![]() |
|
Cytat:
|
No tylko, że "Jonah Hex" to nie jest Western tylko Steampunk (podobnie jak "Wild, wild West") a to różnica.
Pozdrawiam:) |
Taki trochę zwariowany western jako ostatnio widziałem : Jonah Hex z 2010. Na podstawie komiksu. Zabawny ;)
|
Na jabłku nie wolno działać, bo się jabłko od tego zużywa i traci design. :taktak:
|
Cytat:
|
Przepraszam - PECKINPAHA
dziś pojawiła się nowa notka na moim blogu, zapraszam :P |
Cytat:
Dalej źle. Dysleksja nie jest wytłumaczeniem - ctrl+c/ctrl+v działa i tak poprawnie. :P Ponadto każda przeglądarka internetowa potrafi sprawdzać pisownię. :czytaj: |
To prawda. Klasyczne westerny są podstawą do zrozumienia pewnych elementów w wielu późniejszych dobrych obrazach. Są też oczywiście westerny późniejsze, które są tylko marną kopią swoich pierwowzorów i w ogóle nie warto ich oglądać.
Wcale nie jestem tak bardzo zaangażowany, jak sugerujesz. Popijam sobie wyjątkowo smaczny sok i zastanawiam się, czy zwróciłeś uwagę, że wielu aktywnych użytkowników z większym dorobkiem ma w swoich podpisach odnośniki do własnych stron czy blogów i nikt na to krzywym okiem nie patrzy, w przeciwieństwie do przypadków, gdy ktoś przychodzi na forum tylko i wyłącznie po to, żeby się zareklamować... |
No dobra Packinpaha a nie Packinpatha - jestem dyslektykiem, więc nie bądz Pan taki uszczypliwy...
Wracając do tematu dyskusji przerwanego przez Moderatora. Warto prześledzić najpierw obrazy Klasyków - czyli te, zrobione do lat 60-tych dwudziestego wieku. Późniejsze filmy są zazwyczaj odbiciem wątków, które zapoczątkowali starsi reżyserzy. Na przykład z takiego "Shane" George'a Stevensa czerpali chociażby Leone (Harmonijka z "Pewnego razu...") Eastwood (Pale rider, Mściciel). Ostatnio poruszałem to na moim blogu przy notce na temat "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" oraz "Shane - jeździec z nikąd". |
Bardzo fachowymi - szczególnie jeśli chodzi o nazwisko jednego reżysera.
Powinieneś się cieszyć, że te linki usunięto, bo to była raczej antyreklama. |
Pozdrawiam Pana Moderatora, który z wielkim zaangarzowaniem dba o to, by nikt przypadkiem nie reklamował swoich stron :)
I pytanie: czy za to, iż ktoś zasila Wasze forum swoimi fachowymi wypowiedziami, nie należy mu się odrobina reklamy?? heh... |
Ja też jestem zwolennikiem rozdzielania klasycznych, amerykańskich Westernów od Spaghetti Westernów, ale też Antywesternów Packinpatha, Eastwooda czy późniejszych.
|
Powinniście rozgraniczyć między amerykańskimi westernami, gdzie dzielni szeryfowie w typowo holyłudzkim stylu ganiali opryszków a włoskimi spagetti westernami - dużo brutalniejszymi i mrocznymi.
Clint Eastwood grał w tych drugich, John Wayne w tych pierwszych. A w gumisiach był Flint Szrabłud (w polskim tłumaczeniu) - jasne nawiązanie do Eastwooda. |
Pięknym filmem są też "Poszukiwacze" Johna Forda, ostatnia notka na moim blogu westerny,blog,pl dotyczy tego właśnie arcydzieła. Jest to połączenie dynamicznej akcji klasycznego Westernu z malowniczymi krajobrazami Monument Valley. Warto obejrzeć dla samego rozmachu, z jakim film został zrobiony.
Pozdrawiam. |
|
Kolejne to:
- Shane - Fort Apache - Nosiła żółtą wstążkę - Rio Grande - Rzeka bez powrotu |
Lemoniadowy Joe
|
But Manitu :szczerb:
7 wspaniałych :spoko: |
O kurde :D ale wykopalisko i temat:D
"Plonace siodla" a na drugim miejscu Lacky Luck http://img263.imageshack.us/img263/69/luckyluke2.th.jpg Uploaded with ImageShack.us :rotfl: |
Ja bardziej preferuję klasyczny Western, a to moje ulubione pozycje:\
1. Skarb Sierra Madre, 2. Rio Bravo, 3. Siedmiu wspaniałych, 4. W samo południe, 5. Dyliżans. Pozdrawiam. |
Odświeżam temat, bo jest ku temu okazja :taktak:
Właśnie pojawił się w kioskach pierwszy film ("Siedmiu wspaniałych") z kolekcji westernów na DVD. Miłośnicy tego gatunku pewnie będą zadowoleni, choć może nie do końca. Brakuje mi kilku znanych tytułów, no ale może licencji nie załatwili :hmm: http://www.literia.pl/promo,346,Wiel...FaYA4wodVzvl3A |
Dobry,Zły i Brzydki znów w sprzedazy !
Western "Dobry, Zły i brzydki" kończący Trylogię Dolara jest znów dostepny w sprzedaży (poprzednia edycja została wykupiona w krótkim czasie) ! Wydał go Imperial, film kosztuje około 47-49 zł, jedna płyta. Dostępny w sklepach typu e-dvd,oceandvd...
Jabba |
15:10 Do Yumy
Trzej Amigos Dawno Temu Na Dzikim Zachodzie podobało mi się to, że dzieła Sergio Leone były okraszone niesamowitą muzyką Enio Morricone. |
"Młode strzelby" ale tylko pierwsza część, oraz klasyka: "Rio Bravo" i "Siedmiu wspaniałych"
|
"Dzika banda" Sam'a Peckinpaha, ta finałowa rzeź jest niesamowita.
|
Tanczacy z wilkami... ale to nie western w dosownym slowa znaczeniu
|
Moj ulubony western: "Plonace siodla" rez. Mel Brooks. :mruga:
|
OJ NIE... ja to przestalem ogladac w wieku 8-9 lat.
ostatnio to moze jakis spegetti-western jednym okiem, ale dlatego, ze lubie sergio Leone |
Jako ciekawostkę podam jeszcze,że jeden z odcinków animowanego serialu Gumisie, nazywał się "Za garść talarów" a w roli głównej występował tajemniczy łowca nagród, wygrywający na fleciku ponurą melodię i posługujący się postoletem wystrzeliwującym małe bumerangi. Oczywiście facet w kapeluszu z rondem i pelerynie ala poncho. Wyraźne nawiązanie do Człowieka Bez Imienia granego przez Eastwooda.
Jabba |
Nasze ulubione westerny...
Młodsi userzy - gimnazjaliści, licealiści, mogą nie pamiętać popularnego kiedyś gatunku filmowego - WESTERNU ;). Czyli opowieści z Dzikiego Zachodu Stanów Zjednoczonych Ameryki. Opowieści o dzielnych poganiaczach bydła, mordercach, rabusiach, szeryfach i kawalerzystach. Może jednak starsi coś pamiętają...
Oto moje ulubione westerny : 1. Trylogia Dolara (Za garść dolarów, Za kilka dolarów więcej, Dobry,zły i brzydki) 2.Niesamowity jeździec (Pale Rider) 3.Dawno temu na Dzikim Zachodzie 4.Wyjęty spod prawa Josey Wales 5.Joe Kidd 6.Powiesić ich ! 7.Mściciel 8.Bez przebaczenia. 9.Kowboj zwany Trójcą (Trinity) Zauważyć można,ze są to głównie spaghetti - westerny Sergio Leone oraz filmy z Clintem Eastwoodem (także w jego reżyserii) nawiązujące do spaghetti westernów. Spaghetti western powstał co ciekawe, we Włoszech a jego mistrzem był reżyser Sergio Leone. Muzykę zaś do nich pisał Enio Morricone. Spaghetti western to w wykonaniu SL balet śmierci, pojedynków - prawie opera. A wszyscy ludzie są w zasadzie źli tylko jedni mniej, jedni więcej. Jabba |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.