![]() |
jesli chodzi o idee artykulu... hmm - wiele osob sciaga full albumy w 'dobrej jakosi' - uwaza ze sa tak dobre (Albo nie maja innego dojscia do danego tytulu) ze nagrywja to na CD jako audio...
zjawisko sie nasila - wobecz czego chcialem poswiecic troche czasu i splodzic maly artykulik o tym jak to poprawnie zrobic i nie psuc tego co juz i tak jest zepsute nie sadze zebym zaglebial sie w takie detale jak wspomniane przez ciebie na poczatku szczegoly - to moze porusze jak bede cos pisal o samej kompresji - amatorom tej wiedzy poleacm hydrogenaudio... :) |
-Sid-The-Rat=> w artykule mógłbyś zawrzeć informacje na temat pojęć związanych z dzwiękiem cyfrowym oraz idee kompresji np. mpeg1 layer3
Wiele ludzi nie wie nawet na jakich zasadach opiera się kompresja(maskowanie, szum kwantyzacji, alokacja bitów, podział dzwięku na pasma, krzywe maskowania, model psychoakustyczny, transformata Fouriera itd...)Niektórzy nie mają pojęcia o tak elementarnych różnicach jak stereo i joint stereo. Artykuł jest dobrym pomysłem. Natomiast jeżeli chodzi o kompresje w góre w celu podnisienia jakości to całkowicie tego nie rozumię.Osobiście używam kodera z nero (mp3pro) lecz nie wtrybie mp3pro i Fraunhofer IIS windows kodek z poziomu CDex.Pierwszy z kodeków nie zapewnia najlepszej jakości nawet po ustawieniu go na highest quality ale jest szybki.Natomiast drugi jest jakościowo lepszy jednak bardzo wolny.Nie używam innych koderów niż mp3 ponieważ mój discman (samsung MCD SF-75 ze stanów) odtważa tylko mp3.Odtwarzacz ten również z niewyjaśnionych przyczyn źle odtwarza mp3 z kodera lame(jakość jest bardzo dobra lecz co jakiś czas występuje denerwujące buczenie jak przy bitratach rzędu 24 kbit/s). |
ogg - krol niskich bitrate... to sie raczej nie nadaje na konwersje na audio - a o tym chcialem napisac artykulik... jak, z czego i czym przekonwertowac stratne formaty na sesnownie brzmiace cd-audio, czego nie robic i ogolnie jak to dziala
ale dopisze cos o ogg (choc powyzej 128kb to lepiej mpc...) ps. prace trwaja i troche potrwaja - w tej chwili skonczylem emocjonujce wiercenie - sledzone na zywo przez net przez co najmniej 3 osoby :D |
Cytat:
Sid dorzuć coś o ogg malo znane ale bardzo dobre :) |
Ja tez cos pisze ale o tym cichosza
|
Cytat:
i chetnie sie doucze, szczegolnie ze ostatnio jakos ta dziedzina mi podupadla. pzdrwm Nikita_Bennet |
wycigam to na swiatlo dzienne zeby poinformowac ze wspomniany manual troche sie opozni... mam problem ze znalezieniem miejsca na screeny a na dodatek remont w mieszkanku 'lekko' sie przedluza...
|
Cytat:
Od wielu, bardzo wielu lat słucham muzyki na dość porządnym sprzęcie, a jakość dżwięku była zawsze dla mnie bardzo ważna. Co prawda od kilku lat nagrywam sobie płyty ściągnięte z netu w formatach stratnych, ale wynika to z tego iż nie stać mnie na wszystkie oryginalne pozycję które chciałbym mieć w swojej kolekcji. Jezeli już ściagam i z tego wypalam CD to z plików o jakości co najmniej 192 jeżeli chodzi o mp3. Od ok. roku staram się polować na nagrania we wspomnianym już formacie mpc które faktycznie są zbliżone jakoscią samego dźwięku do oryginalnych CD. |
do poniedzialku cos napisze - to bedzie dluga rzecz - na pewno nie na jeden dzien
APE - www.monkeysaudio.com mpc - stratny - ale MALO stratny :) -q10 rulez :) i to tyle - mam teraz troche innej roboty - siec w klubie padla i musze sie tym zajac |
Ok! przekonaliscie mnie.
|
"pompowanie powietrza" - dobre, dobre.
Ups..., autocenzura: post niczego nie wnosi, podwyższono stan licznika o 1. Odp. Przepraszam. PS. Jeśli chcecie dobrej jakości mp3 i lubicie ten rodzaj muzyki, to proszę kliknąć poniżej na zielony link - zakładka "Muzyka". Miłych wrażeń, chyba nawet duchowych. :) |
Cytat:
|
Cytat:
mp3 - stratny. mpc - stratny? apc - bezstratny - Sid skąd to, bo szukanie słabo mi dziś idzie, modem coś wolno w robocie chodzi - chyba ktoś jeszcze siedzi w internecie. Pamiętasz jak robiłem porównania wav odtworzonego z mpc i wav oryginalnego - max 200 próbek (i to niekoniecznie z atrybutu braindead - wtedy jeszcze nie znałem tego przełącznika) straconych w całym 4 min. utworze - kto to usłyszy??? PS. Ale zasuwacie z odpowiedziami. Jak zacząłem pisać poprzedni post, to jeszcze nie było ani Twojej odpowiedzi, ani odpowiedzi Sebastiana. :) |
Fantomas, troszke sie zdublowalismy, co ? ;) Ale widac myślimy podobnie, i moze to przekona Markusa. Taki zabieg o jakim pisal porownac mozna do "pompowania powietrza". Nic poza pusta objetoscia to nie da. 8)
|
markus, to chyba jednak nie jest tak - te 320kbps dotyczy kompresji z materiału źródłowego, którym na pewną nie są mp3 o niższym bitrate. Stary zardzewiały "maluch" jest nadal zardzewiałym "maluchem" pomimo tego, że nałożysz nań warstwę złota - nie da się z niego zrobić mercedesa. Rekonwertując materiał mp3 z niższej wartości bitrate do wyższej nie możesz odtworzyć informacji, które zostały utracowe w trakcie pierwotnej kompresji - mp3 to format stratny. A że lepiej brzmi (w Twoim odczuciu), to może efekt wprowadzania kolejnych zniekształceń - ale na pewno nie jest to krok w kierunku pierwotnego źródła danego materiału dźwiękowego. Zgnieć kartkę papieru - nie wiem jak byś się starał- nigdy nie powrócisz do pierwotnej gładkości - jedne zgniecenia się osłabią, pojawią się inne (może mniej widoczne).
Miłego dnia PS. O widzę, że inni koledzy już mnie uprzedzili z odpowiedzą, muszę szybciej myśleć i pisać. :) |
Cytat:
|
nieprawda
muzka zapisana w mp3 jest pozbawiona czesci informacji - dla upakowania wycina sie niektore rzeczy - np. wyskoie czestotliwosci (im wieksz pasmo tym wieksza musi byc dlugosc probki) wycina sie rowniez dzwieki ktorych 'ludzkie ucho nie ma prawa uslyszec' - sa to straty nieodwracalne podnoszenie bitrate powoduje jedynie zwiekszenie rozmiaru - a powstajace luki wypelnia sie sasiednimi dzwiekami naturalnie zapis w mp3 jest zapisem ZAWSZE stratnym - proponuje eksperyment - wziac mp3, rozkodowac do wav i zakodowac do mp3 - bitrate w sumie dowolny - i zrobic to 30 razy - po mniej wiecej 15 nie da sie tego juz sluchac bitrate 320 jest faktycznie dobrym bitratem - zawsze to jednak jest stratne - przy niektoerych rodzajach muzyki jest to widoczne - np. zaawansowane elektroniczne techno, speed metal jesli poszukujesz czegos do DOBREGO kodowania muzyki - polecam format MPC lub formaty bezstratne - np popularne APE nie nalezy edytowac dzwieku edytorami - zwlaszcza takimi sobie - wiecej niz to ABSOLUTNIE konieczne - ze wzgledu na kwantyzacje cyforwego dzwieku tez jest to proces destrukcyjny naturalnie wszystko kwestia gustu - ja kiedy mam do wyboru nie miec jakiejs muzy albo ja miec w mp3 64kbps to skacze z radosci ze moge sobie wogole posluchac - wiec jesli tobie brzmienie podkrecone edytorem odpowiada - to ja nie widze w tym nic zlego ps. chyba zrobie artykulik o mp3/mpc/ape i kodowaniu... bedzie co robic a to sie jak widze moze przydac :) - co wy na to? |
Jednak się z tobą nie zgadzam przy zwiększaniu bitrate z 128kB/s na 192 już jest wyczuwalna zmiana, dźwięk jest bardziej czystszy, nie mówię już o większym bitrate np. 320 (gdzieś czytałem że większość płyt takich zakupionych w sklepie tak jest nagrywana) gdzie jakość jest idealna, co prawda obcina trochę niskie tony ale pod Nero przed nagrywaniem można je podciągnąć. Być może słuchasz muzyki na niskiej jakości sprzęcie i dlatego tego nie wyczuwasz.
|
Re: jaki program do zmiany bitrate w mp3??
Cytat:
Zwiększenie bitrate nie poprawia jakości nagrania, zmniejszenie tylko tą jakość pogarsza. Sama konwersja z jednej jakości do drugiej powoduje straty związane z ponownym kodowaniem. No chyba że jest inna przyczyna dla której bitrate chcesz zmienić. Co do programu, to jest ich całe mnóstwo: edytory dźwięku takie jak CoolEdit, Audacity, GoldWave, WaveEditor w Nero, programy do nagrywania też to umażliwiają np. Nero inne jak MP3 To All Conwerter czy Audio Converter. |
Easy CD DA Extractor
|
jaki program do zmiany bitrate w mp3??
Poszukuję jakiegoś programu do zmiany bitrate w plikach mp3, czy ktoś może m pomóc??
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.