![]() |
Cytat:
|
Przychodzi mi na myśl dowcip
Zona dzwoni do męża jadącego samochodem: -Kochanie, uważaj w telewizji pokazują jak jeden wariat jedzie autostradą pod prąd... A mąż na to: -A to jeden?? Wszyscy... :haha: |
Kiedys chcialem pojechac do Angli, ale po przeczytaniu tego tematu troszke sie zniechecilem ;)
|
To piotrze miales fajne przezycia w Anglii :)
|
NIe no przez takie rondo przejechac to rzeczywiscie sztuka.
W Polsce tez jest wiele rond przez ktore przejazd w godzinach szczytu jest sztuka np. wspomniane juz rondo przy katowickim Spodku. No ale ono nie jest tak hardcorowe jak to w Anglii ;). Ciekawe co tam sie dzieje w godz. szczytu ;). |
Ja bym walił przez środek :>
|
Fajniutkie to rondo, ale można się połapać po "paru" skasowanych samochodzach ;)
Pozdro |
heh, masakra :ja_chce:
a co z autobusami, bo na tym rondzie to raczej się nie zmieszczą... |
Oj było się w U.K w zeszłym roku, z tymi rondami to jest tam tak przerąbane dla normalnego człowieka że hej. Przez te pare miesięcy za cholere nie mogłem się przyzwyczaić do tego ich lewostronnego ruchu. Przy przechodzeniu przez jezdnie pare razy wlazłbym prosto pod samochód :cisza:, a co dopiero jeździć tam. Kierownica po prawej, w domu dwa krany jeden do zimnej wody drugi do gorącej(jak cholera), wtyczki i gniazdka dziwne, chleba tam dobrego nie uświadczysz, kiełbasy nie ma a jak jest to droga jak cholera(jak za komuny:haha: ). Alkohol można kupić tylko do godz.23(jak pamiętam). No ale mimo wszystko jade tam znowu niedługo:kasa:
|
A ja bym pojechał inną drogą... :D :>
|
Cytat:
|
Ja pierdziele!!! na takim czymś nigdzie bym nie dojechał :/
|
A tu się okaże że pracownik nie ma przed kim tłumaczyć swojego spóźnienia, bo jego szef też utkną na tym rondzie :D
|
"przepraszam szefie za to dwugodzinne spoznienie, ale zle skrecilem na rondzie i poltora godziny nie moglem z niego zjechac, a potem mi sie paliwo skonczylo, wiec doszedlem na piechote" - ewentualne tlumaczenie poranne pracownika ||
|
Uuhh, Co by bylo jakbymbym mial przez cos takiego codziennie do pracy jezdzic ;p
|
Widziałem to kiedyś, ale nie na Forum, ale nadal nie mogę zrozumieć jak można przejechać takie rondo. Bo że można to chyba oczywiste, Anglicy jakoś je przejeżdzają :| Jakie zasady tam panują to już dla mnie kompletna magia.....
|
Jesli było to sorki :(
|
Cytat:
Za nic tam nie pojade ... chyba, że bedę podróżował tam by taxi ;p |
Jejku ale najbardziej współczuję tym którzy muszą tam zdawać prawko. Pewnie egzaminatorzy sobie nieźle pozwalają na egzaminach he he ;)
|
byloooooooooooo :cisza: :P
|
juz to kiedys widzialem, le ponownie stwierdzam - bog ich chyba opuscil || przeciez to rownie normalne jak pomysly polskiego rzadu || albo jak palma na rondzie w wawie
|
No faktycznie nie dziwota że Bóg ich na wyspe zesłal, przeciez tam normaly kierowca nie jest się w stanie połapać któredy jechać :D
|
Rondo w Anglii
Widzieliście te ronda w Anglii? Masakra. Ściągnijcie sobie, a nie pożałujecie. Jak tam oni potrafią jeździć to ja nie wiem.
http://members.lycos.co.uk/epol86/cd...o_w_anglii.pdf |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:38. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.