![]() |
A dopisze sie w tym topicu....bo .....jakby nie bylo do tych starszych memberow naleze :P
|
A niech mnie zlot OldBoyow - moze czas na powrot wielkich nieobecnych? :)
|
Praptaki i dinozaury....jasny gwint, biore kaste i lece na hurtownie bo sie wypstykalem z pyfka. A tu taki niespodziewany zlot i w dodatku weekend na karku.
No to cyk :piwo: :piwo: :piwo: |
... skoro dinozaury wracają, to trzeba otworzyć butelkę czegoś konkretnego np. Merlot da Oquvill'e z 1986 roku za jedyne 650 Euro.
|
Cytat:
|
niestety, starej gwardi coraz mniej :(
|
Cytat:
|
łezka się w oku kręci kiedy patrze na osoby jakie tu się wypowiadały, na ich niki i wracaja wpsomnienia.
pozdrawiam Was. |
Cytat:
poszedlem sobie na chwile :( A tu juz mnie pogrzebali :( Zywcem...qrcze :( Pisalem przecie: Yahol i yahol, to ja, ta sama osoba. |
Nono, rocznik 2002 się zleciał :) Miło Was widzieć i zapraszamy częściej :)
|
był Yahol i był też Dragal, szkoda że sobie poszli
|
najstarsi gorale tego posta nie pamietaja ;)
|
heh...masz jakies powiadomienie ustawione w GG jak sie uzyje twojego nicka to wpadasz ? :) :)
Dobrze ze wpadles...Jak Tobie sie wiedzie? |
Co to - zlot praptaqw:)
Czołgiem starcy:) |
a już myślałem, że historia się powtórzyła, ufff :)
|
a ja myslalem ze @Yahol ma urodziny ale jak poczytalem to stwierdzilem :D jednak zdziwienie ze kiedys tez sie na forum kucili panowie weterani :D
|
heh, Yahol to Yahol... :D
pozdro :) ogolnie duzo odpadlo...moj towarzysz gier i rozmow o sprzecie Laser (ale czasami pykne na gg rozmowe) , SidTheRat (tutaj czescie w css) , brzuszki, mapsajm... Fajna wiara... |
Cytat:
Tam bylo sloneczko, tu jest (po roznych) Klapouchy. Edit: Byl jeszcze bardzo nerwowy i zaczepny CZ :D pamietacie, wpadal jak po ogien, namieszal i wypadal. :) |
Tez kurde szoku doznalem - Yahol'a nie ma a przecie on mi kiedys z nagrywarka na forum pomagal ?!? Na szczescie to temat z przed 2 lat. BTW takie male spostrzezenie :
Yahol data rejestracji: 27-05-2003 czyli 10 dni po tym jak ten temat zostal zalozony ;) czyli szybki powrot :D |
Witaj pewnie mnie jeszcze nie znasz ;). Ja jestem tutaj dość nowy, ale witaj :D
|
Cytat:
:( pewnie kolejna okazja to bedzie 10 lecie :/ |
Ale załapałem film :haha:
Patrzę, że niby @Yahol odszedł :| Ale przecież go widziałem ostatnio, a tu temat sprzed 2 lat :spoko: |
No wlasnie Yahol i Dragal co z wami sie dzialo... skoro ludzie sprzed 2 lat taka dyskusje zalozyli...
|
Wyciągnęliście bardzo stary i ponury post.
Teraz jak na niego odpowiedział Yahol to skojarzyło mi się to ze zmartwychwstaniem. Pozdrawiam |
Cytat:
No, no witam dawno nie widzianego :D Gdzies bywal, cos porabial :D Pozdrowienia Y. |
hehe
Cytat:
|
Cytat:
ale nie przjemuj się. ja np. nie potrafię pisać takich długich postów. i do tego sensownych... rzeczywiście brak am wspólnego wroga. |
Cytat:
Spróbowałbyś sie ustosunkowac do odpowiedzi Cany? Bo ja sie podpisuję:chytry: :idea: |
Cytat:
|
i to jest dołujące że aktualnie każde wyjście jest i dla Yahola /napisał co napiał i zachował sie <jak to w "Agencie dołu" napisał Wolski > jak charakterniak/ i dla nas złe / w jakim sensie złe to niech każdy się domyśli / or niewygodne z róznych powodów
kicha Panowie ! choć ja nie rozmumiem osobiście dlaczego tak wyszło / jasna dla mnie jest tylko końcówka ale pomińmy to milczeniem bo było mineło i nie da sie już tego odwrócić :(/ choć może? / ale tu jestem realistą/ a na zaśkę to mała prośba do wszystkich / o ile mogę o coś prosić i ktokolwiek bedzie miał ochotę tego wysłuchać /to przeczytać : wszelkie animozje i niejasności wyjasniać do granic bólu i robić to na priva i niepsóć zaszlościami atmosfery bo to jest zaraźliwe BTW brak aktualnie jakiegoś wspólnego wroga więć uprasza się Administrację i Moderatorów o stworzenie jakiegoś trolla wędrownego (lub odziału trolli spadochroniarzy :) ) bo pojawienie się takiego wirtualnego osobnika/ów jak widać z praktyki zawsze konsoliduje wszelkie fora/ grupy dyskusyjne / że nie wspomnę o narodach || sensem istnienia każdego forum jest jak mi się wydaje scieranie się poglądów i nastepująca przy tym wymiana informacji i tego się trzymajmy, starając się jednoczesnie by było nam wszystkim miło / i pożytecznie / zagladać na forum i popisać i głupoty < to dla siebie rezerwuje, bo to lubię :) > i pisać/odpowiadać o rzeczach ważnych i calkiem niepoważnych qrde ale komunały ładuje ;), ale przecież do tego się to sprowadza / poza kreowaniem własnego necikowego wizerunku jeslo jest to dla kogoś ważne ( BTW jestem ciekaw czy jak by pojawiła się ankieta n ten temat jakie by były odpowiedzi ? ma mozę ktoś pomysł na pytania? / cóż to co robimy w sieci nie różni się tak znacznie od reala / przynajmniej w kwestii konwersacji i wymiany poglądów ( i oczywiście zasad je okreslajacych) oraz tworzenia u innych swojego wizerunku ( w obydwu wypadkach / dosyć ściśle ze sobą powiązanych/ mamy niestety tylko słowa [ a szkoda bo mordki nie oddają alles stanów emocjonalnych oraz mimiki twarzy nie mówiąc już o mowie ciała ] ) ups chyba się zagalopowałem.... i niestety nie piszę tak ładnie i poprawnie / jesli chodzi o budowę zdan i tym podobne wymysły ;) polonistów / jak np Mapsajm więc prosze wybaczenie jeśli jest to ciut chaotyczne / wolę mówić niż pisać ( bo mówie duuuzo szybciej niz pisze :) 8)/ i do tego jako że pisze dużo wolniej niż mówię to uleciało gdzieś takie fajne zakończenie :) / ale może je złapię i wtedy przyszpilę ja w swoim poscie jako mały add-on || / pozdro chyba już pójdę spać :) boję sie czytać tego posta od początku :) |
Cytat:
|
Ja próbowałem przekonywać na priva:(
|
Jeżeli chodzi o decyzję Yachola to przede wszystkim czarę goryczy przepełnił post o słynnych nowych prawach .Myślę jednak że była to ostatnia kropla ale wcześniej czarka byla prawie pełna .Wydaje mi sie ze było trochę winy z naszej strony bo powinniśmy jakoś załagodzić sprawę .Niespodziewałem sie natomiast że Yachol odejdzie,myślałem poprostu że na jakiś czas się przestał odzywać a teraz jest mi głupio bo nic nie zrobiliśmy .Może to zabrzmi pompatycznie ale naprawdę żałuję że nie ma go na forum .Wprawdzie bardzo w to wątpię aby skusił się na jakieś nasze prożby z o powrocie ale może warto wysłać mu ten post ???
|
Cytat:
a władca much się kłania -> to dla niedowiarków ddobra z mojej stron EOT :) bo naprawdę muszę jeszcze pare pierdółek przed świętami w tyrce zrobić :) pozdro |
Cytat:
Zło jest normą, dobro... |
Cytat:
ale i tak NORMA TO JA :) a takie dywagacje nt marginesu i ogółu / co za chore słowo ogół (prawie jak ta fatamorgana zwana demokracją)/ są w tym wyapdku z góry skazane na wyniosłe ;) milczenie :) no to podreperowaliśmy klimat topica i zbliza się on powoli do stanu neutralno pozytywnego / łapie dobra karme ( byle nie dla psów 8) ) / pozdro ps BTW a cóż to jest zło :) też można rozpatrywać za pomocą tego wyrwanego cytaciku Loży44 / wnioski są zaiste ciekawe || / |
Cytat:
"Odkąd to normą jest margines, a nie ogół?" ;) |
Cytat:
BTW wykrakałem sobie i juz się niestety nie nudzę /ale zepsuć jeszcze nadal nic nie zepsułem/ :( pozdro |
Cytat:
|
nudzę sie i pisze co klawiórka przyniesie :) a te słowa naprawdę mi się podobają ;)
BTW norma to ja :) jeszcze 3.5h do weekendziku / z jednej strony fajnie z drugiej nie jestem fanem świąt i zlotów rodzinnych/ pozdro |
Cytat:
Ale uwagi, które zastosowałeś nazwałbym jako osobiste. Dobrze, że jesteś szczery. Chwile prawdy są bardzo pomocne, mimo wzrostu ciśnienia u niektórych osób. |
Cytat:
psychopata też fanie brzmi :) stany hipermaniakalne róznież fajnawe konotacje mają :) 8) ij chyba musze coś teraz zepsuć bo mnie energia rozpiera i schodzę poniżej mojej normy / ciekawe czy to wogóle mozliwe ;)/ pozdro |
niby sie nie kreci - ale jak jest zle - to 'od kiedy jest tu sid jest zle...'...
:) |
Cytat:
Pamiętaj otóż, że forum nie kręci się wokół ciebie. btw mapsajm - zauważyłem, bo jak tu nie zauważyć, jak widzisz na liście "deleted user"... |
Cytat:
|
A tak swoją drogą, będąc obecnym tyle czasu na tym forum mógł chociaż powiedzieć nam pa pa. Szkoda, jego wiedza była bardzo pomocna. A może zaczniemy słać błagalne e-maile z prośbą o powrót.
|
Cytat:
|
Paput, powiedz ty mnie, jak to robisz, że udaje ci się tak ładnie ująć to, co w mojej wersju zostałoby w 90% wygwiazdkowane?;)
Sid, przeczytaj mojego drugiego posta w tym temacie i tam właśnie znajdziesz odpowiedź, dlaczego nie najechałem personalnie na ciebie, odwołując się do twojej korelacji z Yaholem. zresztą nie uważam, byś był podstawową przyczyną... |
Chmm...coz moge powiedziec co jeszcze nie zostalo powiedziane? Ja chyba rozumiem Yahola i powody dla ktorych odszedl, sprawdzalem i konta Majordomus tez nie ma w spisie uzytkownikow. Szkoda, wielka szkoda ze zdecydowal sie odejsc z tego forum, byl tu jednym z madrzejszych userow, sam wiele skorzystalem z jego wypowiedzi no i jego zart zawsze byl na poziomie. Nie jest pierwszym ktory robil poziom tego forum i podziekowal i odszedl niepotrzebnie, albo przestal pisywac.
|
Pomimo swoich nicków i avatarów jestesmy w większości dla siebie bezimiennymi postaciami w wirtualnym świecie, gdzie każdy może powiedzieć co myśli i powiedzieć to w dowolnej formie oraniczonej jednak pewnymi zasadami. Większość z nas próbuje pokazać swoje lepsze oblicze, czasami te złe - czy my takimi jesteśmy, czy my tylko tu takimi jesteśmy? - nie wiadomo. Czy chcąc coś powiedzieć na forum głeboko się zastanawiamy się nad tym co powiedział poprzednik, czy tylko dążymy do wypowiadania swoich jedynie słusznych i poważnych opinii.
Szkoda Yahola - ale jest to strata tylko dla tego forum, dla niego być może nie stanowi to już żadnego problemu - tak to jest jak się nie szanuje starych bywalców i kolegów kładąc jako kartę przetargową swoje jedynie słuszne opinię. |
qrde jakieś czas mnie nie było, a tu tyle sie działo ...
szkoda Yahola ... |
yahol obrazil sie personalnie na mnie - mial mnie dosc bo jak to ladnie ujal - jestem szczeniakeim, gnojkiem i czymstam jeszcze...
maps - przeciez wiedziales o co mu poszlo - trzeba bylo odrazu powiedziec wszystkim... nie bylo by tych placzow i lamentow mozecie mi podziekowac wszyscy razem |
Dragal też dawno już się nie odezwał... 8)
|
fakt faktem, bylem zdziwiony że nic nowego z Yaholem w popisie się nie pojawilo ale nie skojarzylem tego z tym sławetnym postem od razu / charakteryniak jeden, zrobił jednak to co obiecywał /
pozdro |
Cytat:
|
Cytat:
Przecież wypowiedzi, które czytamy są rzeczywiste. A komputer czy internet są tylko technicznymi gadżetami, które nam to umożliwiają i używanie pojęcia "jesteśmy częścią wirtualnego świata" jest dla mnie problematyczne. A wypowiedzi i zachowania pseudoemocjonalne są wszędzie zobacz np. ile osób idzie na pogrzeb zabitego taksówkarza. Nikt go prawie nie zna, a na tej smutnej uroczystości są setki ludzi i często pokazują to we wszystkich dziennikach. Tacy po prostu jesteśmy, tacy są polacy, na ulicy, w szkole, pracy i na forum. Więc niepotrzebny jest chyba Twój smutek, bo gdybyś przeanalizował więcej takich sytuacji to chyba zasmuciłbyś się na śmierć. |
Cytat:
|
Cytat:
Na pewno jest w tym nasza wina, ale jak się jest w środowisku wielu ludzi to się trzeba do niego dostosować (czytaj znosić je) lub próbować je zmienić - to akurat robią mniej lub bardziej udanie moderatorzy. Ja również miałem parę nieciekawych uwag pod swoim adresem i wiele rzeczy nie podoba mi się na forum, ale traktuje to spokojnie. W końcu w życiu też spotyka się różnych ludzi, których niestety trzeba znosić np. swojego szefa w pracy. Pozdrawiam |
- tak po prostu:( ??!!
- tak zwyczajnie :o !!! - Yahol, tak nie można :cisza: !! |
Cytat:
|
Cytat:
jak to Mapsajm ? możesz szczególy ? |
Cytat:
kazdy go trzyma w pamieci. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
YAHOLA PAMIĘTAM !!!
mam chyba jego maila. |
Szkoda, że go nie ma.
Ale tak niestety bywa w życiu. |
Cytat:
dzięki Sobal za info. |
i od razu rozwiążę pewne wątpliwości:
to nie jest temat zaczepny i nie ma na celu wywołania kolejnej awantury!!! chciałem tylko dowiedzieć się, jakie są powody braku Yahola i przypomnieć innym użytkownikom o istnieniu tego człowieka. |
Cytat:
:buu: :buu: :buu: :buu: |
Poprosił mnie o usunięcie jego konta osobiście...
|
Yahol...
swojego czasu był na forum taki za***isty użytkownik. miał poczucie humoru i wiedzę, której wielu członeczków mogłoby mu pozazdrościć...
ciągle pamiętam jego post, chyba z końca wakacji, zatytułowany "czy jest za dużo Yohola na forum?" wtedy nie było, ale kiedy teraz nagle jego konto się skasowało, nikt nawet o tym nie wspomniał (istnieje jeszcze możliwość, że coś przegapiłem). chciałbym się dowiedzieć, czy ten wybitny user odszedł sam, go nie chciał by go traktowano, jak szczeniaka, czy też potraktowano go, jak szczeniaka i usunięto? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:56. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.