![]() |
Właśnie o tym mówiłem - w kwalifikacjach też wyraźnie było widać, jak na tym zakręcie ją wynosi, co pozwala rywalkom odrobić kilka metrów. Na sprincie to za duża strata..
|
Srebro też stanowi wielkie osiągnięcie ale... no właśnie czuję jednak mały niedosyt. W wywiadzie, który Andrzeju wkleiłeś jest mowa o tym, że na ostatnim zakręcie przed zjazdem Justynę wyprzedziła Norweżka. Oglądałem bezpośrenio ten bieg i wg mnie Justyna popełniła błąd. Polegał on na tym, że na zakręcie wyniosło ją na zewnętrzną jego część, co skrzętnie wykorzystała Norweżka, która właśnie wtedy po wewnętrznej wyprzedziła Justynę. Niestety na prostej, Justyna nie była już w stanie dogonić Norweżki, która miała wczoraj chyba niespożyte siły. No cóż, szkoda. Ale cieszmy się tym, co jest.
:spoko: |
Finału nie oglądałem, ale przyglądałem się kwalifikacjom i z niepokojem trochę patrzyłem na zjazdy Justyny. Widać było, że nie czuje się na nich pewnie. Nie wiem, czy po prostu jest nie odpowiadały, czy to ostrożność po wcześniejszym upadku innej zawodniczki, ale jednocześnie konkurentki radziły sobie dużo lepiej. To jak widać znaczenie miało też w finale i przesądziło o złotym medalu.
Oczywiście srebro to też sukces i gratulacje jak najbardziej się należą. Oby tak dalej (a nawet lepiej) :) Tutaj krótki wywiad z Justyną po zawodach: http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html Przyznam, że już drugi raz czytając rozmowę z nią mam lekki niesmak. Rozumiem zmęczenie, konieczność koncentracji, może też pewne rozczarowanie ze względu na miejsce, ale i tak niektóre odpowiedzi (i to całkiem sporo) to w bardzo nieprzyjemnym tonie. Nie wiem czemu tak, bo z tego, co widziałem, jest to raczej sympatyczna osoba. Może faktycznie kwestia pełnej koncentracji na zawodach, które w końcu jeszcze się nie skończyły. Jeśli tak, to oby przyniosło to zadowalające efekty. A jeśli chodzi o organizację olimpiady to coraz więcej przykładów jest na to, że organizatorzy trochę jednak zawalili sprawę. Tor saneczkowy, trasy to zjazdów narciarskich, trasy sprintów, podobno też problemy z lodem przy wyścigach łyżwiarzy.. To już nie są odosobnione przypadki, praktycznie przy większości dyscyplin pojawiają się jakieś problemy. Na pewno pogoda ma tu znaczenie, ale mówimy jednak o olimpiadzie, imprezie przy której trzeba się liczyć ze wszystkim i być na to przygotowanym. Zobaczymy jak będzie dalej. |
ro29
gdzie ty te " przepasc " widziales ? 50 zawodnikow polskich i 2 medale , wystarczylo zabrac tych dwoje i 30 dzialaczy. " bogu co jest znowu nie tak z p o l a c y " |
Cudowna rywalizacja i ... mamy srebro !!!! :polska:
A ja to chyba kiedyś z nerwów zawału dostanę przez Justynę ;) ... ależ to były emocje ... Zbudowała mnie też postawa Majdic ... choć z drugiej strony sporo ryzykowała ... co było widać po finale, kiedy to prawie zemdlała ... Tak na marginesie to kolejny przykład, że nie wszystko na tych igrzyskach jest zrobione jak należy - nie dosyć, że zakręty ostre to jeszcze brak w takich miejscach zabezpieczenia np. siatką ... przecież taki upadek w przepaść gdzie śnieg był twardy bo w nocy było -6 mógł się bardzo, bardzo źle skończyć ... Ale cieszmy się z medalu Justyny - zauważmy, że jest to nasz najlepszy występ na zimowych igrzyskach od wielu, wielu lat ... a jeszcze nie minął półmetek :):):) Jutro Sikora 20 km, piątek Justyna bieg łączony 2x 7,5 km ... sobota Małysz duża skocznia - będą trzy medale ?? Oby minimum dwa :) Brawo Justyna !!! |
Tak było wczoraj:
http://www.sports.pl/Vancouver-2010/...051,1,933.html A dzisiaj pełna mobilizacja Justyny: http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html Trzymamy kciuki :spoko: |
to juz justyna ma medal , 5 miejsce
|
Cytat:
Cóż w następnym biegi szanse są małe bo strata duża ... ale patrząc na tą pogodę to różne cuda się na razie dzieją w tych kanadyjskich górach ... może tym razem się los odwróci i akurat Sikora trafi na najlepsze warunki ;) Osobiście z niepokojem myślę o występach Justyny ... choć ponoć fakt, że jest miękko czyli wolno jest trochę na jej korzyść bo wiadomo, że jak trzeba ciężej pracować na trasie to kto najczęściej wygrywa ? :) W sumie to najbardziej obawiam się - patrząc na wczorajszy bieg Sikory - zmiennych warunków ... bo wtedy to pogoda może bieg ustawić i wyniki mogą niewiele mieć wspólnego z aktualną formą, siłą i możliwościami zawodniczek ... Oczywiście za Justynę trzymamy kciuki i liczymy na złoto :taktak: Aha - Majdic się podobnież wycofała w ostatniej chwili - dziwne bardzo - może zbiera siły tylko na sprint ? |
Cytat:
Wściekły Tomasz Sikora |
Nie oglądałem na żywo, ale wygląda na to, że faktycznie w biathlonie wczoraj pogoda miała duże znaczenie:
http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html |
Cytat:
|
Krótka historia kariery Małysza:
http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html Cytat:
|
Na tych słupach to może była wyższa część toru? Nie wiem, ale zabezpieczenie mogło być lepsze, bo to w końcu olimpiada a nie ulica...
|
Ciekawe jak w następnych dyscyplinach wypadniemy, wszystko się wyjaśni na dniach :) No i może Adaś za tydzień także poleci daleko aż na 1 :P
|
O tym właśnie mówię - słupy w takim miejscu to głupota i nie można uzasadniać, że wypadki się zdarzają.
A wracając do skoków - pierwszy wywiad z Małyszem i fragment, który bardzo mi się spodobał: Cytat:
I to mi się podoba :) |
Wiadomości pokazały właśnie wypadek gruzińskiego saneczkarza - Andrzej ma zdecydowanie rację co do braku bezpieczeństwa na tym torze. Chłopak nie miał szans na przeżycie - a gdyby tych słupów tam nie było, to po prostu pojechał by po śniegu i najwyżej się poturbował.
Dam porównanie (wiem, samochodowe, ale chyba pasuje) - wylecieć z drogi przy 140km/h, gdy przy drodze (co metr, dwa) rosną potężne drzewa VS wylecieć z drogi w szczere pole. |
A jednak! :spoko:
Mimo, że widziałem wzrost formy i wyników Adama, to nie bardzo wierzyłem, że wskoczy na pudło. Czołówka sezonu poprzeczkę trzymała wysoko, a na igrzyskach każdy dodatkowo się spręża. Wielkie brawa dla Adasia :spoko: Oby na dużej skoczni poszło też co najmniej tak dobrze. |
Wielki szacunek dla Adama.:spoko:
|
Cytat:
Niemniej.. jest dobrze (a nawet super) :) Kibicuję na miejsce pierwsze za tydzień :) |
Srebro jest. :]
|
Jest słabe noszenie dużą rolę odegra doświadczenie:)
Jest srebro .Brawo Adam. |
Zaskakujące trochę wyniki pierwszej serii. Adam w pierwszej trójce to to, czego można się było spodziewać, Amman wysoko również, ale Schlirenzauer tak nisko to niespodzianka (skok jednak wyraźnie spóźniony - pewnie nadrobi w drugiej serii, choć raczej nie tyle, żeby walczyć o zwycięstwo) i z kolei Niemiec dziwnie wysoko. Ale ten, mimo, że w niezłej formie, podejrzewam, że miał trochę lepsze warunki i w bezpośredniej rywalizacji nie będzie w stanie walczyć z Małyszem i Ammanem.
Na ten moment typowałbym Amman jako pierwszy, Małysz drugi i Schlirenzauer mimo straty trzeci. Ale dwa pierwsze miejsca mogą się zamienić kolejnością ;) |
|
Między torem wyścigowym jeszcze, ale nie autostradą. I patrz na tor wyścigowy formuły..
|
byłeś tam, widziałeś tor i jestes specjalistą z zakresu BHP... zdjęcia niestety nie oddają faktów niestety ale saneczkarstwo wbrew pozorom z samej natury rzeczy do bezpiecznych nie należy...nie pierwszy to wypadek i nie ostatni... poza tym ja widze wielką analogię pomiędzy torem saneczkarskim i wyścigowym i tu i tu wypadają i czasem niestety giną
|
Nie rozumiem twoich porównań.. Analogia jest dobra jeśli ma cokolwiek wspólnego z omawianym przypadkiem. A ty podajesz przykłady, które są zupełnie odmienne..
Chcesz porównań popatrz na chociażby zjazdy narciarskie i to, co się ewentualnie dzieje z zawodnikiem po wypadnięciu z trasy (siatki i inne zabezpieczenia), popatrz na Formułę 1 i wielokrotne sytuacje wypadnięcia z toru, z których nawet przy prędkości >200km/h na godzinę zawodnicy wychodzą bez szwanku. Przykładów jest wiele. A tu przy torze stoją słupy, na dodatek w miejscu, gdzie jest wyraźne ryzyko, że coś może pójść nie tak (problemy miało więcej zawodników). Uważam, że to jest w porządku? I co ma z tym wspólnego autostrada...? A już argument z silnikiem... |
Cytat:
inny przykład to samochód z prędkością max. 200km/h, przy wypadku wg Twojego rozumowania winny jest producent bo po co dawał taki silnik mógł przewidzieć że wsiądzie za kierownicę wariat... |
No nie wiem.. dla mnie słup przy zakręcie, z którego można wypaść, to jednak coś nie w porządku..
|
W sumie, to tam tych betonowych słupów rzeczywiście mogłoby nie być (tzn. mogłyby się znajdować dalej od toru, tak to wygląda, jakby tor był zrobiony w jakiejś poprzemysłowej hali, a nie jakby ktoś mu zrobił śliczne zadaszenie), ale nie da się przewidzieć wszystkiego. Gdyby słupy były kilka metrów dalej, to ten zawodnik lecąc z prędkością 140 km/h i tak w końcu o coś by uderzył. W najlepszym wypadku w ziemię i wtedy mógłby nawet nic sobie nie zrobić, ale to raczej mało prawdopobobne.
Można by oczywiście mocniej osłonić tor, ale wówczas mniej byłoby widać, a przecież chodzi o to, żeby wszystko było widoczne doskonale (niestety). W każdym razie trochę nudne jest szukanie winnego zawsze i wszędzie - teraz pewnie okaże się, że projektant toru wypił w lipcu 98 roku szklaneczkę burbona, a potem siadł do stołu kreślarskiego lub coś w tym stylu. Każdy te betonowe słupy widział, stały tam dość nieruchomo, a to, co się stało, to bardzo nieszczęśliwy i smutny w efekcie wypadek. Rzecz losowa, która niestety może się zdarzyć zawsze. Nie zdarzy się na pewno, jeśli się zamknie wszystkie tory saneczkowe na świecie i zrezygnuje z uprawiania tej dyscypliny sportu... |
Został dopuszczony i zginął na nim człowiek - to chyba jednak dopuszczenie nie było słuszne?
Zresztą wydana już została opinia, że tor jest w porządku i na jej potwierdzenie.. został poprawiony. Pozostaje mieć nadzieję, że nie będzie już żadnych innych nieprzewidzianych wydarzeń... |
Tor zostal dopuszczony, watpliwe zeby bez uzgodnien z Komitetem czy jakims innym organem odpowiedzialnym za bezpieczenstwo.
|
Bez przesady - jest pewna różnica pomiędzy terenowymi wyścigami, które z natury wiążą się z pewnymi niebezpieczeństwami, a jakimikolwiek wyścigami na konkretnie do tego celu przygotowanym torze. To tak, jakby na poboczu torów Formuły 1 znajdowały się stalowe belki. Są opony i inne zabezpieczenia.
Nie oglądałem uważnie zdjęć z wypadku (uważam, że w ogóle nie powinny się na internecie znaleźć), ale jeśli faktycznie powodem śmierci było uderzenie w jakiś słup znajdujący się przy torze, to jest to ewidentne zaniedbanie organizatorów. Niestety, ale takie rzeczy trzeba przewidywać, zwłaszcza na tak dużych imprezach (chociaż na wszystkich innych również). |
bez przesady... za chwilkę bedą głosy kto dopuścił by Paryż Dakar odbywał się w terenie a nie na torze F1 tak dla bezpieczeństwa (który też może okazać się niebezpieczny :hmm:
|
Cytat:
|
|
Zaczęło się... właśnie oglądam w TV...
|
Witam !
@andrzejj9 Z tego co tutaj piszą http://vancouver.interia.pl/vancouve...e-zyje,1438618 to niestety nie pierwszy wypadek w historii igrzysk olimpijskich ... Cóż ... smutno nam się zaczynają Igrzyska ... ale wiadomo są sporty mniej i bardziej niebezpieczne ... a jak się pędzi 140 km na takiej "deseczce" to dla mnie to sport ekstremalny ... a w takim wszystko się może zdarzyć :( Cytat:
Cytat:
Akurat narciarstwo alpejskie nigdy mnie nie pociągało ... hokej owszem kiedyś nawet lubiłem oglądać - pamiętam czasy jak TVP transmitowała na żywo MŚ ... oj kiedy to było ... teraz dawno nie oglądałem - podejrzewam, że transmisje będą w nocy więc wątpię abym oglądał ... A nasze szanse medalowe .. według mnie - proszę bardzo :) 1. Wersja bardzo optymistyczna (ale zawierają realne przesłanki !) - Adam Małysz - 2 medale- - medal drużyny skoczków - Justyna Kowalczyk 3 medale - Tomasz Sikora 4 medale - Paulina Ligocka czyli 11 medali .. oj było by pięknie ... 2. Wersja realno/optymistyczna - Adam Małysz - 1 medal - Justyna Kowalczyk 2 medale - Tomasz Sikora 1 medal 3. Wersja pesymistyczna ... pisać ?? - Justyna Kowalczyk 1 medal Co do Małysza ... uważam, ża ma szanse na medal na obu skoczniach ... widać, że z formą naprawdę trafił ... tylko, że konkurentów ma sporo ... oj sporo ... mam wrażenie, że rywalizacja może być bardzo, bardzo wyrównana - zwłaszcza jutro ... o medalu może decydować 0,5 metra albo 1-2 punkty sędziowskie ... Justyna Kowalczyk ... osobiście na nią bardzo liczę ... przez ostatni rok poprawiła się w sprintach i ogólnie szybkościowo ... ale nie oszukumy się - to nadal zawodniaczka u której przeważającą cechą jest siła - pamiętacie jej zwycięstwo w Tour de Ski jak pokonała Majdic na jej wspinaczce jakby to była przysłowiowa bułka z masłem ;). A niestety ... trasy w Whistler są prawie płaskie ... wiadomo było już to od zeszłego roku od próby przedolimpijskiej ... a chyba pamiętamy jak rok temu na MŚ na ostatnich podbiegach Justyna robiła "papa" rywalkom i biegła po złoto ... tutuj takie podbiegi są symboliczne ... Oby oczywiście była to zasłona dymna i Justyna dała sobie radę zwłaszcza w biegu łączonym i na 30 km bo w tych ma największe szanse ... oczywiście na 10 km także :) Do boju Polki i Polacy !! |
Ja będę pewnie oglądał tylko hokej i narciarstwo alpejskie, no może jeszcze snowboard. Szkoda, że jak zwykle tvp oleje te sporty i będę musiał się mordować z ich beznadziejnymi transmisjami w internecie.
|
jeszcze tu są zdjęcia http://igrzyska.wp.pl/vancouver/gid,...4,galeria.html
|
Śmierć na torze saneczkowym
http://sport.tvp.pl/vancouver2010/dy...ze-saneczkowym http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html No to bardzo przykro się zaczęło. To pierwszy śmiertelny wypadek w historii igrzysk (podobno).. |
Na Operze działa.
Na IE działa. Na FF działa. |
hmm... działa komuś ta transmisja z igrzysk?
http://sport.tvp.pl/vancouver2010/dy...rening/1277038 I na Operze i w Explorerze widzę tylko czarne okno.. |
Ciekawe który pierwszy działacz coś wywinie typu drzemka na trawniku.
Jak zwykle nasze Vipipki muszą zakombinować. http://www.sport.pl/vancouver2010/1,...ie_martwe.html |
Nooo... brawo Małysz. W Kanadzie trafił z formą :spoko:
Małysz, Kowalczyk - szykują się kandydaci do medalu. |
Vancouver: fantastyczna forma Małysza, rekord skoczni pobity
http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html hmm.. nieźle nieźle :) Inne (ciekawe) spojrzenie na skoki: Życie papierowych ludzi http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html |
No cóż a ja tymczasem mało słyszałem o Kanadyjczykach w tychże sportach (pomijam propagandową olimpiadę w Calgary i Salt Like City na tym kontynencie), za często słyszę nazwiska Finów, Szwedów, Norwegów, Austriaków, Szwajcarów, Niemców, Japończyków i kilku Polaków w tym Małysza...
|
canada to potega w sportach zimowych !
i chyba miedzy nimi a rosja odbedzie sie walka o ilosc zlotych medali trzecie moga byc usa. |
|
Vancouver: sensacyjny trening, Hula najlepszy
http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html hmm... nie podali, z której belki, ale i tak ciekawe to wygląda.. Małysz trochę jednak słabiej niż się spodziewałem. Z drugiej strony to tylko treningi.. Wie ktoś, gdzie (w telewizji) będzie można obejrzeć kwalifikacje? ----- EDIT Wygląda na to, że tylko Eurosport. |
No to wierzmy :)
Ale życzę mu tego, żeby walczył o złoto, bo należy mu się po tych wszystkich latach. Sukcesów i nagród zdobył już sporo, ale jako jeden z najwybitniejszych skoczków w historii dobrze, żeby miał również i to najwyższe trofeum (chociaż dla mnie najwyższym jest Kryształowa Kula). |
Małysz zawsze miał mniejszą prędkość na progu. Nawet wtedy, gdy wszystkim odskakiwał o 10m.
|
Pewnie że oglądamy i czytamy - i widzimy że np. Austriacy coś kombinują z kombinezonami i nartami - mają wszyscy ponad 1km\h na progu do przodu od wszystkich innych.Ostatnie skoki Adama oczywiście rewelacja-ja osobiście wierze w medal Adama-ale to tylko sport i tylko dwa konkursy indywidualne gdzie pogoda jaka panuje teraz w Kanadzie może namieszać.
|
A wy oglądaliście ostatnie występy Małysza? Nie mówię o tych sprzed miesiąca czy dwóch, ale kilku tygodni - między innymi drugie miejsce, bardzo niewiele przegrane z Ammanem i świetne występy w treningach i kwalifikacjach. Forma jest bardzo dobra. Nie musi się to oczywiście przełożyć od razu na medal, ale szanse zdecydowanie są i to nie tylko na podstawie tego, że Małysz zawsze może zaskoczyć. Teraz faktycznie jest w formie, a pomimo wieku, jest on nadal rewelacyjnym zawodnikiem.
|
Trudno od Adama wymagać cudów(33lata motoryka organizmu już nie taka)-na pewno będzie walczył jakikolwiek medal będzie wielkim sukcesem-nie było i długo nie będzie sportowca tego pokroju i z takimi sukcesami sportowymi w skokach.
|
Co do Małysza to mam mieszane odczucia. Ostatnio w kilku konkursach raczej kiepsko się spisywał. Nie wiem czy będzie miał lepszą formę na Igrzyskach. Jeśli chodzi o Justynę, to może mieć medal, tylko kwestia jego koloru. Miała dobre występy, jest w formie. Oby tak dalej.
|
XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Vancouver 2010
Mieliśmy temat o poprzednich (http://forum.cdrinfo.pl/f5/xx-zimowe...-2006-a-62222/ - swoją drogą zachęcam do lektury kilku ostatnich postów/podstron, gdzie było trochę dyskusji i nadziei związanych z następnymi igrzyskami ;) ), mamy nawet temat o igrzyskach w roku 2016 :> ale nie ma o najbliższych, więc czas nadrobić ten brak :)
Pierwsi o ile się nie mylę zaczynają skoczkowie już w piątek (kwalifikacje), natomiast tymczasem polecam ciekawy wywiad, który się dzisiaj ukazał. Wbrew tytułowi, nie tylko o skoczkach: "Poza Małyszem mamy samych buloklepów, Kowalczyk cudownym paradoksem" http://sport.onet.pl/imprezy/vancouv...wiadomosc.html I.. coś co napisałem cztery lata temu: Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.