Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Zostań dawcą szpiku - bez wychodzenia z domu, bez lekarzy, przez internet, za darmo (https://forum.cdrinfo.pl/f5/zostan-dawca-szpiku-bez-wychodzenia-domu-bez-lekarzy-przez-internet-za-darmo-86623/)

basia21 29.09.2010 17:47

Może... nie bez wychodzenia z domu, nie bez lekarzy i nie przez Internet, ale za to mniej kontrowersyjnie. Tak też można:

Centralny Rejestr Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej (CRNDSiKP) przy "Poltransplancie" w Warszawie.

Dokładniejsze informacje na:
http://www.poltransplant.org.pl/crndsikp.html
http://www.szpik.info/index.php

Qbi@k 29.09.2010 16:13

Poczekamy, zobaczymy. Samo nie ucichnie przecież.

Patrix 29.09.2010 15:57

Cytat:

Napisany przez Qbi@k (Post 1120279)
I co w tym złego? Za darmo można się przejechać na wycieczkę ;)

Tak,
bo polski szpital nie ma co robić tylko wysyłać pojazd z ludźmi po szpik (polskiego dawcy zamieszkałego w okolicy) do Niemiec, serio godne podziwu.

Była afera o ustawę *lub czasopisma* teraz będzie afera o *lub pobytu* - poszukaj poczytaj.

Reszty nie komentuję, zobaczymy - ja bym do DKMS teraz już nawet nie poszedł, są inne polskie ośrodki mogące to robić.

Jako założyciel tematu nie broń DKMS, jeśli wszystko jest OK to sam się obroni.

Qbi@k 29.09.2010 15:48

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1120186)
DKMS NIEMCY - to jest filia w Polsce.

Jak zwykle zapomniałeś Patrix pogrubić napis NIEMCY i dać na czerwono.
Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1120186)
Odsyłając próbki możecie dostać wezwanie do pobrania szpiku w NIEMCZECH aby pomóc komuś w Polsce polski szpital musi sprowadzać wasz szpik z NIEMIEC. Głupie ? Oczywiście.

I co w tym złego? Za darmo można się przejechać na wycieczkę ;)
Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1120186)
Oddając szpik w DKMS bogacisz przede wszystkim szpitale NIEMIECKIE.

Brednie.

Cytat:

Odpowiedź bezpośrednio po programie "Misja specjalna" (edit. zdaje się, że to odpowiedź do programy wyemitowanego jakiś czas temu. teraz ma być kolejna)

Zarząd Fundacji DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska pragnie wyrazić najwyższe zaniepokojenie informacjami, które pojawiły się w programie TVP Misja Specjalna, wyemitowanym 30 czerwca br. Wiele przedstawionych tam informacji jest bowiem niezgodnych z prawdą, co już zaczęło negatywnie wpływać na procesy ratowania zdrowia a nawet życia pacjentów z białaczką szpikową w Polsce i innych krajach. Obawiamy się, że nierzetelne i nieodpowiedzialne informacje powodujące niepokój wśród pacjentów i dawców szpiku mogą wywołać podobny efekt, jaki niedawno obserwowaliśmy w naszym kraju w zakresie transplantologii - uniemożliwiając uratowanie życia wielu osobom desperacko potrzebującym pomocy.

Pragniemy podkreślić, że Fundacja DKMS Polska jest instytucją polską, funkcjonującą zgodnie z polskim prawem w interesie najwyższego dobra, jakim jest ludzkie życie. Dzięki naszej działalności w ciągu zaledwie roku liczba potencjalnych dawców szpiku w Polsce wzrosła o 100 procent, co umożliwia nam ratowanie życia pacjentów zarówno w naszym kraju, jak i na świecie. Polskim pacjentom ratują życie dawcy zza granicy, a polscy dawcy ratują życie pacjentom z innych krajów. Według danych WMDA (Światowego Zrzeszenia Dawców Szpiku) na 191 przeszczepień szpiku, które przeprowadzono w ubiegłym roku w Polsce, aż 139 doszło do skutku dzięki dawcom zza granicy. Dzięki dostępności dawców z całego świata dla potrzebujących pacjentów zwiększa się możliwość znalezienia właściwego dawcy. Wie o tym każdy, kto zetknął się z tragiczną koniecznością szukania dawcy dla siebie lub bliskiej osoby.

Zarzuty zawarte w programie są dla nas tym bardziej bolesne i krzywdzące, że Fundacja DKMS Polska jest instytucją non-profit. Pragniemy podkreślić, że ***8211; wbrew informacjom przedstawionym w programie ***8211; opłata za dostarczenie szpiku z bazy DKMS Polska do polskiego pacjenta wynosi 20.000 PLN, a więc kilkakrotnie mniej, niż podawano w owym programie. Jest to kwota porównywalna z opłatami ponoszonymi w innych polskich bazach dawców szpiku, a w porównaniu do niektórych polskich baz nawet niższa. Identycznie jak w przypadku wszystkich pozostałych polskich baz, tak wysoka suma wynika z konieczności prowadzenia skomplikowanych badań medycznych i kosztów samego pobrania i pokrywana jest z funduszy ubezpieczenia zdrowotnego.

Priorytetową dla DKMS sprawą jest również bezpieczeństwo dawców szpiku ***8211; wspaniałych ludzi, którzy niosą pomoc innym. Dlatego Fundacja DKMS Polska każdego dawcę szpiku otacza szczególną opieką. Oznacza to monitoring stanu zdrowia przed pobraniem i pięć lat po nim, a także kompleksową opiekę podczas samej procedury. Także w dbałości o bezpieczeństwo dawców przy dokonywaniu pobrań współpracujemy z placówką gwarantującą najwyższy europejski poziom bezpieczeństwa, zgodny z najbardziej restrykcyjnymi procedurami. Gwarancje takie daje niezwykle doświadczona klinika Cellex w Dreźnie specjalizująca się w transplantologii szpiku. Dokonano tam w ciągu 9 lat 4021 pobrań komórek macierzystych. Jest to jedno z największych centrów w Europie i stanowi wzór dla podobnych ośrodków na całym świecie. Na ukończeniu są uzgodnienia dotyczące rozpoczęcia podobnej współpracy z najlepszymi ośrodkami w Polsce.

Wszyscy pracownicy Fundacji oraz liczni jej sympatycy są głęboko poruszeni przedstawieniem naszych działań w negatywnym świetle przy jednoczesnym wykorzystywaniu narodowych fobii. DKMS od kilkunastu lat ratuje życie tysięcy ludzi. W Polsce nasza działalność przyczyniła się do poprawy sytuacji wielu pacjentów oczekujących na przeszczep. Obawiamy się, że podważenie zaufania do DKMS Polska może mieć negatywny wpływ na sytuację wielu chorych, dla których przeszczep jest jedyną szansą na przeżycie. Zrobimy wszystko by do tego nie dopuścić.

Wszystkich zaniepokojonych informacjami przedstawionymi w programie TVP Misja Specjalna zachęcamy do kontaktu w godzinach 9.00 ***8211; 17.00 z naszą infolinią pod numerem (22) 572 30 08 lub odwiedzenia naszej witryny internetowej (www.dkms.pl), na której przedstawiamy transparentne odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania dotyczące tych bulwersujących informacji. Pytania do nas można przesyłać także na adres e-mail pytania@dkms.pl.

W imieniu Zarządu Fundacji DKMS Polska

Kinga Dubicka

Patrix 29.09.2010 12:28

No proszę, aż sobie obejrzałem:
http://www.tvp.pl/publicystyka/magaz...0-2245/2639880

polakT 29.09.2010 10:59

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1120186)
DKMS NIEMCY - to jest filia w Polsce.

Polecam poczytać :P
Odsyłając próbki możecie dostać wezwanie do pobrania szpiku w NIEMCZECH aby pomóc komuś w Polsce polski szpital musi sprowadzać wasz szpik z NIEMIEC. Głupie ? Oczywiście.

Oddając szpik w DKMS bogacisz przede wszystkim szpitale NIEMIECKIE.

Doda to niemądra blądyna.

Jak chcecie oddać szpik to poszukajcie czegoś polskiego...

http://niezalezna.pl/article/show/id/36019

Patrix 28.09.2010 22:53

DKMS NIEMCY - to jest filia w Polsce.

Polecam poczytać :P
Odsyłając próbki możecie dostać wezwanie do pobrania szpiku w NIEMCZECH aby pomóc komuś w Polsce polski szpital musi sprowadzać wasz szpik z NIEMIEC. Głupie ? Oczywiście.

Oddając szpik w DKMS bogacisz przede wszystkim szpitale NIEMIECKIE.

Doda to niemądra blądyna.

Jak chcecie oddać szpik to poszukajcie czegoś polskiego...

Qbi@k 20.09.2010 08:59

Już wysłałem swój zestaw. Po 3 miesiącach powinienem otrzymać kartę dawcy :)

Zachęcam do rejestracji Panie i Panowie :spoko:

basia21 04.09.2010 17:17

Zważywszy na bezinwazyjną metodę pobierania szpiku, może warto jeszcze dodać, że w porównaniu z dawcą nerki (bo przecież też pobiera się je od osób żyjących ) niebezpieczeństwo zagrażające dawcy szpiku jest niewspółmiernie mniejsze, by nie powiedzieć minimalne.
W pierwszym przypadku konieczny jest zabieg operacyjny, możliwość wystąpienia powikłań o wiele bardziej prawdopodobna, no i sam dawca zostaje jednak w jakiś sposób okaleczony, bo przecież organizm nie ma możliwości zrekompensowania tej straty. A jednak wiele osób decyduje się podjąć takie ryzyko. Okoliczności są tutaj może nieco inne. Przeszczepy nerek od żywych dawców, to zwykle przeszczepy rodzinne, więc nie ma tu raczej mowy o anonimowości, a dawcę i biorcę łączy mocna więź emocjonalna. Biorca bywa też często w tej komfortowej sytuacji, że to on (w przypadku, gdy jest już osobą dorosłą ) może powiedzieć ***8222;nie***8221; i poczekać, aż trafi się dawca anonimowy (przeszczep ze zwłok ). Zwalnia w ten sposób bliską osobę od decyzji oddania narządu. Decyzji, która na pewno zawsze budzi lęk.

Inaczej jest w przypadku przeszczepu szpiku:
Dawca oddając go w drodze aferezy nie naraża się na jakiś szczególny dyskomfort i właściwie nic nie traci, jako że zdrowy organizm szybko nadrobi ilość utraconych komórek krwiotwórczych. Zyskuje***8230; jeżeli ma to dla niego znaczenie, ogromną wdzięczność biorcy i nowy rodzaj więzi emocjonalnej, jaka na pewno go z nim połączy. Czytając wspomnienia dawców nie zauważyłam, by biorcy byli im obojętni, raczej wręcz przeciwnie. Ale tutaj na dawcy spoczywa o wiele większa odpowiedzialność:
Biorca szpiku zwykle potrzebuje przeszczepu natychmiast. To jest zawsze wyścig z czasem, a możliwość wyboru ***8211; żadna. Może liczyć tylko i wyłącznie na szpik pobrany od żywego dawcy i na jego (dawcy) dobrą wolę. Tu nie ma alternatywy ***8211; przeszczep ze zwłok. Potrzebujący to w większości ludzie bardzo młodzi, często dzieci. W momencie wezwania do przeszczepu, to dawca - zgadzając się lub nie - w dużym stopniu decyduje o ich losie.

Ze względu na konieczność dużej zgodności pomiędzy dawcą i biorcą szpiku, jak i ze względu na wciąż niewystarczającą liczbą zarejestrowanych dawców, akcja warta promocji, zaś dla wszystkich, którzy zdecydowali się zostać dawcami życia, ogromny szacunek.

Ale raz jeszcze powtórzę ***8211; że decyzję przemyśleć należy, również pod kątem odpowiedzialności. Biorąc pod uwagę związane z zabiegiem (choćby minimalne) ryzyko, należy też rozważyć sprawę niespodziewanego wezwania. Zastanowić się nad tym, czy chcę ryzykować, choćby w tym minimalnym stopniu dla kogoś zupełnie mi obcego i czy potrafię w razie potrzeby potraktować wezwanie priorytetowo. Wyznawane przez nas życiowe zasady też nie są tutaj bez znaczenia***8230;

Mogłabym powtórzyć za Jarsonem: co będzie, jeżeli zrezygnuję w chwili, gdy to ja otrzymam wezwanie, bo***8230; akurat jadę na wakacje albo zwyczajnie się boję?

Podejmujmy więc takie decyzje mądrze i rozważnie...

Banana Coctail 04.09.2010 14:23

Przyjac mozna z duza pewnoscia, ze powiklania po wkluciach dozylnych czy podskornych sa niewielkie takie jak siniaki, opuchniecia czy bardzo rzadko zakazenia (o to musi sie przede wszystkim dawca juz postarac). Bol przy takich 'zabiegach' jest znikomy, chyba ze ktos tkliwy wyjatkowo jest.

Skutki uboczne znieczulenia ogolnego zalezne osobniczo sa, widzialem zroznicowane wiekowo, od b. mlodych do starszych, osoby po takowych na swoim i kolegow oddziale-wymiotow nie uswiadczylem, ani nie slyszalem by wystepowaly. Oczywiscie, jezeli nie zostanie dopilnowane by dawca nie jadl przed zabiegiem, moze dojsc do wymiotow i zadlawienia, a dalej spiaczki. Bol glowy to normalka akurat. Zdrowemu, takim ma byc dawca, ketoprofen czy inny srodek nie zaszkodzi, a ten dyskomfort zostanie zniesiony. Problem z oddawaniem moczu-od tego sa praktykanci i salowe, czyli przynoszenie i wynoszenie kaczek/basenow, a pozniej zawsze mozna skorzystac z wspomagajacych srodkow-powszechnych i na recepte.

Qbi@k 04.09.2010 09:10

Cytat:

Napisany przez basia21 (Post 1116316)
dowiedzieć się, jakie stosuje się metody pobranie szpiku (wydaje mi się, że dzisiaj przeważa juz raczej bezinwazyjna )

Zgadza się. Tak jak pisałem wyżej 80% przypadków pobierania szpiku odbywa się metodą separacji komórek krwiotwórczych z krwi obwodowej

Separacja komórek krwiotwórczych z krwi obwodowej jest zabiegiem bezinwazyjnym, nie wymaga znieczulenia ogólnego ani dłuższego pobytu w szpitalu.

basia21 04.09.2010 07:39

Na pewno warto o tym pisać, bo nasze rejestry dawców to podobno kropla w morzu, a znalezienie odpowiedniego, to jak szukanie igły w stogu siana. W przypadku szpiku wymagana jest niemal identyczna zgodność tkankowa, a ludzie zakwalifikowani do przeszczepu zwykle nie mogą zbyt długo czekać.

Myślę jednak, że decyzja o zostaniu potencjalnym dawcą powinna być decyzją świadomą i przemyślaną.
I na pewno może być taka, w przypadku, kiedy ktoś podejmuje ją nie pod presją chwili (bo ktoś bliski walczy z czasem ), ale dlatego, że po prostu czuje potrzebę niesienia pomocy innym. Nie trzeba się wtedy spieszyć. Można rozważyć wszystkie za i przeciw, zastanowić się nad swoją decyzją. Poszperać w Internecie: dowiedzieć się, jakie stosuje się metody pobranie szpiku (wydaje mi się, że dzisiaj przeważa juz raczej bezinwazyjna ), przeanalizować zagrożenia i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy mam odwagę taką decyzję podjąć.
Warto może też posłuchać, co mają na ten temat do powiedzenia Ci, dla których stała się ona faktem dokonanym, a więc dawców i biorców (nie koniecznie tylko szpiku ). Wciąż odbywają się spotkania takich osób i na pewno nietrudno znaleźć coś na ten temat w Internecie.

Patrix 04.09.2010 01:48

Sumując, dobrze, że są odważni ludzie na tym świecie i chwała im za to.

Banana Coctail 04.09.2010 00:28

Powiklania moze miec rowniez ratownik.
Czlowiek bez dawki szpiku umrze predzej czy pozniej (raczej predzej), tak samo jak dawca, ktory rowniez moze zachorowac dzien po odmowie. 2% to niewielki ewentualny koszt, wzgledem zysku jakim jest zdrowie drugiego. Ryzyko zawsze jest, to nie matematyka, ze wynik mozna w 100% przewidziec.

andrzejj9 04.09.2010 00:12

Czy przez reanimację rozumiesz próbę uratowania życia?

W takim razie to porównanie jest trochę bez sensu. Mówimy przecież o powikłaniach w wyniku zabiegu przeprowadzanym na zdrowym człowieku, który nie poddając się temu zabiegowi na pewno będzie zdrowy. Reanimacja to próba uratowania człowieka, który w przeciwnym razie umrze. To zupełnie inna sytuacja.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:12.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.