![]() |
cemi83 - a nie chodziło Ci o 96 KHz? Bo przy DVD to nawet chyba do 192 kHz. Na szybko znalazłem coś na www.republika (i poprawiłem błędy ;))
" [...]W SACD próbkowanie jest dokonywane z częstotliwością wielokrotnie większą, bo aż 2,8224 MHz, dzięki czemu uzyskuje się wysoką rozdzielczość [...] Częstotliwość próbkowania nie została wybrana przypadkowo. Taka częstotliwość jest doskonałą wartością wyjściową, by uzyskać dzięki prostemu dzieleniu, częstotliwości próbkowania innych formatów wielobitowych. - wartość próbkowania 44.1 kHz uzyskuje się dzieląc przez 64, - wartość próbkowania 96 kHz uzyskuje się dzieląc przez 29,4 (mnożąc przez 5 i dzieląc przez 147) - wartość próbkowania 48 kHz uzyskuje się dzieląc przez 58,8 (x5/294) " Właściwie to trudno się z Tobą nie zgodzić. A ponadto, co już inni powiedzieli, metoda jest przejrzysta tylko trzeba było mieć pomysł i ją... wymyślić. I zrobić testy. :cool: Acha - co mi jeszcze nie dawało mi spokoju - czy skoro sygnał z "sumatora" nagrałeś na CDRW, którą potem zrzuciłeś do vaw-ów tu nie powstały dodatkowe błędy? Choć z drugiej strony, skoro uzyskałeś takie dobre wyniki testów raczej nie miało to wpływu. Tak czy inaczej - temat bardzo ciekawy. :) |
Ta dupa to chyba do mnie byla... mniejsza z tym (IGNOR). Cemi spelnij prosze prosbe Sida. Wychodzi ze jestes od nas bardziej przekonywujacy... Pozdrawiam i chyle czola przed pomyslowoscia i - co rzadkie - checia wcielania pomyslow w zycie.
|
szkielet - lubie dupy - dziekuje bardzo - choc ja mowie 'kobiety'
wynik testu potwierdza to co mowilem - to nie jest kopia cyfrowa - bo jak sadze nie chcialo ci sie przejsc przez moj wywod w 'audio48' - przy wyzszych predkosciach powstaja cale stada bledow - tak duzo ze nei da sei ich korygowac cemi - jesli mozesz napisz to tu wielkimi literami bo kolega chyba nie zajazyl ze to NIE jest kopia 'cyfrowa'... |
cemi83 dla Ciebie :piwo: a to :wsciekly: wiadomo dla kogo.....a generalnie i centralnie :spoko:
|
Też się nad tym zastanawiałem, czy jakieś błędy nie zostaną zamaskowane.
Jeżeli chodzi o stwierdzenie, że amplituda błędów jest wielokrotnie wyższa to chyba jest ono prawdziwe. Twierdzę tak dlatego, że w teście, w którym pojawiły się błędy były one bardzo wyraźne, natomiast brak było jakichkolwiek niższych zakłóceń. Biorąc na logikę (statystycznie), wydaje się, że gdyby miały występować jakieś "cichsze" błędy to powinny się ujawnić w teście jako niższe szpilki, potem jeszcze cichsze jako jeszcze niższe szpilki itd. Tymczasem pokazały się tylko duże. Nie bardzo rozumiem o co masz na myśli mówiąc o "wygładzeniem sygnału testowego". Czy chodzi Ci o efekt jakiegoś filtru dolnoprzepustowego? W łańcuchu testowym filtr dolnoprzepustowy (o fg=20Khz) występuje 2 razy - w odtwarzaczu na wyjściu i na wejściu urządzenia rejestrującego. Jednak przy częstotliwości próbkowania 44100 nie powinien on mieć wpływu na wynik testu, zważywszy na to, że na okres przebiegu o f=11025 przypadają cztery próbki, tak więc uszkodzenie którejś z nich na pewno spowoduje powstanie zakłócenia o większości składowych w paśmie akustycznym. Co innego gdyby to było SACD o f próbkowania 196000Hz (nie mylę się?) Chyba SACD ma 196000 bo niedokładnie pamiętam |
O, nie tylko Ciebie drażni mp3 na 128 kbps ;)
Ale wracjąc do testów - cały czas zastanawiam się nad wpływem, na jego wynik, przetwarzania c/a w trakcie. Zastanawiam się, czy nawet przy założeniu, że różnice (błędy) sygnału wyjściowego mają amplitudę wielokrotnie wyższą niż podstawowy "brak błędów" i przy założeniu, że np. sumator ma charakter rezystancyjny - nie następuje gdzieś wygładzenie sygnału testowego (już analogowego) i w ten sposób jakaś część błędów może być niewidoczna? |
....................------======------.......................
Pozdrawiam Cię Sprezyn i życzę wielu udanych kopii audio. ....................------======------....................... Może nie będę nic obiecywał, ale jak już wcześniej wspomniałem postaram się przeprowadzić bardziej szczegółowe testy. Będzie to polegać na sprawdzaniu CAŁEGO obszaru nośnika, wypróbowania większej liczby płyt różnych producentów itp. Na razie nie mam czasu się tym zająć, ale będę o tym pamiętał. ....................------======------....................... ___Pozdrawiam wszystkich "dźwiękolubów" (nie chciałem użyć słowa audiofil, bo na pewno nie tylko "rasowi" audiofile są zainteresowani tematem, zresztą oni niekoniecznie potrzebują testów - wystarczy im ich słuch). Dodam, że sam nie uważam się za audiofila. Więcej - jestem pewien, że nim nie jestem. I chyba dobrze, bo nie miałbym kasy na sprzęt audiofilski, wszystko bym słyszał i wszystko by mnie wkurzało, że źle gra. Wystarczy mi, że mnie wkurza do białości brzmienie mp3 przy 128kbps. ....................------======------....................... |
Cytat:
cos w tym jest, ze odtwarzacz moze sie mylic. Poniewaz laser mojej mini JVC dokonal zywota (no ale pociagnal 2 miechy od podkrecenia) teraz podlaczylem odtwarzacz sony - i rzeczywiscie nie wyczuwa sie roznic. Gratuluje testu i chyle czolo :czytaj: |
Dzięki. Po prostu chodziło mi o to czy jak dostanę od kogoś taką płytę
czy mogę ją "naprawić" kopiując. Pozdrawiam |
wynika
sa dwie opcje: plyta jest nagrana STANOWCZO za szybko - to tak jakby byly czerwone kwadraty w cd-speedzie - sa 'NIEODWRACALANE' uszkodzenia i duzo odwracalnych - jesli uzyjesz EAC'a, trybu secure i wylaczysz cache - odzyskasz w 100% te odwracalne - natomiast sektory uszkodzone 'NIEODWRACALNIE' i w efekcie bledy - pozostana plyta jest nagrana troche za szybko - zrzut EACiem powinien wszsytko wyrownac - analogia da zoltych kwadratow - bledow ejst za duzo dla czytnika audio - ale komputer z odpowiednim softem sobie poradzi |
Pytanko:
Mam płytę nagraną na dużej prędkości, czy jak ją zripuje na dysk i nagram kopię z niej na małej prędkości to czy kopia będzie w porządku. Proszę o odpowiedź z komentarzem, bo z prowadzonych dyskusji na temat jakości nie wynika to. Pozdrawiam |
nie bedzie - oj nie bedzie - powiedzmy ze bede go pilnowal i nie dam tu syfic...
|
A i jeszcze jedno.
Jeżeli chodzi o to co pisałem wcześniej to jako BŁĘDY rozumiem słyszalne BŁĘDY W DŹWIĘKU. To że nie ma błędów w dźwięku nie znaczy, że płyta nagrana 32x jest w porządku - może być na niej od cholery błędów, które odtwarzacz koryguje (a czasem może mu nie wyjść jak mu się "gorzej odczyta"), lecz potem rysy na płycie "przeleją czarę" i płyta zacznie grać gorzej. Celem testów jest między innymi sprawdzenie jak płyta nagrana z jakąś tam prędkością będzie odporna na zarysowania, czy inne czynniki zwiększające ilość błędów odczytu Czekam na wpisy...;) Tylko żeby ten temat znowu nie stał się areną walk... ale pewnie tak będzie... |
Wnioski z dotychczasowego małego testu.
Jak widać, testowanie krótkiego fragmentu płyty nie uwidoczniło błędów z wyjątkiem jednego odtwarzacza. Należy pamiętać, że błędy wystąpiły mimo tego, że płyta była w idealnym stanie optycznym (nie porysowana). Zastosowana metoda wyklucza chyba przegapienie jakichś błędów - jak widać na załączonych wcześniej obrazkach błędy są wyraźne (wysokie szpilki) albo ich nie ma wogóle. Najbardziej praktyczne byłoby chyba testowanie całej powierzchni nośnika. W tym celu nagram płyty testowe zawierające na całej długości sygnał 11025Hz i podczas odtwarzania nie będę tego nagrywał lecz wykonam proste urządzenie zliczające pojawiające się szpilki (detektor impulsów + licznik). Po odtworzeniu płyty będzie można odczytać ile wystąpiło błędów (grupowych, bo takich co są obok siebie oddalone o 0,05s to raczej nie policzy). ----======----- Moje odtwarzacze akurat dobrze sobie radzą z odtwarzaniem CDR, lecz nie należy zapominać, że istnieją takie, które podczas odczytu CDR "często się mylą" wynikiem czego jest sporo zakłóceń. Niektórzy nieświadomi ludzie słuchający nagranych płyt na takim właśnie sprzęcie mogą uważać że "słyszą róznicę" - co będzie w tym przypadku prawdą, a to dlatego, że ich sprzęt źle czyta płyty! Mam tu na myśli na przykład użytkownika "Sprezyn" i jego "mini JVC". Rzecz prosta, że to jak płyta się będzie czytała zależy od prędkości zapisu, ale i od nagrywarki!. Jako ciekawostkę podam fakt, że w odtwarzaczu który brał udział w teście (HCM Royal Cd 2020) syfią niemiłosiernie płyty Vivastar nagrane w nagrywarce HP 4x, a ten sam nośnik nagrany w LITE ONie śmiga bezproblemowo. To tyle na dziś chyba |
---=== TEST 2 ===---
Nośnik: TDK 48x d-view 74, producent (ATIP): TDK nagrany z prędkością 32x na LITE ON LTR32123S Odtwarzacz: WEGA 122C (bebechy Sanyo) brak jakichkolwiek błędów ---=== TEST 3 ===--- Nośnik: datex 32x, producent (ATIP): Digital Storage Technology nagrany z prędkością 24x na LITE ON LTR24102B Odtwarzacz: HCM Royal CD 2020 brak jakichkolwiek błędów ---=== TEST 4 ===--- Nośnik: TDK 48x d-view 74, producent (ATIP): TDK nagrany z prędkością 32x na LITE ON LTR32123S Odtwarzacz: HCM Royal CD 2020 brak jakichkolwiek błędów ---=== TEST 5 ===--- Nośnik: datex 32x, producent (ATIP): Digital Storage Technology nagrany z prędkością 24x na LITE ON LTR24102B Odtwarzacz: Denon DCD-920 brak jakichkolwiek błędów ---=== TEST 6 ===--- Nośnik: TDK 48x d-view 74, producent (ATIP): TDK nagrany z prędkością 32x na LITE ON LTR32123S Odtwarzacz: Denon DCD-920 brak jakichkolwiek błędów |
---=== TEST 1 ===---
Nośnik: datex 32x, producent (ATIP): Digital Storage Technology nagrany z prędkością 24x na LITE ON LTR24102B Odtwarzacz: WEGA 122C (bebechy Sanyo) Początek nośnika bez zarzutów Błędy stwierdzono na końcu płyty, na sygnale 11025Hz i na szumie. Oto one (OBRAZKI z Cool edita - nagrania mają długość 60 sekund): 11025Hz: http://zlom.net/~cemi/Wega-dat24x-kon-11025.gif Szum 8-22k: http://zlom.net/~cemi/Wega-dat24x-kon-szum.gif Nie dośc, że widać na obrazku te zakłócenia, to są one doskonale słyszalne w zarejestrowanej "ciszy" |
---=== Sprawdzić, ale jak? ===---
No tak, zapomniałbym o najważniejszym. Jak już wcześniej wspomniałem, chodzi o wykrycie chwilowych zakłóceń w "sumie testowej". W najprostszy sposób można to zrobić nagrywając sygnał z wyjścia sumatora na kompa i oglądając go w programie np Cool Edit. Cool Edit, otwierając plik skanuje go wykrywając wszystkie poziomy szczytowe. Wszystkie wykryte maksima (w naszym przypadku błędy) widać od razu przy najmniejszym powiększeniu (kiedy cały zapis widać w oknie). Ja postąpiłem w nieco bardziej okrężny sposób (ale było mi wygodniej) - zamiast na kartę dźwiękową, nagrywałem na stacjonarną nagrywarkę audio (nagrywałem oczywiście na CDRW), zrzucając potem z płytki na *.wav w kompie. Potem po prostu oglądałem nagrania w Cool Edicie. Tu jest przykład całego zapisu z uwidocznionymi błędami: http://zlom.net/~cemi/Wega-dat24x-kon-11025.gif A tu widzimy jedną ze "szpilek" w powiększeniu: http://zlom.net/~cemi/przyklad1.gif Jak widać w tym przypadku w jednym miejscu wystąpiło parę błędów |
---=== Płyta testowa ===---
Na początek (próbnie) przygotowałem płytę, na której znajduje się kilka rodzajów sygnałów w przeciwfazie. Zestaw dźwięków powtarza się 3 razy na płycie (na początku, w środku i na końcu). Po to aby móc sprawdzić nie tylko obszar początkowy nośnika lecz również resztę, w tym najbardziej newralgiczny koniec. Zawartość płyty: ERROR TEST CD 1 01- 3500Hz 60sek. przeciwfaza 02- 14000Hz 60sek. przeciwfaza 03- 2756,25Hz 60sek. przeciwfaza 04- 11025Hz 60sek. przeciwfaza 05- 440Hz 60sek. przeciwfaza 06- Szum 8k-22k 60sek. przeciwfaza 07- Diana - Pójdę za tobą [mono przeciwfaza] 08- Diana - Pójdę za tobą [normalnie] 09- Cisza 16 minut 10- 3500Hz 60sek. przeciwfaza 11- 14000Hz 60sek. przeciwfaza 12- 2756,25Hz 60sek. przeciwfaza 13- 11025Hz 60sek. przeciwfaza 14- 440Hz 60sek. przeciwfaza 15- Szum 8k-22k 60sek. przeciwfaza 16- Diana - Pójdę za tobą [mono przeciwfaza] 17- Diana - Pójdę za tobą [normalnie] 18- Cisza 16 minut 19- 3500Hz 60sek. przeciwfaza 20- 14000Hz 60sek. przeciwfaza 21- 2756,25Hz 60sek. przeciwfaza 22- 11025Hz 60sek. przeciwfaza 23- 440Hz 60sek. przeciwfaza 24- Szum 8k-22k 60sek. przeciwfaza 25- Diana - Pójdę za tobą [mono przeciwfaza] 26- Diana - Pójdę za tobą [normalnie] Jeżeli kogoś dziwi liczba 2756,25 to podpowiem, że to podwielokrotność 44100. Najbardziej praktyczne okazały się czyste "sinusy testowe" o f=14000Hz i f=11025Hz. Tak więc za pomocą tej płyty miałem możliwość dokładnie sprawdzić 6 minut całego nośnika, a sprawdzałem 4 minuty (2 minuty na początku i 2 minuty na końcu). No chyba, żeby jeszcze doliczyć szum w paśmie 8-22KHz, który też obnażył błędy. !!!! JEŻELI TEN POST JEST OSTATNI TO NIE DOPISUJ NIC !!!! Proszę! |
---=== Sumowanie sygnału z wyjść odtwarzacza ===---
Jest to banalnie proste, zastosowałem układ o następującym schemacie http://zlom.net/~cemi/schemat1.gif. Potencjometr służy do wyrównania poziomów sumowania obydwu kanałów - w praktyce zawsze są jakieś rozbieżności. Potencjometr należy ustawić w położeniu, w którym sygnał wypadkowy będzie najmniejszy. Piszę najmniejszy ponieważ w praktyce okazało się, że oba sygnały nie znoszą się całkowicie - pozostaje zawsze jakiś bardzo niski poziom. Pod tym względem bliski ideałowi był Denon - po optymalnym ustawieniu potencjometru sygnału właściwie nie było. Jedynie ledwo co było słychać przy ustawieniu na pełne wzmocnienie wzmacniacza. Gdyby zakres regulacji nie był wystarczający należy albo zwiększyć wartość potencjometru albo zmienić odpowiednio wartość rezystorów. Nie będe pisał których i jak, bo ci co wiedzą o co w tym wszystkim chodzi na pewno zrobią to bez zastanawiania się, a ci co nie wiedzą niech się w testy lepiej nie bawią. !!!! JEŻELI TEN POST JEST OSTATNI TO NIE DOPISUJ NIC !!!! Proszę! |
Teraz trochę o sygnale testowym.
Spójrzcie na obrazek http://zlom.net/~cemi/Probki_na_11025.gif - przedstawia on fragment sygnału testowego o częstotliwości 11025Hz (44100Hz / 4). Przy okazji widać, że prawy kanał jest odwróconym lewym - to własnie jest odwrócona faza o 180 stopni (czyli przeciwfaza). Małe kwadraciki oznaczają miejsca kolejnych próbek a więc pokazują zarazem ich wartości. Jak widać na jeden okres przebiegu przypadają 4 próbki. Nie sposób się nie zgodzić, że uszkodzenie którejkolwiek próbki spowoduje znaczące zniekształcenie zapisu. Dlatego potrzebny jest sygnał testowy o wysokiej częstotliwości. W przypadku niskich częstotliwości brak próbki może być zinterpolowany co zamaskuje błąd. PS. Do d.... jest to, że forum ogranicza wielkość załączanego obrazka, przez to musiałem go umieścić na innym serwerze !!!! JEŻELI TEN POST JEST OSTATNI TO NIE DOPISUJ NIC !!!! Proszę! |
------=========== SPOSÓB TESTOWANIA =========---------
Myśląc dośc długo nad prostym sposobem testowania opracowałem metodę, w której odtwarzacz sprawdza jakby "sam siebie". Podstawa całej metody to prosta zasada z "teorii sygnałów". Weźmy dwa identyczne sygnały, z tym że jeden odwrócony w fazie względem drugiego o 180 stopni. Jak wiadomo wynikiem sumowania takich sygnałów będzie brak sygnału:) Jeżeli jeden z sygnałów będzie choć przez chwilę "nie taki jak powinien" to wynik sumowania nie będzie w tej chwili zerowy, tylko pojawi się jakiś sygnał wypadkowy. I tu cały sekret, metoda polega na odtwarzaniu płyty (której jakość sprawdzamy) z zapisanym odpowiednim sygnałem w obydwu kanałach. No właśnie: w lewym kanale zapisujemy sygnał testowy, a w prawym TEN SAM SYGNAŁ odwrócony w fazie o 180 stopni. Dalej: sumujemy sygnał z obydwu wyjść odtwarzacza (lewy i prawy) i (w teorii) otrzymujemy ciszę. Jakikolwiek błąd w odtwarzaniu, w którymkolwiek kanale spowoduje, że suma sygnałów obydwu kanałów nie będzie już 0, tylko pojawi się jakiś chwilowy impuls (w czasie "trwania błędu"). Jeżeli zakłócenie wystąpi w obydwu kanałach to też oczywiście suma nie będzie zerowa.... chyba że...... NO właśnie, chyba że zakłócenie będzie identyczne w obydwu kanałach a w dodatku odwrócone w fazie o 180 stopni względem drugiego kanału... No ale chyba przyznacie, że taka sytuacja jest bardzo mało prawdopodobna jeśli nie niemożliwa. !!!! JEŻELI TEN POST JEST OSTATNI TO NIE DOPISUJ NIC !!!! Proszę! |
AUDIO - test jakości nagrywanych płyt
Witam wszystkich!
Obserwując niekończące się wojny na forum dotyczące brzmienia kopiowanych płyt audio, prędkości z jakimi powinny być nagrywane i tym podobnych postanowiłem spróbować zbadać sprawę wykonując testy - lecz nie odsłuchowe. Temat ten będzie przeze mnie uzupełniany w miarę przeprowadzania nowych testów i pojawiania się nowych koncepcji. Jaki może być powód różnic w brzmieniu oryginału i kopii? Ogólnie rzecz biorąc tylko jeden: wartości poszczególnych próbek cyfrowych dochodzących do przetwornika C/A odtwarzacza będą niezgodne z oryginałem. Niezgodności te mogą wynikać z błędów w odczycie płyty, które nie zostały usunięte przez układ korekcji błędów odtwarzacza. Przez korekcję błędu rozumiem całkowite jego usunięcie czyli wartość próbki dźwiękowej zgodna z oryginałem. Za korekcję błędu nie można więc uznać interpolacji, która zachodzi w odtwarzaczu kiedy brakuje mu jakichś próbek. !!!! JEŻELI TEN POST JEST OSTATNI TO NIE DOPISUJ NIC !!!! Proszę! |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:45. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.