Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   INTEL Uwaga (https://forum.cdrinfo.pl/f5/intel-uwaga-40375/)

Dinx 28.09.2004 14:51

Cytat:

Napisany przez Ormianin
... z tego co przeczytalem rozumie ze sklep sprezentowal Tobie procesor, poniewaz obawial sie takiej reakcji z twojej strony :ysz:

Niestety i taka istnieje możliwość . Tak sklep mi go sprezentował.
Jeżeli tak jest to Intel powinien postarac się skopać im d... .

Pozdrawiam

Ormianin 28.09.2004 14:23

Cytat:

Napisany przez Dinx
Napisałem stosowny list do Intela ( nie wiem czy podawać tu nazwiska ) i jedyne co usłyszałem to próba odkręcenia słów które stawiały mnie w szeregu z pospolitymi oszustami . Była to rozmowa telefoniczna ( podałem nr swojego telefonu ) i nic wiecej.
Sąd ? , odpuściłem sobie ale postanowiłem , że postaram się upublicznić sposób w jaki rozmawia intel ze swoimi już "złapanymi" klientami.

Dlatego jeżeli ktoś ma ochotę pomóc mi w tym to bardzo proszę o kopiowanie mojego ostrzeżenia i umieszczanie go na każdym możliwym forum lub stronie.
Dziękuję z góry.

Pozdrawiam

Po wnikliwym czytaniu tego watku... dochodze do tego ze to sklep zawinil, albo mial "tajemnicze" zrodlo z ktorego dokonywal zakupu procesorow, albo tez sami robili machloje z procesorami, gdybys zainterweniowal w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) wygralbys sprawe... z tego co przeczytalem rozumie ze sklep sprezentowal Tobie procesor, poniewaz obawial sie takiej reakcji z twojej strony :ysz:

andrzejj9 28.09.2004 11:23

Cytat:

Napisany przez Dinx
Nie będzie Intel pluł nam w twarz !!!

Pozdrowionka

... ni komputerów nam paaaalił... ;)

Dinx 28.09.2004 10:44

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A z tym, że mówić o tym trzeba, zgadzam się jak najbardziej. Po prostu uważam również, że mimo iż mówienie to dobry, pierwszy krok, potrzebne są również następne.

Nie będzie Intel pluł nam w twarz !!!

Pozdrowionka

andrzejj9 28.09.2004 08:54

Cytat:

Napisany przez Dinx

Masz rację ale jeżeli nie będzie się o tym mówiło to nie bedziemy wiedzieli czy to pojedynczy przypadek czy tez może kazdy myśli - że to tylko jego przypadek... Prawda?

Pozdrawiam

PS. W sklepie dowiedziałem się że " z intelami zawsze są problemy " .

A z tym, że mówić o tym trzeba, zgadzam się jak najbardziej. Po prostu uważam również, że mimo iż mówienie to dobry, pierwszy krok, potrzebne są również następne.

Dinx 28.09.2004 00:08

[QUOTE=andrzejj9]W porządku, ważne, że sprawa dobrze się skończyła. Ale czy ja wiem, czy na podstawie tej historii zacząłbym zniechęcać ludzi do Intela? To tylko pojedynczy przypadek]

Masz rację ale jeżeli nie będzie się o tym mówiło to nie bedziemy wiedzieli czy to pojedynczy przypadek czy tez może kazdy myśli - że to tylko jego przypadek... Prawda?

Pozdrawiam

PS. W sklepie dowiedziałem się że " z intelami zawsze są problemy " .

legion 27.09.2004 22:53

Cytat:

Napisany przez Dinx
Uwaga na Intel***8217;a......................

A ja bym sie wybral do biura ochrony konsumenta i jeszcze bym z nimi powalczy :taktak: raz wygralem podobna sprawe z karta sieciowa 3com ktora byla takze na gwarancji ale zawieszala wszystkie kompy obojetnie do ktorego bym jej nie wsadzil i po probie oddania jej zaczely sie schody oraz wykrecanie sie sianem przez dystrybutora po tem dalej idac producenta ale powalczylem i sie udalo :)

andrzejj9 27.09.2004 22:46

Cytat:

Napisany przez Dinx
Napisałem stosowny list do Intela ( nie wiem czy podawać tu nazwiska ) i jedyne co usłyszałem to próba odkręcenia słów które stawiały mnie w szeregu z pospolitymi oszustami . Była to rozmowa telefoniczna ( podałem nr swojego telefonu ) i nic wiecej.
Sąd ? , odpuściłem sobie ale postanowiłem , że postaram się upublicznić sposób w jaki rozmawia intel ze swoimi już "złapanymi" klientami.

Dlatego jeżeli ktoś ma ochotę pomóc mi w tym to bardzo proszę o kopiowanie mojego ostrzeżenia i umieszczanie go na każdym możliwym forum lub stronie.
Dziękuję z góry.

Pozdrawiam

W porządku, ważne, że sprawa dobrze się skończyła. Ale czy ja wiem, czy na podstawie tej historii zacząłbym zniechęcać ludzi do Intela? To tylko pojedynczy przypadek, przykro mi, że spotkała Cię taka przygoda, ale też trudno zakładać, że podobna może przytrafić się każdemu potencjalnemu klientowi kupującemu Intela.. Tak to już jest, ktoś będzie miał pecha, a wielu innym nic przykrego się nie przytrafi...

Tymczasem ja i tak będę wszystkim znajomym polecał AMD, bo uważam, że w tej chwili są to po prostu lepsze i za lepszą cenę procesory :)

Dinx 27.09.2004 22:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
.... ja po prostu opisałbym całą sytuację i pismo takie przesłał listem poleconym do polskiego przedstawicielstwa Intela. Myślę, że otrzymałbyś odpowiedź, a prawdopodobnie i zadośćuczynienie. Jeśli nie, zawsze pozostaje droga sądowa, na która ja nie wahałbym się wkroczyć. To właśnie takie odpuszczanie niestety sprawia, że firmy oszukujące uczciwych kllientów, czują się bezkarne...

Napisałem stosowny list do Intela ( nie wiem czy podawać tu nazwiska ) i jedyne co usłyszałem to próba odkręcenia słów które stawiały mnie w szeregu z pospolitymi oszustami . Była to rozmowa telefoniczna ( podałem nr swojego telefonu ) i nic wiecej.
Sąd ? , odpuściłem sobie ale postanowiłem , że postaram się upublicznić sposób w jaki rozmawia intel ze swoimi już "złapanymi" klientami.

Dlatego jeżeli ktoś ma ochotę pomóc mi w tym to bardzo proszę o kopiowanie mojego ostrzeżenia i umieszczanie go na każdym możliwym forum lub stronie.
Dziękuję z góry.

Pozdrawiam

Dinx 27.09.2004 22:23

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
....niestety gdy sie cos kupuje to trzeba w jakims sklepie gdzie jest pewnosc ze cie nie oleja bo jak sie rekalmuje w skelpie to zawsze jest wiesza szansa ze cie niezleja niz jakis ******ony Intel, Nokia albo Microsyf

Problem w tym że każdy sklep jest dopiero pośrednikiem. Droga jest zazwyczaj taka : Producent - Dystrybutor - Sklep. Zawsze jednak decydentem w sprawie reklamacji jest producent ( w tym przypadku Intel ), to on udziela gwarancji i jak on Cię oleje to nie ma wiekszego znaczenia w jakim sklepie kupiłeś. Oczywiście Intel tworzy jakieś specjalne procedury które mają niby pomagać w szybkim załatwieniu reklamacji ( np AWR ) w praktyce jest to w mojej ocenie tylko kolejny chwyt reklamowy.
Fakt jest taki że kiedy planujesz zakup to wszystko jest idealne , proste i piękne a później nie jest już tak kolorowo...
W moim przypadku sklep po moich naciskach zaczął b intensywnie pracować nad możliwością wyegzekwowania gwarancji i robił to w mojej ocenie dobrze ale Intel od samego początku szukał tylko mozliwości pozbycia się niewygodnego , niezadowolonego klienta. Najpierw odwlekając sprawę powołując się na nieobecność w danej chwili kompetentnych osób ( 1,5miesiąca ) , później próbując wmówić mi iż podkręcałem procesor aż na koniec dochodząc do wniosku że mam niehandlowy procesor... Pewnie im rąbnąłem go gdzieś z matrycy :))).

Pozdrawiam

kodziu 27.09.2004 22:09

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie będę rozważał tematu wyższości jednego procesora nad drugim. Ja wolę AMD, ale nie krytykuję Intela. Natomiast jeśli chodzi o Twoją sytuację, to dobrze, że dostałeś nowy procesor, bo już miałem pisać, żebyś przypadkiem nie odpuszczał. Na przyszłość można zapamiętać, że w podobnych sytuacjach warto kontaktować się z przedstawicielem praw konsumenckich i z nim załatwiać sprawy. Podobno przynosi to bardzo dobre rezultaty.

Natomiast oprócz tego, w Twoim przypadku (już nieaktualne, jeśli otrzymałeś nowy procesor) ja po prostu opisałbym całą sytuację i pismo takie przesłał listem poleconym do polskiego przedstawicielstwa Intela. Myślę, że otrzymałbyś odpowiedź, a prawdopodobnie i zadośćuczynienie. Jeśli nie, zawsze pozostaje droga sądowa, na która ja nie wahałbym się wkroczyć. To właśnie takie odpuszczanie niestety sprawia, że firmy oszukujące uczciwych kllientów, czują się bezkarne...


Święte słowa. "Oni" tylko czekają na tzw. frajerów którym sprzedadzą coś, za co nic nie zapłacili lub zdobyli to za niewielką kwote. A jak ktoś to kupi to
niech martwi sie sam :(

andrzejj9 27.09.2004 21:50

Cytat:

Napisany przez Dinx
Efekt moich roszczeń jest taki że sklep sprezentował mi w końcu nowy , też boxowany procek z szybszym zegarem. Nie zastanawiam się już kto jest winien.
Dla mnie znaczenie ma w dalszym ciągu fakt lekceważenia klienta przez firmę INTEL i szczerze dziwi mnie fakt ,że pozwalają sobie aby ktoś im psuł markę - naprawdę nikt nie jest zainteresowany dojściem prawdy , znalezieniem winnych. Jak więc można ufać takiemu sprzedawcy !?

INTEL - NIE , NIE , NIE .......

Pozdrawiam

PS
Teraz składam kompa dla syna. Napewno już nie będzie w nim intela :)

Nie będę rozważał tematu wyższości jednego procesora nad drugim. Ja wolę AMD, ale nie krytykuję Intela. Natomiast jeśli chodzi o Twoją sytuację, to dobrze, że dostałeś nowy procesor, bo już miałem pisać, żebyś przypadkiem nie odpuszczał. Na przyszłość można zapamiętać, że w podobnych sytuacjach warto kontaktować się z przedstawicielem praw konsumenckich i z nim załatwiać sprawy. Podobno przynosi to bardzo dobre rezultaty.

Natomiast oprócz tego, w Twoim przypadku (już nieaktualne, jeśli otrzymałeś nowy procesor) ja po prostu opisałbym całą sytuację i pismo takie przesłał listem poleconym do polskiego przedstawicielstwa Intela. Myślę, że otrzymałbyś odpowiedź, a prawdopodobnie i zadośćuczynienie. Jeśli nie, zawsze pozostaje droga sądowa, na która ja nie wahałbym się wkroczyć. To właśnie takie odpuszczanie niestety sprawia, że firmy oszukujące uczciwych kllientów, czują się bezkarne...

Pawel_k 27.09.2004 21:10

osobiscie po "super" celeronach i brnieciu w "duzo ghz zero wydajnosci" na stale przesiadlem sie na AMD [1700+@1,8ghz :)], stara celinka 333 dozywa swych ostatnich dni na kompie siostry ;)
niestety gdy sie cos kupuje to trzeba w jakims sklepie gdzie jest pewnosc ze cie nie oleja bo jak sie rekalmuje w skelpie to zawsze jest wiesza szansa ze cie niezleja niz jakis ******ony Intel, Nokia albo Microsyf

Dinx 27.09.2004 19:46

[QUOTE=memorando]

Wszystkiego dobrego memorando.

Dinx 27.09.2004 19:30

Efekt moich roszczeń jest taki że sklep sprezentował mi w końcu nowy , też boxowany procek z szybszym zegarem. Nie zastanawiam się już kto jest winien.
Dla mnie znaczenie ma w dalszym ciągu fakt lekceważenia klienta przez firmę INTEL i szczerze dziwi mnie fakt ,że pozwalają sobie aby ktoś im psuł markę - naprawdę nikt nie jest zainteresowany dojściem prawdy , znalezieniem winnych. Jak więc można ufać takiemu sprzedawcy !?

INTEL - NIE , NIE , NIE .......

Pozdrawiam

PS
Teraz składam kompa dla syna. Napewno już nie będzie w nim intela :)

memorando 27.09.2004 18:43

Cytat:

Napisany przez adixo
Jednym słowem zrobili cię w bambuko - ja bym im nie odpuścił - oczywiście tym ze sklepu :klotnia: :zly: :klnie: :bicz: :boks: ((
aż bym sprawę załatwił (czy miałeś stickersa na procku ?) 8 )

u mnie jak coś pada jest krótko rozmowa przychodzę za 21 dni nieinteresuje mnie co zrobicie sprzęt ma być lub odpowiedź po 21 przychodzę sprzęt jest i jeszcze przeprosiny że tak długo albo 21 dni albo sąd takie są moje metody polkomtel mnie okradł i moją mamę to już nieodpuszczam nikomu gryzę przepraszam idę spać mam gorączkę więc tylko tyle tobie mogę pomoc idź do federacji konsumenta i sąd

adixo 27.09.2004 16:51

Jednym słowem zrobili cię w bambuko - ja bym im nie odpuścił - oczywiście tym ze sklepu :klotnia: :zly: :klnie: :bicz: :boks: ((
aż bym sprawę załatwił (czy miałeś stickersa na procku ?) 8 )

memorando 27.09.2004 15:48

amd athlon 2000 ukruszony rdzeń diagnoza??? wymiana na nowy...

Air 27.09.2004 15:13

Cytat:

Napisany przez Proton
Może i jest tak, jak napisałeś... tylko w takiej sytuacji INTEL zamiast nazywać odbiorcę finalnego produktu krętaczem, powinien wszcząć dochodzenie, skąd i jakim cudem taki procek się znalazł u Klienta. W pierwszej kolejności powinien wziąć za dupę wspomniany sklep.

W pełni się z Tobą zgadzam. Najpierw sprawdziłbym sklep w którym dokonano zakupu, a dopiero później interesowałby się klientem końcowym.

Turboni 27.09.2004 15:03

Cytat:

Napisany przez Remix
Witam!

Smutna historia - wspolczuje...

Ja na szczescie juz dawno zerwalem z INTELEM na rzecz wlasnie AMD... niec nie przebije niektorych wspaniale krecacych sie serii prockow AMD (jak legendarne juz Athlon XP 1700+ czy Barton 2500+) :)

i tu sie z toba zgodze nie ma to jak dobrze kreconcy sie athlonik xp moj 1800+ smiga spoko jako 2600+ tylko dobre chlodziw jest potrzebne, a z intelem rozstalem sie juz dawno moj ostatni intel to pentium 166MMX :D

Remix 27.09.2004 14:50

Witam!

Smutna historia - wspolczuje...

Ja na szczescie juz dawno zerwalem z INTELEM na rzecz wlasnie AMD... niec nie przebije niektorych wspaniale krecacych sie serii prockow AMD (jak legendarne juz Athlon XP 1700+ czy Barton 2500+) :)

kodziu 27.09.2004 14:36

To jest wina sklepu i aroganclich przedstawicieli intela....
Troche źle że od razu nazwano cie krętczem. Ale ciekawi mnie jak można sprawdzic to ze procesor był kręcony?? Przecież jak sie powróci do normalnych ustawień to to chyba nigdzie nie jest zapisywane. Chociaż nie wiem.

Proton 27.09.2004 14:10

Cytat:

Napisany przez Air
Ale ztego co piszesz to nie zawinił INTEL ale ten sklep sprzedając urządzenie reklamowe. Oszukał Cię sklep a nie INTEL.


Może i jest tak, jak napisałeś... tylko w takiej sytuacji INTEL zamiast nazywać odbiorcę finalnego produktu krętaczem, powinien wszcząć dochodzenie, skąd i jakim cudem taki procek się znalazł u Klienta. W pierwszej kolejności powinien wziąć za dupę wspomniany sklep.

Air 27.09.2004 13:51

Ale ztego co piszesz to nie zawinił INTEL ale ten sklep sprzedając urządzenie reklamowe. Oszukał Cię sklep a nie INTEL.

Dinx 27.09.2004 12:56

Cytat:

Napisany przez Proton

....Przedstawicielstwo INTEL'a w Polsce zamiast starać się wyjaśnić sprawę, skąd u Ciebie wziął się dziwny egzemplarz procka i przeprosić za zaistniałą sytuację, to robi z Ciebie ostatniego krętacza. Przy takim postępowniu, to ja im zbyt wielu sukcesów nie wróżę.

Pozdrówki

Czesc Proton

Już kupiłem nowego procka gdyż zdaję sobie sprawę z bezskuteczności moich ewentualnych działań.
Post zamieściłem tylko i wyłącznie ku przestrodze dla innych potencjalnych klientów aby nie znaleźli się na lodzie.

Pozdrawiam

Proton 27.09.2004 12:48

Cóż, smutne jest to, co opisujesz.
Człowiek wydaje sporo pieniędzy, a w razie awarii sprzętu nawet tak duży i wydawałoby się renomowany producent jak INTEL olewa Klienta.
Najgorsze jest to, że w zaistniałej sytuacji już chyba nic nie zwojujesz :( Zostałeś chyba całkiem na lodzie i nie pozostaje Ci nic innego, jak iść do sklepu i kupić nowy procek, bo całej platformy zmieniał raczej nie będziesz.
Wątpię, aby był jakikolwiek sens podawani ich do Sądu. Za dużo kasy mają, za dużo prawników i wplączesz się w czasochłonne procesy, z których niekoniecznie wyjdziesz zwycięsko... Przykro mi to pisać, ale takie są realia :(
Jednakże nawet tacy giganci, jak INTEL powinni pamiętać o jednym: jeden niezadowlony Klient odstrasza ok. 10 potencjalnych Klientów. Jeden zadowlony przyciąga ok. 5 potencjalnych Klientów do danej firmy/produktu. Tak to ponoć wygląda... gdzieś kiedyś czytałem o tym :) Nawet INTEL powinien mieć to na uwadze, bo rynek i jemu zaczyna się kurczyć za sprawą AMD.
Swoją drogą, polskie przedstawicielstwa, to w sporej części aroganckie instytucje, olewające i zbywające Klienta. A wydawałoby się, że powinny dążyć do pełnej satysfakcji Klienta i służyć chętnie pomocą w razie jakichkolwiek problemów, wątpliwości.
Przedstawicielstwo INTEL'a w Polsce zamiast starać się wyjaśnić sprawę, skąd u Ciebie wziął się dziwny egzemplarz procka i przeprosić za zaistniałą sytuację, to robi z Ciebie ostatniego krętacza. Przy takim postępowniu, to ja im zbyt wielu sukcesów nie wróżę.

Pozdrówki

Dinx 27.09.2004 12:25

INTEL Uwaga
 
Uwaga na Intel***8217;a

Post ten dedykuję wszystkim osobom , które kierując się chęcią posiadania dobrego zestawu komputerowego, kupują sprzęt u teoretycznie dobrych i sprawdzonych dostawców. Mówię tu konkretnie o firmie INTEL .
Nie dajcie się zwieść (tak jak ja się dałem) chwytom reklamowym tej firmy, to tylko chęć przyciągnięcia klienta, którego w przypadku roszczeń gwarancyjnych zupełnie się lekceważy mimo widocznych uchybień ze strony firmy Inlet. Trzyletnia gwarancja w przypadku boxowanych procesorów to fikcja.
Oto przykład :

W lipcu 2002 roku kupiłem zestaw komputerowy za dość znaczną kwotę, złożony z jak mi się wydawało w 100% pewnych podzespołów, łącznie z zasilaczem z zabezpieczeniami i płytą Abita na czele. Zestaw ten wyposażyłem w boxowany procesor PIV 1,6 GHz firmy Inlet.
W marcu 2004 roku podczas uruchomienia komputera spalił mi się procesor ( zaznaczam iż mimo takowych sugestii ze strony Intela ***8211; nie podkręcałem tego procesora, co można było sprawdzić ***8211; zresztą ma przecież zabezpieczenie przed przegrzaniem o czym Inlet skrupulatnie informuje potencjalnych ***8222;jeleni***8221; ).
W związku z faktem iż był na gwarancji ( 36 miesięcy ***8211; wersja box ) sądziłem, że wszystko przebiegnie bez problemów.
Niestety tu zaczęły się schody w postaci często bezsensownych wyjaśnień , uzasadnień . Najpierw sugerowano mi iż musiałem go podkręcać. Kazałem więc by sobie to sprawdzili. Ta linia tłumaczenia upadła. Później zapewniano mnie , zwodząc przez ponad dwa miesiące że go wymienią w ramach procedury AWR . Niestety nie wiem kto takową posiada skoro kazali mi samemu szukać! ( mogę podać nazwisko osoby z Intela ) . Inną sprawą jest fakt , że próba kontaktu z osobą w Inletu prowadzącą podobne sprawy graniczy z cudem ***8211; przez ponad 1,5 miesiąca przebywa na szkoleniach (chyba jak zwodzić niezadowolonych klientów).
W efekcie końcowym ( po czterech miesiącach ) stanęło na tym , że jestem jakimś oszustem o czym napisał Pan z Intela w dość delikatny sposób ***8211; sugerując , że to ja podmieniłem procesory ponieważ nie zgadzają się numery na procesorze i dokumentach zakupu. Pozwolę sobie przytoczyć maila tego Pana ( skierowanego do sklepu w którym nabyłem zestaw ) :

***8222;te dwa procesory - sa technicznie takie same (zegar itp) ale to sa dwa rozne proceosry!!:
Sprzedany przez ABC date zgodnie z faktura procesor to BOX, natomiast
zgloszony przez Panstwa procesor 1.6GHZ/256/400/1.75V SL5UJCOSTA RICA, nr serii 3203A921-0421 To ... Tray (OEM) formalnie 1 rok gwarancji - ktory nie zostal sprzedany do ABC Data (Actebis group). Co ciekawsze zostal sprzedany (formalny proces) do Intel B.V. - czyli
był nieodplatnym samplem - probka walidacyjna - ktore dostaja firmy OEM
dla przygotowania maszyn wzorcowych. Takie sample jako produkty niehandlowe są wylaczone z jakiejkolwiek gwarancji poniewaz nie byly przeznaczone do dalszej sprzedazy!
Prawdopodobnie widnieje na nim opis - Intel Confidential.
Tak wiec albo zostal Wam sprzedany przez inna firme albo klient
koncowy wszedl w jego posiadanie dziwna droga - dolozyl wiatrak (byc moze
oryginalny Intela) I twierdzi ze to BOX.
Podsumowujac -
Uszkodzony procesor nie jest produktem handlowym, nie byl przeznaczony
Do odsprzedazy I nie podlega zadnej gwarancji!
ABC data ma racje odmawiajac jego wymiany.
Pozdrawiam
Dariusz Wittek***8221;

Tak więc nabywając sprzęt w normalnym sklepie nabyłem procesor który nigdy nie powinien wypłynąć z Intela , ale Oni wcale się nie przejmują , że Ich firmę opuszczają jakąś dziwną ( jak to określił Pan Wittek ) drogą niehandlowe procesory .Nie próbują dociec w jaki sposób taki procesor trafił na rynek, kto za to odpowiada? Dla nich ważne jest, że klient ( czyli ja ) to oszust i nie muszą mu pomóc , nie wymienią procesora. To jest sukcesem , załatwieniem gwarancji.
Uważajcie więc na firmę INTEL bo jedyne co możecie zyskać w miejsce rzetelnego ustosunkowania się do gwarancji to wysłuchanie lub przeczytanie impertynenckich uwag ze strony ***8222;fachowców***8221; z Intela.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:20.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.