![]() |
"Thudno dziś podać konkhetny tehmin otwahcia II linii metha" - przyznała Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Jak to? Euro 2012! :w00t: A ostatnio 14 grudnia 2014... :rzygi: |
Awaria Pendolino. "W końcu się zatrzymaliśmy"
Cytat:
Cytat:
|
Nie chodzi o to, faktem jest że rodzice obowiązków nie dopełnili, ale mógł pouczyć.
|
Cytat:
Gość zachował się poprawnie - dopełnił swoich obowiązków służbowych - i o co takie halo? Bo zachował się feer w stosunku do swoich obowiązków? Tu jest raczej wina rodziców tych dzieci - którzy nie potrafią czytać... co kosztowało ich karę finansową... |
A w dodatku dzieci będą do psychologa musiały chodzić, przez traumę...
|
oo właśnie @revolver0 zrozumiał o co mi chodzi :taktak: mógł ''pouczyć'' dzieci itd. a nie wzywać Policję ,czyli zmarnował moje pieniądze , bo Policja powinna zajmować się łapaniem bandytów ,a nie ''przeprowadzaniem babć przez ulicę'' :ysz:
|
Gdyby była to 4 osobowa grupka nawalonych 25 latków, myślisz że odważyłby się ich sprawdzić?
@Mgit Gdyby chciał, mógłby oko przymknąć. |
Jak by kontroler ich puścił bez żadnego ale - to by było niedopełnienie obowiązków - nagana lub zwolnienie
|
No ale w czym problem? Kontroler zachował się dobrze, cała sprawa dobrze się zakończyła. Rodzice poniosą karę za łamanie (nieznajomość) przepisów, dzieci miały też pewną lekcję, a nic im się nie stało. Dla mnie to powinna być norma
(chyba, że czegoś nie doczytałem i dzieci zostały źle potraktowane lub coś podobnego) |
O take POLske walczyłem http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...li_biletu.html :taktak:
|
k***ak***aDark!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rób Qurwa rewolucję https://www.youtube.com/watch?v=mS-NTDMnmPE#t=60 cały świat już z nas się śmieje :buu:
|
Powiem Wam, że ja spokojnie jadę, nie ma u mnie miejsca coby można było bezpiecznie bączka na śniegu zrobić więc skoro nie mam doświadczenia to wolę wolniej jechać. Raz tylko raz na zakręcie czułem, że mi z pół metra dupa uciekła do zewnętrznej ale tylko gaz puściłem i nic więcej, autko wyszło samo.
|
Cytat:
Oczywiście przy braku wiedzy i umiejętności już nie tak bardzo. :mruga: |
Cytat:
|
Lepiej - znajomy opowiadał mi, jak jego mama zapytała się swojego męża, zawodowego kierowcy: "jeśli wpadnę w poślizg, ale szybko wyciągnę kluczyk, to auto się zatrzyma?"
Dziś u nas na wschodzie napadało fest i dwa razy obróciło mnie o 360 stopni. Musiałem na moment zajrzeć do pracy i dojeżdżając na miejsce przypominałem sobie jazdę w poślizgu. Jest tam świetne miejsce, na szerokiej, bardzo mało uczęszczanej drodze z bardzo dobrą widocznością. Cała rzecz jak zwykle polegała na tym, że zarzucałem tył, a następnie wyprowadzałem auto z poślizgu. Oczywiście kilka razy spróbowałem na granicy obrotu (najpierw tył w jedną stronę, potem w drugą mocniej itd.), z czego w dwóch przypadkach nie udało mi się odpowiednio skontrować kierownicą i gazem i musiałem odpuścić. Rezygnowałem z kontry, pozwalałem autu zrobić pełen obrót jeszcze mu pomagając, by nie obróciło się jedynie tyłem, a następnie - nie zatrzymując się - już spokojnie prostowałem i jechałem dalej. To się jednak przydaje. Co prawda w zwykłym ruchu nigdy nie pozwalam sobie na zabawę, ale może mi zawsze nagle ktoś wyjechać, albo nawet sam się zagapię i mam pewność, że zareaguję wówczas właściwie. Również dziś - a warunki były naprawdę fatalne - po raz pierwszy od kilku lat wpadłem w poślizg w mieście, w normalnym ruchu. Na lewoskręcie na skrzyżowaniu lekko zarzuciło mi tył - trudno się dziwić, w tym miejscu był ślad wyślizgany przez co najmniej kilka samochodów, które tam wpadły przede mną :D Praktycznie na to nie zwróciłem uwagi, podciągnąłem samochód lekko w prawo nieco bliżej krawężnika i bez najmniejszych reperkusji pojechałem dalej. Jednak nie mniej ważna od umiejętności jest prędkość. Gdybym jechał o 5km/h szybciej, mógłbym się nazywać Hamilton, a krawężnik i tak bym zaliczył... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:20. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.