![]() |
Cytat:
|
Wyjechałbym nagle do USA nikomu o tym nie mówiąc i postawiłbym tam dom z ogromnym i świetnie wyposażonym studiem nagraniowym. Tyle :).
|
Cytat:
|
skromne mieszkanko - jakies 200m apartament (nie mam wygurowanych wymagan) na obrzezach centrum miasta, samochod - limuzynke mesia, szybki kompik,albo kilka :D i szybki necik, kino domowe... skromny komplet bizuterii z malymi kilkunastokaratowymi brylantami dla Mojej Ukochanej :D mieszkanko i samochodzik dla Rodzicow, Samochod dla Tesciow, mieszkoanko dla Braciszka...
potem w podroz do okola swiata (nie bedac szczegolowym) z dlugimi przystankami w ciekawszych miejscach na wielkie zarcie :D ciekawe na jak dlugo by mi starczylo - trzeba by reszta dobrze ulokowac i w miare bezpiecznie, moze portwel obligacji :> a gdybym przypadkiem zagral na gieldzie i naprawde sie wbogacil o machnolbym sobie jakis maly skromny atol :D i urzadzil go :banan: |
Cytat:
lepiej jest kupic jakas nieruchomosc z dala od ciekawskich i wyjechac z miejsca obecnego zamieszkania, pod pozorem zmiany pracy i spadek itp. |
Cóż ja bym zrobił ???
- oddał długi rodzinie - kupił najszybszego kompa i ze 2 laptopy - Matuli kupiłbym futro - podłączył "szeroką rurę" do Internetu - kupił wszystkie płyty DVD jakie bym chciał - zakupiłbym wszystkie płyty z muzyką elektroniczną jakie bym chciał - najdroższy zestaw kina domowego - do audio wzmacniacz Gryphon i kolumny Nautilus oraz kabelki za kilka tysięcy z metr no i jakiś odpowiedni CD. - autko spore - jakiś terenowy i dla Mamy też ;) - objechałbym zamki i pałace Europy (zwiedzanie) - cosik bym dal na biednych (Kościół, Caritas) No ćóż, pomarzyć można... Jabba |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja bym kupil sobie jakas fajna furke, np. peugeota 307 i jakies inne bardziej potrzebne rzeczy. Zalozylbym wlasny interes ;).
Reszta na konto w banku i zylbym sobie z odsetek :kasa: :). |
A ja bym sobie kupił 365 niewolnic - jedna na każdy dzień roku. :bicz:
|
wyjazd z polski w pierwszej kolejnosci
wystarczy tylko kupic za wygrana obligacje skarbu panstwa i przeczekac rok ... odsetki 100.000$ miesiecznie - styknie drobna korekta ... to sa zlotowki nie dolary :) |
gdybym trafil 6 w duzego to
po 1 nawet rodzinie bym o tym nie powiedzial 2 ulokowal je po cichu w banku i powoli zwiekszal sobie poziom zyciawyplacajac co miecha z 2000 ojro lub mniej |
marzenia, marzenia... te duze i te malenkie...;)
|
Ja bym oddał wszystko na twórczość naszych (p)osłów :>. Przecież oni nic nie biorą za to że uchwalają ustawi i sa tacy biedni :>
|
:piwo: :piwo:
:piwo: :piwo: :piwo: :piwo: :piwo: :piwo: :piwo: :piwo: i jeszcze raz :piwo: |
ja na pewno pomoglbym rowniez osobom bardziej potrzebujacym tych pieniedzy (dzieci, ogolnie biednym )bo wiadomo az tak nie potrzebowalem to los sie do mnie usmiechnal.Ale majac pieniazki :) zainwestowalbym rowniez jakis domek w gorach, albo nad morzem, albo tu i tu i na wakacje mialbym gdzie jezdzic :D - chodzi o to zeby te pieniadze nie byly w papierkach. Jezeli chodzi o sprawy komputerowe - do konca nie wiem czy kupilbym sobie maszyne za 10000 - zalezy od tamtej chwili ale pewnie cos bym tam kupil. No i bezapelacyjnie bryczkę jakąś. Marzeniem jest Nissan Skyline GTR (wersja zmodowana z Za Szybcy Za Wsciekli) i wiele innych bry ktore mi sie podobaja...
|
Cytat:
potem http://www.nowazelandia.pl/imigracja/genskills.htm a jak bym juz tam był to jakiś fajny domek nad morzem i http://www.lincoln.com/vehicles/interior.asp?sVehi=nav :banan: :fala: |
Z boku, nad avatarkiem, a pod naszymi krotkimi opisami. Wczoraj pomiedzy byl jeszcze napis uzytkownik, albo moderator. Ale widze, ze pomysl sie nie przyjal (mam nadzieje, ze nie przez moja krytyke ;) ). I w sumie dobrze. Tak, jak napisalem poprzednio - niech moderatorzy, jak chca, to sie wyrozniaja, ale nie okreslajmy wszystkich na sile mianem "uzytkownika". Nie, zeby to jakos zle brzmialo, ale po co ?
|
Cytat:
|
Ejjj, panowie - napisy bo bokach zniknely! :)
|
No tak... ale ja nie lubie piwa.. :(
|
Cytat:
marzysz o tym, zeby usiasc w wygodnym fotelu i napic sie go... wszystko to masz przeciez ;) :) |
Cytat:
|
marzenia sa wtedy marzeniami, gdzy mamy je w glowie, sa niematerilane, a jak juz sie zmaterializuja, to juz nie sa marzeniami, sa cielesna kupa ( w wiekszosci), jakiej wiele wkolo.
|
Jak pisał Murphy:
Cytat:
|
Marzenia sie ma, nie trzeba ich kupowac :) (wiem, ze nie o to Ci chodzilo ;) )
|
marzenia ... ;)
|
No a jeżeli chodzi o mnie to jak bym wygrał tą "szóstkę" w totka to:
* podatek od wzbogacenia :ysz: * jakąś część oddałbym ludziom, którzy tych pieniędzy bardziej potrzebują niż ja (podobnie jak memo) * reszta na własne potrzeby: zajefajnie urządzona chatka zdala od miasta i natłoku, samochód ... albo dwa (nie jakieś Ferrari czy cuś ;) wystarczy np. Golf V ;) ) * jakiegoś lizkaka ... Chupa Chups czy cuś ;) :haha: ...::Update::... Chyba zacznę grać w totka 8) |
Cytat:
a co do pracy... Serialu "Kiepscy" nie ogladasz?? :) gl. bohater nei ma pracy, a robacz jak funkcjonuje... prawidlowo ;) |
Eee przesadzacie. Watpie zeby ktokolwiek roztwonil ta kase tak ze stanie sie biedniejszy niz byl.
Co do podatku. Watpie zeby za 20 mil. wygranej panstwo chcialo tylko 2 mil. :) Ja bym rozkrecil swoj wlasny interes (ale nie z pomoca jakiegos dobrego czlowieka ktory pojawi sie znikad, tylko samemu). Samochod - terenowe Volvo Jakis domek pod warszawa + nad morzem. Tylko co ja bym ****a robil przez reszte zycia!!! Kazdy czlowiek potrzebuje pracy, zeby mogl prawidlowo funkcjonowac w spoleczenstwie. |
Cytat:
|
Sa ludzie, ktorzy zmarnowali sobie zycie przez wygrana w totka ;)
przechulali wygrana, a potem zaczeli stopniowo tracic swoj majatek... dlugi, przywykniecie do stylu zycia itd. nie kazdemu wychodzi to na dobre :) |
Cytat:
Jak bym wygrał w totka to: 90 % oddałbym na biedne dzieci chore nieuleczalnie aby po prostu miały coś od życia. 5 % oddałbym mojej siostrzenicy olimpi 3 % dałby6m pewnej osobie z forum...... za 2 % pojechalbym na duże piwo:) |
a prawda jest taka ze pewnie wiekszosc z was rozpie***yla ta kase w przeciagu paru miesiecy.
a jak nie to i tak wciaz malo by mu bylo. ja znam tylko jedna osobe ktora zarobila tyle ile chciala, pozbyla sie biznesu i teraz zyje tak jak chciala zyc. pogon za kasa jest i tyle, byla jest i bedzie. i malo kto potrafi sie temu oprzec. |
20 milionow- podatek... zostaje mi ok. 18 milionow....
gdybym bral co miesiac 2 000 euro.... starczylo by mi to na ponad 100 lat.... czego chciec wiecej....:) gdybym to zainwestowal, to bym zyl tylko z procentow.....przy takiej kasie, to polska wydawalaby mi sie cudownym krajem;) |
3/4 sumy gdzies zainwestowal...
przeporowadzil sie do monaco, albo innego podatkowego eldorado 1/4 wydal na *******y komp, jakies audio i inne rzeczy "pierwszej potrzeby" ;) |
Cytat:
|
domek w gorach, moze otworzylbym schronisko i zyl tam za kase z wygranej.
albo domek nad morzem albo odciety od ludzi albo otworzylbym jakas klimatyczna knajpke. wzial ze soba swoja dziewczyne i zyli dlugo i spokojnie w dostatku ale z umiarem, a reszte kasy przepisalbym na nasze dzieci i wnuki. |
do banku :P %%%%
|
Chate
Kompa za 10000zł Net ze 2Mbit/s - zachłanny nie jestem:) Zestaw do kina domowego za 20000zł Samochód, chyba Merca A później bym prawdopodobnie musiał spier..... z Polski żeby mnie mafia nie namierzyła. |
Co kupiłem za 6 w totolotka!!!
Lista rzeczy, które kupiłem za 6 w totolotka:
1. Dom w Kaliforni 2. Ferrari na zakupy 3. BMW na wycieczki do zoo i to wszystko a reszte przeznaczyłem do naszą narodową drużynę piłkarską...oni są tacy biedni.... ... a potem się obudziłem. A wy tak na seri co byście kupili za 6 w totka. Tak za 10 dużych baniek. :idea: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.