdzie indziej)... teraz jestem studentem i znowu moga mnie cmoknac w pompke... nawet nie wysylaja zadnych wezwan... pewnego dnia sie zlitowalem i wyslalem im zaswiadczenie zwyklym listem :) tak wiec... armia... psssssss |
ja bym sie wcale nie cieszył jak by o mnie zapomniało WKU. bo kto jak nie WKU wbije do książeczki, że już rezerwa wita?
|
nie muszą, ludzie sami zaczynają się pchać do armii.
|
złoż rodzinę i machnij sobie bachora to też cię nie wezmą :)
pozdro |
Jak się bedziesz edukowal do ukonczenia 27 roku życia to Cię nie wezmą.
|
do 28 roku - do końca rokukalendarzowego.
czyli jeżeli ktoś jest urodzony 1 stycznia, to do 18 grudnia może być powołany (jest 2 tygodnie na uprawomocnienie). jeszcze jedno... :zeby: wszyscy, którzy rozpoczną studia w przyszłym roku, będą musieli odbyć 3 miesięczne obowiązkowe przeszkolenie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.