![]() |
Re: Re: technikum elektroniczne !!!!!! kto był niech wejdzie , kto nie był tesh może:)
Cytat:
dzięki Dawid . |
Re: technikum elektroniczne !!!!!! kto był niech wejdzie , kto nie był tesh może:)
Cytat:
O komputerach możesz pomazyć. Jestem teraz w 4 lasie i na kompach mieliśmy tylko pierwsze 2 lata infy (troche Turbo pascala i nic więcje). Oprócz tego z komputerami jeszcze troche wspólnego ma przedmiot układy mikroprocesorowe (ale tylko instrukcje dla procka (i to jeszcze tego z seri 286). W tej chwili w szkole ucza samych staroci (zadnych noinek technicznych). Tylko rzeczy z lat 80 (dobrze że juz nie ucza nic o lampach :)) Uważam że epiej się wybarć na informatyczne technikum o wiele ciekawiej. |
ok dzieki za wszystkie spostrzeżenia;) i uwagi.:)
|
Ja skonczylem technikum 2 lata temu i mialem PTIKM (W wielkim skrucie byl to rysunek techniczny), elektronika, elektrotechnika, miernictwo, podstawy technologii cyfrowych (bramki logiczne itd.), pracownie, praktyki w telekomunikacji, systemy teleinformatyczne, podstawy transmisji, warsztaty, to z tych zawodowych mozliwe ze cos pominalem ;) bo ministrowie oswiaty szaleli z nazwami i programami eksperymentujac na moim roczniku ((((
|
Heh stare dobre czasy. Osobiście zaliczyłem technikum 5-letnie Energetyczne w Poznaniu oraz 2 letni licencjat w Technikum Łączności. Wtedy uczyli logiki na tablicach Carnota no i oczywiście w moich czasach królował Turbo Pascal. Teraz pewnie uczą programowania struktur logicznych w VHDL czy jakoś tak.....ten cholerny postęp ;)
|
no dobra już jestem:)
hoho ale sie uzbierało wypowiedzi;) Pedros re: i co? nie wiem mam jeszcze czas na przemyślenia przed wakacjami alebo wsześniej;) bede wiedział na pewno. Ale ma jeszcze pytanie czy nie ma tu nikogo kto był w technikum elektonicznym niedawno anie w latach 80!!!!!!! z góry thx. |
Technikum - karty perforowane na IBM-ie - zajmował dwa pokoje :)
Studia - początki - IMZ80- basic, potem "gumiaki", timexy - już było lepiej Potem - już era PC E... my na Polibudzie żałowaliśmy, że mamy tyle laborek, a na uniwerku jest ich mniej. Same rysunki techniczne zajmowały całą sobotę. A sprawozdania z laborek - na papierku milimetrowym - znowu gromadę czasu. Teraz jest inaczej. I nawet dziekanki się nie opłaca brać tylko szuka się lepszej pracy szybciej. PS. I co tomgoo? - fajni się to później wspomina |
Pedros, faktycznie jak nie brydżyk to 3 5 8 or kanasta czy kierki/ czarna mańka zwana kierkami rotacyjnymi i w ostateczności tysiączek ale grany do 10k :)
Fantomas, ja w technikum na praktyce widziałem działające odry dla których pc były only terminalami / odry sterowały procesem produkcyjnym w hucie szkła a jest tpo wbrew pozorom bardzo skomplikowany proces o wielu parametrach krytycznych / i faktycznie pamięci masowe były boskie a karty perforowane to mam jeszzce gdzoeś w domu / na studiach miałem przyjemnosc zglanować odrę :) a tych kart używalem do robienia notatek / ja siedziałem w sterownikach przemysłowych / z80 i motorolka rulez i oczywiście projektowanie cyfrówek/ pozdro |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cana, ja po technikum zrobiłem jeszcze studium informatyczne a potem fizne podstawy mikroelektroniki na fizyce - tam to dopiero były zajęcia. Facet na elektrodynamice klasycznej odwracał się do tablicy, mówił tak, że ja w 1 ławce go nie słyszałem i do tego pisał czcionką "14" na tablicy, więc żeby coś przepisać musiałem mieć lornetkę :-).
Choć nie powiem wiedza wyniesiona z technikum przydała się na tych studiach. Jak popatrzyłem w notatki - aż strach - ile ja już zapomniałem ze studiów, jeszcse gorzej - ile ja zapomniałem z technikum. Na szczęście zeszyty od przedmiotów zawodowych nadal mam i książek trochę też. Ja w technikum nie miałem informatyki - więc sam się dokształcałem. Do domu 1 komp kupiłem gdzieś w okolicy 1993 r. jak trochę zarobiłem a tato mi dodał kasy, bo przedtem nie było nas stać na taki wydatek. Z ciekawostek komputerowych, to będąc na praktykach w ramach studium inf. w Merinoteksie w ośrodku obliczeniowym widziałem z bliska ODRĘ - robi wrażenie. Najlepsze były urządzenia do dysków - ja myślałem, że on i tam wełnę odwirowują po praniu :-) :-) :-). A katr perforowanych swego czasu używałem jako zakładek do książek. Trochę Wam koledzy inżynierowie zazdroszę, jeśli miałbym wybierać drugi raz, to poszedłbym na politechnikę, a nie na uniwerek. Wydaje mi się, że inżynierom łatwiej o dobrą pracę. No i przygotowanie macie lepsze. Tomgoo, czytaj uważnie, co starsi piszą i wyciagaj mądre wnioski, bo to przecież tylko Ty podejmiesz decyzję, z której będziesz zadowolony lub nie, ale o tym przekonasz się znacznie później. Miłego dnia |
Cytat:
|
Cytat:
zresztą o prawidłowej nazwie niektórych dowiadywałem się jak udawałem się po wpis :) |
cana - a oprócz Teorii sterowania miałeś Teorię przekształtników statycznych? (myśmy to nazywali "sztuki magiczne") ;)
|
Fantomas, ja pozniej studiowałem automatykę :) / komp systemy sterowania i zarządzania / czyli przestrzeń stanów i teoria sterowania rulez / jak to była nuda/ a w technikum na informie to były zx81 zx spectrum "gumiak" i amstrady cpc646 i next cpc6128., qrde to były czasy, te wyprawy na wolumen po częsci :)
|
a technika jeszcze sa - teraz chyba tylko licea profilowane ( na bezrobotnych)
|
Aż się łza w oku kręci ;) skończyłem w '86
To były czasy - z kompów to Fortran na kartach perforowanych. Wszystkie wykresy, rysunki, schematy robiło się ręcznie, ech... PTiKM i Elektrotechnika z nieśmiertelnymi liczbami zespolonymi, układy elektroniczne i logiczne... :) No to co ja mogę powiedzieć? Wybierz tomgoo, wybierz... I jeszcze jedno - trzeba się będzie uczyć :-D :-D :-D |
Cana, aleś mnie rozmarzył, kiedy to byo. Ja też w II połowie '80 ubiegłego wieku. Do tego dodam jeszcze automatykę, bo ja byłem na elektronicznej automatyce przemysłowej. A o komputerach wtedy nic nie było. To były czasy, gdy niektórzy mieli Spectrum a inni Atari. Płytki drukowane do pracy dyplomowej malowałem redisówką i zerownikiem napełnionymi farbą drukarską - robiłem miernik cyfrowy, więc było co malować, a nie powiem parę razy się pomyliłem i wtedy rozpuszczalnik i again. Ale był wypas no i drugie, to trzeba było to jeszcse namalować do dokumentacji. Najbardziej lubiłem przedmiot: urządzenia cyfrowe, a na nich zadania typu: zamiana wyrażenia regularnego na graf automatu. Miodzio! Albo realizacja układu na unilogu - był cały dla mnie, bo byłem w tym niezły.
Ach te wspomnienia... Miłego dnia Tomgoo, jeśli masz zacięcie, matma Ci nie straszna a z fizą i chemią nie masz problemów, to idź (co prawda jest jeszcze polski i historia - ale z czasem okazuje się, że może to być przydatne). Tylko jeszcze na przyszłość. Jak skończysz technikum i zdasz maturę, to idź na politechnikę, a nie na uniwerek. Mgr inż. to o wiele lepiej niż tylko mgr. |
w latach 80 /druga połowa/ uczyli układów logicznych , elektrotechniki / metody obliczania układów elektrycznych i takie tam na liczbach zespolonych/, miernictwa, elektroniki i podobnych, w sumie na studiach miałem na początku podobnawe rzeczy ale ta podbudowa się przydała bo mogłem się bardziej obijać / na poczatku :)/
zreszta to byo tak dawno zę juz mi tylko miłe wspomnienia zostały a prztpomniało mi się :) było \jeszcze coś takiego jak PTiKM :) / podstawy technologi i kondtrukcji maszyn -> czyli geometria wykreślna + postawowe metody obiczania napręzeń w obrabianych elementach lub tez odkształcanych i sposoby obróbki i takie tam pierdoły/ i oczywiści qpa laborek z leetroniką i elektruką w temacie ->megaomomierz rulez / o ile kopie własnie qmpla a nie mnie 8) / |
technikum elektroniczne !!!!!! kto był niech wejdzie , kto nie był tesh może:)
Witam was
otóż zastanawiam sie nad wyborem technikum elektronicznego na następną szkołe:) . Mam takie głupie pytanie:-D . Co sie tam naucze i co tam się bedzie robić????(tylko nie piszcie że trzeba bedzie sie uczyć:-D :-D :-D ) . chodzi mi o takie bzdety na kompach !!!!!!! O cholera czas mnie goni musze skończyć;) . jsakieś pytania or sugestie or odpowiedzi to walcie .;) Z góry thx za odpowiedzi. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.