![]() |
I odemnie [']
P.S. To nazywa się muzyka... |
Ilość załączników: 1
I drugie
heh Nawet zauważyłem że tribunal który jak mi się zdaje hh słuchał ma w opisie na gg nazę chyba najlepszej płyty nirvany - NEVERMIND :) |
Ilość załączników: 1
już trochę mineło od 10 rocznicy śmierci Kurta ale znalazłem 2 fajne zdjęcia
|
Cytat:
Z tego co wiem Cabaret Voltaire powstal na bazie Tangerine Dream i pierwszych brzmien Kraftwer, chociaz rownolegle do nich, rok 1974, zdaje sie ze jak czlonkowie zespolu poslzi na koncert Sex Pistols to juz zespol istnial od dwoch lat :) Co do Cabaret Voltaire to tym starym nagraniom należy się wielki szacunek. Te zdecydowanie progresywne jak na swój czas, miękkie wibracje i eksperymenty z dzwiekiem sprawiłyby, że z niejednego klubu pot wylewałby się litrami. Ja słucham ich z sentymentem, podziwiając nagrane na żywca dęte instrumenty, gitarę, bas i partie klawiszy skomponowane bez ułatwiających całą robotę sekwencerów... |
Pearl Jam rzeczywiście Jeremi jest fajne
choć po ostatnich kilku dniach mam słabość do wolnych piosenek podoba mi się bardzo better man! heh nirvany mam wszystkie albumy z Pearl Jam muszę zrobić to samo! |
Nirvana - Something in the way oraz Stay away.
Perl Jam - cala plytka Ten w szczegolnosci Jeremy i Once. |
Jakie są wasze ulubione piosenki tego zespołu??
Moja to chyba penyroal tea nie wiem dlaczego ale wg mnie tak ale nie ma co wszystko jest wspaniałe! Rape me ! Rape me my friends... :D ['] |
Cytat:
Odkąd ich zaczynałem słuchać, to wydawało mi się że oni już są na rynku i dopiero potem szukałem wcześniejszych płyt Np Cabaret - zwróciłem na nich uwagę jak się pojawiła (a może dotarła do nas) The Crackdown, Stranglers też nie od początku, Sex Pistols też... a propos - kiedyś Kirk, albo Mallinder (oczywiście Cabaret) w jakimś wywiadzie powiedział "poszliśmy na koncert Sex Pistols i pomyśleliśmy, że jak oni nie umieją grać i grają, to my też możemy..." :) |
smutek...
twórca muzyki ...stał się legendą . |
Cytat:
A Nirwana i Sex Pistols podobienstwo jest, i to znaczne... jak pamietasz Sex Pistols byla punkowska kapela, ktora wypromowal M. Maclaren z nikad, zwykli chlopcy ktorzy niespecjalnie nawet potrafili grac, stali sie nagle slawni, artysci uciekajac w alkohol i narkotyki, szokujac owczesna publicznosc nie wytrzymali presji... przeciez to samo stalo sie z Nirwana, zespolem garazowym, przez nikogo nie znanym do roku 1991, natychmiastowa promocja l.p. "Nevermind" przyniosla im nagle slawe zespolu swiatowego, a nie jak dotad lokalnego... artysci nie wytrzymywali presji... pamietam jak dla jakiegos wywiadu stacji muzycznej Kobain mowil ze nie moze juz normalnie wyjsc na ulice po paczke papierosow... bo musi zaraz uciekac przed tlumem fanow. |
Cytat:
Oczywiście napiszę ci bo po co masz szukać. Cradle Of Filth się pisze, a Nightwish drogi panie się pisze razem. Idę w coś pokopać bo się zdenerwowałem... --- Edit: Ahhhhh sorry nie zauważyłem! Ankh kolego drogi, Ankh! No i Pearl Jam! P.E.A.R.L. J.A.M! PERL DŻAM jak byś nie wiedział! |
Szkoda Kurta, mimo ze wielkim fanem Nirvany nie jestem, jednak swego czasu sluchalem dosc czesto tej muzyki, teraz juz raczej sporadycznie, co nie zmienia faktu ze Nirvana pozostanie dla mnie Wielkim zespolem.
Teraz czesciej slucham Pearl Jam'u, takze swietny, dla mnie Wielki zespol. Niektore kawalki typu (z tych bardziej znanych): Jeremy, Black, Betterman, Alive wg. mnie naprawde sa wspaniale. Choc najnowsza plyta to juz nie ten sam klimat, ale nadal trzyma poziom... Dzisiaj - 05.04.2004 obchodzona jest takze inna rocznica wsrod fanow muzyki Grunge. 2 rocznica smierci wokalisty zespolu Alice in Chains - Layne'a Staley'a. ['] dla obu.... Kurt Donald Cobain: 1967 - 1994 Layne Staley: 1967 - 2002 |
Cytat:
spoks, nie unosze sie, rzadko sie denerwuje, tymbardziej w wypowiedziach pisanych :) Hype! - widzialem, ale srednio podobal mi sie, troszeczke czego innego sie spodziewalem po tym filmie. dobrze ze klimat na sali kina nadrabial :) |
Cytat:
Lubię i tych i tych i nie dzielę np Nirwany na okres z Kurtem i bez niego. A wśród "artystów" tych przypadków jest więcej. |
Prawda jest taka, ze w tym seattle to kapel grungowych bylo full.
Zreszta kto widzial film Hype! Zadyma to wie jak to wygladalo. poza tym znac, a slyszec nazwe to 2 rozne sprawy |
Tak NIRVANA jest ok co napisałem wcześniej, teraz jestem w szkole mojej dresiarskiej (informatyka) i fanów nirvany łatwo poznać po smutnych minach i spuszczonych głowach :(
Pear Jam znam ale nie tak bardzo jak nirvanę !! A rozmawiałem sobie sobie na zagranicznym czacie z ludźmi z USA i o dziwo co 3 osoba nie zna nirvany !!! :szok: ja zdziwiony odpisywali mi że spoko może tam gdzie mieszkam jest to popularne ale ni w usa ba osoby te słuchały punk rocka !! nieźle o kuirczę dobra nauczycielka goni kończę pozdrowienia paja ;) ['] |
Cytat:
To chyba Owsiak wymyslil. Pozdr. i nie unos sie tak :D;) |
:(
Oj wilkim fanem Nirvany to ja nie jestm, ale nie moglo mnie zabraknac w tym poscie[Nirvane lubie bardzo ale zamalo przesluchalem jej plyt zeby sie uznawac za fana...]........ :roza: :roza: :roza:
|
Cytat:
najciekawsze ze Nirwana grala nowoczesnego punka... wiec dziwne te podobienstwa |
['] świeczka i ode mnie...
|
Cytat:
18.05 będzie 24 rocznica śmierci Iana Curtisa. Nawiasem mówiąc - miał wtedy niecałe 24 lata... |
tak tak, Nirvana byla pierwsza grupa ktora sie wybila i zaprezentowala calej ameryce muzyke typu grunge wywodzaca sie z seattle. bez niej gdzie by dzisiaj byly takie grupy jak Korn... (czy to juz inny typ muzyki??) problem chyba polega w tym ze kazda grupa dzis nieprzyznaje sie do zadnego istniejacego typu muzyki lecz sama wymysla cos swojego, i teraz gdzie wszystko brzmi tak samo mamy 10 innych odmian muzy...
czy samobojstwo czy morderstwo, ich tryb zycia to cienka linia pomiedzy jednym a drugim. pewne jest ze ta glupia krowa, pani Love, na pewno nie nabrala rozumu przez ostatnie 10 lat i do dzis wyglada jak osoba ktora mogla by sie podjac takiego czynu. no ale Nirvana 'forever' i tyle... |
rock n' rollowiec?
no co Ty!!! bez takich! rock n' rolla to on nie gral! gral za to wyciosana muze grunge... to jest muza... paja: podziwiam... skoro piszesz ze wsrod dresiarzy wychowany... a Nirvane lubisz... respect for you! ja natomiast miedzy ciezkim uderzenim chowany... Creadle of Filth, Therion, Blind Guardian, Ankhn, Night Wish... ale lubie tez poobracac sie w klimatach industrial, house, trip-hop , gothic, gothic-rock i jazz. tez cale kregi obczajam. PS. a znasz Pear Jam? |
odszedl przynajmniej jak prawdziwy rock and roll'owiec :)
a taki Ozzy, swego czasu, zadymiarz teraz sprzedaje sie w MTV. |
10 lat po śmierci Kurta [']
:smutny: Wiem że to jest forum o nagrywaniu płyt ale co tam.
Dzisiaj (5.04.04) mija 10 rocznica samobójstwa (lub zabójstwa jak kto woli) Świetnego wokalisty NIRVANY Kurta Cobaina :( skończył marnie przekraczając 3 krotnie dawkę śmiertelną jakiegoś narkotyku i najprawdopodobniej strzelił w siebie ze strzelby choć! Po takiej dawce nie kurt nie był by w stanie nawet do rąk guna wziąźć na strzelbie, która zadała śmiertelne rany, nie znaleziono żadnych, dających się zidentyfikować odcisków palców jest jeszcze wiele innych ale teraz idę lulu Zaczynam ten topic ponieważ nie jestem jakimś zapalonym fanem nirvany i nie znam wszystkich koncertów na pamięć!! Ale nirvana mnie urzekła i dzięki niej zaczołem słuchać ostrą muzę wszyscy się dziwią jak chłopak w szerokich spodniach jest największym fanem nirvany wśród wszystkich skatów w mojej dresiarskiej szkole??? Powiem tak jak ktoś się ogranicza do jesnego typu muzyki to krytykuje inne np hh i metal a ja lubię to i to i każdy typmuzyki ma w sobie coś (ok disco polo odpada) ['] świeczka dla Kurta ! Nirvana jest chyba moim ulubionym zespołem! |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.